Dodaj do ulubionych

Reanimujmy psy

04.09.10, 14:47
Mandat za nieudzielenie pomocy psu

60-letni kierowca potrącił psa i uciekł z miejsca wypadku. Zwierzę nie przeżyło, mimo że zostało szybko przewiezione do kliniki weterynaryjnej.

Numer rejestracyjny samochodu zapisali świadkowie zdarzenia, którzy natychmiast poinformowali o nim karabinierów. Ci zaś wystawili kierowcy mandat na mocy nowych przepisów, obowiązujących we Włoszech od miesiąca.


Humanitaryzm czy paranoja?
Obserwuj wątek
    • znj2 Re: Reanimujmy psy 04.09.10, 14:58
      Skoro potrącił psa i uciekł, to potrąci człowieka i też ucieknie. To człowiek maluczki i tchórzliwy!
      • strikemaster Re: Reanimujmy psy 04.09.10, 14:59
        Niekoniecznie, potrącenia psa można nawet niezauważyć. Poza tym, pies człowiekiem nie jest, zabicie psa nie jest uważane za morderstwo.
        • Gość: lolek Re: Reanimujmy psy IP: *.range86-170.btcentralplus.com 04.09.10, 15:55
          kiedys jakis psychol celowo rozjechal malego kundla na moich oczach i odjechal wolno w sina dal.
          probowalem zainteresowac sprawa policje, lokalnego weta, w sumie zajelo to 5 godzin zanim pies z
          licznymi otwartymi zlamaniami dostal zastrzyk usypiajacy. Mysle ze przekrecal sie juz i tak z utraty krwii
          i szoku. Mysle, ze akcja wloskich policjantow miala w sobie wiecej humanitaryzmu, niz glupie usmieszki
          polskich pal.
        • sabinac-0 Re: Reanimujmy psy 04.09.10, 16:14
          To, ze zwierze nie jest czlowiekiem jeszcze nie oznacza, ze mozna go ot, tak
          sobie potracic i zostawic na poboczu by sie meczylo.
          • strikemaster Re: Reanimujmy psy 04.09.10, 16:18
            > To, ze zwierze nie jest czlowiekiem jeszcze nie oznacza, ze mozna go ot, tak
            > sobie potracic i zostawic na poboczu by sie meczylo.

            Wiem, ale trzeba uważać, żeby z humanitaryzmem nie przesadzać.
            • gadagad Re: Reanimujmy psy 04.09.10, 17:18
              Pamiętaj, że i ciebie ktoś może określić jako nie- człowieka.I potem tylko zabijać.
            • sabinac-0 Re: Reanimujmy psy 04.09.10, 18:05
              Czy zatrzymanie sie przy potraconym zwierzeciu by wezwac policje (ta zas moze
              zawiadomic np. weterynarza lub lesniczego jesli zwierze jest dzikie) jest
              nadmiarem humanitaryzmu?
              • gadagad Re: Reanimujmy psy 04.09.10, 19:21
                Służby nie załatwią sprawy w dziczałym społeczeństwie.A niestety Polacy głupieją z roku na
                rok.Chyba im "wolność" nie służy.
                • propanstwowiec Re: Reanimujmy psy 04.09.10, 19:41
                  Dokładnie tak jest. Wielu wydaje się, że im wszystko wolno i nie muszą się z
                  niczym i nikim liczyć! W starych cywilizowanych demokracjach rozumieją, iż wolno
                  im o tyle o ile to nie przeszkadza innym, nie ogranicza ich praw. Może ucinanie
                  rąk po latach by skutkowało!?
                  • strikemaster Re: Reanimujmy psy 05.09.10, 16:32
                    Zapomniałeś jeszcze o publicznym stryczku i dybach za drobne wykroczenia.
              • strikemaster Re: Reanimujmy psy 05.09.10, 16:31
                > Czy zatrzymanie sie przy potraconym zwierzeciu by wezwac policje (ta zas moze
                > zawiadomic np. weterynarza lub lesniczego jesli zwierze jest dzikie) jest
                > nadmiarem humanitaryzmu?

                Nie, o ile nie okaże się, ze z tego powodu trzeba będzie się zatrzymać na pół dnia i intensywnie poszukiwać po okolicy kogokolwiek, kto mógłby i chciałby się tą sprawą zająć.
                • Gość: lolek Re: Reanimujmy psy IP: *.range86-170.btcentralplus.com 05.09.10, 16:47
                  o, czyli ja probujac uspic to biede zwierze wykazalem sie nadmiarem humanitaryzmu. No, na swoja
                  obrone mam tylko tyle, ze zdarzenie mialo miejsce przed szkola podstawowa, gdzies na Mazurach w
                  okolicach Rynu i wychodzace na przerwe dzieci, z ewidentnie zdrowym, nie jakims tam mieczackim
                  poziomem humanitaryzmu, co godzine usilowaly sprawdzic, czy otwarte zlamanie lapy u psa da sie
                  wyleczyc wciskajac w nie kij.
                • sabinac-0 Re: Reanimujmy psy 05.09.10, 20:46
                  strikemaster napisał:

                  > Nie, o ile nie okaże się, ze z tego powodu trzeba będzie się zatrzymać na pół d
                  > nia i intensywnie poszukiwać po okolicy kogokolwiek, kto mógłby i chciałby się
                  > tą sprawą zająć.

                  Tak myslalam, ze o to ci wlasnie chodzi - ze nie warto sie narazac na niewygody
                  i opoznienie w podrozy z powodu jakiegostam psa.
                  Tylko po co do tego mieszac gadki o humanitaryzmie, stryczku, dybach i reanimacji?
                  • strikemaster Re: Reanimujmy psy 05.09.10, 21:39
                    > Tylko po co do tego mieszac gadki o humanitaryzmie, stryczku, dybach i reanimac
                    > ji?

                    Pisałem w tym wątku cos o stryczku i dybach?

                    > Tak myslalam, ze o to ci wlasnie chodzi - ze nie warto sie narazac na niewygody
                    > i opoznienie w podrozy z powodu jakiegostam psa.

                    Albo kury domowej, szczególnie gdy nie ma specjalnych służb, weterynarza nie zawsze da sie znaleźć, o właścicielu zwierza nie wspominając. Może trzeba dobijać własnoręcznie? Tylko jak niefachowe "uśpienie" przy pomocy klucza francuskiego ma się do humanitaryzmu?
                    • sabinac-0 Re: Reanimujmy psy 05.09.10, 23:42
                      strikemaster napisał:

                      > Pisałem w tym wątku cos o stryczku i dybach?

                      Post z 05.09. godzina 16.32.

                      • strikemaster Re: Reanimujmy psy 06.09.10, 16:39
                        To była odpowiedź na offtopa.
      • wielki_czarownik A co miał zrobić? 05.09.10, 23:38
        Zapakować psa do samochodu i wybrudzić tapicerkę? A właściciel kundla gdzie?
        • strikemaster Re: A co miał zrobić? 06.09.10, 16:41
          M.in. dlatego założyłem ten wątek. Może we Włoszech obowiązują w tej dziedzinie jakieś procedury i może warto by było je wprowadzić również w Polsce? No i co np. z bezdomnymi psami? Jakie zwierzęta są/mają sie znaleźć na liście do reagowania?
        • Gość: ka_p_pa Re: A co miał zrobić? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.09.10, 22:41
          Trudno wyrokować bez bliższych informacji. Zbliżyć się do rannego psa nie jest rozsądne, zostawić mało humanitarne, a szukanie właściciela daremne. Nawet jeśli jest w pobliżu, to się do psa nie przyzna. Toć zwierzą spowodowało szkodę materialną, za którą odpowiada jego właściciel.
    • angelfree Re: Reanimujmy psy 04.09.10, 20:16
      Udzielenie pomocy potrąconemu psu powinno polegać, jak się wydaje, na wezwaniu
      weterynarza. Lubię psy i żal by mi bylo zwierzęcia, ale do rannego psa w szoku
      podchodzilabym z najwyższą ostrożnoscią.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka