milleniusz
02.07.10, 23:48
Fatalna jest końcówka tej kampanii w wykonaniu paltformersów. Dziś widziałem,
w przerwach między meczami, jakiś spęd z Tuskiem, Hanką, Schetyną i Sikorskim,
wszyscy gadali to samo, grając rolę narzuconą przez PiS - bronią tej swojej
twierdzy przed barbarzyńcami, którzy jakoś nie chcą atakować, tylko u bram
odprawiają hipisowskie modły. A marszałek próbuje zaklinać elektorat
nieszczerymi, a co gorsza niezdarnymi, socjotechnicznymi gestami.
No cóż, pozostaje mieć nadzieję, że ta zmiana u Jarka jest w miarę trwała. Mam
wrażenie, że będziemy mieli możliwość sprawdzić.