haen1950
03.11.08, 09:31
"Jutro na nadzwyczajnym posiedzeniu zwołanym na wniosek posłów PiS
sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka spotka się z Danutą
i Włodzimierzem Olewnikami. Posłowie chcą, by w ten sposób rodzina
uprowadzonego i zamordowanego Krzysztofa Olewnika, a także
parlamentarzyści usłyszeli informacje o działaniach prokuratury i
powodach opieszałości w śledztwie. Jeszcze w tym miesiącu do
marszałka Sejmu trafi wniosek o utworzenie komisji śledczej w tej
sprawie. Jak mówią pełnomocnicy rodziny Olewników, ujawnienie
materiałów operacyjnych ze śledztwa ma pokazać opinii publicznej
ogrom nieprawidłowości i zaniechań, które doprowadziły do śmierci
Krzysztofa."
Cel jest jasny, chcą odświeżyć aferę medialną sprzed miesięcy, która
mocno uszkodziła SLD, rządzące wówczas policją i służbami.
Prokuratorzy ciągle ich przesłuchują, z Kaliszem włącznie. Ludzie
znowu sobie przypomną, jak to wspaniale rządziły Polską postkomuchy.
Ja tam nic nie mówię, ale Napieralskiemu nie wychodzi na zdrowie
bratanie się z Kaczorami. Ustawa medialna wcale ich nie udobruchała.