Dodaj do ulubionych

Przeczytałem Słonika

09.01.11, 11:59
Czuję się skandyzowany. ;) W dobie Klinik Podłości wolę być oślepiony mięsem, że tak powiem w trybie podpuszczającym. Byle tylko nie zostać hippokrytą! Jestem chłopakiem i nie płaczę, ja płacę. Czadoriowy ten Słonik.
Obserwuj wątek
    • king.james Re: Przeczytałem Słonika 09.01.11, 16:30
      Jak Ci się będzie śniło forum, to się nie zdziw. :)
      • twardycukierek Re: Przeczytałem Słonika 10.01.11, 07:50
        Hmmm, a Tobie się śni? I co mam na sobie, te czarne szpile? :DDD
        • king.james Re: Przeczytałem Słonika 10.01.11, 13:37
          Tak, i stoisz tam, gdzie stało ZOMO. :D
    • twardycukierek Re: Przeczytałem Słonika 09.01.11, 16:56
      He he he ;) to oślepienie mięsem ma bardzo zabawną genezę. Słonik Detonacyjny Adepta, ech... nostalgia ;)))
      • morelka_1 Re: Przeczytałem Słonika 09.01.11, 16:59
        ten kot też został oślepiony mięsem :D

        [img]https://mario7532.wrzuta.pl/sr/d/6c3JEFhurdc/gruba_baba[/img]
        • twardycukierek Re: Przeczytałem Słonika 09.01.11, 17:13
          Aaaaaaaaaaaa!!! :D nie, to nie było tak! :D

          • morelka_1 Re: Przeczytałem Słonika 09.01.11, 17:15
            Odbierz @, mój J. zabije mnie za to jedno zdjęcie :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D
        • redundant Re: Przeczytałem Słonika 10.01.11, 13:29
          morelka_1 napisała:

          > ten kot też został oślepiony mięsem :D

          A skąd wiesz, że nie wejrzenie w głąb Otchłani tak go przeraziło? :P
          • woda.na.mlyn Re: Przeczytałem Słonika 10.01.11, 16:30
            ten kot ma cos w sobie z Piccarda i will boldly go where noone has gone before :P

            [img]https://www.popsci.com/files/imagecache/article_image_large/articles/blackhole.png[/img]

        • redundant Nosz jak mogłem zapomnieć? :> 11.01.11, 11:53
          morelka_1 napisała:

          > ten kot też został oślepiony mięsem :D

          Albo psa widział...

          [img]https://wd10.photoblog.pl/p2/D9/F7/24606639.jpg[/img]
          • twardycukierek Re: Nosz jak mogłem zapomnieć? :> 11.01.11, 17:30
            ;D Kiedyś lekko inną wersję wkleiłeś tego realizmu socjalnego...
            • redundant Re: Nosz jak mogłem zapomnieć? :> 11.01.11, 18:17
              A jaki ma być, jak nie socjalny - toż pani z Cottsmeadow Estate. Nie widać? :>

              I ja coś kiedyś wklejałem? Co ja, Ken Loach, czy jak? :P
              • twardycukierek Re: Nosz jak mogłem zapomnieć? :> 12.01.11, 08:32
                Zapach tego kleju jest addictive and adhesive ;)
      • don.giovanni Re: Przeczytałem Słonika 10.01.11, 18:19
        I co teraz, mam na kolanach błagać byś opowiedziała?
        • twardycukierek Oślepiony mięsem, geneza pojęcia 12.01.11, 10:00
          Krótko: siedzieliśmy kiedyś w letni dzień i jedli shish kebaby, w Berlinie to chyba było. Sosy: ekstra ostry i ekstra mega killer czosnkowy. Obok siedziała kobieta z małym, słodkim psem, a ponieważ piła tylko colę, pies zwrócił całą swoją oślinioną uwagę na nasze kebaby ;) Spekulowaliśmy, biorąc pod uwagę możliwości węchowe psa, jak to możliwe, że nie odstrasza go powalający na kilometr zapach chilli, czosnku, pieprzu? I wtedy padła diagnoza: oślepiony mięsem!

          ;D
          • don.giovanni Re: Oślepiony mięsem, geneza pojęcia 12.01.11, 14:35
            Dobre! Nie znam przyczyny, może węch nie sygnalizował mu oczywistego niebezpieczeństwa?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka