Dodaj do ulubionych

szpitale - czy juz wybrane ????

22.03.05, 12:01
ja juz na poczatku ciazy zdecydowalam sie na szpital w Trzebnicy
jeszcze tam co prawda nie bylam, ale slyszalam samo dobre opinie
poza tym moj gin (dr Jarosz) tez poleca porody w Trzebnicy

zamierzam sie tam wybrac chyba juz w kwietniu
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • xagatka Re: szpitale - czy juz wybrane ???? 22.03.05, 14:57
      Czy to jest prywatny szpital?
      • fasola25 Re: szpitale - czy juz wybrane ???? 22.03.05, 15:26
        nieeeee
        szpital w Trzebnicy przyjmuje normalnie z kasy chorych
        tylko warunki i opieke maja wyjatkowa
        na innych forach na pewno znajdziesz sporo achów i ochów na ten temat
        poza tym jako jedyny na dolnym slasku zostal wyrozniony w akcji "rodzic po
        ludzku" - zajal II miejsce !!!!
        do szpitala mozna pojechac wczesniej, wszystko sobie poogladac, porozmawiac z
        polozna
        ja sie wybieram juz w krotce
    • giedr Re: szpitale - czy juz wybrane ???? 22.03.05, 19:24
      Szpital w Trzebnicy rzeczywiscie cieszy sie swietna opinia.
      Sama mam kolezanke, ktora tam rodzila i byla bardzo zadowolona.
      Ale jest jednak jeden minus (moze i nawet dość duży) -
      otoz nie ma tam sprzetu do ratowania zycia noworodkow i jesli cokolwiek sie dzieje, to wioza dzidzie do Wrocławia.
    • badarka Re: szpitale - czy juz wybrane ???? 24.03.05, 16:53
      A ja słyszałam, że na Kamieńskiego ma być remont od czerwca. Pewnie do sierpnia
      go nie skończą :(
      O innych szpitalach wiecie cos?
      • yo_witka Re: szpitale - czy juz wybrane ???? 30.03.05, 12:32
        Ufff, byłam tu wczoraj i napisałam do was bardzo długi post i niestety.... coś
        się chyba stało z serwerem bo nie widzę go tu wcale, wczoraj mnie wywaliło. A
        nie chce mi się pisać od nowa.

        W każdym razie ja obecnie mieszkam w Trzebnicy, byłam w tutejszym szpitalu,
        zwiedzałam porodówkę i oddział położniczy, więc jesli któraś z was byłaby
        zainteresowana informacjami na temat Trzebnicy to chętnie się podzielę tym co
        wiem. Tu albo na gg - mój nr 2063288

        POzdrawiam
        Asia i Wojtuś (31tc.)
        • paula50 Re: szpitale - czy juz wybrane ???? 31.03.05, 15:57
          Cześć Mamusie :-)
          też jestem z Wrocławia, obecnie jestem w 23 tyg (spodziewamy się synka :-)).
          We wtorek miałam wizytę u lekarza i powiedział mi że od 30.V do 19.VI
          Kamieńskiego będzie zamknięte (nie wiem dlaczego)- a później ma być tam
          planowany remont. Tak mi powiedział mój lekarz który pracuje na Dyrekcyjnej.
          Dyrekcyjna ma być zamknięta od 01.VIII (remont- 3 tyg), następnie zamykają 1-go
          Maja, Brochów i na końcu Chałbińskiego (wszystkie te szpitale będą miały
          remonty porodówek). Każdy ma trwać około trzech tygodni.

          Pozdrawiam Paulina
          • badarka Re: szpitale - czy juz wybrane ???? 01.04.05, 10:21
            Dzięki za info :)
          • anetta.surowiec Re: szpitale - czy juz wybrane ???? 06.04.05, 11:02
            Cześć. Jesteś pewna, że od 1 maja zamykaja Brochów?? Ja mam termin na 5 maja,
            wybrałam Brochów, widzialam sie już z położną i nic mi nie mówila o tym remoncie?
            A w zastępstwie nie mam innego wybranego szpitala.
            Pozdrawiam Anetta.
        • fasola25 yo_witka napisz koniecznie o tej Trzebnicy 31.03.05, 18:13
          jestem bardzo ciekawa
          rozumiem ze tez zamierzasz tam rodzic
          a skoro to juz 31 tydzien, to na pewno jestes bardziej przygotowana ode mnie
          niecierpliwie czekam na odpowiedz
          pozdrawiam
          • yo_witka Re: yo_witka napisz koniecznie o tej Trzebnicy 04.04.05, 11:50
            No hej!

            Nie wiem czy jestem przygotowana:-) Troche mnie zaczyna już strach oblatywać
            ale co tam, co ma być to będzie.

            A w Trzebnicy wygląda następująco. Porodówka jest na parterze można ją zwiedzić
            kiedy ci pasuje, położne są b. miłe i oprowadzają bez problemu. Są tam dwie
            opcje, poród rodzinny albo na sali ogólnej. Jeśli na ogólnej to sala
            przedporodowa nie bardzo ciekawa na cztery łóżka i w sumie żadnych sprzętów
            typu piłki itp. ale można chodzić w I okresie porodu, i brać prysznic, później
            przechodzi się na porodówkę tą "właściwą" a tam już sa dwa miejsca do porodu,
            oddzielone ścianką także nie widać się nawzajem ale na pewno słychać:-)Do
            porodu fotele, nie łóżka więc pozycja "lotnisko" raczej nie propagowana. Plusem
            jest to że porodówka nie jest wykafelkowana na biało tylko na ciemną zieleń
            także nie sprawia takiego odrażającego "szpitalnego" wrażenia.
            Jeśli poród rodzinny (kosztuje 100zł) to wtedy osobny pokój do porodów
            rodzinych, b. przyjemny, z łazienką, jest tam taka zwykła "domowa" sofa,
            materac, worek sako, sprzęt grający i z tego pokoju przechodzi się na
            jednoosobową, oddzielną porodówkę (wygląd podobnie jak na ogólnej)
            A propos samego porodu, to tak : ogolić się można samemu w domu, lewatywę
            raczej zawsze wykonują, nacięcie przy pierwszym dziecku też raczej w standardzie
            (w znieczuleniu miejscowym). Położne zachęcają do chodzenia i wszelkich pozycji
            pionowych w I okresie, oczywiście prysznic itd., rodzi się już zawsze w pozycji
            półleżącej (zresztą na tych fotelach ciężko mi sobie wyobrazić inaczej), mają
            na stanie anestezjologa i wykonują znieczulenie zzo. ponoć bez kosztów, ale
            zawsze na wskazanie lekarza. Jesli więc chciałabyś rodzić w znieczuleniu to
            musiałabyś sobie załatwić albo od swojego lekarza prowadzącego zaświadczenie ze
            wskazaniem do znieczulenia i z nim się pokazać w szpitalu, albo ewentualnie
            skontaktować się z ich ordynatorem dr. Halama i z nim obgadać sprawę ew.
            znieczulenia, bo położne nie mają możliwości żeby zdecydować o podaniu
            znieczulenia.
          • yo_witka Re: yo_witka napisz koniecznie o tej Trzebnicy 04.04.05, 12:03
            Na wszelki wypadek podziele tą moją odpowiedź żeby mi serwer znów nie
            zastrajkował.

            To tyle chyba poród. A po porodzie wędruje sie na oddział położniczy, na I
            piętrze, bardzo czysto i schludnie, sale zrobione są na zasadzie jakby modułów
            w akademiku, czyli taka jakby wnęka, w niej wejście do 2 sal i do łazienki, tak
            że 1 łazienka jest na 2 sale. Sale są ogólnie rzecz biorąc dwu osobowe, ale jak
            ja byłam tam przy okazji odwiedzić koleżankę to była na sali sama, więc myślę
            że starają się umieszczać pojedynczo na tych salach, a jak już brakuje miejsc
            to dorzucają ci drugą osobę, w sali łóżko, łóżeczko, wanienka dla dziecka i
            umywalka. Pielęgniarki ponoć b. pomocne, przychodzą kąpać, pomagać w karmieniu
            i przewijaniu, ale nie narzucają się jak chcesz to możesz wszystko robić sama.
            Maluszki są kąpane w Oilatum, także są natłuszczone i pięęęęknie pachną:-)))
            (wąchałam). Jeśli wszystko jest ok, to wychodzisz ze szpitala na 3 dobę po
            porodzie. Oprócz tej za poród rodzinny raczej żadnych innych opłat nie
            pobierają, ale ogólnie szpital jest biedny więc na pewno z radością przyjmą
            każdy datek, np. paczkę pampersów, ale to już oczywiście nieobowiązkowe.

            No i to chyba tyle, co ja tu mogę jeszcze napisać. Może tylko tyle że ja miałam
            zamiar rodzić w Oleśnicy, bo stamtad pochodzę, tam jeżdże do lekarza, mam
            znajomych itp, w Trzebnicy mieszkam od niedawna i równie obco sie czuję tu jak
            dziewczyny z wrocka, ale po tej wizycie w szpitalu zdecydowałam że rodzimy tu,
            i powiem ci że jestem raczje spokojna o opiekę szpitalną, bardziej denerwuję
            sie samym porodem tj. czy dam rade. Ale to jeszcze na szczęscie trochę czasu:-
            )))

            Pozdrawiam serdecznie i jak masz okazję to przyjedź do Trzebnicy, sama
            zobaczysz jak jest, a zresztą jeśli chcesz tu rodzić to będziesz też wiedziała
            już co i jak i gdzie się znajduje w szpitalu.

            Asia i Wojtuś (32tc.)
            • fasola25 dzieki serdeczne 05.04.05, 12:54
              z tego co piszesz, szpital jest ok
              zastanawiam sie tylko, czy mozna sobie "wykupic" porod rodzinny, ale z taka
              opcja, ze ojciec nie bedzie obecny przy samym porodzie :) - ja nie bardzo chce,
              a on chyba nie dalby rady ;-)
              jeszcze w kwietniu sie chyba tam wybiore
              poza tym zastanawiam sie czy czasem nie umowic sie na wizyte do dr Halamy i
              spokojnie z nim wszystko omowic
              pozdrawiam i jeszcze raz dziekuje
              • yo_witka Re: dzieki serdeczne 06.04.05, 12:03
                Myślę że na pewno jest taka możliwość. Nikt przecież nie będzie na siłę tatusia
                trzymał na porodówce, bo i jaki w tym sens? Zresztą i tak najbardziej potrzebny
                jest tatuś w pierwszej fazie porodu żeby pogłaskać, pomasować itp. I wtedy
                dobrze by było żeby był. Później już w fazie parcia podobno dostaje się takiego
                kopniaka adrenaliny że i tak nie widzisz co się dookoła dzieje tylko
                koncentrujesz się na porodzie. Druga sprawa jest taka że podobno zazwyczaj
                tatusiowie jak już przeżyją pierwszy okres porodu to wcale tak łatwo nie dają
                się z porodówki wyprosić;-))))))
                Dr Halama jest w szpitalu codziennie, z tego co słyszałam bez problemu można do
                niego podjechać i pogadać, nawet nie musisz na wizytę, można normalnie w
                godzinach dyżuru ordynatorskiego.

                Asia i Wojtuś (32tc.)
              • efiks9 Re: 07.04.05, 08:18
                hej
                slyszalam opowiesc pary, ktora wlasnie wybrala Trzebnice. Za porod rodzinny
                zaplacili cos okolo 150 zl. I maz uczestniczyl w porodzie do i od pewnego
                momentu (troche spal na kanapie w tym pokoju do porodow rodzinnych:))- tak
                wlasnie oboje chcieli. Takze wszystko jak najbardziej mozliwe:) Wystarczy
                poinformowac polozne, jak chcielibyscie aby to wygladalo. Oni sie umowili, ze
                maz wejdzie jak dziecko bedzie jeszcze "wisialo na pepowince".
                pozdrawiam
                • aconcagua3 POLOZNA Z TRZEBNICY 13.07.05, 16:26
                  Dziewczyny moze macie namiar na jakas fajna polozna, ktora moglaby byc przy
                  porodzie w Trzebnicy? Poszukuje dla siebie i dla kolezanki, ktora rodzi w
                  sierpniu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka