Dodaj do ulubionych

Czy wchodzicie czasami na Salon24?

02.09.08, 21:03
Pisze o tym tutaj, bo pisania na Salonie (he,he) 24 brzydze się. To
niesamowita Pisowska jaczejka, tam poglądy normalnego człowieka, czy
kikoo uchodziłyby za lewackie, może tylko berkowicz utzrymałby się w
głównym nurcie. Portal stworzony przez Igora Janke z Rzepy miał się
stać porządnym publicystycznym forum internetowym, ale obsiadły go
pisiory i mohery. Straszne. Tam nawet Paweł Paliwoda jest atakowany
z prawej strony (tak, tak), choć to się wydaje niemożliwe. Piszę o
tym, ponieważ jak rozumiem, tak teraz ma wyglądać "debata". PiS jest
oczywistością, kto go nie lubi musi się tłumaczyć. Z lubienia PiS
tłumaczyć się nie trzeba. Główny nurt polskiej publicystyki i
blogerystyki przesunał się na prawo po horyzont. To co kiedyś było
centrowe, teraz jest postkomunistyczne,to co było prawicowe jest
łagodną lewicą. Widać to też na tym forum, ale w Salonie jest w
wydaniu ekstremalnym. Dokąd zaszliśmy? Debata spsiała, glówny nurt
to dzisiaj w miarę łagodna katoendecja. Wszystko poszło na prawo,
choć nasza dzisiejsza prawica jest tak ainteligencka i prostacka.
Ale stosuje pseudomoralny szantaż, któremu niestety wielu się
poddaje. Zauważcie, że dzisiaj już nie dyskutuje się, czy religia
katolicka powinna być w szkole, ale czy może też być ewentualnie
filozofia, nie dyskutuje się czy aborcja z powodów społecznych jest
dopuszczalna, ale czy nie wprowadzić całkowitego, bez względu na
okoliczności, zakazu aborcji. To co kiedyś było przedmiotem
dyskusji, dzisiaj zostało zepchnięte w strefę ekstremum, Normą jest
to co postulują katoendecy i trzeba być im wdzięcznym, że nie
domagają się więcej. Chore!
Obserwuj wątek
    • ponte_aronte chore, ale przemijające 02.09.08, 21:09
      nikt tego na dłuższą metę nie wytrzyma
    • doc.torov Re: Czy wchodzicie czasami na Salon24? 02.09.08, 21:15
      "ale czy nie wprowadzić całkowitego, bez względu na
      okoliczności, zakazu aborcji."

      Mylisz sie.
      Dziś nie mówi się juz o aborcji lecz o zabijaniu dzieci.

      Tak, tak! o zabijaniu dzieci, a nie o zabijaniu
      dzieci nienarodzonych, jak to sie nazywało jeszcze rok temu.
      • kornel113 Re: Czy wchodzicie czasami na Salon24? 02.09.08, 21:22
        Znam Igora i dziwię sie że firmuje taki portal. Ale jeszcze bardziej
        dziwie się że Platforma, która na poziomie bieżącej polityki i
        łupaniny potrafi sie boksować z PiS, to na poziomie ideologii jest
        bezradna. jak sie posłucha takieho Gowina, członka zarządu PO, to
        nie widac żadnej róznicy z *iS. Po nie podejmuje debaty.
        • ponte_aronte nie raz słyszałem, jak Janke wyrażał nadzieję 02.09.08, 21:27
          że może w Polsce uda się całkiem wykosić lewicę
        • doc.torov Re: Czy wchodzicie czasami na Salon24? 02.09.08, 21:29
          kornel113 napisał:

          > Znam Igora i dziwię sie że firmuje taki portal.

          Dobrze napisales - firmuje.
          Tacy jak Paliwoda, Wybranowski, Ścios, i kilku innych para-faszystsowskich,
          normalne sznatżauja Jankego, a on potulnie
          buzie w ciup i raobi jak oni mu każą.
          A potem aby odreagowac musi popluć co nieco na Geremka lub Michnka
          i popłakać jak to oni go dręczyli monopolizujc środki przekazu.
          • kornel113 Re: Czy wchodzicie czasami na Salon24? 02.09.08, 21:42
            Zgadza się. Tam występują poglądy,w które trudno uwierzyć.
            Rzeczywiście parafaszystowskie, choć nawet trudno je zaklasyfikować.
            To zupełnie niewiarygodne, jakaś mieszanka katolickiej bigoterii,
            zupełnej odporności na racjonalne argumenty, spiskowej teorii
            polityki i zwykłego prostactwa. Wszystko to podlane sosem
            pseudopatriotyzmu. Ale właśnie Janke, jako jednak dziennikarz
            istniejący w głównym nurcie, dodaje temu wsztystkiemu glejtu
            pełnoprawności. Taki Wybranowski, urzędnik u ojca Rydzyka robi tam
            za autorytet moralny, mądrzy się, pyszni, nadyma i nie ma nikogo kto
            by go przekuł, bo reszta myśli tak samo, albo i bardziej.
            • doc.torov Re: Czy wchodzicie czasami na Salon24? 02.09.08, 22:12
              kornel113 napisał:

              > Taki Wybranowski, urzędnik u ojca Rydzyka robi tam
              > za autorytet moralny, mądrzy się, pyszni, nadyma i nie ma nikogo kto
              > by go przekuł,

              Są tacy, ale ich niema bo po prostu Wybranowski ich wycina.
              Nie on jeden zresztą.
              Kłopotowski, Warzecha, ścios, Szymborski wycijaja bezwstydnie.
              Do techo dochodzą Admini - niejaki Świechowski - kuriosom blogerstwa na skalę
              europejska.

              Admin Swiechowski prowadzi swój blog na którym prezentuje zdecydowane,
              antydemokratyczne poglądy, oczywiście jak każdy bloger ma możliwość usuwania
              cudzych wpisów na swoim blogu, oraz jako admin usuwania wpisów na obcych blogach
              i usuwania samych blogów.
              Ponadto ma możliwość wstawiania wpisów na tzw Stronę Głowna.
              Jednym słowem ma tam władze jak Sam Józef Wisarinowicz w Rosji.
              I wykorzystuję ja bezczelnie, gdy ktoś mu zrobi verbalnego ku-ku.
              Bo facet przy tym jest mało inteligentny, ale mniemanie o sobie ma duze.
              Prawdopodbnie Janke ma te same uprawnienia.
              • hrabia.m.c Re: Czy wchodzicie czasami na Salon24? 02.09.08, 22:18
                "> Prawdopodbnie Janke ma te same uprawnienia."

                i ta samą inteligencje,i te same mniemanie posiada.
              • k.klopotowski Re: Czy wchodzicie czasami na Salon24? 03.09.08, 08:41
                Wycinam chamów. Dobra polemika jest mile u mnie widziana. Cham niech
                założy własny blog i tam gęga. Może ktoś zajrzy.
                • dymka1 Jaka według Pana jest definicja "chama"? 03.09.08, 20:43
                  k.klopotowski napisał:

                  > Wycinam chamów. Dobra polemika jest mile u mnie widziana. Cham niech
                  > założy własny blog i tam gęga. Może ktoś zajrzy.

                  Nie musi Pan dawać przykładu...Oups..chyba za późno...
            • barnacle.bill.the.sailor Re: Czy wchodzicie czasami na Salon24? 03.09.08, 20:52
              kornel113 napisał:

              > Zgadza się. Tam występują poglądy,w które trudno uwierzyć.
              > Rzeczywiście parafaszystowskie, choć nawet trudno je zaklasyfikować.

              Hehehe, oto najbardziej reakcyjni ultraparafaszyści z Salonu:

              Bartek Węglarczyk
              Eli Barbur (przewodniczący frakcji antysemickiej)
              Ernest Skalski
              Jan Bazyl Lipszyc
              Jarosław Lipszyc
              Paweł Wroński
              Richard Mbewe (rezydent Ku Klux Klanu w Polsce)
              Robert Leszczyński

              ;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        • joannabarska Re: Czy wchodzicie czasami na Salon24? 03.09.08, 09:06
          Chyba z żona go prowadzi. Ale mnie on nie dziwi.
    • 123i321 raczej nie, bo tam nudno 02.09.08, 21:16
      • hrabia.m.c Re: raczej nie, bo tam nudno 02.09.08, 21:46
        Nudno?
        tam jest pole dla geologów,mogą sobie pooglądać jak magma stygnie.
        • kornel113 Re: raczej nie, bo tam nudno 02.09.08, 22:05
          Magma może stygnie ale bardzo powoli. Zauważ, że Pisowska ideologia
          wciąż dominuje w polityce historycznej, w polityce zagranicznej,w
          sprawach obyczajowych i cywilizacyjnych. Platforma tylko nieśmiało
          reaguje, podłącza się, zmienia zdanie. Jest tak jakos dziwnie, że
          choć poparcie dla PO jest znacznie większe niż dla PiS, dominuje
          ideologia PiS, zwycięża język tej partii. A ktos kiedys powiedzial,
          że kto włada przeszłością, włada też przyszlością. Mam nadzieje że w
          kwestii PiS ta reguła nie zadziała.
          • hrabia.m.c Re: raczej nie, bo tam nudno 02.09.08, 22:14
            kornel113 napisał:

            > Magma może stygnie ale bardzo powoli. Zauważ, że Pisowska ideologia
            > wciąż dominuje w polityce historycznej, w polityce zagranicznej,w
            > sprawach obyczajowych i cywilizacyjnych. Platforma tylko nieśmiało
            > reaguje, podłącza się, zmienia zdanie. Jest tak jakos dziwnie, że
            > choć poparcie dla PO jest znacznie większe niż dla PiS, dominuje
            > ideologia PiS, zwycięża język tej partii. A ktos kiedys powiedzial,
            > że kto włada przeszłością, włada też przyszlością. Mam nadzieje że w
            > kwestii PiS ta reguła nie zadziała.

            może i masz rację ,
            ale mówiąc szczerze to mam to gdzieś.
            nie chce mi sie dzisiaj wdawać w filozoficzne dysputy,
            wypilem dwa fule mocne i spac mi się chce,
            idę pisa wysikać i spać:)))
          • doc.torov Re: raczej nie, bo tam nudno 02.09.08, 22:31
            kornel113 napisał:
            >
            Zauważ, że Pisowska ideologia
            > wciąż dominuje w polityce historycznej,
            (...)
            Jest tak jakos dziwnie, że
            > choć poparcie dla PO jest znacznie większe niż dla PiS,

            Bo to nie jest ideologia PiSu czyli Braci Kaczyńskich.
            To jest ideologia tzw "prawicwych publicystów" do których
            dolączyły post-pampersy.
            Wbrew kłamstwom Ziemkiewicza, Semki, Jankego, Wildsteina to oni zawsze mieli
            decydujący głos w mediach a nie środowisko Gazety.

            No i własnie - PiS oddal sporo pola Platformie, ale oni zostali.
            Platforma ich nie rusza bo dobrze wie że środowisko GW nie jest sprzedajne i
            wbrew kłamstwom Ziemkiewcza, Jankego, Wildstena ZAWSZe krytykuje władze, gdy ta
            sprzeniewierza sie swoim wąłsnym ideałom.
            Czy ta władza był Walęsa, czy Kwasniewski, Miller, czy Kaczyńscy, czy Tusk.
            "niezależnych prawicowych dziennikarzy" można łatwo i tanio kupic/
            Wystarczy dac im środki (media) by mogli z nich pomawiać i wylewać szambo na
            środowisko GW i Michnika w szczególności.
            NAjwyraźniej Tusk zostawia se ich tak jak Kamińskiego chudego, bo liczy że będą
            mu potrzebni, a wie jak ich kupić ;-

            ( Jeszcze na posczątku 206 roku, gdy Kaczyńscy zaatakowali brutalnie Gazetę,
            wyzywać jej dziennikarzy od pociotków KPP napisłem że za kilka lat GW bedzie
            jedyna gazeta która zrobi wywiad z Kaczyńskimi.
            Zdaje się ze jest coraz bliżej tego. Wystarczy poczytac ostatnie teksyty
            Karnowskiego )
        • 123i321 Re: raczej nie, bo tam nudno 02.09.08, 22:47
          i dla paleontolofow, wielbicieli dinozaurow:)
          • k.klopotowski Re: raczej nie, bo tam nudno 03.09.08, 08:51
            Oto próbka poglądów dinozaura, skrót mojego wpisu na Salonie24
            pt. "Kaczoliberał nowojorski"

            Czasem czytam, że jestem „pisowcem” albo "prawicowym publicystą".
            Taką kwalifikację przyjmuję ze zdumieniem. Oto moje poglądy.

            Aborcja? Tak.
            Jestem za aborcją na życzenie, za zgodą rodziców do czasu
            pełnoletniości. Powstawanie ludzkiej osoby stanowi proces od
            poczęcia do śmierci. Jednak ze względów praktycznych uważam, że
            życie ludzkie należy chronić dopiero po urodzeniu. To samo twierdzi
            mądrość pokoleń zawarta w języku, który mówi o "przyjściu na świat".
            Jednak od aborcji lepsza jest prewencja, ze względów moralnych i
            zdrowotnych. Np. w szkołach nowojorskich rozdaje się prezerwatywy
            jurnej młodzieży, a w Polsce – trzeba wprowadzić tyle prewencji, ile
            wytrzyma środowisko społeczne.

            Związki partnerskie? Tak.
            Jestem za wprowadzeniem formalnych, partnerskich związków
            homoseksualnych. Kiedy dwoje kochających się ludzi inwestuje
            nawzajem uczucia w swe życie, trzeba to uszanować. Partnerzy powinni
            mieć wzajemnie gwarantowane świadczenia zdrowotne, spadkowe, prawo
            do wspólnoty majątkowej itp. Uważam również, że ustabilizowane pary
            homoseksualne, w tym lesbijskie, powinny mieć prawo adopcji dzieci z
            sierocińców. Wprawdzie nie stanowią, moim zdaniem, rodziny
            doskonałej, jednak lepszą od warunków panujących w ochronkach.
            Tworzący się od urodzenia człowiek potrzebuje przede wszystkim
            miłości i uwagi. Tego nie znajdzie nawet w najlepszym sierocińcu,
            ale znajdzie w ułomnej "rodzinie alternatywnej".

            Natomiast sprzeciwiam się nazywaniu związków homoseksualnych -
            małżeństwem. Honor małżeństwa, uznany przez język, zostawmy
            naturalnym sposobom odnawiania się rodzaju ludzkiego w następnych
            pokoleniach. Dziecko potrzebuje kontaktu z płcią jedną i drugą,
            kiedy tylko możliwe, bo sprzyja to psychicznej pełni. Trzeba to
            zaznaczyć w prawie i języku.

            Jeżeli legalizacja jednopłciowych związków partnerskich kogoś
            oburza, niech przypomni sobie wcześniejsze nowinki obyczajowe – na
            przykład prawa wyborcze dla kobiet i oburzenie, jakie to wywoływało
            w kręgach konserwatywnych. A przyjęło się nawet w Polsce. To tylko
            kwestia czasu.

            Skoro mowa o rodzinie - Polacy wymierają, podobnie jak większość
            narodów europejskich. Dlatego państwo powinno nie tylko pomagać
            ludziom decydującym się na dzieci, ale powinno także prowadzić
            propagandę wielodzietności z elementami dumy narodowej.

            Tolerancja? Tak. Imigracja? Wybiórczo.
            Uważam, że trzeba być tolerancyjnym wobec wszelkich odmienności
            kulturowych. Imigranci powinni czuć się w Polsce dobrze. Jednak moim
            zdaniem nie należy szeroko otwierać granic Polski dla obcych nie-
            Słowian, ponieważ to rozsadziłoby naród i społeczeństwo przez
            konflikty etniczne. Dominacja Polaków, ze wszystkimi historycznymi
            przymieszkami, zwłaszcza ze spolonizowanymi Żydami, solą ziemi, jest
            rzeczą dobrą i należy ją chronić. Zaprośmy każdego, kto chce zostać
            Polakiem, ale odrzucajmy ludzi nie mających zamiaru lub nie
            umiejących się zasymilować.

            Obyczajowo jestem tolerancyjny. Nie znoszę tylko ciasnoty umysłu.
            Parady homoseksualne, które wywołują złowrogie reakcje na prawicy,
            uważam za rodzaj karnawału. Pamiętacie orgie podczas święta
            Dionizjów w starożytnej Grecji? Narodził się z nich teatr. Ludzka
            natura bada w świętach orgiastycznych alternatywne sposoby bycia,
            aby się odnowić. Jest to bardzo pożyteczne. W granicach święta
            zezwala na tłumione. Wzmacnia kreatywność przez nonkonformizm
            obyczaju, który zachęca do nonkonformizmu umysłu. A bez kreatywności
            nie mamy czego szukać w globalnym świecie. Nie wiemy również, jaki
            model rodziny, a więc społeczeństwa, będzie w przyszłości przydatny.
            Lepiej więc mieć pod ręką "kieszeń dla dewianta", jedno ze źródeł
            kreatywności.

            Wolny rynek? Pod kontrolą.
            Jestem zwolennikiem wolnego rynku, ale pod nadzorem państwa, dla
            dobra rodzaju ludzkiego. Jeśli zostawi się wolną rękę finansistom,
            to wszystko zamienią w pieniądz i wymienią na dowolny towar. W ten
            sposób powstaje technostruktura silniejsza od rodzaju ludzkiego,
            następny etap ewolucji, jak sugestywnie ostrzegają filmy z Hollywood
            (np. Matrix). Nie lekceważmy wizji z Hollywood. Wielkie pieniądze
            przyciągają tam najbystrzejszych ludzi Ameryki. Bywa, że Biały Dom
            zleca scenarzystom pisanie możliwych scenariuszy wydarzeń
            politycznych. Ile czasu się da, pozostańmy więc ludźmi, czyli
            rodzajem istot na granicy natury i ducha. Stąd wywodzi się moja
            warunkowa sympatia dla związków zawodowych na Zachodzie. Obniżając
            wydajność pracy spowalniają nadejście władzy technostruktury. Jednak
            jestem zwolennikiem śrubowania w Polsce wydajności, ponieważ mamy
            wiele do nadrobienia. A poza tym praca rozwija ludzkiego ducha przez
            rozpoznanie ukrytego potencjału gatunku. Kilka lat temu podobał mi
            się libertarianizm jako terapia szokowa po socjalizmie realnym,
            jednak wiem, że nigdzie nie został wprowadzony w pełni w życie,
            nawet w Ameryce.

            Absolut? Nie istnieje.
            Jak już chyba widać z tego wyznania, nie wierzę w prawdy, ani
            wartości absolutne. Pewne wartości są mi bliższe niż inne, ale wiem,
            że jest to wynik wychowania i własnych doświadczeń. A więc nie
            jestem katolikiem, choć zostałem wychowany w tej religii i znam ją
            chyba lepiej, niż niejeden Polak-katolik. Uważam również, że polski
            katolicyzm stanowi wartość, aczkolwiek instrumentalną, znajdując się
            w opozycji do zbyt szybkiego postępu i zacierania tożsamości
            narodowej zapisanej w polskim katolicyzmie na dobre i na złe. W
            wolnej konkurencji narodów nie możemy wygrać, ponieważ jesteśmy
            gorzej wyposażeni przez naszą kulturę do globalnej walki o
            przetrwanie. Powinniśmy więc zachować sobie przestrzeń wyłączoną z
            takiej walki, czyli Kościół, dopóki jest potrzebny. Wytworzył się z
            Synagogi i sam też się przekształci. Gdy Kościół straci użyteczność,
            zjawi się inna forma religijności.

            A poza tym, wszystko jest płynne i względne, jest procesem moim
            zdaniem - i zdaniem buddyzmu, który szanuję, chociaż nie uprawiam.

            Kaczyńscy lepsi od kaczyzmu
            Jak swój światopogląd godzę z sympatią dla braci Kaczyńskich?
            Uważam, że bardzo im zależy na polskiej racji stanu, czyli ochronie
            Polaków przed nieograniczoną konkurencją ze strony lepiej
            rozwiniętych i silniejszych narodów. Mam ich za przywódców bardzo
            inteligentnych, dla których "polityka jest sztuką możliwości", jak
            wyraził się cynik Talleyrand. Części ich deklarowanych poglądów nie
            biorę serio. Czasem mówią to, co muszą powiedzieć, a nie to co myślą
            lub mogliby pomyśleć w lepszych warunkach. Mam ich też za ludzi
            heroicznych. Mało kto wytrzymałby taką nawałnicę wrogości w kraju,
            gdzie prasa jest teoretycznie wolna, czyli wyraża poglądy rzekomo
            dominujące w społeczeństwie. Pod tym względem są w trudniejszej
            sytuacji niż był np. Michnik czy Kuroń za komuny. Tamci siedząc w
            więzieniach albo zaszczuwani na wolności wiedzieli, że popiera ich
            większość najlepszych ludzi w Polsce, a prasa kłamie. Natomiast
            zaszczuwani chociaż wolni bracia Kaczyńscy nie mogą mieć tej
            pewności.

            Plan Kaczyńskich rozprawy z postkomuną, agenturą i korupcją
            sprzyja z czasem nadejściu u nas merytokracji, a więc w konsekwencji
            przybliża odzyskanie przez Polaków szacunku dla samych siebie i
            suwerenności. Nie wiem jednak, czy się powiedzie. Być może jest za
            późno. Może są za słabi. Jednak plan Kaczyńskich sprzyja - moim
            zdaniem - rozwojowi ludzkiego ducha w Polsce, chociaż wiem, że
            wygląda to inaczej z powodu nieszczęsnych koalicji politycznych.
            Bracia nie są doskonali, by rzec najostrożniej. Kiedy pojawią się
            politycy doskonali, proszę o wiadomość.

            • pisubek Inaczej niz MediaMarkt, to portal dla idiotow!Taka 03.09.08, 08:53
              jest smutna prawda.
            • dymka1 Panie Kłopotowski 03.09.08, 19:11
              To co Pan powyżej zamieścił to zwykły spam według kryteriów właścicieli (nie
              bójmy się tego słowa) tego forum.

              Giwi. Klikam w kosz i nic. Jak mam to rozumieć? Czy Pana Kłopotowskiego tylko
              dlatego, że jest medialny nie obowiązuje netykieta Forum Kraj?
    • frank_drebin Zaloz sobie salon iles tam a nie postponuj cudzych 02.09.08, 22:13
      osiagniec. Tam bedziesz mogl stosowac jedynie ideologicznie sluszny dobor
      postow. Amen.
      • doc.torov Re: Zaloz sobie salon iles tam a nie postponuj cu 02.09.08, 22:31
        frank_drebin napisał:

        > osiagniec. Tam bedziesz mogl stosowac jedynie ideologicznie sluszny
        doborpostow. Amen.

        Kiedy własnie on nie chce iśc waszymi szlakami drebin.
    • oszolompl Oczywiście, ale oni wcale nie są najlepsi! 03.09.08, 09:02
      Szambon24 to oddział otwarty, dla lekkich przypadków. Całkiem śmiesznie tam, ale
      naprawdę ciężkie przypadki są na forum Frondy!
    • haen1950 Cenzurują i banują 03.09.08, 09:09
      bez litości. Utrzymują wprawdzie niektórych typu RRK, ale przypomina
      to kwiatek do kożucha, koło PAX w sejmie komuchów.

      Najciekawsze jest to, że Tusk zagwarantował pisowskim pismakom w
      Rzepie nietykalność, Janke tam w czołówce plującej na niego i rząd.
      Teraz będzie bohaterem wielkiej publicystyki.

      Przyznam się szczerze, niewiele z tego rozumiem. Jakby platfusy
      chciały podzielić Polskę na dwa obozy - platforma i reszta hołoty
      razem.
    • papac Nie myl pojęć 03.09.08, 09:30
      Jeżeli ktoś krytykuje PO to nie znaczy że jest Pisuarem.
      A jak nie krytykować PO kiedy jeszcze żadnego kłamstwa (bo po tym czasie można
      tak powiedzieć) wyborczego nie zrealizowali.
      No zrobili coś, zwolnili tego pana za tę piosenkę:
      iskry.pl/index.php?option=com_seyret&task=videodirectlink&id=103,
    • zelazny.karzel.wasyl A ten to Wyczynowiec nawet jak na S24! 03.09.08, 09:54
      Tylko jeden cytat, bardzo wymowny:
      W sprawie mojego hasła
      "ZALEGALIZOWAĆ STRZELANIE DO LEWAKÓW"
      Prokuratura Rejonowa Warszawa Mokotów
      "prowadzi czynności sprawdzające w sprawie D-V-9690/07, 6Ds-1301/07/I
      dotyczące zamieszczania na stronach internetowych treści
      propagujących przemocy i nienawiści na tle rasowym"

      Więcej tu:
      crusader.salon24.pl/28861,index.html
      Nie wiem ,jak On to godzi z katolicyzmem, ale jakoś godzi,
      przynajmniej w swojej głowie.
      • scoutek Re: A ten to Wyczynowiec nawet jak na S24! 03.09.08, 10:08
        zelazny.karzel.wasyl napisała:
        > Nie wiem ,jak On to godzi z katolicyzmem, ale jakoś godzi,
        > przynajmniej w swojej głowie

        skad wiesz, ze godzi?
        moze to schizofrenik
      • kruder76 Poziom S24 wyższy niż Forum Kraj 03.09.08, 10:08
        Stężenie matołów i oszołomów na Forum Kraj jest dużo wyższe niż na Salon24, więc
        nie płacz autorze tego wątku.
        • remez2 Re: Poziom S24 wyższy niż Forum Kraj 03.09.08, 10:32

          > Stężenie matołów i oszołomów na Forum Kraj jest dużo wyższe niż na Salon24,
          Wniosek - jak przestaniesz przychodzić na FK stany się wyrównają.
          • kruder76 Re: Poziom S24 wyższy niż Forum Kraj 03.09.08, 11:00
            remez2 napisał:

            >
            > > Stężenie matołów i oszołomów na Forum Kraj jest dużo wyższe niż na Salon2
            > 4,
            > Wniosek - jak przestaniesz przychodzić na FK stany się wyrównają.

            Ten komentarz to doskonały dowód na to o czym napisałem wcześniej. Dziękuję
            przedmówcy i zapraszam następnych, żeby dawali próbkę poziomu Forum Kraj.
            • remez2 Re: Poziom S24 wyższy niż Forum Kraj 03.09.08, 11:02
              I Ty masz czelność pisać o "poziomie"? Czeka Cię w PiS prawdziwa kariera.
              • kruder76 Re: Poziom S24 wyższy niż Forum Kraj 03.09.08, 11:28
                remez2 napisał:

                > I Ty masz czelność pisać o "poziomie"? Czeka Cię w PiS prawdziwa kariera.

                O proszę - kolejna próbka. Ja nie pisałem o PiS, ani w ogóle o żadnej partii,
                tylko o Salonie24 i o FK, ale już jest dorabianie gęby, że ja to PiS i dla PiS.
                Typowe na tym tym forum.
                • kornel113 Re: Poziom S24 wyższy niż Forum Kraj 03.09.08, 11:32
                  A co, może nie jesteś, zupełnie przypadkowo - sympatykiem PiS
                  • k0pytko Re: Poziom S24 wyższy niż Forum Kraj 03.09.08, 12:02
                    kornel113 napisał:

                    > A co, może nie jesteś, zupełnie przypadkowo - sympatykiem PiS

                    Nigdy nie głosowałem na PiS ani na L. Kaczyńskiego. Zresztą to też jest problem
                    tego forum, że większość jego użytkowników nie potrafi intelektualnie wznieść
                    się ponad wojenkę PO - PiS, co utrudnia a czasem uniemożliwia jakąkolwiek dyskusję.
                • remez2 Re: Poziom S24 wyższy niż Forum Kraj 03.09.08, 11:40
                  kruder76 napisał:


                  > O proszę - kolejna próbka. Ja nie pisałem o PiS, ani w ogóle o żadnej partii,
                  > tylko o Salonie24 i o FK, ale już jest dorabianie gęby, że ja to PiS i dla PiS.
                  > Typowe na tym tym forum.
                  Zupełnie niepotrzebnie wypierasz się, że jesteś fanem PiS. Ludzie popełniają
                  większe świństwa. Chociaż niewiele większe.
                  BTW - i kłamiesz jak Prawdziwy Polak Patriota z PiS. Przecież ja napisałem, że
                  czeka Cię wielka kariera w PiS a nie, że jesteś członkiem PiS. Uderz w stół ...
                  • dymka1 Re: Poziom S24 wyższy niż Forum Kraj 03.09.08, 19:29
                    remez2 napisał:

                    > kruder76 napisał:
                    >
                    >
                    > > O proszę - kolejna próbka. Ja nie pisałem o PiS, ani w ogóle o żadnej par
                    > tii,
                    > > tylko o Salonie24 i o FK, ale już jest dorabianie gęby, że ja to PiS i dl
                    Ludzie popełniają
                    > większe świństwa. Chociaż niewiele większe.
                    Można być fanem Korwina:-)
                    >
    • goldenwomen34 Re: Czy wchodzicie czasami na Salon24? 03.09.08, 10:00
      Czy wchodzicie czasami na Salon24 - skrytykował redaktor z GW.
      • kornel113 Re: Czy wchodzicie czasami na Salon24? 03.09.08, 11:14
        Typowa zagrywka pisiorska, insynuacja. Ta juz wie, że jestem
        redaktorem Gazety. Nie nie jestem, ale czy to ma jakiekolwiek
        znaczenie, przecież tacy wiedza lepiej, choc nie wiedzą.
        • hrabia.m.c Re: Czy wchodzicie czasami na Salon24? 03.09.08, 19:16
          kornel113 napisał:

          > Typowa zagrywka pisiorska, insynuacja. Ta juz wie, że jestem
          > redaktorem Gazety. Nie nie jestem, ale czy to ma jakiekolwiek
          > znaczenie, przecież tacy wiedza lepiej, choc nie wiedzą.

          ja też wiem ,że goldzia to kataryna ukochany bloger jankego :)
          • dymka1 Kataryna to ukochana Mazurka 03.09.08, 19:47
            hrabia.m.c napisał:


            Już wielokrotnie spijali sobie z dzióbków i to na łamach Dziennika. To tylko
            świadczy o tym jaki Mazurek jest beznadziejny, bo jaka jest Kataryna kazdy widzi.
    • dymka1 W kwestii formalnej 03.09.08, 19:48
      Ośla ławka
      Zagadka - czyje to tagi?
      Autor: dymka1 03.09.08, 19:08
      Dodaj do ulubionych Skasujcie
      Odpowiedz cytując Odpowiedz

      podpowiem, że pochodzą od czerwonego z salonu24.

      aborcja Agata Agtata (???) Alicja Tysiąc Barack Obama Benedykt XVI
      bezpieczeństwo ciąża dialog dzieci ekskomunika ekumenizm eugenika Ewa Kopacz
      Gruzja GW Hejmo homoseksualizm IPN Izba Wstydu kapłaństwo katolicyzm klaps
      kobiety Kopacz kościół ksiądz lesbijki list lustracja małżeństwo MEN moralność
      młodzież nagroda nawrócenie ochrona życia pamięć polityka polityka zagraniczna
      Polska Postęp prawda prawo premier prezydent proces rodzina Rosja trawa UE
      Ukraina USA Wałęsa wojna Wołyń wybory wychowanie seksualne Włochy zagłodzenie


      Dwa podstawowe to Agata i Wojnarowscy.

      Pan Kłopotowski nie bierze udziału w konkursie bo to kolega po piórze:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka