torpeda.wulkaniczna
20.02.09, 13:13
absencję kryzys się rozwinie.
Bo minister Rostowski rozwinąć się nie mógł.
A Pisiaki nie dość,że ganiają z kanistrem i zapałkami, to wiercą
świdrem dziurę w dnie Donkowego statku, a złotówce nóż w plecy
wtykają.
Jak tu rządzić? Skoro Gleba Chlebowski nadaje się najwyżej na
gminnego notabla niskiego szczebla ( miasteczko już rozwali, bo za
duże), Matka Pitera od Raportów Dorszowych wysyła policję na piesze
patrole, Czumę kąsają, Kopacz chcą zakopać, Schetynie strajkują,
Ziobry nie udało się zatłuc, Bolek na obchody mebla nie przybył?
Dobrze, że chociaż Waldek się nie boi. Jak wiadomego czerwca. I
opcje załatwi. Kraj uratuje.