gorby12
14.03.08, 22:25
Jarosław Kaczyński, uzasadniając PiS-owski projekt wprowadzenia preambuły do
ustawy ratyfikującej traktat lizboński, powiedział że "nie pozwoli, by Polska
stała się województwem Unii Europejskiej". To najwyraźniej dowód na to, że
prezes PiS nie zrozumiał, jak innowacyjny jest traktat i model Europy, który
dzięki niemu powstaje - pisze w DZIENNIKU socjolog prof. Jadwiga Staniszkis.
www.dziennik.pl/opinie/article137949/Kaczynski_ulega_Rydzykowi.html
W rzeczywistości bowiem traktat zwiększa rolę państw i polityczności w Unii.
Tożsamość Europy, którą tworzy, nie jest żadną hierarchią podmiotów opartą na
ujednolicaniu struktur - tak jak jest w wypadku tradycyjnego państwa
narodowego. Opisana w traktacie tożsamość Unii staje się raczej polem wyborów
dokonywanych przez państwa i polityków między pozostającymi w stałym napięciu
normami kulturowymi i prawnymi. W traktacie zawarte są instrumenty, które
pozwalają poszczególnym państwom na elastyczne dokonanie tych wyborów, na
stworzenie swojej własnej kombinacji norm.