Dodaj do ulubionych

Autorytet ze wspomaganiem.

01.04.09, 10:44
Dla mnie to żaden "ałtorytet " szantażujacy wyjazdem i
reperkusjami historykow i naród,podpierajacy się postkomuchami,
którym nawet "nogi nie chciał podac" ,plujący na swoich kolegow,
pyszałkowato chwalacy sie tylko swoimi osiagnięciami. Podobno kiedys
walczył o wolnosc słowa. Wszystko w nim jest na pokaz nawet te
ostentacyjne , teatralne wycieranie cieknących łez." Prawdziwa cnota
krytyk sie nie boi". A tak w niego kiedyś wierzyłam......
Obserwuj wątek
    • lackzadek Re: Autorytet ze wspomaganiem. 01.04.09, 11:07
      Ale jednak autorytet!
      Nie to co te małe.
    • bodo.2 Re: Autorytet ze wspomaganiem. 01.04.09, 14:24
      To ma POkazać,że i kapusta ma sumienie.Łzy POkutnika.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka