Dodaj do ulubionych

mamy kolejną prowokację artystyczną!!!

24.08.03, 19:25
przed chwilą Fakty TVN podały że jakaś 30letnia Polka pokazała w jakimś
holenderskim miescie swoją wystawę "Pamiątki po Auschwitz"..te pamiątki to
breloczki z napisem Arbeit macht frei trupie czaszki koszulki w stylu
obozowych pasiaków oraz z logo cyklonu B z numerami obozowymi,
pejcze ...Tolerancyjni Holendrzy podnieśli wielki wrzask i domagają się
zamknięcia wystawy...

- tak jak przypuszczałem lewacki zachód jest pełen obłudy i fałszu ..obrażać
uczucia katolików jest ok ale obrażąć uczucia Zydó to już o nie jest....
Obserwuj wątek
    • Gość: Rodrig Falkenstein Re: mamy kolejną prowokację artystyczną!!! IP: *.it-net.pl 24.08.03, 19:27
      prawdziwy.oszolom.z.r.r.m napisał:

      > przed chwilą Fakty TVN podały że jakaś 30letnia Polka pokazała w jakimś
      > holenderskim miescie swoją wystawę "Pamiątki po Auschwitz"..te pamiątki to
      > breloczki z napisem Arbeit macht frei trupie czaszki koszulki w stylu
      > obozowych pasiaków oraz z logo cyklonu B z numerami obozowymi,
      > pejcze ...Tolerancyjni Holendrzy podnieśli wielki wrzask i domagają się
      > zamknięcia wystawy...
      >
      > - tak jak przypuszczałem lewacki zachód jest pełen obłudy i fałszu ..obrażać
      > uczucia katolików jest ok ale obrażąć uczucia Zydó to już o nie jest....


      Nie powiedziałeś wszystkiego oszołku. Wrzawę podnieśli holenderscy ŻYDZI!
      a oni zawsze podnoszą wrzawę jak ktoś mówi o holocauście inaczej niz na kolanach
      • prawdziwy.oszolom.z.r.r.m Re: mamy kolejną prowokację artystyczną!!! 24.08.03, 19:32
        Gość portalu: Rodrig Falkenstein napisał(a):

        > prawdziwy.oszolom.z.r.r.m napisał:
        >
        > > przed chwilą Fakty TVN podały że jakaś 30letnia Polka pokazała w jakimś
        > > holenderskim miescie swoją wystawę "Pamiątki po Auschwitz"..te pamiątki to
        >
        > > breloczki z napisem Arbeit macht frei trupie czaszki koszulki w stylu
        > > obozowych pasiaków oraz z logo cyklonu B z numerami obozowymi,
        > > pejcze ...Tolerancyjni Holendrzy podnieśli wielki wrzask i domagają się
        > > zamknięcia wystawy...
        > >

        -relacja była pisana na gorąco i nie zdążyłem wszystkiego spamiętać...może
        wiesz jaknazywas ie ta nasza nowa bohaterka?
        > > - tak jak przypuszczałem lewacki zachód jest pełen obłudy i fałszu ..obraż
        > ać
        > > uczucia katolików jest ok ale obrażąć uczucia Zydó to już o nie jest....
        >
        >
        > Nie powiedziałeś wszystkiego oszołku. Wrzawę podnieśli holenderscy ŻYDZI!
        > a oni zawsze podnoszą wrzawę jak ktoś mówi o holocauście inaczej niz na
        kolanac
        > h
    • kataryna.kataryna Re: mamy kolejną prowokację artystyczną!!! 24.08.03, 19:41
      prawdziwy.oszolom.z.r.r.m napisał:

      > przed chwilą Fakty TVN podały że jakaś 30letnia Polka pokazała w jakimś
      > holenderskim miescie swoją wystawę "Pamiątki po Auschwitz"..te pamiątki to
      > breloczki z napisem Arbeit macht frei trupie czaszki koszulki w stylu
      > obozowych pasiaków oraz z logo cyklonu B z numerami obozowymi,
      > pejcze ...Tolerancyjni Holendrzy podnieśli wielki wrzask i domagają się
      > zamknięcia wystawy...
      >
      > - tak jak przypuszczałem lewacki zachód jest pełen obłudy i fałszu ..obrażać
      > uczucia katolików jest ok ale obrażąć uczucia Zydó to już o nie jest....


      Marszałek Borowski już pisze list z poparciem. Frasyniuk takoż. A Dawid
      Warszawski przygotowuje felieton w którym znowu przywoła ducha Gongadze.

      Trzeba jednak zauważyć różnicę między tymi dwoma przypadkami bo zamknięcie
      wystawy od sądowego wyroku się jednak różni. I Nieznalska, i ta pani, zachowały
      się - bardzo delikatnie mówiąc - niewłaściwie, osobiście wolałabym jednak, żeby
      sprawa Nieznalskiej skończyła się głosami oburzenia i cofnięciem samorządowej
      dotacji dla jej "dzieła" niż wyrokiem.


      • menel1 [...] 24.08.03, 19:43
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • Gość: bezsensu Re: mamy kolejną prowokację artystyczną!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.03, 19:50
          Debilna ta Polka 30 letnia, robi nam niezłą rekalmę, nie ma co!
          Robić sobie festyn na niewymownych cierpieniach i śmierci ludzi.
          Jeszcze gorzej od Nieznalskiej.
          • kataryna.kataryna Re: mamy kolejną prowokację artystyczną!!! 24.08.03, 19:58
            Gość portalu: bezsensu napisał(a):

            > Debilna ta Polka 30 letnia, robi nam niezłą rekalmę, nie ma co!
            > Robić sobie festyn na niewymownych cierpieniach i śmierci ludzi.
            > Jeszcze gorzej od Nieznalskiej.


            Ale zauważ, że tylko z czymś takim jak takie dzieła te niewydarzone artystki
            mają szanse się przebić do mediów więc takich dzieł będzie pewnie więcej,
            dopóki nie zacznie brakować pomysłów na skandale. Zawsze można sobie znaleźć
            wytłumaczenie, że się chciało wstrząsnąć ale ktoś kto za nic ma uczucia innych
            i na chce wypłynąć na ranieniu ich jest niewiele wart. Nawet jeśli potrafi się
            zgrabnie tłumaczyć.
          • menel1 [...] 24.08.03, 19:59
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • bratek4 Re: mamy kolejną prowokację artystyczną!!! 24.08.03, 20:05
        Kataryna, uważam, że kąśliwa uwaga wobec listu Borowskiego była zupełnie nie na
        miejscu. Sprawa Nieznalskiej była i jest szalenie ważna. Pokazała, jak
        skorumpowane jest myślenie polskich sądów. Między wyrokiem sądowym a
        cofnięciem dotacji jest granica olbrzymia, przepaść ; to nie są dwa warianty
        tego samego rozwiązania. Sąd zachował się w sposób żenujący i ja, jako
        obywatel tego kraju, czuję się upokorzony, że coś takiego miało miejsce.
        Dlatego uważam, że list Borowskiego jest jedną z nielicznych przyzwoitych
        rzeczy, które zrobił. (odżegnując się rzecz jasna od jakości "dzieła"
        Nieznalskiej, o czym wiele razy pisałem, a także od skandalicznego
        "starachowickiego" listu Borowskiego).
        • prawdziwy.oszolom.z.r.r.m Re: mamy kolejną prowokację artystyczną!!! 24.08.03, 20:23
          bratek4 napisał:

          > Kataryna, uważam, że kąśliwa uwaga wobec listu Borowskiego była zupełnie nie
          na
          >
          > miejscu.

          - no jasne dyżurny stróż politycznej poprawności przywołuje Katarynę do
          porządku...
          Sprawa Nieznalskiej była i jest szalenie ważna. Pokazała, jak
          > skorumpowane jest myślenie polskich sądów.

          - To jest poważne oskarżenie. Nikt temu sędziemu nie dał żadnej łapówki. Jesli
          mieliśmy do czynienia z czymś gorszącym to były to nawoływania do łamania
          prawa, i bez pardonu atakowano wyrok sądu tylko za to że chciał realizować
          nierealizowaną a onbowiązującą przecież norme prawną
          Między wyrokiem sądowym a
          > cofnięciem dotacji jest granica olbrzymia, przepaść ; to nie są dwa warianty
          > tego samego rozwiązania. Sąd zachował się w sposób żenujący i ja, jako
          > obywatel tego kraju, czuję się upokorzony, że coś takiego miało miejsce.
          - a ja się czułem upokorzony jak marszałek sejmu wysyłął do tej
          demoralizatorski list z wyrazami paparcia oraz jak zobaczyłem te jajca na krzyżu
          > Dlatego uważam, że list Borowskiego jest jedną z nielicznych przyzwoitych
          > rzeczy, które zrobił. (odżegnując się rzecz jasna od jakości "dzieła"
          > Nieznalskiej, o czym wiele razy pisałem, a także od skandalicznego
          > "starachowickiego" listu Borowskiego).

          - widać mamy różne pojęcia na temat przyzwoitości..myślałem do tej pory że
          przyzwoitość jest jedna..okazuje sie że oprócz tej normalnej przwoitosci mamy
          jeszcze tę lewicową..dobrze że sąd gdański stanąłna wysokości zadania i stanął
          w obronie zbulwersowanych ludzi wiary tym samym kładąc kres dyskryminacji
          prawnej katolików
          • bratek4 o przyzwoitości 24.08.03, 20:30
            prawdziwy.oszolom.z.r.r.m napisał:

            > bratek4 napisał:
            >
            > > Kataryna, uważam, że kąśliwa uwaga wobec listu Borowskiego była zupełnie n
            > ie
            > na
            > >
            > > miejscu.
            >
            > - no jasne dyżurny stróż politycznej poprawności przywołuje Katarynę do
            > porządku...

            coś ci sie pomylilo, koleś.

            > Sprawa Nieznalskiej była i jest szalenie ważna. Pokazała, jak
            > > skorumpowane jest myślenie polskich sądów.
            >
            > - To jest poważne oskarżenie. Nikt temu sędziemu nie dał żadnej łapówki.

            Bardzo poważne oskarżenie. Skorumpowane myslenie jest jeszcze gorszym niż
            zwykła łapówka - to od biedy można zrozumieć.

            Jesli
            > mieliśmy do czynienia z czymś gorszącym to były to nawoływania do łamania
            > prawa, i bez pardonu atakowano wyrok sądu tylko za to że chciał realizować
            > nierealizowaną a onbowiązującą przecież norme prawną

            nie pieprz.

            > Między wyrokiem sądowym a
            > > cofnięciem dotacji jest granica olbrzymia, przepaść ; to nie są dwa warian
            > ty
            > > tego samego rozwiązania. Sąd zachował się w sposób żenujący i ja, jako
            > > obywatel tego kraju, czuję się upokorzony, że coś takiego miało miejsce.
            > - a ja się czułem upokorzony jak marszałek sejmu wysyłął do tej
            > demoralizatorski list z wyrazami paparcia oraz jak zobaczyłem te jajca na
            krzyż
            > u
            > > Dlatego uważam, że list Borowskiego jest jedną z nielicznych przyzwoitych
            > > rzeczy, które zrobił. (odżegnując się rzecz jasna od jakości "dzieła"
            > > Nieznalskiej, o czym wiele razy pisałem, a także od skandalicznego
            > > "starachowickiego" listu Borowskiego).
            >
            > - widać mamy różne pojęcia na temat przyzwoitości..myślałem do tej pory że
            > przyzwoitość jest jedna..okazuje sie że oprócz tej normalnej przwoitosci mamy
            > jeszcze tę lewicową..dobrze że sąd gdański stanąłna wysokości zadania i
            stanął
            > w obronie zbulwersowanych ludzi wiary tym samym kładąc kres dyskryminacji
            > prawnej katolików

            "przyzwoitośc lewicowa"? "dyskryminacja prawna katolików"? Na głowę upadłeś?

            Odpowiem ci tak, choć wątpię, czy zrozumiesz: jest prawo boskie i prawo
            ludzkie. To drugie nie powinno się stosować w pewnych sprawach. Człowiek
            wymyślał przeróżne prawa, ale one nigdy nie były ponadczasowe i jedynie
            słuszne. Także nie chrzań mi o przyzwoitości wpajanej za pomocą paragrafów i
            donosów partyjnych, bo okaże się, że PRL-owski komunizm niczego nas nie nauczył.
        • kataryna.kataryna Re: mamy kolejną prowokację artystyczną!!! 24.08.03, 20:31
          bratek4 napisał:

          > Kataryna, uważam, że kąśliwa uwaga wobec listu Borowskiego była zupełnie nie
          na
          >
          > miejscu. Sprawa Nieznalskiej była i jest szalenie ważna. Pokazała, jak
          > skorumpowane jest myślenie polskich sądów. Między wyrokiem sądowym a
          > cofnięciem dotacji jest granica olbrzymia, przepaść ; to nie są dwa warianty
          > tego samego rozwiązania. Sąd zachował się w sposób żenujący i ja, jako
          > obywatel tego kraju, czuję się upokorzony, że coś takiego miało miejsce.
          > Dlatego uważam, że list Borowskiego jest jedną z nielicznych przyzwoitych
          > rzeczy, które zrobił. (odżegnując się rzecz jasna od jakości "dzieła"
          > Nieznalskiej, o czym wiele razy pisałem, a także od skandalicznego
          > "starachowickiego" listu Borowskiego).


          Może i była nie na miejscu ale ten list mnie trochę zirytował. I kto to mówi?
          Człowiek, który w latach 1975 - 90 był w PZPR powołuje się na Woltera. Będzie
          walczył do ostatniej kropli krwi o prawo Nieznalskiej do swoich poglądów? To co
          robił w partii, która też walczyła, czasami też do ostatniej kropli krwi, tyle
          że nie swojej ale tych co ośmielili się mieć inne poglądy. Teraz łatwo się
          Wolterem zasłaniać, słowa nic nie kosztują, a gdzie był jak sąd skazywał
          Lizuta, za to, że mu się "załamała konwencja satyry"? Napisał list z poparciem?
          I czy to nie jego koledzy partyjni masowo wloką do sądów różne osoby, które coś
          nie tak napisały? Co to ma być? Wolter nie dla wszystkich? Partyjni koledzy
          marszałka chętnie pozamykaliby gęby wszystkim nieprawomyślnym więc sobie
          marszałek umyślił, że się umiłowaniem wolności wypowiedzi popisze stając w
          obronie Nieznalskiej. Szkoda, że tylko ten przypadek kneblowania zauważył. I że
          dopiero po 1989 poznał Woltera.

          A różnicę między tymi dwoma przypadkami, Nieznalskiej i tej drugiej, oczywiście
          widzę i też wolałabym, żeby sprawa Nieznalskiej była załatwiona inaczej.
          Żałuję, że trafiła do sądu. Chociaż samego sądu trudno się czepiać, takie ma
          przepisy w kodeksie karnym, co miał zrobić? Udać, że mu się kartki skleiły i
          nie widzi paragrafu na obrazę uczuć religijnych? Jak prawo jest złe, trzeba je
          zmieniać a nie olewać - tak uważam, olewanie w jednych sprawach prowadzi do
          lekceważenia prawa we wszystkich.

          • bratek4 Re: mamy kolejną prowokację artystyczną!!! 24.08.03, 20:42
            kataryna.kataryna napisała:
            >
            > Może i była nie na miejscu ale ten list mnie trochę zirytował. I kto to mówi?
            > Człowiek, który w latach 1975 - 90 był w PZPR powołuje się na Woltera. Będzie
            > walczył do ostatniej kropli krwi o prawo Nieznalskiej do swoich poglądów? To
            co
            >
            > robił w partii, która też walczyła, czasami też do ostatniej kropli krwi,
            tyle
            > że nie swojej ale tych co ośmielili się mieć inne poglądy. Teraz łatwo się
            > Wolterem zasłaniać, słowa nic nie kosztują, a gdzie był jak sąd skazywał
            > Lizuta, za to, że mu się "załamała konwencja satyry"? Napisał list z
            poparciem?
            >
            > I czy to nie jego koledzy partyjni masowo wloką do sądów różne osoby, które
            coś
            >
            > nie tak napisały? Co to ma być? Wolter nie dla wszystkich? Partyjni koledzy
            > marszałka chętnie pozamykaliby gęby wszystkim nieprawomyślnym więc sobie
            > marszałek umyślił, że się umiłowaniem wolności wypowiedzi popisze stając w
            > obronie Nieznalskiej. Szkoda, że tylko ten przypadek kneblowania zauważył. I
            że
            >
            > dopiero po 1989 poznał Woltera.
            >
            > A różnicę między tymi dwoma przypadkami, Nieznalskiej i tej drugiej,
            oczywiście
            >
            > widzę i też wolałabym, żeby sprawa Nieznalskiej była załatwiona inaczej.
            > Żałuję, że trafiła do sądu. Chociaż samego sądu trudno się czepiać, takie ma
            > przepisy w kodeksie karnym, co miał zrobić?

            zrobić tak, jak podsunął kiedyś Wartburg (idzie o sprawę z poddanym cesarza,
            który stwierdził, że ma cesarza w dupie, a sąd orzekł, że oskarżony podał
            niewłaściwe miejsce pobytu cesarza, ale nie uznał tego za przestepstwo), czyli
            wymyślić absurdalną odpowiedź na absurdalny zarzut.

            Udać, że mu się kartki skleiły i
            > nie widzi paragrafu na obrazę uczuć religijnych?

            jeśli nie wymyśliłby nic innego - to chociażby to, byle sie nie ośmieszać w
            oczach mieszkańców tego kraju.

            Jak prawo jest złe, trzeba je
            > zmieniać a nie olewać - tak uważam, olewanie w jednych sprawach prowadzi do
            > lekceważenia prawa we wszystkich.
            >

            Masz pełną rację z Borowskim. Lizut i konwencja satyry to jest identyczna
            sprawa jak Nieznalskiej - kolejny dowód skorumpowania umysłów sądu. Tyle że
            skoro tak, to ci kolesie w ogóle powinni siedzieć cicho (zresztą zawsze tak
            uważałem). Ale skoro już otwierają gęby czy chwytają za pióra, to lepiej,
            żeby w słusznej sprawie, jak to było w przypadku Nieznalskiej.
            • kataryna.kataryna Re: mamy kolejną prowokację artystyczną!!! 24.08.03, 20:52
              bratek4 napisał:

              > Masz pełną rację z Borowskim. Lizut i konwencja satyry to jest identyczna
              > sprawa jak Nieznalskiej - kolejny dowód skorumpowania umysłów sądu. Tyle że
              > skoro tak, to ci kolesie w ogóle powinni siedzieć cicho (zresztą zawsze tak
              > uważałem). Ale skoro już otwierają gęby czy chwytają za pióra, to lepiej,
              > żeby w słusznej sprawie, jak to było w przypadku Nieznalskiej.


              Nie chcę ciągnąć tej Nieznalskiej bo mam z nią pewien kłopot a obawiam się, że
              nie uda mi się tego w zrozumiały sposób wyłożyć.


              PS. A ten sposób Wartburga zastosował ostatnio prokurator Kuropatwa w sprawie
              reportera Newesweeka, a wcześniej Kapusta w sprawie "zero nie znieważa", nie
              sądzę, żeby takie uzasadnienia prowadziły do zwiększenia szacunku do prawa.
              • bratek4 Re: mamy kolejną prowokację artystyczną!!! 24.08.03, 21:07
                kataryna.kataryna napisała:

                > bratek4 napisał:
                >
                > > Masz pełną rację z Borowskim. Lizut i konwencja satyry to jest identyczna
                > > sprawa jak Nieznalskiej - kolejny dowód skorumpowania umysłów sądu. Tyle ż
                > e
                > > skoro tak, to ci kolesie w ogóle powinni siedzieć cicho (zresztą zawsze ta
                > k
                > > uważałem). Ale skoro już otwierają gęby czy chwytają za pióra, to lepiej
                > ,
                > > żeby w słusznej sprawie, jak to było w przypadku Nieznalskiej.
                >
                >
                > Nie chcę ciągnąć tej Nieznalskiej bo mam z nią pewien kłopot a obawiam się,
                że
                > nie uda mi się tego w zrozumiały sposób wyłożyć.

                OK (przypominaja się katusze z Wielkiej Improwizacji :))

                >
                >
                > PS. A ten sposób Wartburga zastosował ostatnio prokurator Kuropatwa w sprawie
                > reportera Newesweeka, a wcześniej Kapusta w sprawie "zero nie znieważa", nie
                > sądzę, żeby takie uzasadnienia prowadziły do zwiększenia szacunku do prawa.

                Decyzja sądu w sprawie Nieznalskiej nie wzbudziła szacunku dla prawa tym
                bardziej. Znowu problem się sprowadza do rozróżnienia między prawem boskim i
                ludzkim: są pewne sfery, w których człowiek nie powinien się wypowiadać (a
                zwłaszcza karać drugiego) i już.
                Ale masz rację: dość o tym. Pozdrawiam.
                • prawdziwy.oszolom.z.r.r.m Re: mamy kolejną prowokację artystyczną!!! 24.08.03, 21:09
                  zostawmy Nieznalską! teraz mamy nową bohaterkę dnia!
          • bratek4 ... 24.08.03, 21:46
            kataryna.kataryna napisała:

            > bratek4 napisał:
            >
            > Sprawa Nieznalskiej była i jest szalenie ważna. Pokazała, jak
            > > skorumpowane jest myślenie polskich sądów. Między wyrokiem sądowym a
            > > cofnięciem dotacji jest granica olbrzymia, przepaść ; to nie są dwa warian
            > ty
            > > tego samego rozwiązania. Sąd zachował się w sposób żenujący i ja, jako
            > > obywatel tego kraju, czuję się upokorzony, że coś takiego miało miejsce.


            >
            i też wolałabym, żeby sprawa Nieznalskiej była załatwiona inaczej.
            > Żałuję, że trafiła do sądu. Chociaż samego sądu trudno się czepiać, takie ma
            > przepisy w kodeksie karnym, co miał zrobić? Udać, że mu się kartki skleiły i
            > nie widzi paragrafu na obrazę uczuć religijnych? Jak prawo jest złe, trzeba
            je
            > zmieniać a nie olewać - tak uważam, olewanie w jednych sprawach prowadzi do
            > lekceważenia prawa we wszystkich.
            >

            Hej! znalazłem taka Twoja wypowiedź (cholera, jak rzep psiego ogona, ale to już
            naprawdę ostatni raz, słowo)

            kataryna.kataryna napisała:

            , nie
            > wystarcza Ci to do wyrobienia sobie własnego zdania na ten temat? Czy już
            > zawsze i we wszystkim będziemy kierować się "zasadą Kwiatkowskiego"
            czyli "czy
            > to się trzyma kupy, czy nie, oceni sąd"?

            czyli gdzieś tam, przy innej okazji, zgodziłaś się ze mną, że nie zawsze należy
            sąd popierać i - mam nadzieję - że sąd, poza paragrafami, powinien też czasem
            kierować się zdrowym rozsądkiem.
            • kataryna.kataryna Re: ... 24.08.03, 21:57
              bratek4 napisał:

              > kataryna.kataryna napisała:
              >
              > > bratek4 napisał:
              > >
              > > Sprawa Nieznalskiej była i jest szalenie ważna. Pokazała, jak
              > > > skorumpowane jest myślenie polskich sądów. Między wyrokiem sądowym a
              >
              > > > cofnięciem dotacji jest granica olbrzymia, przepaść ; to nie są dwa w
              > arian
              > > ty
              > > > tego samego rozwiązania. Sąd zachował się w sposób żenujący i ja, ja
              > ko
              > > > obywatel tego kraju, czuję się upokorzony, że coś takiego miało miejs
              > ce.
              >
              >
              > >
              > i też wolałabym, żeby sprawa Nieznalskiej była załatwiona inaczej.
              > > Żałuję, że trafiła do sądu. Chociaż samego sądu trudno się czepiać, takie
              > ma
              > > przepisy w kodeksie karnym, co miał zrobić? Udać, że mu się kartki skleiły
              > i
              > > nie widzi paragrafu na obrazę uczuć religijnych? Jak prawo jest złe, trzeb
              > a
              > je
              > > zmieniać a nie olewać - tak uważam, olewanie w jednych sprawach prowadzi d
              > o
              > > lekceważenia prawa we wszystkich.
              > >
              >
              > Hej! znalazłem taka Twoja wypowiedź (cholera, jak rzep psiego ogona, ale to
              już
              >
              > naprawdę ostatni raz, słowo)


              Niesamowite! Kwitów na mnie szukasz :) I to w moich własnych wypowiedziach :)


              > kataryna.kataryna napisała:
              >
              > , nie
              > > wystarcza Ci to do wyrobienia sobie własnego zdania na ten temat? Czy już
              > > zawsze i we wszystkim będziemy kierować się "zasadą Kwiatkowskiego"
              > czyli "czy
              > > to się trzyma kupy, czy nie, oceni sąd"?



              Przyznaję się do tego. To moje zdanie i ja się z nim zgadzam.


              >
              > czyli gdzieś tam, przy innej okazji, zgodziłaś się ze mną, że nie zawsze
              należy
              >
              > sąd popierać i - mam nadzieję - że sąd, poza paragrafami, powinien też czasem
              > kierować się zdrowym rozsądkiem.


              Tak, ale to co zacytowałeś odnosiło się do innej sytuacji trochę. Ja, jak
              pisałam, żałuję, że sprawa Nieznalskiej skończyła się tak jak się skończyła,
              właśnie dlatego, że nie wszystko się powinno załatwiać w sądzie, jeśli mamy być
              normalnym społeczeństwem. Bo w normalnym społeczeństwie pewnych rzeczy się po
              prostu nie robi, a jak ktoś robi, to jest sto sposobów, żeby mu się odechciało.
              Nie o wszystko się trzeba procesować. Społeczeństwo, które oczekuje od państwa,
              że będzie mu wszystko organizowaĆ i regulować jest niedojrzałe i słabe.
              • Gość: b Serwus! IP: *.biaman.pl 24.08.03, 22:12
                kataryna.kataryna napisała:

                > właśnie dlatego, że nie wszystko się powinno załatwiać w sądzie, jeśli mamy
                być
                >
                > normalnym społeczeństwem. Bo w normalnym społeczeństwie pewnych rzeczy się po
                > prostu nie robi, a jak ktoś robi, to jest sto sposobów, żeby mu się
                odechciało.
                >
                > Nie o wszystko się trzeba procesować. Społeczeństwo, które oczekuje od
                państwa,
                >
                > że będzie mu wszystko organizowaĆ i regulować jest niedojrzałe i słabe.


                Exactly. Nie wiem, czy to jest to, czego wcześniej nie chciałaś napisać, czy to
                wersja skrócona, żebym zrozumiał:), w każdym razie to jest dokładnie to, co ja
                pisałem (lub przynajmniej próbowałem). Państwo wyrokiem na Nieznalską (i tak
                samo Lizuta) się ośmieszyło.
                • Gość: b p.s. IP: *.biaman.pl 24.08.03, 22:16
                  Gość portalu: b napisał(a):

                  > kataryna.kataryna napisała:
                  > wersja skrócona, żebym zrozumiał:), w każdym razie to jest dokładnie to, co
                  ja
                  > pisałem (lub przynajmniej próbowałem). Państwo wyrokiem na Nieznalską (i tak
                  > samo Lizuta) się ośmieszyło.


                  O, TU WŁASNIE, W POSCIE DO KOLEGO OSZOŁOMA:

                  Odpowiem ci tak, choć wątpię, czy zrozumiesz: jest prawo boskie i prawo
                  ludzkie. To drugie nie powinno się stosować w pewnych sprawach. Człowiek
                  wymyślał przeróżne prawa, ale one nigdy nie były ponadczasowe i jedynie
                  słuszne. Także nie chrzań mi o przyzwoitości wpajanej za pomocą paragrafów i
                  donosów partyjnych, bo okaże się, że PRL-owski komunizm niczego nas nie nauczył.

    • prawdziwy.oszolom.z.r.r.m Re: mamy kolejną prowokację artystyczną!!! 24.08.03, 20:49
      obrońcy Nieznalskiej przestańcie się kompromitować!
    • Gość: polishAM Re: mamy kolejną prowokację artystyczną!!! IP: *.nas63.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 30.08.03, 09:12
      Polska artystka Agata Siwek zaprojektowała i wystawiła na sprzedaż w
      Holandii suweniry z Auschwitz. Żeby były prowokacyjne to należałoby im
      przywiesić miniaturowe męskie fujareczki, bo przecież handel powoduje, że
      pieniądz znajduje się dłużej w obrocie i przynosi więcej wpływów do skarbu
      państwa. Taka jest definicja liberalizmu. Yes or No. Katrina, czyli Ty jednak
      nie jesteś Haneczką. Jak to jest możliwe? Byłem całkowicie przekonany, że tak
      jest. Chyba, że zrobiłaś zwrot 180 stopni. Z czym ja bym nie miał problemu.
      Mimo wszystko Ty się jednak trochę zmieniłaś. Wyleczyłaś się z tej poprawności,
      jakby więcej spojrzenia z dystansu. Oczywiście nigdy się do tego nie przyznasz.
      • prawdziwy.oszolom.z.r.m Agata Siwek to nasza odpowiedź na D.Nieznalską! 30.08.03, 11:45
    • Gość: Jan Znalazłem Agatę! IP: *.hispeed.ch 30.08.03, 12:24
      Znalazłem ją na sieci.

      Homepage:
      www.siwek.nl/
      Auschwitz:
      www.siwek.nl/html/nieuw/winkel.html
      Breloczek:
      www.siwek.nl/html/nieuw/sleutel-zw.html
      I jeszcze:
      www.galeries.nl/mnkunstenaar.asp?artistnr=794&vane=&sessionti=727972232

      Hm... ciekawe. Na pewno więcej się narobiła, niż Nieznalska, której instalacja
      niestety wygląda na bzdet.
      A co do obrażania - kiedyś widziałem dzieło Eugeniusza Geta-Stankiewicza "Zrób
      to sam - do it yourself" zawierające krzyż, figurkę Chystusa, młotek i
      gwoździe. Było to jeszcze w PRL-u. Najpierw stanąłem zaszokowany, a potem
      pomyślałem - może przekazem jest: codziennie robisz to sam, zastanów się. I
      tyle. Byłem poruszony, ale nie obrażony.

      Co do Nieznalskiej, to ten wyrok był mi niepotrzebny. Ale zdziwiło mnie, że
      nikt z lewicowców nie użył wobec niej ich ulubionego argumentu, że sięga do
      kieszeni podatnika.

      A jej gadki, że to nie ten krzyż, itp. są w stylu "pies zjadł mi wypracowanie"
      (the dog ate my homework). Jeden z moich nauczycieli na cos takiego
      zareagował: "Tłumaczy się Pan jak embrion".
      • Gość: b Re: Znalazłem Agatę! IP: *.biaman.pl 30.08.03, 12:34
        Poruszające. Bez porównania z bzdetem Nieznalskiej.
        A wiesz, że w Stanach rzeczywiście wyprodukowano zabawkę: krzyż i Chrystusa,
        którego sam mogłeś ukrzyżować?
        Życie samo dostarcza tematów artystce.
    • prawdziwy.oszolom.z.r.m Nie widzę w tych pracach nic niestosownego 30.08.03, 12:40
      No może te breloczki z trupią czaszką... to trochę hellowenowskie..typowe dla
      kultury anglosaskiej..dla nas faktycznie jest to obce ale ujdzie w tłoku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka