Gość: Dzidka
IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl
11.09.03, 20:24
Dzisiaj na parapecie mojego okna znów pali się świeczka. Tak jak paliła się
dwa lata temu, rok temu i jak będzie się palić przez kolejne lata. To jest
bardzo specjalna świeczka. Jest na niej napis "Leben, Hoffnung, Frieden".
Dostałam ją od organizacji, która opiekuje się grobami poległych w I Wojnie
Światowej. Wśród tych poległych był mój Pradziadek.
Zapalam tę świeczkę dzisiaj, ale w hołdzie tym wszystkim, którzy polegli lub
zginęli jako nieszczęsne ofiary systemów. Ofiary Kaisera. Ofiary Hitlera.
Ofiary stalinowskich Gułagów. Żołnierze na statkach w Pearl Harbor. "Janek
Wiśniewski" w Trójmieście. Górnicy z kopalni "Wujek". Wojtek Król. Ludzie z
biurowców w WTC... Niewinne dzieci i kobiety Afganistanu. Polscy
policjanci zastrzeleni przez bandytów - w Magdalence i nie tylko. W kilku
innych oknach tez widzę świeczki. Mam nadzieję, że i one są dla
wszystkich....