Gość: Adrian
IP: *.telsten.com / *.telsten.com
13.10.03, 01:02
Polska rzeczpospolita Ludowa (PRL) jest materialem do walki propagandowej dla
polityków lewicy i prawicy,nikt jednak nie zastanawia sie nnad ludżmi,którzy
wtedy zyli,stanem wlasnosci państwa tudzież poczuciem ładu prawnego-w
rozumieni zwyklego obywatela-mającym przeciez w PRL miejsce.Szczególnie,gdy
przytoczymy dzisiejsza anarchię,chaos oraz dezintegrację,systemu
sprawiedliwosci.
Państwo wlascicielem
Nie mozna zaprzeczyć,ze ziemia,zakłady przemysłowe,banki i kapital byl w PRL
wląsnoscią państwa Polskiego,zas obecnie wszystko przeszlo w ręcę obych sił o
niepolskim charakterze.W PRL-U to Polska i olacy-jako państwo i wspólnota o
historycznej ciągłosci zachowali wladzę nad bogactwami swego terytorium.Rządy
byly przewaznie z sowieckiego nadania,a pewne obiekty stanowile wlasnośc
Armii Czerwonej i innych instytucji niechcianego goscia.Jednak ''goscie''
odeszli,dzierżawa wygasła i władzę nad ziemią ponownie przejęło państwo
polskie.Dzidziaj banki,fabryki,grunty i kapitały są własnoscią-nie dzierżawą-
obych koncernów,firm i nawet państw-Polska utracila nad nimi de facto
kontrolę i zyski.Media trąbią o wolnym rynku,lecz nasz kraj pozbył się na tym
rynku głownych atutów gospodarczych-i to często za bardzo male pieniądze.A
uczyniła to władza jak najbardziej demokratyczna-ale antyspołeczna i
antynarodowa.Pozbawiono nas władztwa nad narodową własnoscią,a po wejsciu do
UE,stan ulegnie pogorszeniu.
Jedeną realną rezerwą kapitalową państwa zostały fundusze w bankach
zachodnich,ale kolejne rządy nie ruszają ich sciągając z biedniejęcego
społeczeństwa coraz większe podatki.Inwestycje oczywiscie lezą,zas dochody z
prywatyzacji przejadane sa na biezące potrzeby państwa.Ciekawe,kiedy
alokoholik wyniesie ostatnie meble z mieszkania?Zachodnie rezerwy Polski to
rzekomo zapewnienie naszej wiarygodnosci kredytowej,a jestesmy powaznymi
dluznikami.Samo zadluzenie jest zresztą ciekawym problemem.Za Gierka wynosiło
ono 20 mld dolarłw,Jaruzelskiego 49,Mazowskiego 49,Bieleckiego 49,Suchockiej
47,Pawlaka 42,Oleksego 44,Cimoszewicz 49,Buzka 71 i wreszcie Millera 150
mld.Od Cimoszewicza zadluzenie Polski pędzi na złamanie karku i caly ten
wampir Gierek jest własciwie w tym towarzystwie aniołkiem.Pętla zadłuzeniowa
zaciska się w najlepsze dzieki fatalnej polityce kolejnych ekip,a polskie
pieniądze nie mogą pracowac na jakis boom inwestycyjny,ktory uratuje kraj od
gospodarczej zapaści.Przy okazji narasta zadluzenie skarbu państwa-
przewidywany dlug wewnętrzny na 2004 wynosi astronomiczną kwotę 400 mld
złotych,co grozi gwałtownym podniesienime stóp procentowych czyli zupelnym
rozlozeniem wszelkich planow państwa.Na horyzoncie widac
Argentynę,gdzie,nomen omen,gospodarką tez rządzily takie mafie jak Bank
Swiatowy i MFW.
Rabunkowa prywatyzacja pozbawiła państwo funkcji włascicielskich,lecz nie
oddala wlasnosci w polskie ręce.Wprost przeciwnie-wzbogacila obcych
kapitalistów.Do tego doszedl twardy kurs monetatystyczny i sufitowe
kredyty,które zjawiska dobily zaklady pracy.W ten sposob obecnie ''kraj za
miastem'' przypomina Kongo po odejsciu Belgów -tysiące zniszczonych budynkow
przemysłowych,boisk,PGR,basenów-infrastruktury turystycznej,pogardzonych
wielkich molochów i domow wczasowych,stołowek,domow kultury,a takze stacji
kolejowych zarośnietych zielskiem i pokrzywami niczym w epoce kamienia
łupanego.Z tego jestescie dumni solidarnosciowo-SLD-owscy czarodzieje
ekonomii?Nie warto nawet wspominac,ze wiele rujnowanych fabryk unowoczesniano
park maszynowa jeszcze w latach 90.Drogie maszyny poszly na złom,a mury
sprzedal szemrany odnowiciel z zachodu,do spólki ze zlodziejem-syndykiem.Oto
prywatyzacja made in Lewandowski.Kryminały muszą zapełnic sie łotrami,którzy
ukradli prostym ludziom ich grube miliardy dolarów i wartosc najwazniejszą-
nadzieję.Za brzydkiej komuny Gomulka doprowadzil do egzekucji głownych
sprawców ''afery mięsnej'.W demokracji kradnie sie bezkarnie,a prominenci SLD
dawno zdradzili jakąkolwiek lewicę-robiąc w zamian lewe interesy.Gomułkowski
reżim posadziłby to cale towarzystwo w ciupie za jedwabne zycie na koszt
obywatela.PRL-owska rzeczywistośc gospodarcza nie upadła z braku wydajnosci
ekonomicznej,ale z podowy odgórnych deyzcji KCPZPR i skrajnego monetaryzmu
balecrowiczowskich solidarnościowców.Zamiast ewolucji zafundowano nam
kapitalistyczną rewolucję,a te wszystkie przynoszą miliony
bezrobotnych,bezdomnych,biednych i martwych z tak zwanych powodow
ekonomicznych.Nie wiem czy PRL był dobry czy zły,lecz niemała ludzi ze
zrujnowanej prowincji marzy dziś głos,iz przyjdzie Niemiec i uratuje coś z
tej ruiny,dając przy okazji byle jaką pracę.Jest więc odwrotnie do liberalno-
udeckiej propagandy,ktora głosi,ze Polacy boją się wykupu przez Niemcow.Z
beznadziejnosci i rozpaczy bywa zupełnie inaczej-co jest największą
tragedią.Tak ma wyglądac zwycięstwo III RP nad Polską Ludową?jezeli tak,to ja
dziękuję i wolę Gierka
Ład państowy
Tylko człowiek naiwny bedzie twierdzil,ze przestępczosc w PRL-U byla rowna
terazniejszej,a tamtejsza milicja fałszowala po prostu statystyki,logika z
okolic POPiS-u.Zyje nas jeszcze PRL-Owskich kombatanow dostatecznie wielu by
pamieac zupelnie coś innego.W PRL w bialy dzien w sródku miasy,nie urządzaly
sobie popisów strzeleckich bandziory,ktorym za tarcze sluzą policjanci za
starymi pukawkami.Nie rabowano nagminne bankow,sklepów jubileskich i stacji
benzynowych,modrując brutalnie personel.Wreszcie gromady pijanych gówniarzy
jie terroryzowaly po nocach osiedli mieszkaniowych.Oczywiscie nie wybuchaly
bomby jak w jakimś Bejrucie,niszcząć prywatne mienie i nierzadko zabijając
przypadkowe osoby.Co najwazniejsze,wielokrotni gwalciciele i mordercy
otrzymywali wieloletnie kary więzenia,ewentulalnie stryczek.Problem
narkotyków nie istnial z powodu braku towary,zaś pornografię i homoseksualizm
ściagano jako pospolite przestępstwa.Te ostatnie wiadomosci to dla skrajnie
antykomunistycznych prawicowych kundelków,bardzo dumnych z solidarnosiowej
demokracji,gdzie prochy i porno-uciechy są zabawami nieletniej
mlodziezy.Brzydki PRL byl w wilu przypadkach bardziej prawicowy od
IIIRP,czego genezą przedstawię pózniej.Więzenia w PRL nie przypominaly
sanatoriow,do których ciemne typy od handlu narkotykow i mordowaniu
niewinnych ludzi zamawiają sobie frykasy z restaraucji,tudziez uzywają
komorek,aby instruowac kumpli na wolnosci.Nie było tam wygodnych
łóżek,telewizorów z video i seks-pokoi,gdzie bandziory ćwiczyły krzępę przed
nowymi napadami,gwaltami i mordercami.Za komuny zrąć kaszę,wypalali nadmiar
energii,tłukąć kamienie obok torow kolejowych i budując drogi.Nie objadali
ojczyzny i zrobili przy okazji cos pozytecznego.Przypomninny ze dzisja
utrzymanie więznia z dozywotnim wyroskiem,czyli najgorszego zwyrodnialca
kosztuje podatnikow 1.600 zl na miesiąc!.Dobrodzieje z Komitetu Helsinskiego
i tym podobnych cial,dopieszają przestępców kosztem ich ofiat,winni
poinformowac o powyzszym skandalu starców w przytułkach,bezrobotnych i
zwyklych roboli,zyjąch z cząstki tej sumy.Niech zapytają spoleczeństwo,czy
chce przywrócenia kary śmierci-czy tez luksusowego utrzymania zwyrodnialców
do konca ich marnego zywota?cały panujący system niesprawiedliosci jest
obrazą dla człowieka uczciwie pracującego na swe utrzymania-więcej-stanowi
wymysl zlewaczałych liberałow,którzy caly porządek natury postawili na
głowie.I w tym lezy sedno;jezeli PRL byl lewicowy,to obecnie państwo bywa
często lewackie-a więc faktycznie-Polska ludowa maiala w wielu sferach
charatkter tradycyjno-prawicowy.Z czego to wynikało?
Model państwo PRL byl oparty na marksiżmie,który z kolei zawieral pierwiastki
heglowskiej filizofi państwa doskonałego.,któremu obywatele powinni byc
pusłuszni-w zamian za co zapewnie im bezpieczeństwo i ład zycia społecznego i
doczesnego.Oczywiscie marksizm negowal nadprzyrodzoną