Co dawać lekarzom?

IP: 192.168.101.111, 216.223.148.* 12.02.01, 18:53
a) pieniądze w kopercie
b) pieniądze bez koperty
c) pustą kopertę
d) prosto w mordę
    • Gość: Dziobak Re: Co dawać lekarzom? IP: *.amolf.nl 12.02.01, 19:10
      Sam jestem lekarzem i pracuje za granica.
      Wlasnie kupilem Porsche i nigdy nic nie bralem
      poza oficajlnym wynagrodzeniem.
      Wyrazenie "w morde" jest obrazliwe.
      • Gość: Prostak Re: Co dawać lekarzom? IP: 192.168.101.111, 216.223.148.* 12.02.01, 20:02
        To bardzo wzruszające że są jeszcze gdzieś uczciwi lekarze. A jaki model Porsche kupiliście doktorze Dziobak, jeśli wolno spytać?
      • Gość: marian Re: Co dawać lekarzom? IP: *.rdc1.on.home.com 12.02.01, 22:59
        PANIE DOKTORZE DZIOBAK-PAN NIE Z KANADY?BO MY TU MAMY DOKTOROW KTORYCH TYLKO INTERESUJA PIENIADZE A NIE PACJENT.PAN TEZ MOWI CHOREMU ZE NIE MA CZASU BO NASTEPNY CZEKA?
        • Gość: bistro Re: Co dawać lekarzom? IP: *.katowice.ppp.tpnet.pl 18.02.01, 09:31
          A ja nie cirpię białych kitli,dzięki dr.J.Kwaśniewski i jego tłustej diecie przejżałem na oczy lekarze mogą dla mnie nie istnieć!!!!!!!!!!!!!1
      • Gość: Anna Re: Co dawać lekarzom? IP: *.tnt4.hamilton.on.da.uu.net 12.02.01, 23:35
        Dziobak, masz racje! Ja tez jestem lekarka. Zarabialam 700 zl za prace na dwie zmiany i dyzury. Nie bylam w stanie wyzywic sie do konca miesiaca, nie bylam w stanie kupic mieszkania (odmowiono mi kredytu bo za malo zarabialam), itd, itd... Zwinelam manatki i jestem teraz w kraju gdzie mam zamiar otworzyc praktyke i zyc po ludzku. Jestem szczesliwa. Pozdrawiam cie serdecznie i zycze dalszych sukcesow!
    • Gość: radca Re: Co dawać lekarzom? IP: 62.47.36.76, 195.3.96.* 12.02.01, 20:23
      Do doktora Dziobaka:
      Mysle,ze to blef z Pana strony.Jesli jest Pan lekarzem mieszkajäcym za granicä i pracujäcym tam-to wykazalby sie Pan pewnä skromnosciä.
      Czyli nie wychwalalby sie Pan samochodem.
      Te czasy minely,aby wychwalac sie -"jakim autem jezdzisz" ? Tylko pusty czlowiek jeszcze
      ma pozostalosci po komunizmie.Tak wiec napewno
      Pan sklamal.Wniosek nasuwa sie taki:
      -mieszka Pan za granicä-lecz nie jest Pan lekarzem
      -jest Pan lekarzem,lecz mieszka Pan w Polsce
      i dla kpiny i drwiny,aby udowodnic ludziom mieszkajäcym w Kraju,ze za granicä to sie ;
      TAK zarabia,ZE NIE POTRZEBA BRAC LAPÖWEK.

      Prosze Pana bardzo dobrze znam srodowisko lekarskie i chetnie podyskutuje na te tematy.
      Znam przyklady lekarskie w Polsce,ale tez znam
      przyklady röwniez za granicä PANSTWA POLSKIEGO.

      Przyklady oparte na autentycznych faktach.

      Przyklady ETYKI LEKARSKIEJ W KRAJU I ZAGRANICÄ.
      Przyklady uczciwosci lekarskiej.

      Zapraszam przedtem do zapoznania sie z tematem
      w INTERNECIE .

      www.wprost.pl Forum glöwne

      "wojskowa mafia oficeröw polskich"
      " POZEGNANIE"
      "list otwarty do redakcji Wprost"
      "skandal! Potrzebuje pomocy"
      " Fartuchowe"
      "Czy wolno komentowac wyroki sädöw"

      Napewno moze sie wywiäzac ciekawa dyskusja
      na tym Forum w tym temacie.
      Mam Prosbe,abysmy dyskutowali w kulturalny sposöb.Nie chodzi tutaj oto,abysmy przemawiali jednym jezykiem.Mamy sie spierac i wypracowywac
      pewne pojecia.

      Zapraszam do dyskusji wszystkich,ktörym bliski jest ten temat.

      Co dawac lekarzom ???
      Odpowiem na to pytanie w pözniejszym czasie

      Pozdrawiam
      radca
      • Gość: Dziobak Re: Co dawać lekarzom? IP: *.amolf.nl 12.02.01, 21:12
        Nie wychwalam sie zadnym samochodem.
        Chcialem tylko zwrocic uwage populistom,
        ze nie trzeba "brac w lape" zeby byc bogatym
        lekarzem i nie narzac sie na obrazliwe stwierdzenia.
        Wysarczy wyemigrowac.
        Kolegom w Polsce zycze powodzenia.
        • Gość: jerzy Re: Co dawać lekarzom? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 12.02.01, 21:34
          To wszyscy lekarze z Polski powinni wyemigrować?. A może pan poda jakąś fundamentalną zasadę uzdrawiającą sytuację w Polsce. Może pan na swoim miejscu widzi to teraz wyraźniej.
        • Gość: Prostak Re: Co dawać lekarzom? IP: 192.168.101.111, 216.223.148.* 12.02.01, 23:20
          Dziobak, z Ciebie jest taki lekarz jak z koziej dupy trąba!
        • Gość: Prostak Re: Co dawać lekarzom? IP: 192.168.101.111, 216.223.148.* 13.02.01, 15:24
          Dziobak, z Ciebie jest taki lekarz jak z koziej dupy trąba!
      • Gość: pluto Re: Co dawać lekarzom? IP: *.sll.se 12.02.01, 22:25
        Do radcy.
        Masz klopoty z logika i jezykiem polskim.
        Wniosek, ze ktos klamie (lub mieszka w Polsce) wysnuty z oswiadczenia autora listu o posiadanym samochodzie i miejscu zamieszkania nie ma wiele wspolnego z zasadami logiki formalnej.
        Jesli chodzi o Twoj polski to warto abys sie dowiedzial, ze fakt jest zawsze autentyczny.

        Na zachodzie lekarze nie musza brac gdyz placi sie im zawsze - co w lwiej czesci zwraca kasa chorych!
      • Gość: pluto Re: Co dawać lekarzom? IP: *.sll.se 12.02.01, 22:27
        Do radcy.
        Masz klopoty z logika i jezykiem polskim.
        Wniosek, ze ktos klamie (lub mieszka w Polsce) wysnuty z oswiadczenia autora listu o posiadanym samochodzie i miejscu zamieszkania nie ma wiele wspolnego z zasadami logiki formalnej.
        Jesli chodzi o Twoj polski to warto abys sie dowiedzial, ze fakt jest zawsze autentyczny.

        Na zachodzie lekarze nie musza brac gdyz placi sie im zawsze - co w lwiej czesci zwraca kasa chorych!
      • Gość: pluto Re: Co dawać lekarzom? IP: *.sll.se 12.02.01, 22:29
        Do radcy.
        Masz klopoty z logika i jezykiem polskim.
        Wniosek, ze ktos klamie (lub mieszka w Polsce) wysnuty z oswiadczenia autora listu o posiadanym samochodzie i miejscu zamieszkania nie ma wiele wspolnego z zasadami logiki formalnej.
        Jesli chodzi o Twoj polski to warto abys sie dowiedzial, ze fakt jest zawsze autentyczny.

        Na zachodzie lekarze nie musza brac gdyz placi sie im zawsze - co w lwiej czesci zwraca kasa chorych!
      • Gość: pluto Re: Co dawać lekarzom? IP: *.sll.se 12.02.01, 22:31
        Do radcy.
        Masz klopoty z logika i jezykiem polskim.
        Wniosek, ze ktos klamie (lub mieszka w Polsce) wysnuty z oswiadczenia autora listu o posiadanym samochodzie i miejscu zamieszkania nie ma wiele wspolnego z zasadami logiki formalnej.
        Jesli chodzi o Twoj polski to warto abys sie dowiedzial, ze fakt jest zawsze autentyczny.

        Na zachodzie lekarze nie musza brac gdyz placi sie im zawsze - co w lwiej czesci zwraca kasa chorych!
      • Gość: Python Re: Co dawać lekarzom? IP: *.pl 18.02.01, 06:24
        Właśnie wróciłem ze szpitala po zawale. Spotkałem tam kilku lekarzy, ale żadnemu nie musiałem nic dawać. Jestem im po prostu wdzięczny za wyleczenie i opiekę. Było mi przykro, gdy w ramach rehabilitacji musiałem chodzić pomiędzy łóżkami z chorymi ustawionymi na korytarzu, ale trudno mieć o to pretensje do lekarzy.

        Takie uogólnienia, jak na tym forum, obrażają lekarzy i chorych.
    • Gość: radca Re: Co dawać lekarzom? IP: 62.47.36.76, 195.3.96.* 12.02.01, 21:57
      Panie Dziobak,po przeczytaniu panskiej odpowiedzi-nasunelo mi sie to samo pytanie;
      ktöre zadal Jerzy.
      Prosze sie nie gniewac.Lecz ja bym na pana miejsu staral sie inaczej troszeczke spojrzec
      na sytuacje w kraju.Gdyby tak tylko mozna bylo odpowiadac-to prosze Pana...musieliby wszyscy
      opuscic ten kraj.Za wyjätkiem polityköw.
      Nawet opuscic by musieli ten kraj ludzie
      ktörzy biorä lapöwki.Poniewaz dajäcych by tez nie bylo.Ja uczastniczylem w wielu rozmowach
      z lekarzami i pielegniarkami.Wiem z wlasnego doswiadczenia,jak traktujä sprawy finansowe.
      Lecz prosze mi w Polsce pokazac biednego
      lekarza?.Jesli Pan wskaze mi biednego lekarza
      -bede musial inaczej spojrzec na te sprawy.
      Prosze mi takiego wskazac-biednego lekarza.
      Ja osobiscie,prosze Pana jestem wskazac
      duzo biedy w innych zawodach.Nie mozna powiedziec,ze tacy ludzie mniej pracujä od lekarzy.Prosze mi pokazac lekarza,ktöry nie ma auta w Polsce ?-itak dalej.

      Nie jest to zadna -BRON BOZE "nagonka" -jak to
      czesto zaraz srodowisko lekarskie okresla.

      Spöjrzmy obiektywnie -PRAWDZIE W OCZY.

      radca
    • Gość: pluto Re: Co dawać lekarzom? IP: *.sll.se 12.02.01, 22:36
      Do radcy.
      Masz klopoty z logika i jezykiem polskim.
      Wniosek, ze ktos klamie (lub mieszka w Polsce) wysnuty z oswiadczenia autora listu o posiadanym samochodzie i miejscu zamieszkania nie ma wiele wspolnego z zasadami logiki formalnej.
      Jesli chodzi o Twoj polski to warto abys sie dowiedzial, ze fakt jest zawsze autentyczny.

      Na zachodzie lekarze nie musza brac gdyz placi sie im zawsze - co w lwiej czesci zwraca kasa chorych!
    • Gość: Alinka Re: Co dawać lekarzom? IP: *.tnt4.hamilton.on.da.uu.net 12.02.01, 23:27
      Prostak - jak dobrze dobrales sobie pseudo!!!
      Tylko prostak (przez male "p") moze napisac takie glupie pytanie!

      Lekarzom nalezy sie przede wszystkim szacunek! Ja im zawdzieczam zycie!
      • kukaku Re: Co dawać lekarzom? 26.02.01, 10:35
        Szacunek należy się tym, którzy nań zasługują. Przypadek bardzo bliskiej mi osoby: jeden lekarz swoim lenistwem, nieuctwem i głupotą mało nie doprowadził do śmierci pacjenta, przyczym cały czas insynuował, że jest po prostu świetny i z nim się nie dyskutuje. To co on spieprzył przez ponad pół roku naprawia cudowna lekarka, dla której wzmianka o jakiejś "darowiźnie" byłaby obrazą. I czy na podstawie takiej powiastki można powiedzieć jednoznacznie, że
        a)lekarze to bez wyjątki świnie
        b)należy im się szacunek?
    • Gość: Misza Re: Co dawać lekarzom? IP: *.amolf.nl 13.02.01, 13:49
      Lekarzom nalezy dawac przede wszytkim pieniadze
      i to bez koperty.
      Obecny system nie jest w stanie tego zapewnic
      poniewaz jest wadliwy.
      Nie jestem pewien czy w obecnym stanie zniszczenia kraju prze komunizm jakikolwiek system by to gwarantowal.
      • Gość: Prostak Re: Co dawać lekarzom? IP: 192.168.101.111, 216.223.148.* 13.02.01, 15:07
        Dziobak, z Ciebie jest taki lekarz jak z koziej dupy trąba!
        PS. Jak tam Twoje "nowe" Porsche doktorze?
      • Gość: Redaktor Re: Co dawać lekarzom? IP: *.netcom.ca 14.02.01, 01:41
        Szanowny Panie Miszo!
        W pelni podzielam Panska opinie na ten jakze szalenie interesujacy temat. Ja podziwiam niektorych naszych rodakow, ktorzy poradzili sobie tak dobrze na emigracji. Sam pracuje w restauracji i powiem szczerze ze gdybym nawet mial czas na wizyte u lekarza to i tak nie mialbym na to pieniedzy. Dlatego tak zaimponowal mi tak list doktora Dziobaka, ktory nie tylko ze ma fajna tyrke ale tez stac go na Porsche. Jednak to co za Gierka mowili to prawda: Polak potrafi!
    • Gość: radca Re: Co dawać lekarzom? IP: 62.47.36.169, 195.3.96.* 13.02.01, 18:28
      Do Alinki:
      Bardzo dobrze,ze Pani trafila na takiego lekarza ktöry uratowal Pani zycie.
      Jest to NORMALNE i nie czynmy z tego cudu.
      Jest to obowiäzek lekarza -RATOWAC ZYCIE LUDZKIE - z racji wykonywanych obowiäzköw sluzbowych.

      Do Pana ktöry zarzuca mi brak znajomosci
      jezyka polskiego.Dziekuje za cenne uwagi.
      Mysle,ze profesor Miodek nie bedzie Nam potrzebny.

      Pytanie: "Jaka jest röznica miedzy rybä a lekarzem " ?

      radca
      • Gość: p.ROSTAK Re: Co dawać lekarzom? IP: *.ferrotechnique.com 13.02.01, 22:06
        Taka jak między Dziobakiem (z "nowym" Porsche) a prawdziwym lekarzem (jednak bez Porsche).
      • Gość: jerzy Re: Co dawać lekarzom? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 13.02.01, 22:11
        Myślę , że oczekuje pan odpowiedzi że obydwoje biorą . Widzę, że jest pan napalony na lekarzy i ma pan myślę do tego powody. Ale trzeba spojrzeć i znaleźć jakie są obiektywne powody tego brania. W tym obecnie narzuconym sysemie służby zdrowia pieniądz oderwany jest od pacjenta i od lekarza. I to jest ze szczególną szkodą dla pacjenta, bo to jego zdrowie na tym traci. Dlatego jak chcemy coś polepszyć to trzeba przywrócić w tym systemie funkcję pieniądza.
        • Gość: radca Re: Co dawać lekarzom? IP: 62.47.36.62, 195.3.96.* 14.02.01, 06:13
          Panie Jerzy.
          Mialem na mysli,ze ryba nie zawsze bierze.

          Istnieje wiele wspanialych lekarzy i nie tu o Nich mowa.Lecz znam bulwersujäce przyklady lekarzy i trudno,abym to pochwalal.

          "Co dawac lekarzom" ?- rözne odpowiedzi,jest to temat rzeka.Lecz powodem takich osädöw sä sami tzw.lekarze.Przyklad 1 lekarza z Pogotowia
          Ratunkowego w Bydgoszczy-Fordonie:
          1.Lekarz-kapitan wosjska polskiego.
          Mial dyzur w Dzien Zmarlych w pogotowiu.
          Byl kierownikiem karetki reanimacyjnej.
          Odpowiedzialna praca.W pogotowiu ratunkowym,
          zrobiono MELINE.Ten lekarz upil sie do wys.2,2 promila.Wtakim stanie zawieziono go do wypadku drogowego-gdzie mial udzielic pomocy rannemu.
          On to nie uzywajäc nawet sluchawek- uznal zgon.
          Po odjezdzie pijanego lekarza wojskowego
          chlopak sie ruszal i dawal znaki zycia.
          Wezwano drugä karetke i przyjechal kolega z dyzuru -tez lekarz.On to okolo 5 minut cos
          pomajstrowal i orzekl,ze nie zyje.Nastepnie ten sam lekarz odszukal szybko pijanego kolege
          wziäl od niego dokumenty i udal sie do policji
          na badania ALKOMATEM w zamian za pijanego kolege.Tam sfalszowal dokumenty i podpis.
          Dzielnie wykazal sie w "ratowaniu "pijanego
          kolegi.HIstoria tego jest bardzo dluga.

          Znimi dyzur mial FELCZER ROMAN J.-znany pijak
          w srodowisku fordonskim.Felczer Roman J. -lat 68.Mial dyzur w pogotowiu ratunkowym az 18 godzin bez przerwy.Felczer Roman J. opröcz tego,ze pobiera emeryture,ma dlugie godziny
          w pogotowiu,to jeszcze pracuje w PRZYCHODNI
          REJONOWEJ.Tam znany jest z tego,ze chetnie wypisuje zwolnienia lekarskie w zamian za pieniädze.Glosno jest w Fordonie o Felczerze J.

          Jest to czesc przykladöw tych niekompetencji.

          Pytanie jak wytlumaczyc postepowanie FELCZERA
          ROMANA J. ???

          radca
          • Gość: jerzy Re: Co dawać lekarzom? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 14.02.01, 21:31
            No i sam pan widzi do czego prowadzi zbiurokratyzowanie systemu tzw. opieki zdrowotnej. Kto ocenia lekarza i opłaca lekarza?. Pacjent który oczywiście za wszysto płaci ( 8% zarobków) nie ma tu nic do gadania. Więc jak pan nie ma możliwości kontrolowania ani wyboru systemu to panu ten system wciska buble i to za chorendalne pieniądze. Niech pan zauważy, że większość towarów i usług realizowanych przez pana nie odbywa się np. przez kasy żywieniowe, kasy ubraniowe, kasy mieszkaniowe, kasy kulturalne, kasy rozrywkowe . Gdyby tak było, to dawno by pana już zjadły szczury bo kasa pogrzebowa by pana nie pochowała a pan oczywiście by padł z głodu. Gdy pan będzie miał w garści te pieniądze, co bierze teraz kasa, to lekarze będą się panu łasić i dogadzać. I tego panu życzę.
    • Gość: grogreg Re: Co dawać lekarzom? IP: *.miasto.szczecin.pl 14.02.01, 10:23
      najlepiej od razu po ryju!
      znakomita czesc z nich mozna bez problemu zastapic automatami do wydawania aspiryny.
    • Gość: radca Re: Co dawać lekarzom? IP: 62.47.37.26, 195.3.96.* 14.02.01, 22:05
      Ja stracilem syna przez pijanego lekarza ANESTEZJOLOGA
      -kapitana wojska polskiego DARIUSZA Z.
      Na codzien zatrudniony byl w X Wojskowym Szpitalu Klinicznym w Bydgoszczy.

      Kapitan Dariusz Z. dorabial sobie w Pogotowiu ratunkowym w FORDONIE.Tam w DZIEN ZMARLYCH 1.11.1997 r
      upil sie do 2,2 promila.T pogotowia ratunkowego zrobil lekarz wojskowy -MELINE.

      Wojskowa BEZKARNOSC I TUPET OFICERSKI posunäl sie do tego,ze nieusdzieliwszy POMOCY rannemu DAWIDOWI -uciekal przed poscigiem Policji bydgoskiej.
      Policja chciala przebadac ALKOMATEM na zawartosc ALKOHOLU.Wtedy to oficerski-lekarz upity: przekazal
      swöj dowöd osobisty koledze z pogotowia-JAROSLAWOWI CZ.
      Nastepny lekarz pogotowia popelnia przestepstwo.
      Bierze dowöd osobisty DARIUSZA Z. i podstawia sie do POLICJI w Bydoskim wydziale Ruchu Drogowego.
      Tam podpisuje dokument imieniem i nazwiskiem -pijanego kolegi.

      PIelegniarz erki LECH S. -po 4,5 godzinach zlapany na badanie ALKOTESTEM "7410" -mial 0,86 promila.

      Felczer ROMAN J. -badany na zawartosc alkoholu -zalatwia sobie,aby nie dokonano wpisu .
      Wykorzystuje znajomosc swej cörki i zony policjanta.

      to tylko czesc HORRORU.

      radca

      Pytanie? co dawac lekarzom ???????
    • Gość: Stary Re: Co dawać lekarzom? IP: 203.37.115.* 15.02.01, 04:21
      e) przyzwoite place;
      f) prawo prowadzenia praktyki prywatnej;
      g) zakaz wykonywania zawodu za udowodnione przwienienia zawodowe
      • Gość: marta Re: Co dawać lekarzom? IP: 24.2.9.* 18.02.01, 21:22
        jedyna sluszna odpowiedz - prosto w morde
    • Gość: Olga Re: Co dawać lekarzom? IP: *.lomza.sdi.tpnet.pl 15.02.01, 11:21
      Nic!!!!
      • Gość: radca Re: Co dawać lekarzom? IP: 62.47.36.159, 195.3.96.* 15.02.01, 20:24
        Odpowiedzialnosc Karnä oraz dac poczucie ODPOWIEDZIALNOSCI za IGNORANCJE .

        radca
        • Gość: niunia Re: Co dawać lekarzom? IP: *.dhcp212-58.cybercable.fr 16.02.01, 22:31
          Panstwo powinno zapewnic lekarzom godziwe zarobki aby
          nie musieli brac lapowek.
          To zyczenie jednak jest czysta utopia.Niekompetencja rzadzacych,prywata i rozne machlojki sa przyczyna tego stanu rzeczy. A i sami lekarze ( ci ktorzy z tego
          najbardziej korzystaja ) nie chcac zarabiac mniej
          sa za zachowaniem status quo. To wlasnie tez jest prywata.Zachlannosc ludzka,egoizm,chec wywyzszenia
          sie nad innymi nie ulatwiaja rozwiazania tego problemu.
          Na szczescie zdarzaja sie tez lekarze uczciwi -
          o nich sie jednak duzo nie mowi.Nie wszystkich trzeba wrzocac do jednego worka.Na proporcje miedzy nimi
          zaciagam zaslone milosierdzia.Wlasciwie, to ja sam
          nie mam prawa krytykowac lekarzy, bo aczkolwiek sam nigdy lapowek nie przyjmowalem, to nie odmawialem
          przyjmowania przyslug,ulatwien etc. etc. a nawet
          sam o nie nieraz zabiegalem. Zaznaczam ze nie jestem lekarzem. A dzialo sie to w kraju w ktorym wielokrotnie
          mordowano wlasnych krolow - czego w Polsce nigdy nie
          robiono - bo nasz kraj jak wszyscy wiedza jest jaki
          jest...Szkoda tylko ze mielismy w przeszlosci ten
          zgrzyt z powieszeniem na latarni biskupa M.
          To chyba wyjatek ktory potwierdza regule.
          Wracajac do tematu - odpowiadam z miejsca ze nie
          wiem co dawac lekarzom - zalezy to chyba od lekarza...Moje osobiste doswiadczenie na ten temat
          nie bedzie chyba moglo skutecznie sluzyc nad Wisla
          bo ja swojemu lekarzowi ktory kolekcjonuje proste
          fujarki przywoze poprostu:
          DREWNIANE FUJARKI
          z Zakopanego,Rabki,Ukrainy,Bialorusi itd itd.
          A On chce mi za nie zwracac pieniadze...
          Czyzby dawne mordowania krolow mialy wplyw na
          obecna etyke lekarska?
          Pozostawiam to pytanie do zainteresowanych ta sprawa
          gosci portalu.

          Pozdrowienia

          niunia





      • Gość: mk Re: Co dawać lekarzom? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.01, 21:46
        Lekarzom nic nie trzeba dawać, trzeba im tylko normalnie płacić, stosownie do wykonywanej pracy.
        Być może najlepiej byłoby gdyby wszyscy lekarze pracowali jako wolontariusze, tak się jednak składa ,że też muszą z czegoś żyć.
        Spróbujmy porównać dobrego menadżera i dobrego lekarza. Jeden zarabia kilka lub kilkanaście tysięcy złotych a lekarzowi powinno wystarczyć. Nie sądzę, żeby do leczenia potrzebny był mniejszy zasób wiedzy niż do kierowania przedsiębiorstwem. Jednak płaca lekarza jest sztucznie obniżona. Bo zastanówmy się ile byśmy byli w stanie zapłacić za uratowanie sobie życia, gdyby obowiązywały tu całkowicie wolnorynkowe reguły ?
    • Gość: Redaktor Re: Co dawac´ lekarzom? IP: *.netcom.ca 17.02.01, 15:49
      Szanowny panie Prostaku!
      Ja mysle ze nie jest jeszcze tak zle z polska sluzba
      zdrowia. Gdyby na przyklad porownac niektore
      kraje EWG w tej kwesti to Polska nie wypadnie tak
      najgorzej. Wezmy za przyklad Holandie. Ja znam
      najrozniejsze miernoty ktore tam wyjechaly i teraz
      sobie funkconuja w ichniej sluzbie zdrowia.
      • Gość: Igrek-Jo Re: Co dawac` lekarzom? IP: *.netcom.ca 18.02.01, 00:51
        Ja znam jednego, ktory mowi ze jest lekarzem a naprawde to on myje gary w szpitalnem chlewie. Oj nieladnie Dziobak, nieladnie.
    • Gość: Bodek Re: Co dawać lekarzom? IP: *.pl 18.02.01, 06:50
      Jaka żałosna dyskusja na tak prymitywne i krzywdzące lekarzy pytanie. Czyżby nie było wśród nas ludzi, którym lekarze nie uratowali życia? Czy nie ma takich, którzy zawdzięczają im życie i zdrowie dzieci lub rodziców? Tak myśleć jak prostak nie wolno. Służba zdrowia jest fatalnie zorganizowana, ale to nie jest wina lekarzy ani pielęgniarek. Zastanawiajmy się jak to można poprawić, czym zastąpić kasy chorych i jak wyeliminować łóżka ze szpitalnych korytarzy, a nie co dawać lekarzom. Oczywiście należałoby zacząć od dania im uczciwych wynagrodzeń, które pozwolą im pracować na jednym tylko etacie.

      Wszelkie generalizacje są fałszywe, przedstawiają sytuację jak w krzywym zwierciadle. Głęboko wierzę, że środowisko lekarskie jest uczciwe i z dużym poświęceniem pracuje ratując zdrowie i życie pacjentom. To niektórzy z nas wręczając lekarzom koperty i koniaki kreujemy negatywne opinie o nich.

      Jak pacjent proszę odezwijcie się Ci, którzy macie dla nich słowa wdzięczności.
      • Gość: Igrek-Jo Re: Co dawać lekarzom? IP: *.netcom.ca 18.02.01, 14:05
        I mas ci los. Ale cisza!
        • Gość: radca Re: Co dawać lekarzom? IP: 62.47.36.225, 195.3.96.* 18.02.01, 18:56
          Drodzy Forumianie.

          Kazdy oczywiscie ma swoje racje.Lecz prosze sie
          przyjrzec jaki panuje tupet i POCZUCIE BEZKARNOSCI
          w srodowisku lekarskim.Prokurator nie zrobi krzywdy lekarzowi.Bez röznicy czy jest to ta sama miejscowosc.
          Istnieje tzw.HIERARCHIA.Z czysöw komunizmu jeszcze panuje ,ze "lekarz jest to osoba o szczegölnej
          pozycji spolecznej oraz zawodowej.Lekarzowi nalezy sie sczeczölna OCHRONA PRAWNA -tak jak FUNKCJONARIUSZOM PUBLICZNYM.Ochrona prawna jest bardzo duza.
          Lecz odwrotnie sie ma z ODPOWIEDZIALNOSCIÄ KARNÄ -
          lekarzy.Tutaj w bardzo wielu przypadkach lekarze stajä sie bezkarni.Oczywiscie jest tu mowa o przestepczych czynach tzw."pseudo lekarzy".Do nich adresuje te
          przyklady.Wczasach komunizmu wystarczyl jeden telefon lekarza lub dyzpozytorki do MILICJI OBYWATELSKIEJ dotyczäcy interwencji w obronie lekarza.Zjawiala sie MILICJA OBYWATELSKA w towarzystwie ORMO i dokonywala konfrontacji.Jesli bylby to sekretarz PZPR-to bylaby niezreczna sytuacja-wyczyscilo by sie po lini partyjnej.Jesli naomiast bylby zwykly czlowiek poszkodowany-to mialby niezle klopoty,ze "smial w ogöle ruszyc lekarza"-wyrobiono by mu tzw."milosc do ojczyzny"-ukazala by sie wzmianka w prasie.
          W pogotowiach ratunkowych robiono MELINY PIJACKIE.
          KOniaki,bombonierki-"KOPERTY NA ZDROWIE".Dawanie kopert
          aby lekarz skierowal na rente.Dawanie kopert,aby
          otrzymac skierowanie do SANATORIUM.
          Te czasy poprzedniego systemu wyrobily röwniez to,ze
          ELITA LEKARSKA wstawiala swoich ludzi do URZEDÖW
          MIASTA,wojewödztwa.Wiadomo chodzilo o dotacje i fundusze.IZBA LEKARSKA jest jednä FIKCJÄ.
          Wreszcie wypisywanie recept-niezly interes.
          Z FELCZERÖW "ROBILI SIE LEKARZE I TO WIZYTOWI".

          Taki balagan panujäcy w sluzbie zdrowia spowodowal,ze
          zaczelo sie walic wszystko.Przeludnione etaty.
          Panuje bezrobocie wsröd absolwentöw medycznych-tymczasem STARZY WYZERACZE zajmujä po kilka etatöw niedopuszczajäc innych do pracy.Znam przyklad FELCZERA ROMANA J. lat 68 z Bydgoszczy.Jest na emeryturze.dodatkowo zatrudniany w PRZYCHODNI REJONOWEJ
          w Fordonie.Dodatkowo bierze dyzury po 18 godzin w Pogotowiu Ratunkowym-Fordon.Tam pelni prace "LEKARZA WIZYTOWEGO".Jeszcze ma czas na spozywanie alkoholu.

          To z nim na dyzurze byl lekarz wojskowy kpt.DARIUSZ Z.
          -ktöry upil sie do wysokosci 2,2, promila.

          To z nimi byl na dyzurze lekarz JAROSLAW CZ.-ktöry na codzien zatrudniony jest w SZPITALU GRÖZLICZYMw Bydgoszczy -to ten lekarz zabral dowöd osobisty pijanego kapitana i udal sie za niego do Policji
          falszujäc badania trzezwosci.

          To z nimi mial dyzur PIELEGNIARZ-LECH S. u ktörego ALKOTEST nr 7410 w czasie dyzuru jeszcze po 4,5
          od poszukiwan -wykazal 0,86 promila alkoholu.

          To ten sam PIELEGNIARZ LECH S.-ma jeszcze dwie SPRAWY W SÄDZIE REJONOWYM W Bydgoszczy.
          -jedna za kradziez auta na niemieckich numerach.
          -druga za skladanie FALSZYWYCH ZEZNAN.

          To z nimi mial dyzur sanitariusz Wojciech sz.-ktöry ma sprawe w SÄDZIE REJONOWYM w Bydgoszczy

          To z nimi mial dyzur kierowca erki -Andrzej K.
          ktöry ma sprawe wsädzie rejonowym w Bydgoszczy.

          Pofalszowano röwniez dokumentacje z przebiegu dyzuru
          -szczegölnie KSIEGI AMBULATORIUM.

          To tylko niektöre przyklady-"KRZYWDY JAKÄ MAJÄ LEKARZE "

          O tych "krzywdach "-bede jeszcze informowal.

          Istnieje recepta na UZDROWIENIE SLUZBY ZDROWIA -
          lecz o tym pözniej.

          radca
          • Gość: Igrek-Jo Re: Co dawac´ lekarzom? IP: *.netcom.ca 18.02.01, 19:31
            To bardzo bezfordonowe! A gdzie sa prawdziwi
            lekarze? Za moich czasow studenckich mieli oni
            dosc stabilna opinie: tylko "absolwenci" AWF-u
            uchodzili za bardziej tepych!
            • Gość: Roksana Re: Co dawac´ lekarzom? IP: *.ilap.com 19.02.01, 22:38
              To nie stanowi. Obecnie w Polsce ludzie modla sie dzien i noc do Sw. Mamony. Co z tego ze lekarze nie musza budowac rakiet i reaktorow jadrowych. Korzystajac z beznadziejnej sytuacji w sluzbie zdrowia po prostu robia kase i basta.
              • Gość: iGrek-Jo Re: Co dawac´ lekarzom? IP: *.netcom.ca 20.02.01, 00:55
                I to jest wlasnie zle Roksanko! Najpierw trzeba byc
                lekarzem a potem wyciagac szkity po forse.
                • Gość: Roksana Re: Co dawac´ lekarzom? IP: *.ilap.com 20.02.01, 15:41
                  iGrek-Jo, czy chcesz przez to powiedziec, ze masz nadzieje na ze jeszce gdzies zachowali sie uczciwi lekarze? Ja wole byc realistka i jestem gotowa przed kazda wizyta.
                  • Gość: lalka Re: Co dawac´ lekarzom? IP: *.ostroleka.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.01, 20:40
                    Jestem lekarzem nigdy moje postepowanie nie zalezalo od tego czy chory cos da czy nie ale ja mam bogatego meza ktory mnie utrzmuje
                    • Gość: radca Re: Co dawac´ lekarzom? IP: 62.47.36.100, 195.3.96.* 20.02.01, 22:18
                      Droga lalko.

                      Bardzo dobrze o Tobie swiadczy,ze twoje postepowanie jako lekarza nie zalezy od tego czy ktos Ci da czy nie.
                      Nierozumiem tylko jednego,co ma wspölnego z twoim dobrym i uczciwym charakterem -to,ze "masz bogatego meza" ?.
                      Czy to,aby byc uczciwym nalezy miec "bogatego meza" ?
                      Czy moze sugerujesz,ze lekarze "biorä" -dlatego,ze nie majä bogatych zon i robiä to z biedy ?
                      Byc moze... lecz wtedy w tym "samousprawiedliwianiu siebie" zapominajä kiedy ta bieda minela i biorä dalej?
                      Biorä pomimo,ze stali sie juz bardzo majetni.
                      Bo jak wtedy zrezygnowac z takich PROFITÖW ?

                      Dalas tutaj sporo do myslenia-za co Ci dziekuje.

                      pozdrawiam

                      radca
                    • Gość: Roksana Re: Co dawac´ lekarzom? IP: *.ilap.com 20.02.01, 22:39
                      Lalka, mysle ze zrozumiesz mnie jako kobiete. Ja nawet nie daje swojemu ginekologowi. Taka mam zasade.
                    • Gość: iGrek-Jo Re: Co dawac´ lekarzom? IP: *.netcom.ca 22.02.01, 00:29
                      Jakiej secjalnosci? Ja mam "wejscia" w szpitalu w
                      Ostrolece, wiec moze moglbym w czyms pomoc?
    • Gość: iGrek-Jo Re: Co dawać lekarzom? IP: *.netcom.ca 21.02.01, 01:27
      Co dawać lekarzom? Ja mysle, ze swieze truskawki. Oni maja duzy witamin i lekarzy z pewnoscia ich doceniom. Nie ma sie co silic na koperta. Po prostu: na salaterce (bez saletry).

      Pozdrawiam wszystkim kolezanki i kolegi po fachu!
      • Gość: Roksana Re: Co dawać lekarzom? IP: *.ilap.com 21.02.01, 14:49
        Sproboje tego numeru z truskawkami z moim ginekologiem. Sama jestem ciekawa czy na to poleci. Jest on lapczywy na lakocie.
    • Gość: radca Re: Co dawać lekarzom? IP: 62.47.36.201, 195.3.96.* 21.02.01, 08:35
      Drogi iGREK-Jo .

      Bardzo dobrze Pan to ujäl.W truskawkach sä witaminy.jesli lekarzowi ktos da truskawki- TO NAPEWNO
      ON PODZIELI SIE Z CHORYMI.Przeciz dla lekarza najwazniejszym w zyciu jest "ratowanie zycia i zdrowia
      czlowieka "-takich wspanialych lekarzy jest wiekszosc.

      pozdrawiam

      radca
      • Gość: radca Re: Co dawać lekarzom? IP: 62.47.37.223, 195.3.96.* 21.02.01, 15:21
        Mozna tez dac obrazek swiety w kopercie,ja gdybym otrzymal,bedäc lekarzem-napewno bym sie cieszyl.

        Mozna tez przekazac slowa podziekowania-jest röwniez bardzo mile.

        Radosc pacjenta i usmiech-to napewno najlepsza satysfakcja i nagroda dla lekarza.

        Wreszcie wlasna satysfakcja i poczucie dobrze SPELNIONEGO OBOWIÄZKU -to najlepsza nagroda dla lekarza

        Chyba,ze mamy na mysli "LAPÖWKARZY" ?
        tutaj nie mam chwilowo slöw....

        radca
    • Gość: _sunny_ Re: Co dawać lekarzom? IP: 195.205.23.131, 195.205.23.* 21.02.01, 15:22
      swierze truskawki prosto w morde !
      • Gość: Roksana Re: Co dawać lekarzom? IP: *.ilap.com 21.02.01, 18:31
        "Mozna tez dac obrazek swiety w kopercie,ja gdybym otrzymal,bedäc lekarzem-napewno bym sie cieszyl."

        Ba, pewnie ze mozna. Ale czy wypada? Bo jak on, za przeproszeniam, Zyd jaki to co wtedy? Moze sie niezle rozsierdzic i tyle wskorasz!

        • Gość: radca Re: Co dawać lekarzom? IP: 62.47.37.196, 195.3.96.* 21.02.01, 20:17
          Ja jestem z wiary katolickiej.Lecz mnie interesuje
          wszystko co zmierza do BOGA I CZLOWIECZENSTWA.
          Gdziekolwiek nie jade-zawsze interesuje sie jakie sä tam Koscioly.Pytam zawsze o SYNAGOGE,pytam tez o kosciöl ewangelicki.Jesli sä to -odwiedzam je wszystkie.Po tym röwniez poznaje sie jak ludzie zyjä ze sobä w takim srodowisku.

          Gdybym byl lekarzem i otrzymalbym cos typowego na pamiätke od pajenta Zyda-bylbym bardzo z tego zadowolony-gdyby to bylo typowe dla wiary zydowskiej-
          BYLBYM ZASZCZYCONY.

          Ktos kiedys powiedzial: "UMIEC DZIELIC SIE WIARÄ"
          -jakie to piekne i mädre slowa.

          radca
          • Gość: Roksana Re: Co dawać lekarzom? IP: *.ilap.com 21.02.01, 22:47
            Jednak nie spodobaly Ci sie koscioly przerobione na magazyny w Rosji. To bardzo szlachetne z Twojej strony, ze sie troszczysz o innych, mimo ze moglbys byc egoista jak prawdziwy Austriak. To bardzo szlachetne!
    • Gość: Tomasz Re: Co dawać lekarzom? IP: 193.59.192.* 22.02.01, 09:56
      KASĘ !!!
      Aby przeżyć i aby oni przeżyli !
      KASĘ !!!
      Aby wiedzieć za co płacisz !
      Mimo wszystko - SZACUNEK ! Jak każdemu !
      Chcecie dalej "bezpłatnej" służby zdrowia to musicie
      płacić jeszcze łapówki ! I dziób w ciup !!!
      • Gość: Roksana Re: Co dawać lekarzom? IP: *.ilap.com 22.02.01, 18:05
        Sa jednak kraje na swiecie gdzie istnieje bezplatna sluzba zdrowia i nie trzeba "dawac" nic lekarzom. Gdy bylam u kolezanki po fachu w Toronto, sama nie moglam uwierzyc. Wystarczy usmiech i dziekuje, prawda koledzy z Kanady?
        • Gość: radca Re: Co dawać lekarzom? IP: 62.47.37.82, 195.3.96.* 22.02.01, 19:02
          Tak samo z lekarzami jest w Austrii.
          Na temat lekarzy w Austrii möglbym wiele wspanialych przykladöw podac.

          Mysle,ze w Polsce to wina systemu komunistycznego.

          radca
          • Gość: Dupek Re: Co dawać lekarzom? IP: 207.134.200.* 23.02.01, 01:47
            Radco jak Ty godzisz wizyty u lekarzy z wizytami na internecie. Jesli moge cos zaproponowac, to staraj sie uzywac internetu podczas wizyt lekarskich, a wtedy moze ci zostanie coskolwiek na sen.

            Pozdrawiam, Dupek.
            • Gość: radca Re: Co dawać lekarzom? IP: 62.47.37.125, 195.3.96.* 23.02.01, 07:03
              Dupek,dziekuje za troske.Jakos daje sobie rade.

              pozdrawiam

              radca
              • Gość: Dupek Re: Co dawać lekarzom? IP: 207.134.200.* 24.02.01, 22:35
                Znow? Skoro swit? a moze Ty nie mozesz spac, Radco? Pogadaj z doktorem Dziobakiem z Holandii. Moze Ci cos przepisze na sen, to dobry specjalista.
                • Gość: radca Re: Co dawać lekarzom? IP: 62.47.36.137, 195.3.96.* 24.02.01, 23:17
                  Wlasnie ci dawawac ?

                  Do mojego syna na miejsce wypadku przyjechal pijany lekarz wojskowy kapitan Dariusz Z.Byl tak pijany,ze ledwo trzymal sie na nogach.Jak sie okazalo mial,
                  az 2,2 promila.Ten lekarz pelniäc obowiäzki
                  KIEROWNIKA ZESPOLU REANIMACYJNEGO w Pogotowiu Ratunkowym w bydgoskim Fordonie zrobil z pogotowia MELINE.Nie byl w stanie nawet znalesc sluchawki.
                  Tak w pijackim upojeniu -bez badan oraz udzielania pomocy-pozostawil DAWIDA .

                  Co takiemu "lekarzowi" dac ???

                  radca
    • Gość: Bodek Re: Co dawać lekarzom? IP: *.pl 25.02.01, 05:47
      To pytanie jest z gruntu fałszywe. W minionym okresie uważano, że lekarzom (i nie tylko im) nie trzeba dużo płacić ponieważ mają możliwość uzupełnić swoją kasę wziątkami. Teraz mamy gospodarkę rynkową. Tamta opinia powinna minąć z PRLem ale "buzkowi" spieprzyli reformę i niewiele się zmieniło jeśli chodzi o zarobki lekarzy. Ale opinie wyrażane na tym forum są głęboko krzywdzące. Niedawno byłem w szpitalu. Nikt z personelu tego szpitala, ani lekarz, ani pielęgniarka nie uczynili nawet gestu sugerującego, że coś im się należy. Wychodziłem ze szpitala pełen wdzięczności i SZACUNKU dla lekarzy i pielęgniarek. To jest uczucie dominujące.

      Opinie szerzone na tym forum biorą się z przekonania, że lekarze "biorą", że trzeba im dawać, że bez tego nic nie zrobią.

      Dlatego ludzie dają kopertówki, koniaki, prezenty rzeczowe i są przkonani, że lekarze na to czekają. Lekarze czasami muszą sie z tym godzić. Często tak bywa, że pacjent, od którego lekarz nie przyjął koperty jest przekonany, że jest nieuleczalnie chory, że nie ma dla niego ratunku. W tym wypadku przyjęcie przez lekarza koperty pomaga mu w kuracji, pacjent chce wyzdrowieć i wierzy w to, że ma szansę.

      Jestem zdania, że nie trzeba lekarzom niczego dawać, że najczęściej wystarczy słowo DZIĘKUJĘ. Przynajmniej ja spotkałem takich lekarzy.

      Bodek
      • Gość: radca Re: Co dawać lekarzom? IP: 62.47.36.26, 195.3.96.* 25.02.01, 15:33
        Panie Bodek.

        Milo slyszec takie pozytywne przyklady.Dobrze Pan zauwazyl,ze w PRL-u to bylo na porzädku dziennym-
        lecz czy juz nie istniejä "koperty na zdrowie " ?

        Czy lekarze w obecnych czasach "nie biorä" ?- tego nie wiem,lecz chcialbym sie dowiedziec.

        pzdrawiam

        radca
        • Gość: Roksana Re: Co dawać lekarzom? IP: *.ilap.com 26.02.01, 15:20
          Radco, mozesz sie o tym przekonac osobiscie. To bardzo proste: idz do psychiatry, przyznaj sie ze masz ten "syndrom internetowy" ... i zobacz jak sie to potoczy.
          Zyczliwa.
      • Gość: Agata Re: Co dawać lekarzom? IP: 213.25.84.* 28.02.01, 17:59
        Panie Bodek.

        Pan ma po prostu rację.
    • Gość: Gość Re: Co dawać lekarzom? IP: *.inet.com.pl 26.02.01, 08:45
      Wydrukowaną na pięknym papierze, sygerowany oryginalny papirus - przysięgę Hipokratesa.
    • Gość: radca Re: Co dawać lekarzom? IP: 62.47.36.22, 195.3.96.* 26.02.01, 09:07
      AMERYKANSKIE TOWARZYSTWO LEKARSKIE
      ------------------------------------
      W kodeksie miedzy 1957 a 1980 glosilo:

      " Glöwnym obowiäzkiem lekarzy jest swiadczyc
      Uslugi Ludzkosci "

      Towarzystwo zaakceptowalo cnoty zalecane przez
      HIPOKRATESA :

      1. SKROMNOSC
      2.TRZEZWOSC
      3.CIERPLIWOSC
      4.BYSTROSC
      5.POBOZNOSC

      Towarzystwo nawolywalo do :

      " DEMASKOWANIA LEKARZY O WADLIWYM CHARAKTERZE CZY
      POSZLAKOWANEJ KOMPETENCJI "


      (zacytowano) "Zasady Etyki Medycznej
      Tom L. Beauchamp
      James F. Childress


      pozdrawiam
      radca
      • Gość: Gość Re: Co dawać lekarzom? IP: *.inet.com.pl 26.02.01, 09:52
        Ale tego chyba w uczelniach medycznych POLSKI nie wykładają. A szkoda. Być lekarzem oczekującym na pomoc ze strony innych ludzi oczekujących na pomoc - niezłe.
        • Gość: radca Re: Co dawać lekarzom? IP: 62.47.37.72, 195.3.96.* 26.02.01, 10:58
          W Polsce pojecie "swiadczyc USLUGI LUDZKOSCI" przez
          lekarzy zamieniono na "uslugi dla ludnosci".

          Dlatego nawet na dyzurach sä przypadki picia
          alkoholu przez lekarzy.

          radca
          • Gość: Gość Re: Co dawać lekarzom? IP: *.szczecin.mtl.pl 26.02.01, 11:35
            Co można w tej sytuacji powiedzieć - może tyle - lekarz też człowiek. Nie bronię tego zawodu. Jest jedno ale. Każdy zawód ma pewne wymagania - pod różnym kątem. W przypadku zawodu lekarz - chodzi do cholery o nasze życie w końcu - trzeba mieć coś co się nazywa powołanie. Nie mam powołania lekarza - więc nim NIE JESTEM.
          • Gość: Doradca Re: Co dawać lekarzom? IP: *.ilap.com 27.02.01, 16:34
            Doktor Dziobak z Holandii jest abstynentem.
            • Gość: Gość Re: Co dawać lekarzom? IP: *.inet.com.pl 27.02.01, 22:17
              Wolałbym odwrócić sytuację - wszyscy lekarze nie piją w pracy, a tylko niektórzy.... Prawda, że lepiej brzmi ?
              • Gość: ivo Re: Co dawać lekarzom? IP: *.ub.ruhr-uni-bochum.de 28.02.01, 13:37
                w morde: mam chora mame, ille koniakow i marek juz to leczenie pochlonelo, nie znam lekarza ktory by gratis leczyl, wszyscy chca tylko jednego, na chama sie wzbogacic.
                nawet w klinice w zabrzu wykonuje sie bolesne zabiegi bez srodkow znieczulajacy, jak ktos nieda...niech cierpi, jak niemasz to cierp...to sie nazywa polska etyka lekarska
                • Gość: Widok 9 Re: Co dawać lekarzom? IP: 195.117.228.* 28.02.01, 15:56
                  Widzisz Ivo jak ciężko w Polsce, prawda? Trzeba
                  kombinować, Ty mieszkasz sobie teraz w Reichu ,a my
                  musimy przeżyć tutaj. Ale wiesz, to że u nas i
                  lekarze biorą to nasza - polska broszka. Ja się pytam
                  ile bierze tłusty Helmut?
                  Na tym świecie już tak jest, że ktoś bierze a inny
                  musi dać aby mieć. A że jest źle, to m.in.
                  nieprzyjęta przez Polskę pomoc Planu Marshalla, którą
                  otrzymali Niemcy. Napisz lepiej co zrobić aby nie
                  płacić na lewo np. lekarzom.
          • Gość: A Re: Co dawać lekarzom? IP: *.rga.de 01.03.01, 11:57
          • Gość: Ala Re: Co dawać lekarzom? IP: *.rga.de 01.03.01, 14:43
            Kochani! Nie piszcie : lekarze pija ( choc to tez sie
            zdarza), duzo pije sie wszedzie, w biurach, w
            szkolach i w wielu innych miejscach tez. To
            przerazajace,ze bez alkoholu ludzie nie potrafia ze
            soba szczerze rozmawiac ( oczywiscie nie
            generalizuje ), ludzie sa rozni, uczciwi i nie.
            To samo dotyczy brania lapowek. Nie przesadzajcie
            jednak, ze jak sie nie da to kroja na zywca. Takie
            bzdury opowiadaja sobie ludzie,ktorzy z medycyna nie
            maja do czynienia. Ja pracowalam do niedawna na sali
            operacyjnej i wiem jak sie operuje, wiem tez kto
            bierze, ale do licha przeciez nikt nikogo nie zmusza
            by dawal. To my wszyscy pacjenci dajemy. W nadziei
            na..., ze strachu, bo inni tez dali...
            To przekonanie panuje wsrod ludzi i dlugo jeszcze
            trzeba bedzie czekac, by oduczyc ludzi dawania i
            brania.Biara lekarze, bralyby tez pielegniarki ale im
            nie daja-bo te niewiele moga, a ich roli pacjenci nie
            doceniaja, a szkoda...
            Moze teraz po tych strajkach troche je zauwazono, ale
            dalej nie docenia.
            A co do brania to biora i nauczyciele, i urzednicy i
            cala masa innych ludzi. Wniosek jest taki biora Ci,
            ktorym sie daje. A to przeciez my chodzimy do lekarzy
            i nasi bliscy, my zalatwiamy sprawy. Pomyslmy o tym.
            Sprobujmy tylko dziekowac, prosic i przepraszac.
            Zapominamy o istnieniu tych prostych slow uciekajac
            sie do koniakow, kaw , marek, dolarow...
            Goraco pozdrawiam lekarzy, ktorzy odmowili brania i
            wszystkich innych, ktorym wystarcza slowo dziekuje.PA!

            • Gość: Widok 9 Re: Co dawać lekarzom? IP: 195.117.228.* 01.03.01, 14:48
              Alu, dziękujemy Ci za te słowa nadzieją
              okryte. "Pamiętajmy o słowach: proszę, dziękuję.."
              takie proste a my idziemy na łatwiznę dawania
              podarunków dziękczynnych , zupełnie jak chłopi
              feudalni, lub narody podbite.
              • Gość: kio Re: Co dawać lekarzom? IP: 212.244.191.* 01.03.01, 16:54
                Spoleczenstwo nie wywiazuje sie ze swoich obowiazkow wobec lekarzy nie
                wynagradzajac ich za ciezka odpowiedzialna i wymagajaca wielu lat uczenia sie
                prace. Wiec i wymagac od lekarzy nie ma prawa, nai robic wyrzytuy.
                • Gość: Ala Re: Co dawać lekarzom? IP: *.rga.de 02.03.01, 14:03
                  Na place narzeka wielu ludzi, nic dziwnego, bo zarobki sa ogolnie niskie.
                  Lekarze, nauczyciele potrafia dorobic prywatnie , czasem cos dostana.
                  A co maja robic ci, ktorym za malo by przezyc? Co komu dawac, jak sami nie maja?
                  Nikogo nie oskarzam i nie oceniam, w poprzednim liscie wyrazilam swoja opinie.
                  Kazdy niech robi, tak jak pozwla mu jego sumienie. Nie chcialabym jednak, by
                  oczekiwano czegos od biednych, rencistow, samotnych matek itd
                  Pamietam taki obrazek: na sale operacyjna wjechala starsza pani, jak wszyscy
                  pacjenci naga, przykryta zielonym przescieradlem, miala zacisnieta jedna piesc,
                  zdziwilo mnie to, wiec zapytalam czemu?
                  W spoconej dloni trzymala pieniadze (sume X), ciagle pytala kto bedzie ja operowal
                  i czy zdarzy dac, bo jej sasiadki z sali tak poradzily.
                  Ludzie to zgroza, spoleczenstwo opetala choroba dawania i brania.
                  Nie mowcie, ze niskie zarobki usprawiedliwiaja wszystkie grzechy. Ja sie z tym
                  nie zgadzam. Pa! Milej niedzieli.
                  • Gość: Ala Re: Co dawać lekarzom? IP: *.rga.de 05.03.01, 12:53
                    Nie watpie, ze sa ludzie, ktorzy potrafia powiedziec -za dziekuje nic sie nie
                    kupuje. Ale spotkalam i takich, ktorzy po dlugiem pobycie w szpitalu wychodza bez
                    pozegnania. Slyszalam tez zdanie wypowiedziane przez pewnego pacjenta do
                    pielegniarki - Ej! Ty tam ! Daj mi pic. Pielegniarka, bardzo mila dziewczyna,
                    zajeta przy innym pacjencie odpowiedziala : chwileczke, niecierpliwy pan - ze
                    zloscia powiedzial : od tego tu jestes, trzeba bylo sie uczyc,jak moja corka i
                    zostac kelnerka, a jak ci sie nie chcialo to myj (....ne ...y). Spojrzalysmy na
                    siebie bez slowa. Pacjent ma prawo, sluzba zdrowia tylko obowiazek i tylko sluzbe?
                    Moze kiedys ludzie dostana uczciwe pensje i moze kiedys ten nieuczciwy personel
                    bedzie uczciwie wykonywal swoje obowiazki. Mam taka nadzieje. Pozdrawiam.
                    • Gość: As Re: Co dawac´ lekarzom? IP: *.netcom.ca 08.04.01, 03:20
                      Ala, bucik Ci sie rozpi ...
                      • Gość: Ala Re: Co dawac´ lekarzom? IP: *.rga.de 18.04.01, 11:36
                        Serdecznie Cie pozdrawiam As i zycze duzo zdrowia!
                        Badz ostrozny, bo powoli, powoli
                        i twoj but sie rozpi.....!
              • Gość: ivo Re: Co dawać lekarzom? IP: *.ub.ruhr-uni-bochum.de 02.03.01, 15:35
                Piszac to nie myslalam o tym ze tak ciezko w Polsce jest ale" BRUDNO". Jestem co
                najmniej 4 razy w roku w Polsce i gdybym tego co opisalam na wlasne oczy nie widziala
                to bym nie uwiezyla. Tlusty Helmut nie brudzi sie dwoma zerami albo banknotem ze
                skarpetki, jak juz to, ogol palci a to tak nie boli. Te stare wspomnienia gdyby byl ten
                plan... ERP byl 1947!! a EG bedzie wnet, to zobaczymy te nasze -polskie broszki, moge
                przeciesz napisac," nasze" bo nawet jezeli sie juz bardzo dlugo w Reichu jest, to nie
                znaczy " aus den Augen aus den Sinn". Mysle ze gdyby kazden" Bog w Bieli" co dzienie
                rano przed pacierzem wspomnial deontologie lekarska.....a takze do ustawicznego
                doskonalenia sie w swoim zawodzie oraz "DO NIENAGANNEJ POSTAWY MORALNEJ"
                moze by pomoglo.
                teraz do Ali: dziewczyno, widzialas juz chorego ktory by za ulzenie bolu "dziekoje nie
                powiedzial" , pan doktor napewno nato "za dziekoje sie nic nie kupoje"
    • Gość: Tomek Re: Co dawać lekarzom? IP: 213.77.64.* 05.03.01, 21:38
      Gość portalu: Prostak napisał(a):

      > a) pieniądze w kopercie
      > b) pieniądze bez koperty
      > c) pustą kopertę
      > d) prosto w mordę

      Wędkę.


      • radca Re: POGOTOWIE NIERATUNKOWE - FORDON- ALKOHOL 05.03.01, 22:41
        Do Tomka.

        Strzeliles w dziesiätke.
        Podam przyklad do czego moze przydac sie wödka
        niektörym lekarzom-na uspokojenie nerwöw.
        Oto przyklad:

        Pijany lekarz POGOTOWIA RATUNKOWEGO W Bydgoszczy
        w ilosci 2,2 promila pojechal AMBULANSEM REANIMACYJNYM
        do wypadku drogowego w STRZYZAWIE.Zataczajäc sie,
        belkoczäc ze wzrokiem nieobecnym spojrzal na
        19letniego Dawida.Nie uzywajäc sluchawek,uszczypnäl w
        policzek oraz wybelkotal :"TUTAJ TYLKO PRZESCIERADLO".
        Nastepnie na APELE swiadköw szybko sie zmyl wyznajäc
        zasade: "JESLI JESTES PIJANY -TO SZYBKO SIE ZMYJ "
        Lekarz wojskowy -kapitan Dariusz Z. na wiadomosc,ze
        ofiara wypadku uznana za zmarlä-ZYJE -siegnäl eszcze
        po szklanke koniaku BRENDY 40 % -ze zdenerwowania.

        Takie bylo jeszcze tlumaczenie sie w ZANDARMERII
        WOJSKOWEJ W BYDGOSZCZY .

        Nie cieszyl sie jak czlowiek,ze chlopak przezyl -
        tylko sie "zdenerwowal".

        Malo tego; wyslal kolege lekarza z pogotowia-
        Jaroslawa Cz.-aby on to zrobil jeszcze "BADANIA NA
        DAWIDZIE". Po tych "BADANIACH" -DAWID juz nie zyl.
        Ten sam kolega nastepnie wziäl dowöd osobisty
        pijanego kolegi Dariusza Z. i pojechal do POLICJI
        na badanie ALKOMATEM.Tam sie podstawil i podpisal sie
        czytelnie imieniem i nazwiskiem pijanego lekarza.

        TAKÄ "POMOC" UDZIELONO W DZIEN ZMARLYCH 19-letniemu
        DAWIDOWI w STRZYZAWIE -przez "LEKARZY"-pogotowia
        NIERATUNKOWEGO z Bydgoszczy.

        radca Andrzej
        • Gość: Andy Co dawac lekarzom ? IP: *.unl.edu 05.03.01, 23:26
          Kopa w dupe.
        • Gość: Zezol FORDON IP: 216.223.129.* 07.03.01, 22:31
          I o to wlasnie chodzi! Jedynym praktycznie sposobem na obnizenie bezrobocia w
          Polsce jest wejscie Polski do EWG-ie. Powstana tysiace miejsc pracy: RADCY,
          doRADCY, tlumacze, lacznicy (tzw. emisariusze), sekretarki, itd. A co
          najwazniejsze - specjalisci od dzwonkow gazowych moga z powrotem liczyc na
          pelne zatrudnienie!
    • Gość: Tomasz Re: Co dawać lekarzom? IP: 193.59.192.* 07.03.01, 16:07
      Odpowiedź a)
      • Gość: Wartki Re: Co dawać lekarzom? IP: *.ilap.com 07.03.01, 16:17
        Czy szare koperta jest na miejscu?
        • Gość: MW Re: Co dawać lekarzom? IP: *.walbrzych.ppp.tpnet.pl 13.03.01, 23:03
          Czy nie powinni nas leczyc bez kopert? Co z przysiega ...?



          Proponuje prosto w chciwe, obludne dzioby!
          • Gość: Prostak Re: Co dawać lekarzom? IP: *.netcom.ca 14.03.01, 00:43
            Ja tez kiedys slubowalem przyjazn Zwiazkowi Radzieckiemu, a dzisiaj ... szkoda
            gadac.
            • Gość: Pyzik Re: Co dawać lekarzom? IP: *.ilap.com 14.03.01, 19:12
              Gość portalu: Prostak napisał(a):
              > Ja tez kiedys slubowalem przyjazn Zwiazkowi Radzieckiemu, a dzisiaj ... szkoda
              > gadac.

              Czy to bylo wtedy gdy pracowales w szpitalu wojskowym w ZSRR?

              • Gość: mac z mo Re: Co dawać lekarzom? IP: *.ssss.gouv.qc.ca 14.03.01, 21:47
                ja uwazam , ze najlepiej im dawac........DUPY :)))
                no eskulapy, ktory chce ??
                • Gość: fuckir Re: Co dawać lekarzom? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.01, 23:46
                  Gość portalu: mac z mo napisał(a):

                  > ja uwazam , ze najlepiej im dawac........DUPY :)))
                  > no eskulapy, ktory chce ??

                  Ja chcę. Nie jestem lekarzem, ale od dziecka lubię bawić się w lekarza i mam
                  biały fartuch.
                  • Gość: mario Re: Co dawać lekarzom? IP: *.rdc1.on.home.com 15.03.01, 05:56
                    A ja gdybym wrocil do polski dalbym im w ryja-szczegolnie dentystom-za kazdego
                    spapranego zeba jeden dobry sierpowy.to bylby najlepszy wake-up call
                  • Gość: mac z mo Redo Fuckir IP: *.ssss.gouv.qc.ca 15.03.01, 17:13
                    no to juz Fuckir, kiedy robimy te operacje ? i gdzie ??
                • skin Re: Co dawać lekarzom? 15.03.01, 15:24
                  Gość portalu: mac z mo napisał(a):

                  > ja uwazam , ze najlepiej im dawac........DUPY :)))
                  > no eskulapy, ktory chce ??

                  A fe ;-)


                  • Gość: Skura Re: Co dawac´ lekarzom? IP: *.netcom.ca 17.03.01, 19:14
                    Ej Skin, nie ma sie co krzywic i wybrzydzac. Tam w Quebecu pelna
                    kulturka.
                    • Gość: Prostak Re: Co dawac´ lekarzom? IP: *.netcom.ca 18.03.01, 02:55
                      Za lapowki powinni dostawac zwolnienia (lekarskie).
                      • Gość: emeryt Re: Co dawac´ lekarzom? IP: *.wroclaw.ppp.tpnet.pl 18.03.01, 19:06
                        Lekarzom należy dawać zaufanie i szacunek, bo wówczas ich praca ma lepszy
                        komfort i daje lepsze wyniki. Dodatkowo proponowałbym: za uratowanie życia
                        - dwa kwiatki [ w cenie nie przekraczającej 10 zł. ], za uchronienie przed
                        inwalidztwem - jeden kwiatek. Zarabiając 7OO zł miesięcznie z głodu nie
                        poumierają.
    • Gość: zby Re: Co dawać lekarzom? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.01, 17:45
      w morde
      • Gość: Kunio Re: Co dawać lekarzom? IP: 207.188.79.* 16.04.01, 17:53
        Gość portalu: zby napisał(a):

        > w morde

        a dlaczego od razu tak niegrzecznie?
        • radca Re: Co dawać lekarzom? 16.04.01, 19:25
          No wlasnie ? co dawac ?

          Jest wielu uczciwych lekarzy,lecz znajdujä sie miedzy nimi pijacy i alkoholicy.
          Tacy wlasnie sä przyczynä wielu NIESZCZESC i TRAGEDII.Zamiast niesc ulge w
          cierpieniach,zbyt czesto sami niosä smierc.Nie tutaj chodzi o tzw."pomylki
          lekarskie"-lecz o PELNÄ IGNORANCJE CHORYCH i RANNYCH.

          "BO JA JESTEM PAN LEKARZ ,I MOGE ROBIC CO MI SIE PODOBA".Lekarze majä silne
          zwiäzki z PROKURATORAMI I SEDZIAMI.Miedzy nimi plywa ADWOKAT.

          To jest poprostu ELITA - ELITA BEZKARNOSCI.Najdziwniejsze w tym,ze lekarze majä
          stale malo.Ciägle "brakuje im pieniedzy".NIech mi ktos powie -kto widzial
          biednego lekarza.

          Bardzo wiele lekarzy wspölpracuje z przestepcami-sä poprostu bezkarni.Nawet
          jesli istniejä niezbite dowody swiadczäce o popelnionym przestepstwie przez
          lekarza-to i tak w koncowym finale PROCESÖW SÄDOWYCH - UZYSKAJÄ POMOC W UKRYCIU
          PRZESTEPSTWA bezposrednio od przedstawicieli WYMIARU SPRAWIEDLIWOSCI.

          Znam bardzo wiele takich przypadköw w Polsce.

          Jeszcze wiecej möglby na ten temat ukazac Pan Adam Sandauer ze STOWARZYSZENIA
          POKRZYWDZONYCH PRZEZ SLUZBE ZDROWIA.

          Mojego 19 letniego syna pozostawil pijany lekarz wojskowy -bez udzielenia
          jakiejkolwiek pomocy.

          Pijany lekarz w pogotowiu ratunkowym w DZIEN ZMARLYCH (2,2 promila) -SKANDAL !

          Dawid umieral - dlaczego musial trafic na pijanego OFICERA WOJSKA POLSKIEGO ???

          radca

          Andrzej Kaniecki
          • Gość: mateusz Re: Co dawać lekarzom? IP: *.ym1.on.wave.home.com 16.04.01, 21:00
            Sluzba zdrowia i kler rekrutuje sie w dwojaki sposob:
            1.Z powolania
            2.Dla pieniedzy
            Zarowno w jednej jak i drugiej grupie zawodowej jest niezmiernie wazne jak dany
            delikwent sie znalazl.Na ksiedza,lekarza,zakonnice,pielegniarke,katechetke czy
            salowa,ktorzy wiedza ze sa na sluzbie czlowieka, czyli sa tu z powolania,nikt
            nigdy zlego slowa nie powie.Niechby i przyjeli jakis symboliczny podarunek to
            nie zmienia on podejscia danego czlowieka do tego co robi. Jest on jednakowo
            zaangazowany do kazdego przypadku.W takim ksiedzu czy lekarzu mamy ostoje
            spokoju i opieki.Smialo mozemy im zaufac,gdyz zrobia wszystko co w ich mocy by
            nam pomoc.O tej drugiej grupie nie bede sie wypowiadal gdyz wszystko byloby w
            tonie negatywnym.To sa wszyscy ktorzy biora, a nieraz wrecz zadaja aby dawac.A
            teraz o braniu.Za granica rowniez biora.Mam opieke lekarska zapewniona przez
            panstwo ,ale sluzba zdrowia"giftami"nie gardzi!!
            • Gość: Kunio Re: Co dawać lekarzom? IP: 207.188.79.* 16.04.01, 21:59
              Po co sie leczyc za granica? Co to w Polsce lekarzy nie ma?
              • Gość: p.Rostak Re: Co dawac´ lekarzom? IP: *.netcom.ca 17.04.01, 00:27
                Gos´c´ portalu: Kunio napisa?(a):
                > Po co sie leczyc za granica? Co to w Polsce lekarzy nie ma?

                A pewnie ze sa, tylko ze trzeba ze swieczka uczciwych szukac. Dlaczego
                ludzie tak bardzo lubia pieniadze?

    • Gość: Bartosz Re: Co dawać lekarzom? IP: *.ltk.com.pl 16.04.01, 22:54
      Co to za pytanie do jasnej cholery? Leczenie ludzi to jest ich zasrany
      obowiązek, za to dostają pieniądze i na tym powinno się skończyć. Czy my też
      powinniśmy dawać prezenty lub pieniądze kierowcy autobusu za to że bezpiecznie
      dowiózł nas do domu? Przecież to absurd. Jeszcze słowo do lekarzy-łapówkarzy:
      jeżeli w mojej rodzinie zdarzyłaby się taka sytuacja, że lekarz odmawia
      leczenia tylko dlatego że nie dostał łapówy, sam bym mu osobiście przypier...
      że znalazłby się w szpitalu. Pozdrowienia dla wszystkich uczciwych lekarzy.
Pełna wersja