Gość: Henio
IP: *.246.64.119.Dial1.NewYork1.Level3.net
28.05.01, 00:23
Na podst. K.Kakolewski "Umarly Cmentarz"
Tzw. "pogrom"kielecki byl prowokacja NKWD i UB .
Kakolewski stwierdza, ze dobra powokacja jest niemozliwa do udowodnienia (nawet
klamstwo o Katyniu zylo dlugo i zyje czasem nadal) .
Kakolewski przedstawia jednak dowody poszlakowe, ktore po prostu nie pozwalaja
czlowiekowi myslacemu nie byc pewnym, ze pogrom byl starannie przygotowana
prowokacja. Mozna przeprowadzic teraz tylko "proces poszlakowy", bo dowody
zostaly zniszczone (np 1988 spalono archiwum kieleckiego UB w fikcyjnym pozarze-
przygotowywano sie do Okraglego Stolu, wiec dowody nie mogly pozostac),
swiadkowie zabici, albo zastraszeni.
Ze byla to starannie przygotowana prowokacja, stwierdza takze m.in.owczesny
ambasador USA Bliss-Lane.
Anatol Fejgin w rozmowie z H. Piecuchem mowi:
"Liczylismy na blad naszych przeciwnikow. Nie moglismy jednak dlugo czekac.
Potrzebny byl jakis przyspieszacz. Stad pogromy i inne fortele."
Nie chodzi tylko o dobre przygotowanie prowokacji, ale tez o pilnowanie, by
ewentualni swiadkowie i uczestnicy prowokacji zostali zabici, lub inaczej
zmuszeni do milczenia. Ciekawe, ze na czlowieka, ktory jako dziecko
uczestniczyl w prowokacji(Henio) zostal niedawno zorganizowany zamach (w
momencie, gdy od jakiegos czasu zaczeli nachodzic go dziennikarze, namawiajac
by ujawnil, co wie).
Podobnie zaraz po pogromie i obejrzeniu cial zabitych, "popelnil samobopjstwo
prokurator rejonowy. Zginelo trzech wysokich oficerow UB(Grynbaum zginal
dopiero wtedy, gdy zaczal opowiac prawde o prowokacji).
Prokurator wojewodzki, ktory przyszedl na miejsce wypadku i chcial przejac
dowodzenie nad akcja, uslyszal od oficerow wojska , ze to nie jego sprawa.
Dwoch ksiezy, ktorzy przyszli i chcieli interwniowac u wojskowych, tez zostalo
odprawionych. Potem zarowno dwaj ksieza , jak i prokurator zostali oskarzeni (w
odwecie za proby przeszkodzenia i pozniejsze relacje)w fikcyjnym procesie razem
z biskupem Kaczmarkiem.
Najwazniejsze jest, ze wg wiarygodnych swiadkow (np. tych wymienionych) dom
zydowski otaczal kordon zluzb umundurowanych (wojsko, KBW,milicja), byli tez
cywile zorganizowani (informacja wojskowa, grupa ORMO z pobliskiej huty, UB).
Tlum kilkuset ludzi (100-300) mogl stac dopiero w odleglosci 100 metrow od
domu. A i tak tlum ten skladal siew co najmniej polowie ze zorganizowanych grup
cywilnych (oficerowie i agenci UB). Tak wiec naprawde zadna osoba, ktora nie
byla dopuszczona przez organizatorow spisku nie mogla dotrzec do domu
zydowskiego.
Zreszta nastepowala wymiana strzalow pomiedzy wojskiem i Zydami . Kto
dobrowolnie pchalby sie w krzyzowy ogien?
W procesie, Zydowka Ewa Szuman, gdy tylko wspominala, ze strzelalo wojsko lub
MO zostawala uciszana przez sad, a w koncu przerwano jej zeznania.
Cele prowokacji?
Sowietom zalezalo na tym, by odwrocic uwage swiata od sfalszowanego referendum
i od zaczetych wlasnie przesluchan w sprawie Katynia w procesie norymberskim.
Doslownie rownoczesnie z tymi dwoma wydarzeniami nastapil "pogrom" kielecki,
dzieki ktoremu tamte dwa zniknely z lam gazet swiatowych. Co ciekawe,
kierownik Wydzialu Zagranicznego KC PPR Ostap Dluski , w tajnym pismie do
ambasadora we Francji, nakazywal mu wplyniecie na rozpoczecie kampanii prasowej
na temat pogromu kieleckiego !
Wg niektorych badaczy pogromy wywolywane w Polsce, Czechoslowacji, na Wegrzech
byly wynikiem jakiegos porozumienia swiatowego ruchu syjonistycznego ze
Stalinem. Pogromy mialy wywolac masowy eksodus Zydow z tych krajow, co zmusilo
by Wielka Brytanie, sprawujaca wtedy mandat nad Palestyna, do przyjecia -
wbrew woli rzadu brytyjskiego- wielkiej masy Zydow.
Zmusilo by to w koncu panstwa zachodnie do uznania panstwa Izrael.
Niektorzy publicysci i historycy uwazaja, ze w czasie pogromu nikt nie zginal,
a pochowano trumny wypelnione ceglami. Kakolewski opatruje ich
epitetem "nazizujacy". Cokolwiek mialo by to znaczyc, jest dziwne, bo wiele
faktow, ktore sam Kakolewski ustalil , czynia te hipoteze dosc prawdopodobna.
Niektorzy swiadkowie o tym mowia, poza tym nikt poza umundurownymi oddzialami i
zorganizowanymi cywilnymi bojowkami nie byl dopuszczony do budynku Planty 7.
Klamstwo zyje tak dlugo, jak dlugo jest potrzebne.
Klamstwo o Katyniu zylo tak dlugo i tak dlugo bylo wykorzystywane, dopoki
istnial Zwiazek Sowiecki.
Klamstwo o Kielcach nadal zyje, poniewaz jest potrzebne szowinistycznym kregom
zydowskim. Stad ciagle jeszcze jacys publicysci (najczesciej zydowskiego
pochodzenia) probuja go uzywac w roznych celach.