Dodaj do ulubionych

Głupków nie sieją...

12.09.08, 00:06
Cejrowskiemu czas stanął na średniowieczu!

Kastrowałby, NIE chemicznie lecz MECHANICZNIE pedofilów,
a dodatkowo, wypalałby im znaki na czołach!

Starożytni mieli racje!
Głupków nie sieją, sami się rodzą!
Obserwuj wątek
    • elwer-pancerfaust44 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 00:11
      Poszedł za myślą premiera liberała,przecież przestępca seksualny to nie
      człowiek.To po co się nim zajmuje,to jest rola zootechniczki i dziennikarki M
      Olejnik.
    • douglasmclloyd Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 00:17
      don.kichote napisał:

      > Cejrowskiemu czas stanął na średniowieczu!
      >
      > Kastrowałby, NIE chemicznie lecz MECHANICZNIE pedofilów,
      > a dodatkowo, wypalałby im znaki na czołach!

      Opaska na rękę wyszła z mody?
      • don.kichote Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 09:59
        douglasmclloyd napisał:

        > Opaska na rękę wyszła z mody?

        Opaskę, można ściągnąć!
        Wypalonego piętna - NIE!!!

        A swoją drogą, zwyrodnialcy uważający innych za "podludzi", wydawali mi się
        zjawiskiem tak egzotyczny i nie realnym, że wręcz nie możliwym do zaistnienia w
        XXI wieku!
        Wychodzi na to, że się myliłem!!! :(((
        • elena4 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 12:13
          A zwyrodnialec seksualny nie jest podludziem?
          To oddaj mu swojego małoletniego członka rodziny pod opiekę.
          • taziuta Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 12:24
            elena4 napisała:

            > A zwyrodnialec seksualny nie jest podludziem?
            > To oddaj mu swojego małoletniego członka rodziny pod opiekę.

            Zwyrodnialec nie jest podludziem. Albo jest chory, i powienien
            trafić do specjalistycznego leczenia, albo jest przestępcą, i winien
            się nim zająć wymiar sprawiedliwości.

            Podludźmi ewentualnie są osobniki uważające innych za podludzi :)
            • elena4 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 12:30
              Aaaa. Ale ty jeszcze nawet nie wiesz, czy jest chory czy jest
              przestępcą. A najlepiej niech to będzie prywatna sprawa każdego,
              prawda? A ci normalni czyli według ciebie podludzie niech budują
              oparte na strachu i podejrzeniu relacje międzuludzkie, prawda?
              Zero zaufania do bliźniego bo przecież może okazać się pedofilem.
              • elwer-pancerfaust44 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 12:43
                Dać go katu!A że w Europie nie wykonuje się kary śmierci?W UE i USA jest też
                zakaz torturowania więżniów,ale się to robi w Polsce,więc Amerykanie przywożą tu
                swoich do torturowania,niedługo oni i inni będą przywozić przestępców(przecież
                to nie ludzie)na egzekucje.
                • elena4 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 12:47
                  Dawniej trędowatych też katu nie oddawano. Mieli obowiązek
                  ostrzegać pozostałych dzwoneczkiem czy innym sposobem o swoim
                  zbliżaniu się.
                  I już przestańcie chrzanić o chorobie albo powiedzcie jak się
                  diagnozuje pedofilię na podstawie obserwacji klinicznej.
            • paczula8 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 12:48
              taziuta napisał:

              > elena4 napisała:
              >
              > > A zwyrodnialec seksualny nie jest podludziem?
              > > To oddaj mu swojego małoletniego członka rodziny pod opiekę.
              >
              > Zwyrodnialec nie jest podludziem. Albo jest chory, i powienien
              > trafić do specjalistycznego leczenia, albo jest przestępcą, i
              winien
              > się nim zająć wymiar sprawiedliwości.
              >


              Choroba, czy przestępstwo?

              www.dziennik.pl/wydarzenia/article234274/Polski_Fritzl_wstrzasnal_calym_swiatem.html
              • elena4 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 12:50
                Zdziczenie.
                • man_sapiens Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 17:03
                  > Zdziczenie

                  No właśnie, tylko co to ma wspólnego z pedofilią? Gwałcenie 18-letniej córki to
                  nie pedofilia.
              • elwer-pancerfaust44 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 12:57
                Czy człowiek zdrowy na umyśle i duszy skrzywdzi lub zabije drugiego człowieka?
                • elena4 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 12:59
                  Skrzywdzi i zabije. Wystarczy mu wmówić że jest Bogiem i wszystko
                  mu wolno.
                  • woda.woda Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 13:01
                    Jeżeli ktos daje sobie wmówić, że jest Bogiem to jest psychicznie
                    zdrowy?
                    • elena4 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 13:08
                      Jeśli chorobą można nazwać opętanie posiadaniem wladzy absolutnej.
                      Pamiętam dyskusję na ten temat w zachodniej prasie dobrych parę lat
                      temu, kiedy mówiło się o turystyce seksualnej do Tajlandii.
                      Analizowano pochodzenie społeczne tych "turystów" Okazało się, że
                      byli to dobrze sytuowani ludzie z klasy średniej europejskiej.
                      Sędziowie, lekarze ,adwokaci. Czy oni wszyscy są chorzy, czy chodzi
                      ocoś innego?
                      • woda.woda Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 13:11
                        Nie widzę związku między:
                        > Jeśli
                        a
                        > Pamiętam

                        Tak, posiadanie władzy absolutnej nie jest objawem zdrowia
                        psychicznego.

                        W Tajlandii seks był tani i powszechnie dostępny - dziewczynki
                        zarabiały tym na utrzymanie swoich rodzin.
                        Należałoby więc spytać, czy klienci domów publicznych są zdrowi
                        psychicznie.
                        • elena4 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 13:20
                          W Tajlandii była podaż bo był popyt. Tam gdzie nie sięgała ręka
                          sprawiedliwości i zagrozenie ostracyzmem społecznym, z szacownego
                          obywatela wychodziło bydlę. Bydlę, które szukalo nowych podniet, bo
                          wszystko co sprobowało wcześniej nie przynosilo mu zaspokojenia.
                          • woda.woda Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 13:22
                            Tak, też uważam, że turystyka erotyczna do Tajlandii to bydlęctwo.
                            Ale nie pokusiłabym się o stwierdzenie, że to choroba psychiczna.
                            • woda.woda Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 13:24
                              Natomiast widzę róznicę między turystyką erotyczną a gwałtem na
                              kilkuletnim lub kilkumiesięcznym dziecku.
                              • elena4 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 13:29
                                Ja też widzę. Bydlaki prymitywne gwałcą, bydlaki z możliwościami
                                finansowymi płacą.
                                • elwer-pancerfaust44 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 15:17
                                  elena4 napisała:

                                  > Ja też widzę. Bydlaki prymitywne gwałcą, bydlaki z możliwościami
                                  > finansowymi płacą.

                                  To dlatego kesz jest afrodyzjakiem dla kobiet i mężczyzn.Kobiety wolą w 99
                                  %,bogatych za mężów,nazywa się to rozsądna ;miłość.
                                  • elena4 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 15:56
                                    A co to wnosi do tematu? Kesz jest podstawa bezpieczeństwa ale nie
                                    czyni z nikogo Boga.
                                    • elwer-pancerfaust44 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 16:10
                                      Ale bogactwo czyni autorytet,a autorytet czyni legendę,a legenda czyni Bogiem.Itd.
                                      • elena4 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 16:18
                                        Chyba dla półgłówków i bandziorów samo bogactwo jest autorytetem.
                            • elena4 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 13:26
                              Czyli zgadzasz się, że to bydlęctwo a nie choroba psychiczna.
                              • taziuta Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 13:31
                                elena4 napisała:

                                > Czyli zgadzasz się, że to bydlęctwo a nie choroba psychiczna.

                                Nie bydlęctwo, lecz przestępstwo, które winno być ścigane przez
                                prawo. Ale prawo też określa sposób postępowania z przestępcami.
                                Nazwanie przestępcy bydlakiem nie zwalnia NAS od przestrzegania
                                prawa. Czy to tak trudne do zrozumienia?! :)
                                • elena4 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 13:41
                                  A gdzie w tym wszystkim prewencyjny charakter prawa?
                                  Chrzanię sprawiedliwość po fakcie. Ja nie chcę po prostu, żeby takie
                                  sytuacje się zdarzały. A to co się dzieje dokoła zaprowadzi
                                  wszystkich do takiego punktu krytycznego po którym ludzie przestana
                                  wierzyć w prawo i sprawiedliwość a zaczną na powrót w zemstę.
                                  I wtedy wszystko się rozpirzy.
                                  • paczula8 Eleno 12.09.08, 13:46


                                    > Chrzanię sprawiedliwość po fakcie.

                                    czyżbyś sugerowała, ze istnieje sprawiedliwość przed faktem???
                                    • elena4 Re: Eleno 12.09.08, 13:58
                                      Nie filozofuj. Mnie chodzi o to, aby prawo miało bardziej
                                      prewencyjny charakter. Żeby osobnik chociażby ze strachu przed
                                      konsekwencjami dla siebie nie pozwolił na wyjście na powierzchnię
                                      swojego bydlęcego ja.
                                      • paczula8 Re: Eleno 12.09.08, 14:07
                                        w sumie sie zgadzamy, musisz jednak bardziej zwracać uwagę na słowa,
                                        których uzywasz ...
                                        bydło, nie podlega prawu, człowiek tak ... zastanów się więc, czy
                                        osoba którą chcesz sądzisz jest bydlęciem, czy człowiekiem?
                                        • taziuta Re: Eleno 12.09.08, 14:10
                                          paczula8 napisała:

                                          > w sumie sie zgadzamy, musisz jednak bardziej zwracać uwagę na
                                          słowa,
                                          > których uzywasz ...
                                          > bydło, nie podlega prawu, człowiek tak ... zastanów się więc, czy
                                          > osoba którą chcesz sądzisz jest bydlęciem, czy człowiekiem?

                                          Hej, narażasz się obrońcom PRAW zwierząt! :)
                                          • paczula8 Re: Eleno 12.09.08, 14:14
                                            taziuta napisał:

                                            > paczula8 napisała:
                                            >
                                            > > w sumie sie zgadzamy, musisz jednak bardziej zwracać uwagę na
                                            > słowa,
                                            > > których uzywasz ...
                                            > > bydło, nie podlega prawu, człowiek tak ... zastanów się więc,
                                            czy
                                            > > osoba którą chcesz sądzisz jest bydlęciem, czy człowiekiem?
                                            >
                                            > Hej, narażasz się obrońcom PRAW zwierząt! :)

                                            może trochę niejasno sie wyraziłam:) chodziło mi o to, że jak mnie
                                            koń kopnie, to przecież go za to do sądu nie podam ...

                                            jestem za tym, żeby przestepców traktować jak ludzi, ze wszystkimi
                                            tego konsekwencjami.
                                        • elena4 Re: Eleno 12.09.08, 14:19
                                          W moim słowniku zwierzę i bydlę to nie to samo. Żadnego zwierzęcia
                                          nie stać na takie rzeczy jak zwichrowanego ludzkiego bydlęcia.
                                          • 1normalnyczlowiek Eleno.Z tego wynika,że paczula8 przyznałaby zadość 12.09.08, 15:41
                                            elena4 napisała: W moim słowniku zwierzę i bydlę to nie to samo. Żadnego
                                            zwierzęcia nie stać na takie rzeczy jak zwichrowanego ludzkiego bydlęcia.

                                            ---> ... zadośćuczynienie temu gwałcicielowi i mordercy nieletniej dziewczynki,
                                            którego jej matka nazwała zwierzęciem (a może bydlakiem - nie pamiętam).
                                            • elena4 Re: Eleno.Z tego wynika,że paczula8 przyznałaby z 12.09.08, 15:46
                                              Sami się zapętlamy. Dochodzimy do absurdów sprzecznych ze zdrowym
                                              rozsądkiem.
                                            • paczula8 Re: Eleno.Z tego wynika,że paczula8 przyznałaby z 12.09.08, 16:19
                                              1normalnyczlowiek napisał:

                                              > elena4 napisała: W moim słowniku zwierzę i bydlę to nie to samo.
                                              Żadnego
                                              > zwierzęcia nie stać na takie rzeczy jak zwichrowanego ludzkiego
                                              bydlęcia.
                                              >
                                              > ---> ... zadośćuczynienie temu gwałcicielowi i mordercy nieletniej
                                              dziewczynki,
                                              > którego jej matka nazwała zwierzęciem (a może bydlakiem - nie
                                              pamiętam).


                                              Nie, nic takiego z mojej wypowiedzi nie wynika :)
                                              Jestem za surowym karaniem przestępców.
                                              • 1normalnyczlowiek Ogólnie,to każdy jest za karaniem,gorzej jeśli 12.09.08, 17:10
                                                paczula8 napisała: Nie, nic takiego z mojej wypowiedzi nie wynika :)
                                                > Jestem za surowym karaniem przestępców.

                                                ---> ... to bandyta chce ukarać swoje ofiary - i to przy pomocy ... sądu.
                                                Tamten zwierzak/bydlak żądał od matki swojej ofiary zadośćuczynienia w wysokości
                                                chyba ok 70 tys zł za to, że ona nazwała go zwierzęciem - a Zoll/Filar wtedy
                                                mówił, że przecież tamten ma prawo do ochrony swojego dobrego imienia!!!??? sic(!)
                                      • don.kichote Re: Eleno 12.09.08, 14:10
                                        elena4 napisała:

                                        > Mnie chodzi o to, aby prawo miało bardziej
                                        > prewencyjny charakter. Żeby osobnik chociażby ze strachu przed
                                        > konsekwencjami dla siebie nie pozwolił na wyjście na powierzchnię
                                        > swojego bydlęcego ja.

                                        Jesteś AŻ tak naiwna?
                                        A więzienia to do czego służą?
                                        Myślisz, że ich "pensjonariusze" nie bali się zamknięcia? Bali!!!!
                                        A mimo to, więzienia są przepełnione!!!
                                        • taziuta Re: Eleno 12.09.08, 14:15
                                          don.kichote napisał:

                                          > elena4 napisała:
                                          >
                                          > > Mnie chodzi o to, aby prawo miało bardziej
                                          > > prewencyjny charakter. Żeby osobnik chociażby ze strachu przed
                                          > > konsekwencjami dla siebie nie pozwolił na wyjście na powierzchnię
                                          > > swojego bydlęcego ja.
                                          >
                                          > Jesteś AŻ tak naiwna?
                                          > A więzienia to do czego służą?
                                          > Myślisz, że ich "pensjonariusze" nie bali się zamknięcia? Bali!!!!
                                          > A mimo to, więzienia są przepełnione!!!

                                          Raczej roznosi ją frustracja, że nic z tym problemem nie da się
                                          zrobić (no bo nie da, jeżeli sami chcemy zachować człowieczeństwo),
                                          i wali na oślep...
                                        • elena4 Re: Eleno 12.09.08, 14:16
                                          Trzebaby zatem rozważyć co jest większą karą zamknięcie czy
                                          pozbawienie huevos.
                                          • taziuta Re: Eleno 12.09.08, 14:25
                                            elena4 napisała:

                                            > Trzebaby zatem rozważyć co jest większą karą zamknięcie czy
                                            > pozbawienie huevos.

                                            Raczej co jest zgodne z prawem. Pozbawienie huevos nie jest...
                                            • elena4 Re: Eleno 12.09.08, 14:29
                                              To tylko kwestia czasu. To wszystko i tak się rozpirzy, a wtedy i
                                              tak średniowiecze w perspektywie.
                                          • don.kichote Re: Eleno 12.09.08, 14:51
                                            elena4 napisała:

                                            > Trzebaby zatem rozważyć co jest większą karą zamknięcie czy
                                            > pozbawienie huevos.

                                            Mam nadzieję, że dotarły do ciebie jakieś wieści/sygnały, jak więzienna
                                            społeczność, traktuje pedofili i w ogóle tych, którzy krzywdzili dzieci!?
                                            Mimo to, mimo strachu przed więzieniem i współwięźniami decydują się na recydywę.
                                            Dlaczego? Jeśli potrafisz odpowiedzieć na to pytanie, zrozumiesz, że żadna kara
                                            nie będzie dla nich odstraszająca. Oni liczą na to, że "tym razem się uda"!
                                            • elena4 Re: Eleno 12.09.08, 15:03
                                              No to trzeba sprawy zalatwić tak, aby wiedział, że udać się nie może.
                                              Definitywnie.
                                              • don.kichote Re: Eleno 12.09.08, 15:13
                                                elena4 napisała:

                                                > No to trzeba sprawy zalatwić tak, aby wiedział, że udać się nie może.
                                                > Definitywnie.

                                                ... i żebyśmy wszyscy zdrowi byli, bogaci, mądrzy, piękni oczywiście itp.

                                                Nie uważasz, ze to mrzonki? Że lepiej skupić cały wysiłek, na tworzenie
                                                SKUTECZNEGO i jednocześnie JEDNOZNACZNEGO prawa, niż konstruować jakieś
                                                kontrowersyjne potworki rodem ze średniowiecza?
                                                • elena4 Re: Eleno 12.09.08, 15:21
                                                  Jakie skuteczne i jednoznaczne prawo? Kpisz, czy o drogę pytasz?
                                                  Bydlę krzywdzi dziecko,siedzi w więzieniu, wychodzi i krzywdzi
                                                  następne. Nie chcę żyć w takim realu w ktorym przestrzeganie prawa i
                                                  postepowanie według zasad jest moją slabością i robi ze mnie ofiarę.
                                                  • don.kichote Re: Eleno 12.09.08, 15:40
                                                    elena4 napisała:

                                                    > Bydlę krzywdzi dziecko,siedzi w więzieniu, wychodzi i krzywdzi
                                                    > następne. Nie chcę żyć w takim realu w ktorym przestrzeganie prawa i
                                                    > postepowanie według zasad jest moją slabością i robi ze mnie ofiarę.

                                                    Ja też nie!
                                                    Ale to kwestia dowolności interpretacji. Wbrew pozorom, można prawo spójne i
                                                    jednoznaczne stworzyć. Prawo, które winnemu nie odbiera praw ludzkich.


                                                  • elena4 Re: Eleno 12.09.08, 15:48
                                                    Co to znaczy prawa ludzkie?
                                                    Czyż on sobie ich sam nie odebrał postepując jak potwór?
                                                  • don.kichote Re: Eleno 12.09.08, 15:57
                                                    > Co to znaczy prawa ludzkie?

                                                    To znaczy, że nie ma mojej zgody na obcięcie mu jaj i wypalenia piętna na czole w świetle prawa! Tylko tyle!
                                                    Myślałem że to nie jest trudne!

                                                    > Czyż on sobie ich sam nie odebrał postepując jak potwór?

                                                    NIE! Praw ludzkich sobie NIE odebrał.
                                                    Zasłużył na karę - tak. Surową - tak!
                                                    Ale nie wolno nam, uważającym się za cywilizowanych, posuwać się do barbarzyńskich, średniowiecznych metod! Mamy XXI wiek - gdyby Ci to umknęło!
                                                    A tak przy okazji:
                                                    czy byłabyś w stanie zaakceptować ucinanie dłoni za kradzież - KAŻDĄ -, czy kamieniowanie kobiet za cudzołóstwo?!
                                                  • elena4 Re: Eleno 12.09.08, 16:04
                                                    Bo to wcale trudnie nie jest. Jak się postarasz to zrozumiesz.
                                                    Takie akcje, gdzie na równi stawia się normalnego czlowieka
                                                    przestrzegającego praw boskich i ludzkich na jednym poziomie z
                                                    bandziorami, potworami i bydlakami demoralizuje te normalną resztę.
                                                    Jeszcze raz powtarzam. Jeśli moja normalność robi ze mnie ofiarę, to
                                                    dlaczego mam nie przejść na stronę tych ktorzy postępują jak bydlęta
                                                    i nie przestrzegają prawa? I dodaj do tego, ze ja będę miała większe
                                                    prawo moralne jako skrzywdzona do up....enia głowy przy samym tyłku
                                                    komuś, ktoi mnie albo mnie bliskiego skrzywdził. Tego chcesz?
                                                  • 1normalnyczlowiek Należy niszczyć narzędzia służące do przestępstwa 12.09.08, 18:21
                                                    don.kichote napisał: To znaczy, że nie ma mojej zgody na obcięcie mu jaj

                                                    ---> ... tym bardziej, jeśli dzięki temu udaremni się popełnienie następnych przestępstw - a strach przed taką karą zapobiegnie wielu podobnym potencjalnym przestępstwom.

                                                    > i wypalenia piętna na czole

                                                    ---> Są tatuaże czasowe, można zrobić takie, by się zbyt szybko nie dawały zmyć z czoła. Widziałbyś wtedy, że kieszonkowiec wchodzi do tramwaju ... A tak to nasi "tfuuurcy prawa", czyli Obrońcy Złodziei i Bandytów robią wszystko, byśmy nawet wizerunków złodziei i bandytów nie zobaczyli - a o adresach to całkiem musimy zapomnieć. Przecież właśnie to jest łamaniem praw obywatelskich, bo czyni podstawową nierówność pomiędzy obywatelami: bandyci wszystko wiedzą o swoich ofiarach a ofiary o nich - nic.

                                                    > w świetle prawa! Tylko tyle!

                                                    ---> No właśnie, co z tymi prawnikami, komornikami, notariuszami, którzy w świetle prawa potrafią okraść ludzi z dorobku całego życia za pomocą sprytnie zredagowanych umów ...

                                                    > Myślałem że to nie jest trudne!

                                                    > > Czyż on sobie ich sam nie odebrał postepując jak potwór?
                                                    > NIE! Praw ludzkich sobie NIE odebrał.

                                                    ---> Jest to tylko kwestią filozofii, światopoglądu, że niby nie można odebrać sobie jakichś praw, w tym praw ludzkich. A niby dlaczego, nie można? No, chyba, że osoba chora psychicznie.
                                                    Dlaczego w świetle prawa dopuszcza się, że ktoś świadomie może zawrzeć umowę z bankiem (z innym człowiekiem) zdecydowanie niekorzystną dla siebie, niewspółmiernie karzącą tylko jedną stronę (przeważnie dzięki "gwiazdkom" lub sprytnym zapisom) , z powodu nie dotrzymania umowy (a nawet gdy dotrzyma). A dlaczego nie można dopuszczać, też w świetle prawa, że pewne czyny powodują ograniczenie praw człowieka???

                                                    > Zasłużył na karę - tak. Surową - tak!
                                                    > Ale nie wolno nam, uważającym się za cywilizowanych, posuwać się do barbarzyńskich, średniowiecznych metod! Mamy XXI wiek - gdyby Ci to umknęło!

                                                    ---> Gdyby ci to umknęło, to napiszę drukowanymi: DEMAGOGIĘ usiłujesz uprawiać zamiast argumentów

                                                    > A tak przy okazji:czy byłabyś w stanie zaakceptować ucinanie dłoni za kradzież - KAŻDĄ -, czy kamieniowanie kobiet za cudzołóstwo?!

                                                    ---> Ty, jak te nasze nieudolne filary prawa, co nie potrafią przez 20 lat napisać czegokolwiek z sensem. Nie jestem za obcinaniem dłoni, ale - teoretyzując - jaki problem, by wyszczególnić za jaką kradzież obcinać? Np kradzież "papierowa", wyłudzenie, czasami może okazać się niejednoznaczne, ale jak ktoś wsadza swoją rękę do cudzej kieszeni albo wsiada do cudzego samochodu - to dlaczego nie obcinać, sprawa jest ewidentna!!!??? A złodziej przecież ma wybór ... albo mieć rękę, albo samochód - jego wolna wola! :)))
                                                  • elena4 Re: Należy niszczyć narzędzia służące do przestęp 12.09.08, 18:33
                                                    No i należy się spodziewać, że będzie jeszcze lepiej dla przestępców.
                                                    A przeciętny dureń będzie placił, tak jak na zachodzie, podatkami i
                                                    zagrożeniem swojego bezpieczeństwa. Bandziory na zachodzie studiują
                                                    w więzieniach za darmo, a praworządny obywatel płaci podwójnie, za
                                                    studia swoje i za jego. Bandzior na zachodzie ma w więzieniu całe
                                                    ośrodki sportowe, za których używanie obywatel na wolności placi
                                                    sloną kasę. Bandzior ma darmowy dostęp do rzeczy, za które na
                                                    wolności trzeba płacić.Dla nich płacone z naszych z podatków. To
                                                    kogo tu do jasnej anielki się karze?
                                • elwer-pancerfaust44 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 15:24
                                  Tak się dziwnie(?) składa że osoby mówiące o torturach stosowanych w Polsce
                                  przez Amerykanów wobec więżniów jako usprawiedliwione, choć zakazane w
                                  cywilizowanym świecie,nazywają innych ludzi bydlętami.Im większy polski
                                  katolik,tym większą nienawiść okazuje drugiemu człowiekowi(bliżniemu?)!
                                  • elena4 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 15:49
                                    A co mialabym zrobić, aby zasłużyć sobie na miano dobrej katoliczki?
                                    Oddać swoje dziecko w ręce poedofila?
                                    Wtedy byłbyś zadowolony?
                                    • elwer-pancerfaust44 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 16:29
                                      elena4 napisała:

                                      > A co mialabym zrobić, aby zasłużyć sobie na miano dobrej katoliczki?
                                      > Oddać swoje dziecko w ręce poedofila?
                                      > Wtedy byłbyś zadowolony?

                                      A czym różnią się amerykańskie tortury w więzieniu Abu Ghraib(Irak) i w Starych
                                      Kiejkutach(Polska) od tortur psychicznych i fizycznych stosowanych przez
                                      przestępców,też seksualnych.Jednych(jankeskich)usprawiedliwiasz,ba nawet
                                      chwalisz a innych,podobnych nazywasz bydlętami.Punkt siedzenia(D)kieruje twą
                                      logiką?doktryna JFK(USA):To wprawdzie jest też s.....n,ale to nasz
                                      s.....n!Gratuluję ludzkiego obiektywizmu,ale nie zazdroszczę.
                                      • elena4 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 18:48
                                        A co tu mają do rzeczy amerykańskie tortury?
                                        I wskaż miejsce w kt,orym ja pochwaliłam amerykańskie tortury.
                                  • elena4 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 15:51
                                    A poza tym, wycięcie dwóch orzeszkowe pod znieczuleniem to jak
                                    wycięcie migdałków a nie tortura.
                                    • don.kichote Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 16:16
                                      elena4 napisała:

                                      > A poza tym, wycięcie dwóch orzeszkowe pod znieczuleniem to jak
                                      > wycięcie migdałków a nie tortura.

                                      Oczywiście wiesz, że owo wycięcie "orzeszków", powoduje zwiększenie agresji u
                                      delikwenta i wiesz co się z tym może wiązać?
                                      • elena4 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 16:21
                                        To wtedy środki farmakologiczne na obniżenie agresji albo broń dla
                                        każdego obywatela.
                                        • elwer-pancerfaust44 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 17:34
                                          Lepiej skrócić go o głowę(tą z włosami),człowiek bez głowy nie ma żadnych
                                          myśli,nawet tych najgorszych.
                                          • elena4 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 19:03
                                            Nie. lepiej pochylić sie z troską i czulością nad bydlęciem a skopać
                                            jego ofiare i pozbawić ją poczucia sprawiedliwości i bezpieczeństwa.
                                    • elwer-pancerfaust44 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 16:32
                                      elena4 napisała:

                                      > A poza tym, wycięcie dwóch orzeszkowe pod znieczuleniem to jak
                                      > wycięcie migdałków a nie tortura.

                                      A afrykański zwyczaj wycięcia łechtaczki u młodych dziewcząt to tylko zabieg
                                      higieniczny?
                                      • elena4 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 16:46
                                        Nie. Rytualny. Bez znieczulenia.
                                        • elwer-pancerfaust44 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 16:57
                                          Pomysł Tuska też jest rytualny,nawet gorzej bo pod publiczkę,pijarowo.
                                          • elena4 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 17:03
                                            Jak zwykle Tusek chce się przypodobać. Nie zmienia to jednak faktu,
                                            że pedofile to problem społeczny a nie polityczny.
                    • 1normalnyczlowiek Czyli doktora G.nie będzie można sądzić. 12.09.08, 13:09
                      woda.woda napisała: Jeżeli ktos daje sobie wmówić, że jest Bogiem to jest
                      psychicznie zdrowy?

                      ---> A chętnych będzie wielu ... :)))
              • taziuta 'Podludziom' nie przysługują żadne prawa? 12.09.08, 13:25
                paczula8 napisała:

                > taziuta napisał:
                >
                > > elena4 napisała:
                > >
                > > > A zwyrodnialec seksualny nie jest podludziem?

                > > Zwyrodnialec nie jest podludziem. Albo jest chory, i powienien
                > > trafić do specjalistycznego leczenia, albo jest przestępcą,
                > > i winien się nim zająć wymiar sprawiedliwości.
                >
                > Choroba, czy przestępstwo?


                W zalinkowanym przez Ciebie przypadku, to oczywiście przestępstwo.

                Ale odnosiłem się do określenia 'podludzie', które sugeruje, że
                osobnikom tak sklasyfikowanym nie przysługują żadne prawa.
                To może od razu ich utylizować? Mydełko zrobić?!...
                • elena4 Re: 'Podludziom' nie przysługują żadne prawa? 12.09.08, 13:36
                  A może spójrzmy na ten problem od innej strony.
                  Istniejący system broni i chroni smieci poswięcając i narażająć
                  zdrową część społeczeństw. Śmieci mają więcej praw niż normalny
                  człowiek.
                  • taziuta Re: 'Podludziom' nie przysługują żadne prawa? 12.09.08, 13:43
                    elena4 napisała:

                    > A może spójrzmy na ten problem od innej strony.
                    > Istniejący system broni i chroni smieci poswięcając i narażająć
                    > zdrową część społeczeństw. Śmieci mają więcej praw niż normalny
                    > człowiek.


                    Mylisz się, przestępcy nie mają więcej praw. Oni olewają prawo! :)

                    Natomiast nazywanie ludzi śmieciami świadczy o nazywającym.
                    Najpierw odmawia się komuś wszelkich praw, a potem bez skrupułów
                    zabija bezdomnych (cuchnące obszczymurki), torturuje 'terrorystów',
                    czy posyła 'śmieci' do gazu... :(
                    • elena4 Re: 'Podludziom' nie przysługują żadne prawa? 12.09.08, 14:00
                      Dla mnie pedofil to smieć, którego święta ziemia nie powinna nosić.
                      Ale to jest sprawa między mną a Bogiem a tobie nic do tego. Czyli
                      innymi słowy psinco mnie obchodzi co ty o mnie myślisz.
                      • taziuta Re: 'Podludziom' nie przysługują żadne prawa? 12.09.08, 14:05
                        elena4 napisała:

                        > Dla mnie pedofil to smieć, którego święta ziemia nie powinna
                        > nosić.
                        > Ale to jest sprawa między mną a Bogiem a tobie nic do tego. Czyli
                        > innymi słowy psinco mnie obchodzi co ty o mnie myślisz.

                        To się cieszę, znaczy nie weśmiesz tego do siebie, bo wiesz,
                        dla mnie śmieciem jest osoba nazywająca innych ludzi śmieciami...
                        • elena4 Re: 'Podludziom' nie przysługują żadne prawa? 12.09.08, 14:09
                          Zależy co kto rozumie przez człowieczeństwo. Wedlug mnie pogarda to
                          całkiem ludzkie uczucie. Niekontrolowany popęd krzywdzący niewinnych
                          z człowieczństwem nie ma nic wspólnego.
                          • don.kichote Re: 'Podludziom' nie przysługują żadne prawa? 12.09.08, 14:22
                            elena4 napisała:

                            > Zależy co kto rozumie przez człowieczeństwo.

                            To, że masz z tym ogromne problemy, już wiemy. Ale nie koniecznie musisz to
                            rozgłaszać!

                            > Wedlug mnie pogarda to całkiem ludzkie uczucie.

                            "Nadludzie" też tak uważali, co w konsekwencji, zaprowadziło ich do budowy
                            obozów koncentracyjnych dla "podludzi".

                            > Niekontrolowany popęd krzywdzący niewinnych
                            > z człowieczństwem nie ma nic wspólnego.

                            ... i dlatego, jak pedofil skrzywdzić dziecko - to ŹLE!!!
                            Jak my mu w ramach - nazwijmy to po imieniu - zemsty, obetniemy "fujarę" i
                            wypalimy znamie na czole - DOBRZE!!!
                            Czy tak - eleno???
                            • elena4 Re: 'Podludziom' nie przysługują żadne prawa? 12.09.08, 14:34
                              Spytaj rodziców skrzywdzonych, zabitych dzieci.
                              • don.kichote Re: 'Podludziom' nie przysługują żadne prawa? 12.09.08, 14:54
                                elena4 napisała:

                                > Spytaj rodziców skrzywdzonych, zabitych dzieci.

                                Ciebie pytam!
                                Przez rodziców, najczęściej emocje przemawiają, a tu o zdrowy rozsądek chodzi. I
                                wierz mi - obcinanie jaj, nie jest w tej sytuacji najlepszym sposobem!
                                • elena4 Re: 'Podludziom' nie przysługują żadne prawa? 12.09.08, 15:05
                                  Mój zdrowy rozsądek podpowiada mi, że chociaz moje zasady są moją
                                  słabością, to wcale nie znaczy, że zasady mam złe, tylko jakieś
                                  dziwne procesy zachodzą w otaczającym mnie świecie.
                • paczula8 Re: 'Podludziom' nie przysługują żadne prawa? 12.09.08, 13:42
                  taziuta napisał:

                  > paczula8 napisała:
                  >
                  > > taziuta napisał:
                  > >
                  > > > elena4 napisała:
                  > > >
                  > > > > A zwyrodnialec seksualny nie jest podludziem?
                  >
                  > > > Zwyrodnialec nie jest podludziem. Albo jest chory, i powienien
                  > > > trafić do specjalistycznego leczenia, albo jest przestępcą,
                  > > > i winien się nim zająć wymiar sprawiedliwości.
                  > >
                  > > Choroba, czy przestępstwo?
                  >
                  >
                  > W zalinkowanym przez Ciebie przypadku, to oczywiście przestępstwo.

                  Przestępstwo na pewno, ale równiez dewiacja. Pytanie, czy dewiacja
                  jest choroba, czy nie? Jako odstepstwo od normy, pewnie tak ... ale
                  normy mozna zmienić ... widzisz, to wszystko jest bardziej
                  skomplikowane niz się z pozoru wydaje :)

                  >
                  > Ale odnosiłem się do określenia 'podludzie', które sugeruje, że
                  > osobnikom tak sklasyfikowanym nie przysługują żadne prawa.
                  > To może od razu ich utylizować? Mydełko zrobić?!...

                  Prawo, przysługuje każdemu człowiekowi.
                  Nie znoszę przemocy, dlatego jestem za surowym karaniem przestępców.
                  • taziuta Re: 'Podludziom' nie przysługują żadne prawa? 12.09.08, 13:46
                    paczula8 napisała:

                    > ... widzisz, to wszystko jest bardziej
                    > skomplikowane niz się z pozoru wydaje :)

                    Wiem :)

                    > Prawo, przysługuje każdemu człowiekowi.
                    > Nie znoszę przemocy, dlatego jestem za surowym karaniem
                    > przestępców.

                    Też jestem za przestrzeganiem prawa.
            • barnacle.bill.the.sailor Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 13:08
              taziuta napisał:

              > Zwyrodnialec nie jest podludziem. Albo jest chory, i powienien
              > trafić do specjalistycznego leczenia

              Aaaa, to ciekawe... Może więc wyjaśnisz mi dlaczego pociąg seksualny do
              osobników niedojrzałych (obojga płci) jest chorobą, a pociąg seksualny do
              osobników tej samej płci chorobą nie jest ?... Chodzi mi przy tym o różnice
              natury BIOLOGICZNEJ i MEDYCZNEJ, a nie prawnej (bo prawo można zmieniać dowolnie)...
              • taziuta Nie zrozumiałeś, Marynarzu... 12.09.08, 13:21
                barnacle.bill.the.sailor napisał:

                > taziuta napisał:
                >
                > > Zwyrodnialec nie jest podludziem. Albo jest chory, i powienien
                > > trafić do specjalistycznego leczenia
                >
                > Aaaa, to ciekawe... Może więc wyjaśnisz mi dlaczego pociąg
                > seksualny do osobników niedojrzałych (obojga płci) jest chorobą, a
                > pociąg seksualny do osobników tej samej płci chorobą nie jest ?...

                Nie przesądzam co jest chorobą a co przestęstwem. Odniosłem się do
                określenia 'podludzie'. Źle mi się kojarzy segregowanie ludzi, na
                tych którzy zasługują na miano człowieka, a co za tym idzie na
                pełnię praw(?), i na wyjętych spod prawa. To może zamiast
                kastrować, to od razu wieszać tych 'podludzi'?!

                > Chodzi mi przy tym o różnice natury BIOLOGICZNEJ i MEDYCZNEJ,
                > a nie prawnej (bo prawo można zmieniać dowolnie)...

                Nie znam się na naturze biologicznej (ani innej) pociągu do
                nieletnich. Jest on dla mnie niezrozumiały. Ale nawet jeśli miałby
                on jakiś "naturalny" charakter, to mi wystarczy, że pedofilia
                jest ścigana przez prawo. I jeśli są jakieś środki farmakologiczne,
                które pozwalają ograniczyć popęd, czy co tam powoduje tymi LUDŹMI,
                to super! Ale stosowanie leczenia musi się odbywać za ich zgodą,
                w zamian za złagodzenie karny. I tak zdaje się już się to odbywa,
                więc cała dyskusja służy raczej zdobywaniu przez Tuska punktów
                u ckliwych maluczkich. :)
                • barnacle.bill.the.sailor Re: Nie zrozumiałeś, Marynarzu... 12.09.08, 14:13
                  taziuta napisał:

                  > Nie przesądzam co jest chorobą a co przestęstwem.

                  Nie o to pytałem... ;-P

                  > Nie znam się na naturze biologicznej (ani innej) pociągu do
                  > nieletnich. Jest on dla mnie niezrozumiały.

                  Dokładnie tak jak dla heteryków niezrozumiały jest pociąg do osobników tej samej
                  płci ! ;))) Jesteś wstrętnym, nietolerancyjnym podofobem !!! Ale to da się
                  leczyć ! ;)))

                  Ale nawet jeśli miałby
                  > on jakiś "naturalny" charakter, to mi wystarczy, że pedofilia
                  > jest ścigana przez prawo.

                  Homoseksualizm też jeszcze do niedawna był ścigany przez prawo nawet w tzw.
                  cywilizowanych krajach ! Jak widzisz, wszystko jest rzeczą względną, a zwłaszcza
                  prawo...

                  Chciałbym rozgryźć z jakich POZAPRAWNYCH przyczyn popęd seksualny do osobników
                  niedojrzałych uznaje się za nienaturalny i karalny, zaś popęd do osobników tej
                  samej płci za naturalny... ?

                  > I jeśli są jakieś środki farmakologiczne,
                  > które pozwalają ograniczyć popęd, czy co tam powoduje tymi LUDŹMI,
                  > to super!

                  Tymi samymi środkami można ograniczać nienaturalny popęd homoseksualny ! ;)))

                  > więc cała dyskusja służy raczej zdobywaniu przez Tuska punktów
                  > u ckliwych maluczkich. :)

                  Tu 200 % zgody. Takiego populizmu to nawet Lepper mógłby się u Tuska uczyć... ;)))
                  • woda.woda Czy ty odróżniasz 12.09.08, 14:16
                    dobrowolne współżycia dwóch odób tej samej płci od gwałtu
                    dokonywanego na kilkuletnim dziecku?
                    • paczula8 Re: Czy ty odróżniasz 12.09.08, 14:20
                      woda.woda napisała:

                      > dobrowolne współżycia dwóch odób tej samej płci od gwałtu
                      > dokonywanego na kilkuletnim dziecku?

                      dlaczego na kilkuletnim? gwałt jest przestępstwem i to już wystarcza.

                      acha ... tortury, to też rodzaj gwałtu, moja droga.
                    • 1normalnyczlowiek A czy ty odróżniasz gimnastykę od pożądania,popędu 12.09.08, 14:25
                      woda.woda napisała: Czy ty odróżniasz dobrowolne współżycia dwóch odób tej
                      samej płci od gwałtu dokonywanego na kilkuletnim dziecku?

                      ---> Dobrowolnie można też współżyć z odkurzaczem ...
                      Pytanie marynarza dotyczy popędu (pożądania) ...
                  • taziuta Re: Nie zrozumiałeś, Marynarzu... 12.09.08, 14:23
                    barnacle.bill.the.sailor napisał:

                    > taziuta napisał:

                    > > I jeśli są jakieś środki farmakologiczne,
                    > > które pozwalają ograniczyć popęd, czy co tam powoduje tymi
                    > > LUDŹMI, to super!
                    >
                    > Tymi samymi środkami można ograniczać nienaturalny popęd
                    > homoseksualny ! ;)))


                    No tak, gdyby homoseksulizm był zakazany przez prawo. :)

                    Ale nie jest to dobre porównanie, bo poza przypadkami gwałtów,
                    w stosunkach homoseksualnych biorą udział dorośli ludzie, którzy
                    (w odróżnieniu od dzieci, ofiar pedofilów) są w stanie świadomie
                    dokonywać wyborów...
                    • barnacle.bill.the.sailor Re: Nie zrozumiałeś, Marynarzu... 12.09.08, 14:40
                      taziuta napisał:

                      > w stosunkach homoseksualnych biorą udział dorośli ludzie, którzy
                      > (w odróżnieniu od dzieci, ofiar pedofilów) są w stanie świadomie
                      > dokonywać wyborów...

                      W tradycji żydowskiej 13-latek jest uznawany za dorosłego, który w pełni
                      odpowiada za swoje czyny i decyzje, polskie prawo nadaje status osoby dojrzałej
                      18-latkom ale jednocześnie dopuszcza współżycie seksualne już od 15 roku życia
                      (dziwna niekonsekwencja... ?), tak więc argument o nieświadomości jest wg mnie
                      chybiony... Tym bardziej, że współczesne 12-13 latki więcej wiedzą o seksie niż
                      niejeden dorosły... ;)))
                      • taziuta Re: Nie zrozumiałeś, Marynarzu... 12.09.08, 15:36
                        barnacle.bill.the.sailor napisał:

                        > taziuta napisał:
                        >
                        > > w stosunkach homoseksualnych biorą udział dorośli ludzie, którzy
                        > > (w odróżnieniu od dzieci, ofiar pedofilów) są w stanie świadomie
                        > > dokonywać wyborów...
                        >
                        > ... tak więc argument o nieświadomości jest wg mnie
                        > chybiony... Tym bardziej, że współczesne 12-13 latki więcej wiedzą
                        > o seksie niż niejeden dorosły... ;)))


                        Nie bądź taki chłopski filozof. Dobrze wiesz o co chodzi! :)
                        • barnacle.bill.the.sailor Tak, wiem... 12.09.08, 15:52
                          o politykę... Tak więc nie mozna wykluczyć, że za kilka-naście lat lobby
                          pedofilskie osiągnie wpływy lobby homoseksualnego sprzed kilkunastu lat i pod
                          jego wpływem WHO skreśli pedofilię z listy chorób, a w miejsce karalności
                          pedofilii wprowadzi się karalność pedofobii...

                          ;-PPP
                          • crotalus1 Re: Tak, wiem... 12.09.08, 16:05
                            I lobby kazirodcze... W szczecińskim aresztowano właśnie ojca i
                            córkę, którzy dobrowolnie ze sobą współżyli.
    • x2468 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 12:49
      Glupkow nie sieja.W pisie sie rodza.
      A Cejrowski jeszcze nie wyjechal do Chaveza.Hugo czeka na niego.
      Obiecal podoficer KO pis ze wyjedzie i co? Jak typowy pisior sklamal?
      • 2europejczyk Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 13:04
        x2468 napisał:

        > Glupkow nie sieja.W pisie sie rodza.
        > A Cejrowski jeszcze nie wyjechal do Chaveza.Hugo czeka na niego.
        > Obiecal podoficer KO pis ze wyjedzie i co? Jak typowy pisior
        sklamal?

        starasz się, nawet bardzo!
        już niedługo, a dostaniesz ORDER POGARDY
        (śledzę Twoje posty i szkoda mi Ciebie, sprzedałeś się za pare
        groszy...)
        Pamietaj że takie postawy się nie zapomina!
        • x2468 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 14:07

          >
          > starasz się, nawet bardzo!
          > już niedługo, a dostaniesz ORDER POGARDY
          > (śledzę Twoje posty i szkoda mi Ciebie, sprzedałeś się za pare
          > groszy...)
          > Pamietaj że takie postawy się nie zapomina!

          Slucham co mowi twoj wodzus,czytam twoje i twoich towarzyszy partyjnych wypociny
          wyciagam wnioski i ucze sie.Na order nie licze,bo do niczego zaden order nie
          jest mi potrzebny.I nie sprzedalem sie,lecz wyrazam swoja opinie w tzw czynie
          spolecznym.
          I przyjmij jedna rade.Nie strasz,bo..moze cie spotkac to co spotkalo wodzusia.
    • woda.woda Własnoręcznie? 12.09.08, 12:49
      > Kastrowałby, NIE chemicznie lecz MECHANICZNIE pedofilów,
      > a dodatkowo, wypalałby im znaki na czołach!
      • don.kichote Re: Własnoręcznie? 12.09.08, 14:37
        woda.woda napisała:

        > > Kastrowałby, NIE chemicznie lecz MECHANICZNIE pedofilów,
        > > a dodatkowo, wypalałby im znaki na czołach!

        Mamrotał coś, że demokracje mamy i że takie prawo w każdej chwili przegłosować
        możemy; a z taką swadą to mówił, iż odniosłem wrażenie, że gotów jest tych
        sterylizacji i stygmatyzacji własnoręcznie dokonywać!
    • homosovieticus Doskonale to widać po Twoich postach! 12.09.08, 13:20
      don.kichote napisał:

      > Cejrowskiemu czas stanął na średniowieczu!
      >
      > Kastrowałby, NIE chemicznie lecz MECHANICZNIE pedofilów,
      > a dodatkowo, wypalałby im znaki na czołach!
      >
      > Starożytni mieli racje!
      > Głupków nie sieją, sami się rodzą!
    • goniacy.pielegniarz Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 13:59
      Jakaś forma stygmatyzacji by się przydała, żeby każdy wiedział, z kim ma do
      czynienia. W końcu to są dorośli ludzie i nie widzę powodu, dlaczego przed
      innymi należałoby ukrywać, do czego są zdolni.
    • goniacy.pielegniarz Czytając ten idiotyczny spór o "podludzi" 12.09.08, 14:19
      i o to, czy można kogoś pozbawić praw człowieka nasuwa mi się takie pytanie.
      Jeśli każdy człowiek ma prawo do wolności, to jak można w ogóle ludzi zamykać w
      więzieniach?
      • taziuta Chcesz zamienić jeden spór na drugi?! :) 12.09.08, 14:37
        goniacy.pielegniarz napisał:
        Re: Czytając ten idiotyczny spór o "podludzi"

        > i o to, czy można kogoś pozbawić praw człowieka nasuwa mi się
        > takie pytanie.
        > Jeśli każdy człowiek ma prawo do wolności, to jak można w ogóle
        > ludzi zamykać w więzieniach?

        Chcesz rozpocząć nowy idiotyczny spór?! :)
        • x2468 Re: Chcesz zamienić jeden spór na drugi?! :) 12.09.08, 14:40
          To nie jest idiotyczny spor.To interesujace filozoficzne pytanie .
          • taziuta Re: Chcesz zamienić jeden spór na drugi?! :) 12.09.08, 15:20
            x2468 napisał:

            > To nie jest idiotyczny spor.To interesujace filozoficzne pytanie .


            No to tutaj masz na nie odpowiedź :)

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=84555276&a=84577665
        • paczula8 Dlaczego idiotyczny? :) 12.09.08, 14:42
          taziuta napisał:

          > goniacy.pielegniarz napisał:
          > Re: Czytając ten idiotyczny spór o "podludzi"
          >
          > > i o to, czy można kogoś pozbawić praw człowieka nasuwa mi się
          > > takie pytanie.
          > > Jeśli każdy człowiek ma prawo do wolności, to jak można w ogóle
          > > ludzi zamykać w więzieniach?
          >
          > Chcesz rozpocząć nowy idiotyczny spór?! :)

          Znam odpowiedz na pytanie Pielegniarza ...

          życie jest rodzajem gry, w której chcemy, czy nie bierzemy udział.
          W tej grze (jak w każdej) obowiazują zasady zwane prawem => kto
          złamie prawo idzie do więzienia, SAM dokonał wyboru.
          Na tym własnie polega wolność :)
          • taziuta Sama sobie odpowiedziałaś :) n/t 12.09.08, 15:19
            paczula8 napisała:
            Re: Dlaczego idiotyczny? :)

            > taziuta napisał:
            >
            > > Chcesz rozpocząć nowy idiotyczny spór?! :)
            >
            > Znam odpowiedz na pytanie Pielegniarza ...
            >
            > życie jest rodzajem gry, w której chcemy, czy nie bierzemy udział.
            > W tej grze (jak w każdej) obowiazują zasady zwane prawem => kto
            > złamie prawo idzie do więzienia, SAM dokonał wyboru.
            > Na tym własnie polega wolność :)
            • paczula8 nie sobie tylko Tobie :) 12.09.08, 16:17
              poza tym nie ma głupich pytań (i głupich sporów), są tylko głupie
              odpowiedzi;)
      • woda.woda Re: Czytając ten idiotyczny spór o "podludzi" 12.09.08, 15:03
        > Jeśli każdy człowiek ma prawo do wolności, to jak można w ogóle
        ludzi zamykać w
        > więzieniach?

        Można. Ktoś, kto łamie umowę nazywaną prawem mui zgodzić się z tym,
        że poniesie tego konsekwencje, czyli pójdzie do więzienia.
        Nie narusza to w niczym jego prawa do wolności.
        • woda.woda Re: Czytając ten idiotyczny spór o "podludzi" 12.09.08, 15:05
          Bo wolność oznacza odpowiedzialność :)
        • elwer-pancerfaust44 Re: Czytając ten idiotyczny spór o "podludzi" 12.09.08, 15:26
          Jak każdy człowiek ma prawo do zdrowia,dlaczego choruje?
          • woda.woda Re: Czytając ten idiotyczny spór o "podludzi" 12.09.08, 15:29
            Każdy ma też prawo do rozumu, niestety - głupców nie brakuje.
            • elwer-pancerfaust44 Re: Czytając ten idiotyczny spór o "podludzi" 12.09.08, 15:42
              Piszesz tak jak mówi Wałęsa:"Chciałem mojej koncepcji wolności ale demokracja mi
              nie pozwoliła,więc nie ma w Polsce moich słusznych dekretów"!!
        • paczula8 Re: Czytając ten idiotyczny spór o "podludzi" 12.09.08, 16:29

          >
          > Można. Ktoś, kto łamie umowę nazywaną prawem mui zgodzić się z
          tym,
          > że poniesie tego konsekwencje, czyli pójdzie do więzienia.


          Widzę, ze jestes zorientowana, to dobrze. Ciekawe, czy masz również
          swiadomość, że tortury sa niezgodne z polskim prawem, a co za tym
          idzie, przymykając na nie oko przymykasz oko na łamanie prawa.
          I niech zgadnę ... jesteś przeciwko karze śmierci ... na 100% - ten
          typ tak ma:)
          • woda.woda Re: Czytając ten idiotyczny spór o "podludzi" 12.09.08, 16:42
            Ciekawe, czy masz również
            > swiadomość, że tortury sa niezgodne z polskim prawem

            Mam.

            a co za tym
            > idzie, przymykając na nie oko przymykasz oko na łamanie prawa.

            A kto i kiedy stosował w Polsce tortury? Jeśli tak, powinien
            odpowiadac za to przed sądem.

            > jesteś przeciwko karze śmierci

            Tak.

            • taziuta Re: Czytając ten idiotyczny spór o "podludzi" 12.09.08, 16:48
              woda.woda napisała:

              > A kto i kiedy stosował w Polsce tortury? Jeśli tak, powinien
              > odpowiadac za to przed sądem.

              Ale ciągle sądzisz, że w pewnych przypadkach tortury winny być
              dopuszczalne?
              • niutt Re: Czytając ten idiotyczny spór o "podludzi" 12.09.08, 16:49
                Na przykład łaskotki. Czemu nie.

                taziuta napisał:

                > woda.woda napisała:
                >
                > > A kto i kiedy stosował w Polsce tortury? Jeśli tak, powinien
                > > odpowiadac za to przed sądem.
                >
                > Ale ciągle sądzisz, że w pewnych przypadkach tortury winny być
                > dopuszczalne?

              • woda.woda Re: Czytając ten idiotyczny spór o "podludzi" 12.09.08, 16:51
                Nie wiem.
                Być może tak - wtedy, gdy tylko dzięki nim uratowaC można życie
                wielu ludzi.
                • paczula8 Re: Czytając ten idiotyczny spór o "podludzi" 12.09.08, 16:56
                  woda.woda napisała:

                  > Nie wiem.
                  > Być może tak - wtedy, gdy tylko dzięki nim uratowaC można życie
                  > wielu ludzi.

                  a co jesli bedzesz torturowała osobe, która nic nie wie?
                  • woda.woda Re: Czytając ten idiotyczny spór o "podludzi" 12.09.08, 17:00
                    Nie wiem. To jest bardzo trudny problem. Ale na szli leży życie
                    wielu niewinnych osób.
                    • paczula8 Re: Czytając ten idiotyczny spór o "podludzi" 12.09.08, 17:13
                      woda.woda napisała:

                      > Nie wiem. To jest bardzo trudny problem. Ale na szli leży życie
                      > wielu niewinnych osób.

                      Wielu, znaczy ilu? Od jakiej liczby gotowa byłabys zadawać
                      człowiekowi cierpienie? I co jesli okaże się, ze jest patologicznie
                      odporny na ból? - jest na to sposób, podpowiem Ci, możesz na jego
                      oczach poddać torturom jego żonę, albo dziecko ... skuteczność 100%,
                      a przecież o to chodzi, prawda?
                      Jest tylko jeden szkopuł, taki człowiek moze nic nie wiedzieć ...
                      ale nie szkodzi, na pewno cos wymysli ... kazdy na jego miejscu by
                      cos wymyślił ...

                      I jeszcze jedna sprawa - wiesz czym sie rózni kara śmierci od
                      tortur?

                      Tym, że kara wymierzana jest niezawisły sąd, a zatem skazany jest
                      winny. Torturom poddaje sie osobę bez wyroku, a zatem w swietle
                      prawa niewinną(!)
                      TY dopuszczasz stosowanie przemocy wobec niewinnych ludzi... a to z
                      wolnością, o której pisałas wyzej nie ma NIC wspólnego.
                      • woda.woda Re: Czytając ten idiotyczny spór o "podludzi" 12.09.08, 17:16
                        > Wielu, znaczy ilu?

                        Na przykład tylu, ilu zginęło w WTC.

                        Reszta bez komentarza.
                        • paczula8 Re: Czytając ten idiotyczny spór o "podludzi" 12.09.08, 17:18
                          woda.woda napisała:

                          > > Wielu, znaczy ilu?
                          >
                          > Na przykład tylu, ilu zginęło w WTC.
                          >
                          > Reszta bez komentarza.


                          Nie, reszta jest szalenie istotna. Powiedziałabym, ze
                          najistotniejsza.
                          • woda.woda Re: Czytając ten idiotyczny spór o "podludzi" 12.09.08, 17:20
                            Reszta to wątpliwości.
                            Pytania. Rozważania.

                            Ale nie odpowiedzi.
                            • paczula8 Re: Czytając ten idiotyczny spór o "podludzi" 12.09.08, 17:25
                              woda.woda napisała:

                              > Reszta to wątpliwości.
                              > Pytania. Rozważania.
                              >
                              > Ale nie odpowiedzi.

                              Jasne ... przeciez liczy sie odpowiedź (i skuteczność)... podziwiam
                              ludzi bez watpliwości.
                              • niutt Kiedy Ty musisz odpowiadać, a nie zadawać pytania. 12.09.08, 18:03
                                > Jasne ... przeciez liczy sie odpowiedź (i skuteczność)... podziwiam
                                > ludzi bez watpliwości.

                                To zależy. Jeśli chodziłoby o moje dziecko, to nie mam wątpliwości. Zrobiłabym
                                wszystko, aby zapewnić mu bezpieczeństwo. Twój humanitaryzm w stosunku do
                                terrorystów, pedofilii jakoś nie znajduje zastosowania w stosunku do wody.wody,
                                której z pełną premedytacją "przykręcasz śrubkę" i piłujesz temat w
                                najróżniejsze kierunkach, aby udowodnić... Właśnie, co? Pogubiłam się w tym
                                bełkocie. Co z Ciebie za matka, babka czy też dopiero kandydatka na nie, jeśli
                                nie starasz się zrozumieć co woda.woda próbuje przekazać między słowami. Casus
                                Alicji Tysiąc najlepiej świadczy o tym, że nie wszyscy mają te same prawa.
                                Broniłaś Tysiąc z taką samą determinacją, z jaką teraz bronisz praw podejrzanych
                                o terroryzm?

                                paczula8 napisała:

                                > woda.woda napisała:
                                >
                                > > Reszta to wątpliwości.
                                > > Pytania. Rozważania.
                                > >
                                > > Ale nie odpowiedzi.
                                >
                                > Jasne ... przeciez liczy sie odpowiedź (i skuteczność)... podziwiam
                                > ludzi bez watpliwości.
                                • paczula8 Re: Kiedy Ty musisz odpowiadać, a nie zadawać pyt 12.09.08, 18:36
                                  niutt napisała:

                                  > > Jasne ... przeciez liczy sie odpowiedź (i skuteczność)...
                                  podziwiam
                                  > > ludzi bez watpliwości.
                                  >
                                  > To zależy. Jeśli chodziłoby o moje dziecko, to nie mam
                                  wątpliwości. Zrobiłabym
                                  > wszystko, aby zapewnić mu bezpieczeństwo. Twój humanitaryzm w
                                  stosunku do terrorystów, pedofilii

                                  Sorry, ale piszesz takie bzdury, że nie mam zamiaru sie do tego
                                  ustosunkowywać.
                                  • niutt Re: Kiedy Ty musisz odpowiadać, a nie zadawać pyt 12.09.08, 18:43
                                    Pewnie! Jak pytania obnażają Twoją hipokryzję, to nazywasz je bzdurnymi. Ale jak
                                    chodzi o Twój sposób prowadzenia dyskusji, to wszystko jest cacy? wszystkie
                                    chwyty dozwolone, każde pytanie na miejscu?. (Np. czy jeśli okazałoby się, że
                                    torturowana osoba jest niewinna.)
                                    Powtarzam pytania, aby zorientować się, jaką jesteś matką, człowiekiem oraz
                                    obywatelką przestrzegającą prawa. W jaki sposób opowiedziałaś się w sprawie
                                    Alicji Tysiąc?


                                    paczula8 napisała:

                                    > niutt napisała:
                                    >
                                    > > > Jasne ... przeciez liczy sie odpowiedź (i skuteczność)...
                                    > podziwiam
                                    > > > ludzi bez watpliwości.
                                    > >
                                    > > To zależy. Jeśli chodziłoby o moje dziecko, to nie mam
                                    > wątpliwości. Zrobiłabym
                                    > > wszystko, aby zapewnić mu bezpieczeństwo. Twój humanitaryzm w
                                    > stosunku do terrorystów, pedofilii
                                    >
                                    > Sorry, ale piszesz takie bzdury, że nie mam zamiaru sie do tego
                                    > ustosunkowywać.
                  • taziuta Re: Czytając ten idiotyczny spór o "podludzi" 12.09.08, 17:01
                    paczula8 napisała:


                    > a co jesli bedzesz torturowała osobe, która nic nie wie?


                    Myślę, że tak samo jak w przypadku osób, które coś wiedzą...

                    Najpierw należy zmienić prawo, tak aby tortury (i jakie - konkretna
                    lista) w pewnych okolicznościach były dopuszczalne, a dopiero potem
                    torturować...
                    • woda.woda Re: Czytając ten idiotyczny spór o "podludzi" 12.09.08, 17:03
                      Tym bardziej, że nie wiadomo na pewno, czy w Polsce torturowano.
                    • elwer-pancerfaust44 Re: Czytając ten idiotyczny spór o "podludzi" 12.09.08, 17:11
                      A jo nawet śpiwom piosnyczka:Angela albo Erika-nos Ślonzoków(co jeszcze nie
                      pitli do Efu)ratuj,dręcz nos,męcz nos i katuj ale ratuj!
                    • paczula8 Re: Czytając ten idiotyczny spór o "podludzi" 12.09.08, 17:17
                      taziuta napisał:

                      > paczula8 napisała:
                      >
                      >
                      > > a co jesli bedzesz torturowała osobe, która nic nie wie?
                      >
                      >
                      > Myślę, że tak samo jak w przypadku osób, które coś wiedzą...
                      >

                      moje pytanie miało wykazać, ze woda.woda dopuszcza zadawanie
                      cierpień ludziom całkowicie niewinnym. a to z wolnością nie ma nic
                      wspólnego.
                      • woda.woda Czarno-biały, 12.09.08, 17:19
                        uproszczony obraz świata Paczuli, który nie dopuszcza wątpliwości -
                        niech komentuje kto inny :)
                        • paczula8 nie czarno- biały świat tylko PRAWO. 12.09.08, 17:22
                          Dzięki temu, ze ludzie przestrzegaja prawa, możesz czuć się
                          bezpiecznie. Rozumiesz?
                          • woda.woda A gdzie ja kwestionuję prawo? 12.09.08, 17:24
                            • paczula8 nigdzie nie napisałam, ze kwestionujesz n/t 12.09.08, 17:31

                              • woda.woda Jak zwykle ściemniasz. 12.09.08, 17:35
                                Napisałaś:
                                "moje pytanie miało wykazać, ze woda.woda dopuszcza zadawanie
                                cierpień ludziom całkowicie niewinnym"

                                Ja zaś piszę, że NIE WIEM.

                                Nie kręć więc.
                                • paczula8 Re: Jak zwykle ściemniasz. 12.09.08, 17:41
                                  woda.woda napisała:

                                  > Napisałaś:
                                  > "moje pytanie miało wykazać, ze woda.woda dopuszcza zadawanie
                                  > cierpień ludziom całkowicie niewinnym"
                                  >
                                  > Ja zaś piszę, że NIE WIEM.
                                  >

                                  czego nie wiesz?
                                  że torturowanie ludzi jest niezgodne z prawem?
                                  że jest nieludzkie?
                                  czy torturowany człowiek jest winny czy nie?

                                  No Wodo, czego nie wiesz?!?!
                        • taziuta Masz wątpliwości to zmieniaj prawo! 12.09.08, 17:23
                          woda.woda napisała:

                          > uproszczony obraz świata Paczuli, który nie dopuszcza wątpliwości -

                          > niech komentuje kto inny :)


                          Cywilizowany człowiek nie powinien mieć wątpliwości co do tego czy
                          prawo winno być respektowane...
                          • woda.woda A czy 12.09.08, 17:25
                            ja gdzies piszę, że prawo nie powinno być respektowane?

                            Czemu wkładacie mi z Paczulą dziecko do brzucha?
                            • taziuta Re: A czy 12.09.08, 17:35
                              woda.woda napisała:

                              > ja gdzies piszę, że prawo nie powinno być respektowane?

                              Piszesz tak:
                              ===
                              > uproszczony obraz świata Paczuli, który nie dopuszcza wątpliwości -
                              > niech komentuje kto inny :)
                              ===

                              Ale przecież mówimy tu o dopuszczalności tortur. My nie mamy
                              wątpliwości, że tortury stoją w sprzeczności z prawem. Zaś skoro Ty
                              masz wątpliwości, czy tortury nie powinny być (może) dopuszczone w
                              pewnych okolicznościach, znaczy masz wątpliwości czy prawo winno
                              być zawsze respektowane. Czy źle wywnioskowałem?!
                              • woda.woda Re: A czy 12.09.08, 17:36
                                Nie. Watpliwości dotyczą tego, czy powinny byc dopuszczone prawem.
                                • paczula8 Re: A czy 12.09.08, 17:46
                                  woda.woda napisała:

                                  > Nie. Watpliwości dotyczą tego, czy powinny byc dopuszczone prawem.

                                  Nie powinny być. I dziwię sie , ze takie pytanie zadaje ktoś, kto
                                  twierdzi, że jest przeciwny karze smierci ... zdarza się, że
                                  człowiek torturowany (skutecznie, bo inaczej tortury nie mają sensu)
                                  prosi o śmierć. Czasami jest to człowiek zupełnie niewinny, albo
                                  winny na mocy prawa, któremu nie podlega. Tortury to zbrodnia. Nie
                                  mam co do tego wątpliwości.
                                  • woda.woda Ostatni raz ci tłumaczę, 12.09.08, 17:58
                                    choć nie wiem, po co.

                                    NIE WIEM, czy powinny być dopuszczone prawem tortury w sytuacji,
                                    gdy zagrożnoe jest życie tysięcy niewinnych ludzi.

                                    I tyle.
                                    • niutt Re: Ostatni raz ci tłumaczę, 12.09.08, 18:07
                                      W sumie co nas obchodzi, co zrobiłaby jakaś tam paczula, gdyby od jej decyzji
                                      zależało życie jej najbliższych. Też - parafrazując słowa Twojej rozmówczyni -
                                      podziwiam osoby, które nie mają wątpliwości, ale nie tylko. Które nie mają
                                      wątpliwości i nie brakuje im determinacji, aby chronić to, co w życiu każdego
                                      człowieka jest najważniejsze, czyli bezpieczeństwo najbliższych.

                                      woda.woda napisała:

                                      > choć nie wiem, po co.
                                      >
                                      > NIE WIEM, czy powinny być dopuszczone prawem tortury w sytuacji,
                                      > gdy zagrożnoe jest życie tysięcy niewinnych ludzi.
                                      >
                                      > I tyle.
                                      • taziuta Re: Ostatni raz ci tłumaczę, 12.09.08, 18:13
                                        niutt napisała:

                                        > ... podziwiam osoby, które nie mają wątpliwości, ale nie tylko.
                                        > Które nie mają wątpliwości i nie brakuje im determinacji, aby
                                        > chronić to, co w życiu każdego człowieka jest najważniejsze, czyli
                                        > bezpieczeństwo najbliższych.

                                        Jasne, i podziwiasz osoby, którym nie brakuje determinacji aby
                                        najpierw strzelać, a potem pytać, lub aby najpiejrw torturować,
                                        a potem pytać, czy zamęczyło się winnego zbrodni, czy przypadkową
                                        ofiarę łapanki...
                                        • woda.woda Re: Ostatni raz ci tłumaczę, 12.09.08, 18:15
                                          Dlaczego wkładasz Niutt w usta słowa, jakich nie napisał?
                                        • niutt Re: Ostatni raz ci tłumaczę, 12.09.08, 18:20
                                          Masz tylko problem z czytaniem ze zrozumieniem, czy po prostu brak Ci argumentów
                                          i odwagi cywilnej, aby przyznać, że się myliłeś?
                                          Czekam na odpowiedź, prawy i sprawiedliwy forumowiczu.

                                          taziuta napisał:

                                          > niutt napisała:
                                          >
                                          > > ... podziwiam osoby, które nie mają wątpliwości, ale nie tylko.
                                          > > Które nie mają wątpliwości i nie brakuje im determinacji, aby
                                          > > chronić to, co w życiu każdego człowieka jest najważniejsze, czyli
                                          > > bezpieczeństwo najbliższych.
                                          >
                                          > Jasne, i podziwiasz osoby, którym nie brakuje determinacji aby
                                          > najpierw strzelać, a potem pytać, lub aby najpiejrw torturować,
                                          > a potem pytać, czy zamęczyło się winnego zbrodni, czy przypadkową
                                          > ofiarę łapanki...
                                          • taziuta W czym się myliłem?! 12.09.08, 18:52
                                            niutt napisała:

                                            > Masz tylko problem z czytaniem ze zrozumieniem, czy po prostu brak
                                            > Ci argumentów i odwagi cywilnej, aby przyznać, że się myliłeś?

                                            W czym się myliłem?!
                                            Bo tak, póki co, wydaje mi się, że to Ty wcięłaś się bez
                                            zrozumienia o czym dyskutujemy...

                                            Napisałaś:
                                            ===
                                            > ... podziwiam osoby, które nie mają wątpliwości, ale nie tylko.
                                            > Które nie mają wątpliwości i nie brakuje im determinacji, aby
                                            > chronić to, co w życiu każdego człowieka jest najważniejsze, czyli
                                            > bezpieczeństwo najbliższych.
                                            ===

                                            Wyżej była mowa o tym, że Woda ma wątpliwości, czy prawo nie powinno
                                            jednak dopuszczać tortur. I do tego nawiązałem, zakładając, że Twoja
                                            bezkompromisowość też tego tematu dotyczy. Myliłem się?

                                            No to jak, wolno (z pełną determinacją) torturować ludzi,
                                            by chronić najbliższych, czy nie?
                                            • niutt Re: W czym się myliłem?! 12.09.08, 19:01
                                              > W czym się myliłem?!

                                              Napisałam o tym wyżej. Chyba nie "przedźwigasz" się zaglądając do powyższego postu?

                                              > Bo tak, póki co, wydaje mi się, że to Ty wcięłaś się bez
                                              > zrozumienia o czym dyskutujemy...

                                              Bez obaw. Ale nie musisz mnie obrażać. Naprawdę.

                                              > No to jak, wolno (z pełną determinacją) torturować ludzi,
                                              > by chronić najbliższych, czy nie?

                                              Odpowiedziałam na to pytanie. Zdania nie zmieniłam i chętnie powtórzę odpowiedź.
                                              Nawet podam przykład, abyś mógł się wczuć i wyobrazić sobie sytuację. Gdybyś był
                                              dla mnie bliską i ważną osobą, zrobiłabym wszystko, aby Cię chronić, nie
                                              wahałabym użyć tortur, aby np. wyrwać Cię z rąk porywaczy.
                                              Rozumiem, że Ty nie zrobiłbyś tego samego dla mnie. Dlatego los nas nie
                                              połączył. I całe szczęście!
                                              ;-)

                                              taziuta napisał:
                                              • taziuta Re: W czym się myliłem?! 12.09.08, 19:04
                                                niutt napisała:

                                                > ... Dlatego los nas nie połączył. I całe szczęście!
                                                > ;-)

                                                O, i tu się po raz pierwszy z Tobą w pełni zgodzę! :)
                                              • woda.woda Re: W czym się myliłem?! 12.09.08, 19:04
                                                Pięknie, Niutt :)

                                                • taziuta Z czego się cieszysz Wodo?! 12.09.08, 19:12
                                                  woda.woda napisała:

                                                  > Pięknie, Niutt :)

                                                  No się cieszę, żeś w końcu znalazła (merytorycznego?) sojusznika.
                                                  Jak dla mnie to powiedzieliśmy już chyba wszystko co nam przyszło do
                                                  głowy, w obronie swoich poglądów na temat tortur, i zdaje się,
                                                  że nie zamierzamy (póki co) ich zmienić.

                                                  I wystarczy, życzę Wam miłego wieczoru! :)
                                                  • woda.woda Zawsze mnie cieszy, 12.09.08, 19:15
                                                    gdy spotkam kogoś, kto uczciwie, merytorycznie, logicznie i
                                                    kulturalnie rozmawia na forum. Cieszę się z niutt :)

                                                    Miłego :)
                                    • taziuta N I G D Y ... 12.09.08, 18:09
                                      woda.woda napisała:

                                      > choć nie wiem, po co.
                                      >
                                      > NIE WIEM, czy powinny być dopuszczone prawem tortury w sytuacji,
                                      > gdy zagrożnoe jest życie tysięcy niewinnych ludzi.
                                      >
                                      > I tyle.

                                      Tortury są niedopuszczalne. Nigdy! Co do tego nie ma wątpliwości.
                                      Podany przez Ciebie przykład to nieweryfikowalna zmyłka neoconów.
                                      Ja im nie wierzę, i nikt kto widział jak oszukali cały świat,
                                      napadając pod fałszywym pretekstem na Irak, wierzyć im nie
                                      powinien...
                                      • woda.woda OK, 12.09.08, 18:12
                                        ja nie mam takiej pewności, jak ty.
                                        • paczula8 Re: OK, 13.09.08, 12:00
                                          Taziuta napisał:
                                          > Tortury są niedopuszczalne. Nigdy! Co do tego nie ma wątpliwości.


                                          woda.woda napisała:
                                          > ja nie mam takiej pewności, jak ty.

                                          To już pisałaś, pisałas też, że będziesz broniła "prawa do obrony
                                          wartości wyższego rzędu metodami... no, niekonwencjonalnymi".

                                          Podrzucam kilka 'niekonwencjonalnych' metod ... to na wypadek, gdyby
                                          zabrakło ci pomysłu ...
                                          wyborcza.pl/1,76842,5134837.html
                                          nie chce mi sie sprawdzać, ale rozumiem, że w sprawach Tybetu głosu
                                          nie zabierasz...

                                          miłego samopoczucia,
                                          paczula
                                          • taziuta Re: OK, 13.09.08, 15:21
                                            paczula8 napisała:

                                            > woda.woda napisała:
                                            > > ja nie mam takiej pewności, jak ty.
                                            >
                                            > To już pisałaś, pisałas też, że będziesz broniła "prawa do obrony
                                            > wartości wyższego rzędu metodami... no, niekonwencjonalnymi".
                                            >
                                            > Podrzucam kilka 'niekonwencjonalnych' metod ... to na wypadek,
                                            > gdyby zabrakło ci pomysłu ...
                                            > wyborcza.pl/1,76842,5134837.html
                                            > nie chce mi sie sprawdzać, ale rozumiem, że w sprawach Tybetu
                                            > głosu nie zabierasz...
                                            >
                                            > miłego samopoczucia,
                                            > paczula

                                            Myślę, że uczciwość nakazuje założyć, że w przypadku Tybetu Woda też
                                            ma wątpliwości, czy Chińczykom przypadkiem nie powinno się wybaczyć
                                            stosowania tortur, bo przecież nie czynią tego bez przyczyny!
                                      • niutt Do prawych i sprawiedliwych 12.09.08, 18:18
                                        Może oszukali też w sprawie ataku z 11 września? Są tacy, którzy twierdzą, że za
                                        tym stoi Bush i CIA; są też tacy, którzy winą za rozpętanie II wojny światowej
                                        obarczają Polaków. Problem w tym, Taziuto, że nic nie jest proste. Pozostaję w
                                        nadziei, że nigdy nie będziesz musiał dokonywać dwuznacznych wyborów (casus
                                        przekroczenia obrony koniecznej) chroniąc swoje życie i swoich najbliższych.
                                        Fajnie jest zza monitora udawać ostatniego sprawiedliwego, prawego i sprawiedliwego.

                                        taziuta napisał:

                                        > woda.woda napisała:
                                        >
                                        > > choć nie wiem, po co.
                                        > >
                                        > > NIE WIEM, czy powinny być dopuszczone prawem tortury w sytuacji,
                                        > > gdy zagrożnoe jest życie tysięcy niewinnych ludzi.
                                        > >
                                        > > I tyle.
                                        >
                                        > Tortury są niedopuszczalne. Nigdy! Co do tego nie ma wątpliwości.
                                        > Podany przez Ciebie przykład to nieweryfikowalna zmyłka neoconów.
                                        > Ja im nie wierzę, i nikt kto widział jak oszukali cały świat,
                                        > napadając pod fałszywym pretekstem na Irak, wierzyć im nie
                                        > powinien...
                                        • woda.woda Re: Do prawych i sprawiedliwych 12.09.08, 18:19
                                          I to chyba kończy temat, jak dla mnie.
                                          • niutt Re: Do prawych i sprawiedliwych 12.09.08, 18:23
                                            Dla mnie też. Procent hipokryzji w postach pisoidalnych jest nie do zniesienia.
                                            Pozdrawiam

                                            woda.woda napisała:

                                            > I to chyba kończy temat, jak dla mnie.
                                            • woda.woda Re: Do prawych i sprawiedliwych 12.09.08, 18:26
                                              Dlaczego hipokryzji?
                                              Gdyby (odpukać) życie najbliższych Taziuty było zagrozone, a jedyną
                                              metodą ich obrony torturowanie kogoś, kto wie, jak temu zapobioec,
                                              Taziuta by - na to wygląda - nie torturował :)
                        • elwer-pancerfaust44 Re: Czarno-biały, 12.09.08, 17:24
                          woda.woda napisała:

                          > uproszczony obraz świata Paczuli, który nie dopuszcza wątpliwości -
                          > niech komentuje kto inny :)
                          Woda woda jako klerykałka i prawdziwa Polka wyznaje credo jak katolicy w czasie
                          rzezi hugonotów:Bóg osądzi czy ktoś był winny lub niewinny!
                        • paczula8 Re: Czarno-biały, 12.09.08, 17:29
                          woda.woda napisała:

                          > uproszczony obraz świata Paczuli, który nie dopuszcza wątpliwości -

                          gonisz w pietkę :)
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=84555276&a=84584150
    • niutt Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 16:34
      Jeśli nie jesteś pedofilem, to w czym problem? Chcesz bronić zwyrodnialców, bo co?
      Cejrowski w podobny sposób wypowiada się w wielu tematach, z przesadą, emfazą,
      tanim efekciarstwem.

      don.kichote napisał:

      > Cejrowskiemu czas stanął na średniowieczu!
      >
      > Kastrowałby, NIE chemicznie lecz MECHANICZNIE pedofilów,
      > a dodatkowo, wypalałby im znaki na czołach!
      >
      > Starożytni mieli racje!
      > Głupków nie sieją, sami się rodzą!
      • elwer-pancerfaust44 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 16:46
        Problem w tym by nie łamać prawa w imię;dobrych;celów.Wypowiedż
        Schetynescu:Poprawimy ustawę o kastracji tak by TK nie miał obiekcji,a jak nie
        to zmienimy Konstytucję.PO o poparciu w wyborach ok 20 % uprawnionych do
        głosowania będzie zmieniać Konstytucję,chyba we współpracy z LPR.A może zmienią
        cywilizację europejską i jej zasady?Dać liberalnej małpie brzytwę to się bęedzie
        wtedy działo....
        • niutt Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 16:48
          Może i intencje dobre, ale takie komentarze są niesmaczne: Dać liberalnej małpie
          brzytwę to się bęedzie
          > wtedy działo....




          elwer-pancerfaust44 napisał:

          > Problem w tym by nie łamać prawa w imię;dobrych;celów.Wypowiedż
          > Schetynescu:Poprawimy ustawę o kastracji tak by TK nie miał obiekcji,a jak nie
          > to zmienimy Konstytucję.PO o poparciu w wyborach ok 20 % uprawnionych do
          > głosowania będzie zmieniać Konstytucję,chyba we współpracy z LPR.A może zmienią
          > cywilizację europejską i jej zasady?Dać liberalnej małpie brzytwę to się bęedzi
          > e
          > wtedy działo....
          • elwer-pancerfaust44 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 17:01
            A gdy dziadek Fiki Miki używa takich tekstów,to wam smakuje?Ba,jest nawet aplauz
            w salonie.Bo używa ich profesor,a ja to jestem tylko prosty człowiek.Co wolno
            wojewodzie to nie tobie smrodzie?
            • niutt Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 17:07
              "To wam smakuje"? Masz problemy z oczami, zgłoś się do okulisty.


              elwer-pancerfaust44 napisał:

              > A gdy dziadek Fiki Miki używa takich tekstów,to wam smakuje?Ba,jest nawet aplau
              > z
              > w salonie.Bo używa ich profesor,a ja to jestem tylko prosty człowiek.Co wolno
              > wojewodzie to nie tobie smrodzie?
        • taziuta Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 16:50
          elwer-pancerfaust44 napisał:

          > ... Dać liberalnej małpie brzytwę to się bęedzie
          > wtedy działo....

          PO nie jest małpą liberalną lecz katolicką. Duuuuuuuża różnica...
      • don.kichote Re: Głupków nie sieją... 13.09.08, 15:16
        niutt napisała:

        > Jeśli nie jesteś pedofilem, to w czym problem? Chcesz bronić zwyrodnialców, bo
        > co?

        Szkoda, że nic nie zrozumiałeś!

        Wskaż mi choć jeden wyraz, który można by było zinterpretować, jako obronę
        pedofilii i pedofilów?!

        > Cejrowski w podobny sposób wypowiada się w wielu tematach, z przesadą, emfazą,
        > tanim efekciarstwem.
        >
        > don.kichote napisał:
        >
        > > Cejrowskiemu czas stanął na średniowieczu!
        > >
        > > Kastrowałby, NIE chemicznie lecz MECHANICZNIE pedofilów,
        > > a dodatkowo, wypalałby im znaki na czołach!
        > >
        > > Starożytni mieli racje!
        > > Głupków nie sieją, sami się rodzą!
    • elwer-pancerfaust44 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 18:17
      Cejrowskiemu czas i **** stanął w średniowieczu,to on taki stary?Bo że ten
      Naczelny kowboj Rzeczypospolitej jest mułem,to wiedziałem od dawien dawna.
    • trzymilionowy.post Trwa chyba jakiś casting do teleturnieju. 12.09.08, 18:31
      Ludzie prześcigają się w wypowiedzeniu najradykalniejszego
      osądu na ten temat.
      • niutt Re: Trwa chyba jakiś casting do teleturnieju. 12.09.08, 18:53
        Cejrowski nie musi stawać do castingów. Kocha go publiczna i tvnstyle też mu
        użyczyła swojego studia i minut na antenie.

        trzymilionowy.post napisał:

        > Ludzie prześcigają się w wypowiedzeniu najradykalniejszego
        > osądu na ten temat.
    • elwer-pancerfaust44 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 19:03
      To to nic,ale jak jego brat stanął obok fińskiego prezydenta(przeciętny wzrost
      fińskiego drwala)na trybunach w czasie meczu Polska-Finlandia,to i ja ze wstydu
      skarlałem.
    • trzymilionowy.post Re: Trwa chyba jakiś casting do teleturnieju. 12.09.08, 19:13
      Dziwacy się nieźle sprzedają.
    • elwer-pancerfaust44 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 19:24
      No to w przyszłości liczę też na takie twoje zachowanie byś się nie wpieprzał na
      moją balangę bez zaproszenia,bo inaczej powiem żeś kiep i łachudra.Howgh.
    • trzymilionowy.post Re: Trwa chyba jakiś casting do teleturnieju. 12.09.08, 19:29
      Bo wiedzą czyją kolonią jesteśmy.
    • elwer-pancerfaust44 [...] 12.09.08, 19:34
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • x2468 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 19:44
      A braciszek redemptorysta mowil "trzeba siac,siac,siac".I sa efekty. Pelen pis
      zasianych.
    • x2468 [...] 12.09.08, 19:57
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • elwer-pancerfaust44 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 20:01
      To dalej siej a nie piej dyszkantem jak Palikot,Niesiołowski czy dziadek Fiki Miki.
      • x2468 Re: Głupków nie sieją... 12.09.08, 20:08
        Lepszy dyszkant Plikota czy Niesiolowskiego od twojego pisiego falsetu.
        A swoja droga to ciekawe.Kiedys mowiles barytonem,dzisiaj falset.Czyzby
        Tuskowi....??
    • trzymilionowy.post Re: Trwa chyba jakiś casting do teleturnieju. 12.09.08, 20:11
      Wszystkim gwiazdom TV łezki się w oczach kręciły na zamówienie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka