Dodaj do ulubionych

Ateiści w Polsce

06.03.11, 20:02
Ku rozwadze polecam Wam list otwarty Pani Agnieszki Woronieckiej-Baloge, cyt:
"Jestem nauczycielką i jestem niewierząca - list"
wyborcza.pl/1,76842,9197771,Jestem_nauczycielka_i_jestem_niewierzaca___list.html
Kiedy w Polsce będzie normalnie? Czy ten naród jest skazany na swoją głupotę na wieki wieków?
Obserwuj wątek
    • klosowski333 Re: Ateiści w Polsce 06.03.11, 20:10
      A Ty nie jestes czlonkiem tego narodu? Uwazasz, ze jestes skazany na tego rodzaju glupote do konca zycia? Mnie sie wydaje, ze narod sie zmienia, tak jak zmieniaja sie nawyki i obyczaje. Ja nie jestem katolikiem co zupelnie nie przeszkadza mi w byciu Polakiem. Katolikow nie odsadzam od czci i wiary, bo wsrod nich oczywiscie sa bardzo rozni ludzie. Chyba wiekszosc moich znajomych to katolicy, ale oni sie nie cechuja taka glupota, na ktora sie tutaj poprzez link powolujesz.
      • 33qq Re: Ateiści w Polsce 07.03.11, 09:32
        Może i racja, że kiedyś wyrośniemy z wiary w bajki, a zaczniemy wierzyć w człowieka... albo religię, ale raczej nie za naszego życia, to coś jak wiara komunistów, że można stworzyć Nowego Człowieka, nie można. Ludzie są tacy sami od wieków, jeśli już, to okoliczności zewnętrzne ich zmieniają, a jeśli u nas okoliczności są zaściankowe, to i z ludzi jeno zaścianek wychodzi
        • klosowski333 Re: Ateiści w Polsce 07.03.11, 09:37
          Mozna wierzyc w Boga szanujac ludzi o innych przekonaniach. Mnie nie przeszkadzaja ludzie wierzacy, przeszkadza mi to, ze niektorzy z nich probuja mi cos narzucac.
          • black-emissary Re: Ateiści w Polsce 07.03.11, 22:22
            klosowski333 napisał:
            > Mozna wierzyc w Boga szanujac ludzi o innych przekonaniach.

            Jest w tym niestety pewna sprzeczność, której niewielu wierzących potrafi stawić czoła.
            Bo jakże można szanować inne przekonania mając przekonanie, że przekonania własne są Jedyne Prawdziwe? Prawda Objawiona ciężko łączy się z tolerancją.
            • klosowski333 Re: Ateiści w Polsce 08.03.11, 06:50
              Wielu moich wierzacych znajomych potrafi stawic tej rzekomej sprzecznosci czola. Wierza i nikomu nic nie narzucaja, szanuja ateistow i agnostykow, no i czesto podzielaja moje zdanie, ze wiara to prywatna sprawa.

              Jak przegladam rozne wpisy na forach to odnosze wrazenie, ze to niektorzy niewierzacy w swym lekkim antyreligijnym zacietrzewieniu uwazaja, ze ich ateistyczne przekonania to Prawda Objawiona i z pogarda podchodza do wszystkich tych, ktorzy na sprawy religijne patrza inaczej.

              • kolter-xxl Re: Ateiści w Polsce 08.03.11, 07:54
                klosowski333 napisał:


                > Jak przegladam rozne wpisy na forach to odnosze wrazenie, ze to niektorzy niewi
                > erzacy w swym lekkim antyreligijnym zacietrzewieniu uwazaja, ze ich ateistyczne
                > przekonania to Prawda Objawiona i z pogarda podchodza do wszystkich tych, ktor
                > zy na sprawy religijne patrza inaczej.

                Powiedz ze to kto inny napisał , powiedz ze komuś dla napisania tego jednego postu użyczyłeś swojego nicka ???
                • klosowski333 Re: Ateiści w Polsce 08.03.11, 16:46
                  Nienawidze skrajnosci, jakichkolwiek. Dewocja religijna jest tak samo odpychajaca jak zacietrzewienie antyreligijne. Pogarda dla inaczej myslacych w kwestiach wiary jest dla mnie jedna z form skrajnosci swiatopogladowej.
                  Sam jestem agnostykiem, to jest moja prywatna sprawa.
    • jureczek_barbarzynca Re: Ateiści w Polsce 06.03.11, 20:20
      Wejdziesz między wrony kracz jak i one. Ale ta głupota odejdzie do historii.
      Zrobiła dobrą robotę, część jej uczniów ją polubiła więc jest szansa że przejmą też przekazany stosunek do "innych" i nie staną się takimi paniami katechetkami.
      • 0ffka Re: Ateiści w Polsce 06.03.11, 20:39
        Oby! W końcu czerwonego diabła pognaliśmy z kraju :) Teraz pora na czarnego.
        • jureczek_barbarzynca Re: Ateiści w Polsce 06.03.11, 21:09
          0ffka napisała:

          > Oby! W końcu czerwonego diabła pognaliśmy z kraju :) Teraz pora na czarnego.

          Z czrnym diabłem będzie trudniej. 1000 lat istnienia w kraju zrobiło swoje i tutaj potrzeba działalności ludzi w całym kraju jak owa nauczycielka, a wyniki będzie widać po kilku pokoleniach. Działania muszę też iść wielokierunkowo, fantyczne odzielenie państwa od kościoła jest koniecznością, bo jak na razie mamy pozory.
          • a.giotto Re: Ateiści w Polsce 07.03.11, 19:11
            jureczek_barbarzynca napisał:

            > 0ffka napisała:
            >
            > > Oby! W końcu czerwonego diabła pognaliśmy z kraju :) Teraz pora na czarne
            > go.
            >
            > Z czrnym diabłem będzie trudniej. 1000 lat istnienia w kraju zrobiło swoje i tu
            > taj potrzeba działalności ludzi w całym kraju jak owa nauczycielka,

            myślę, że ta nauczycielka nie przyznałaby się do jakiejkolwiek wspólnoty poglądów z tobą.

            • jureczek_barbarzynca Re: Ateiści w Polsce 08.03.11, 08:36
              > myślę, że ta nauczycielka nie przyznałaby się do jakiejkolwiek wspólnoty pogląd
              > ów z tobą.
              Z tobą na pewno.
        • a.giotto Re: Ateiści w Polsce 07.03.11, 19:10
          0ffka napisała:

          > Oby! W końcu czerwonego diabła pognaliśmy z kraju :) Teraz pora na czarnego.

          owszem z kraju czerwonego pognaliśmy, ale ty musisz jeszcze go pognać z własnego umysłu :)
          • 0ffka a.giotto = katecheta :) 08.03.11, 18:48

            a.giotto napisał:

            > owszem z kraju czerwonego pognaliśmy, ale ty musisz jeszcze go pognać z własnego umysłu :)
      • massaranduba Re: Ateiści w Polsce 06.03.11, 21:36
        jureczek_barbarzynca napisał:

        > Wejdziesz między wrony kracz jak i one.

        Nie zgadzam sie.Tez mam dwoje nieochrzczonych dzieci,nie mam zamiaru uczyc ich hipokryzji.
        • jureczek_barbarzynca Re: Ateiści w Polsce 06.03.11, 21:47
          massaranduba napisała:

          > jureczek_barbarzynca napisał:
          >
          > > Wejdziesz między wrony kracz jak i one.
          >
          > Nie zgadzam sie.Tez mam dwoje nieochrzczonych dzieci,nie mam zamiaru uczyc ich
          > hipokryzji.

          Oczywiście że nie. Tego oczekiwano od owej nauczycielki, nie poddała się i słusznie. Zachowała honor.
    • ka_p_pa Re: Ateiści w Polsce 06.03.11, 20:23
      Nie do końca pani nauczycielka pojęła za co spotkały ją szykany. To nie za ateizm, ale za uznanie, że młodzież to też ludzie.
      • 0ffka Re: Ateiści w Polsce 06.03.11, 20:38
        ka_p_pa napisał:

        > Nie do końca pani nauczycielka pojęła za co spotkały ją szykany. To nie za atei
        > zm, ale za uznanie, że młodzież to też ludzie.

        Kappa masz rację, za to też dostała po nosie od miernot zdominowanych przez katechetkę ważniejszą od pani dyrektor... :)
        • ka_p_pa Re: Ateiści w Polsce 06.03.11, 20:49
          Oglądałem to czas jakiś od środka, to obrzydliwe środowisko. Każą, to będą gnać dzieciaki na pochody pierwszomajowe, zmieni się rozkazodawca, to będą nahajkami na mszę poganiać. Śmierdziele bez twarzy i kręgosłupa. Płacz, że młodzież nie uznaje autorytetów. Na autorytet to trzeba sobie zapracować.
          • gamaja Re: Ateiści w Polsce 06.03.11, 21:00
            >
            Jestem przekonana, że zostałam zmuszona do odejścia.<

            Masz przekonanie, a gdzie fakty. Twoje zaniedbania z dziennikiem, nie taki jak należy program uroczystości, demonstrowanie niechęci do praktyk religijnych w środowisku znanym Ci z wyznawanego światopoglądu. Cóż, kobieta w ciąży miewa zachwianie nastroju. Zamiast zwalniać się z pracy należało iść do lekarza, wziąć kilka dni zwolnienia, odpocząć i zastanowić się, czy to środowisko powinno dostosowywać się do Ciebie. Oddałaś pole, teraz masz za złe.
            • strikemaster ??? 06.03.11, 21:23
              > nie taki jak należy program uroczystości,

              Jaki jest optymalny program uroczystości?

              > demonstrowanie niechęci do praktyk religijnych

              Wymuszanych.

              > w środowisku znanym Ci z wyznawanego światopoglądu.

              Poprawka: w środowisku zajmującym się wymuszaniem praktyk religijnych.

              > Cóż, kobieta w ciąży miewa zac
              > hwianie nastroju.

              No i?

              > Zamiast zwalniać się z pracy należało iść do lekarza, wziąć k
              > ilka dni zwolnienia,

              Lepiej zachorowac przed mszą, niech inni udają, ze sie modlą.
              • ka_p_pa Re: ??? 06.03.11, 21:26
                Wyczuwam ciało. Pedagogiczne.
                • 0ffka Re: ??? 06.03.11, 21:29
                  ... te "zaniedbania" z dziennikiem wprost niewybaczalne ciała pedagogicznego ;)
                  • gamaja Re: ??? 06.03.11, 21:37
                    ... te "zaniedbania" z dziennikiem wprost niewybaczalne ciała pedagogicznego ;)

                    Dziennik najważniejszy!
                    • strikemaster Re: ??? 06.03.11, 21:45
                      Chyba o telewizyjny Ci chodzi? To se ne vrati.
                      • Gość: ka_p_pa Re: ??? IP: *.lukman.pl 06.03.11, 21:58
                        Jak organ założycielski każe, to se vrati
                        • 0ffka Re: ??? 06.03.11, 23:26
                          ... nie dość, że "belfer" to do tego troll forumowy!
                          :D
                          • Gość: ka_p_pa Re: ??? IP: *.lukman.pl 06.03.11, 23:42

                            0ffka napisała:

                            > ... nie dość, że "belfer" to do tego troll forumowy!
                            > :D


                            Z widocznym na pierwszy rzut oka syndromem pokoju nauczycielskiego.
                • strikemaster Re: ??? 06.03.11, 21:29
                  CIało obce?
                • gamaja Re: ??? 06.03.11, 21:35
                  >vka_p_pa napisał:

                  > Wyczuwam ciało. Pedagogiczne.<

                  Bingo!


            • kolter-xxl Re: Ateiści w Polsce 06.03.11, 22:09
              gamaja napisała:

              Masz przekonanie, a gdzie fakty. Twoje zaniedbania z dziennikiem,

              Kij się zawsze znajdzie żeby uderzyć !!

              nie taki jak
              > należy program uroczystości, demonstrowanie niechęci do praktyk religijnych w ś
              > rodowisku znanym Ci z wyznawanego światopoglądu.

              Miała przed bohomazami jak jakiś pierwotny australopitek padać na pysk ??

              > Cóż, kobieta w ciąży miewa zachwianie nastroju. Zamiast zwalniać się z pracy należało iść do lekarza, wziąć kilka dni zwolnienia, odpocząć i zastanowić się, czy to środowisko powinno >dosto sowywać się do Ciebie. Oddałaś pole, teraz masz za złe.

              Pewno w tym czasie katechetka rzuciłaby robotę uciekając z księdzem od niekochanego męża i wszystko znowu było by cacy :))
          • 0ffka Re: Ateiści w Polsce 06.03.11, 21:02
            Panuje też opina w społeczeństwie, że to "najgłupsze" środowisko zawodowe. Trafiają tam przeważnie miernoty. Poza tym czytałam, że popularny jest tam mobbing. Ludzie z ambicjami nie mają szans... chyba że trafią na wyjątkową placówkę.
      • a.giotto Re: Ateiści w Polsce 07.03.11, 19:13
        ka_p_pa napisał:

        > Nie do końca pani nauczycielka pojęła za co spotkały ją szykany. To nie za atei
        > zm, ale za uznanie, że młodzież to też ludzie.

        jak na ateistkę to już dużo. Teraz jeszcze brakuje jej uznania, że dzieci to również ludzie.
    • ikcort Re: Ateiści w Polsce 06.03.11, 21:17
      "Ci wspaniali młodzi ludzie są dziś moimi znajomymi, widzę ich na Facebooku, czasem się spotykamy."

      Nieee, tylko nie to! Czy ten kretyński Facebook wszędzie się wciśnie? Zablokowałem sobie wszystkie zakichane like-it buttony i fb-fan-boksy w przeglądarce. I co? I nic, nic to nie dało, bo w co drugim artykule musi być wzmianka o tym imbecylnym niebieskawym serwisie.

      Pani z artykułu jest nauczycielką i ateistką, a ja jestem internautą i przeciwnikiem - przepraszam za wyrażenie - Fejsa. Kto ma gorzej?
      • strikemaster Re: Ateiści w Polsce 06.03.11, 21:24
        Będziesz miał gorzej, jak ze względu na afejsbukizm będziesz musiał z pracy się zwolnić.
        • ikcort Re: Ateiści w Polsce 06.03.11, 23:15
          > Będziesz miał gorzej, jak ze względu na afejsbukizm będziesz musiał z pracy się
          > zwolnić.

          Znalazłbym sobie nową. Zresztą mój cały przeklęty światopogląd składa się z rozmaitych a- bądź anty-, więc bym mógł wysmażyć takich artykułów jak pani nauczycielka ateistka stopindziesiont. Kiedy chodziłem do szkoły, to ksiądz dobrodziej przestał się do mnie odzywać, bo się wypisałem z religii (niewielkie, konserwatywne miasto, obecnie bastion PiS-u). Potem mu się kłaniałem, bo jestem cholernie kulturalnym kolesiem, a on się patrzył w siną dal, pojęcia nie mam, co tam widział. Takie jest życie. Jakbym ja miał latać z płaczem do Wyborczej, ilekroć mnie ktoś ukrzywdzi, to bym musiał temu poświęcić życie.
    • kolter-xxl Re: Ateiści w Polsce 06.03.11, 22:03
      0ffka napisała:

      Kiedy w Polsce będzie normalnie? Czy ten naród jest skazany na swoją głupotę na
      > wieki wieków?

      Jeszcze ze dwa pokolenia .
      • massaranduba Re: Ateiści w Polsce 06.03.11, 22:16

        >
        > Kiedy w Polsce będzie normalnie?
        >
        > Jeszcze ze dwa pokolenia .

        Nie bylabym taka optymistka,skoro powszechne jest wymuszanie praktyk religijnych przy ogolnej aprobacie gawiedzi...
        >
        • kolter-xxl Re: Ateiści w Polsce 06.03.11, 22:22
          massaranduba napisała:

          >
          > >
          > > Kiedy w Polsce będzie normalnie?
          > >
          > > Jeszcze ze dwa pokolenia .
          >
          > Nie bylabym taka optymistka,skoro powszechne jest wymuszanie praktyk religijnyc
          > h przy ogolnej aprobacie gawiedzi...

          No to zależy ile takie np jedno pokolenie trwa :)
          • 0ffka Re: Ateiści w Polsce 06.03.11, 23:28
            hm... więc dla nas nie ma szans na normalność :(
            • jureczek_barbarzynca Re: Ateiści w Polsce 06.03.11, 23:44
              0ffka napisała:

              > hm... więc dla nas nie ma szans na normalność :(

              Raczej. Licząc, że średnia wieku kobiet posiadających 1 dziecko to 28 lat ( dane z niszowej publikacji, mogą być niewiarygodne), a podobno następne pokolenia wydłużą ten okres. Ale bądź optymistką. Twój prawnuk jak natknie się na księdza, będzie miał taką radochę ja Ty, gdy widzisz gościa na spacerz z krokodylem na smyczy i w kagańcu.
              • strikemaster Re: Ateiści w Polsce 07.03.11, 07:11
                Gość na smyczy, w kagańcu i do tego z krokodylem? Przyznam, ze takiego nie widziałem.
                • jureczek_barbarzynca Re: Ateiści w Polsce 07.03.11, 10:33
                  strikemaster napisał:

                  > Gość na smyczy, w kagańcu i do tego z krokodylem? Przyznam, ze takiego nie widz
                  > iałem.

                  Bardzo, bardzo rzadkie zjawisko, ja widziałem gdzieś na zdjęciu. Dlatego życzyłbym sobie aby widok klechy również był taką niecodziennością.
              • 0ffka Re: Ateiści w Polsce 08.03.11, 18:51
                Dla mnie nie ma szans.
                Polska krajem okupowanym na wieki wieków amen :(
            • kolter-xxl Re: Ateiści w Polsce 07.03.11, 09:02
              0ffka napisała:

              > hm... więc dla nas nie ma szans na normalność :(

              Nie ma , problemem jest wschodnia ściana bastion ciemnoty katolickiej !!
              • 0ffka Re: Ateiści w Polsce 08.03.11, 18:49
                kolter-xxl napisał:
                > Nie ma , problemem jest wschodnia ściana bastion ciemnoty katolickiej !!

                Znaczy się... trzeba uciekać z tego kraju sekciarskiego?
                • kolter-xxl Re: Ateiści w Polsce 08.03.11, 21:10
                  0ffka napisała:

                  > Znaczy się... trzeba uciekać z tego kraju sekciarskiego?

                  Nie, zamieszkać na Dolnym Śląsku
    • Gość: Stab Re: Ateiści w Polsce IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 07.03.11, 05:38
      > Kiedy w Polsce będzie normalnie? Czy ten naród jest skazany na swoją głupotę na
      > wieki wieków?

      To jest przyklad glupoty i arogancji ateistow: jestem ateista, noscie mnie na rekach idioci i badzcie tacy jak ja bo ja w nic nie wierze.

      Jest mi obojetne czy ktos w cos wierzy czy nie. Ale jak sie zaczyna z tym obnosic i ponizac innych to to jest klasyczny przyklad bezdennej glupoty.
      • strikemaster Re: Ateiści w Polsce 07.03.11, 07:13
        > To jest przyklad glupoty i arogancji ateistow: jestem ateista, noscie mnie na r
        > ekach idioci i badzcie tacy jak ja bo ja w nic nie wierze.

        Nie, to przykłąd zmuszania ateistów do uczestnictwa w praktykach religijnych.

        > Jest mi obojetne czy ktos w cos wierzy czy nie. Ale jak sie zaczyna z tym obnos
        > ic i ponizac innych to to jest klasyczny przyklad bezdennej glupoty.

        No to się zgadzamy, że to przykład bezdennej głupoty rezydentów pokoju nauczycielskiego.
        • Gość: Stab Re: Ateiści w Polsce IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 07.03.11, 07:25
          > Nie, to przykłąd zmuszania ateistów do uczestnictwa w praktykach religijnych.

          Rodzice maja prawo do wychowania dzieci w religii jakiej chca. Dlatego jestem za prywatyzacja szkol. Dzieci ateistow beda mogly wybrac szkoly ateistyczne a dzieci rodzicow religijnych, szkoly ktore ucza wartosci. W ten sposob mamy demokracje.

          > No to się zgadzamy, że to przykład bezdennej głupoty rezydentów pokoju nauczyci
          > elskiego.

          Rezydenci pokoju nauczycielskiego moga sie nie zgadzac z bezdennie glupimi donosami ze ktos sie do tej pani nie odzywa. A kogo to obchodzi????

          • strikemaster Re: Ateiści w Polsce 07.03.11, 07:52
            > Rodzice maja prawo do wychowania dzieci w religii jakiej chca. Dlatego jestem z
            > a prywatyzacja szkol. Dzieci ateistow beda mogly wybrac szkoly ateistyczne a dz
            > ieci rodzicow religijnych, szkoly ktore ucza wartosci. W ten sposob mamy demokr
            > acje.

            Demokrację możemy mieć bez prywatyzowania szkół, wystarczy, że przykościelni przestaną gwałcić Konstytucję.

            > Rezydenci pokoju nauczycielskiego moga sie nie zgadzac z bezdennie glupimi dono
            > sami ze ktos sie do tej pani nie odzywa. A kogo to obchodzi????

            Mnie obchodzi, bo to, czego się wobec nauczycielki dopuszczono to mobbing.
          • kolter-xxl Re: Ateiści w Polsce 07.03.11, 09:26
            Gość portalu: Stab napisał(a):

            Rodzice maja prawo do wychowania dzieci w religii jakiej chca. Dlatego jestem z
            > a prywatyzacja szkol. Dzieci ateistow beda mogly wybrac szkoly ateistyczne a dz
            > ieci rodzicow religijnych, szkoly ktore ucza wartosci. W ten sposob mamy demokracje

            To niech zapracowani rodzice karnie maszerują na msze a nie nauczyciele ateiści !!bo szkoła idzie na rekolekcje to i zmuszani są do tego nauczyciele ateiści !!! To dowow katolickiej teokracji a nie demokracji

            " W mojej szkole (publicznej, dodam dla porządku), odbywają się - średnio więcej niż raz w miesiącu - msze święte. Nie ma w zasadzie żadnych świeckich uroczystości, akademii, apeli, każde święto jest obchodzone w ten sam monotonny sposób, mszą świętą. A to na sali gimnastycznej, a to na placu przed szkołą, cała dziatwa ma obowiązek uczestniczyć. Zwykle mszę organizuje się po pierwszej lekcji, nauczyciel ma sprawdzić obecność, zamknąć plecaki w klasie, zaprowadzić na mszę i dopilnować, by młodzież modliła się jak należy. Zupełnie świadomie mszy nie organizuje się przed lekcjami czy po lekcjach, bo przecież stanowiłoby to pretekst dla uczniów do tego, by z niej uciec. Kiedyś męska, maturalna klasa technikum została zresztą za taką ucieczkę z mszy zmieszana z błotem przez byłego dyrektora, a za karę mieli wyjaśnić pisemnie, dlaczego nie są patriotami.
            Do tej pory miałem to w nosie. Po prostu na msze nie chodziłem, u mnie przesiadywała młodzież, która na mszę nie szła i wiedziała, że ja tam nikogo zaganiać nie będę. Ale nowy szef postanowił dać mi ciężki orzech do zgryzienia i planuje mi od września dać wychowawstwo, przez co stanę się nagle - jak rozumiem - odpowiedzialny za przebywanie moich uczniów na mszy. Pierwszą z nich będzie msza inaugurująca rok szkolny, bo - jak co roku - nie ma w ogóle żadnej uroczystości rozpoczynającej rok szkolny, jest tylko msza święta, a po niej godzina wychowawcza. Nie wiadomo, na którą godzinę mają przyjść do szkoły uczniowie, którzy nie mają zamiaru uczestniczyć w religijnych obrzędach, nie wiadomo zresztą, po co mieliby tego dnia przyjść do szkoły, skoro żadna świecka uroczystość nie jest przewidziana.
            W minionym roku szkolnym bardzo mnie poruszyła rozmowa z jakimś chłopcem, którego nie znam, uczniem naszej szkoły. Spytałem się go podczas jednej z takich mszy, czemu siedzi na korytarzu. Był przerażony i zaczął mi się nerwowo tłumaczyć, że nie jest katolikiem, co zresztą nie jest w naszej okolicy niezwykłe, bo mieszka tu wielu Świadków Jehowy. Zaproponowałem mu, żeby wszedł do pracowni do mnie, a nie siedział na korytarzu, ale był przerażony, coś postękał, a za moment, jak wróciłem, już go nie było.
            Osobiście szanuję to, że ludzie się modlą albo chodzą do kościoła, nie mam nic przeciwko temu, ich sprawa. W dniu katastrofy prezydenckiego samolotu powiedziałem panom, z którymi miałem zajęcia, że jeśli ktoś chce iść na Wawel na mszę, to nie ma problemu, nie będę w ogóle sprawdzał obecności. Ostatecznie, większość z nich nie skorzystała i przyszła normalnie."
            Moi dorośli uczniowie wiedzą już o tym, że ja ich na mszę nie gonię i kto chce, idzie, a kto nie chce, nie idzie. Ale ten chłopak na korytarzu był naprawdę roztrzęsiony i myślał, że ja go tam chcę zapędzić. Zresztą nie dziwię mu się, bo moi koledzy i koleżanki nauczyciele mają do tego niekiedy dość szokujące moim zdaniem podejście, na przykład podczas mszy patrolują okolicę szkoły sprawdzając, czy ktoś czasem nie uciekł i nie poszedł do parku czy pod sklep. Widziałem kiedyś zgraję jakichś nieznanych mi uczniów (ani mnie nie znających zapewne, szkoła jest duża i składa się z różnych zawodówek, techników i liceum), jak chowali się przed takimi patrolującymi okolicę szkoły nauczycielami za przedszkolem w moim bloku. To nie jest moim zdaniem normalna sytuacja i nie przypominam sobie, by moi nauczyciele w podstawówce i liceum byli równie uporczywi w zaganianiu nas na pochody pierwszomajowe. A przecież mieli większe podstawy do tego, by ze strachu przed reżimem socjalistycznego państwa próbować nas indoktrynować.
            Tuż przed mszą świętą w jedną z rocznic śmierci Jana Pawła II widziałem, jak jedna z koleżanek odgraża się przez okno uczniom uciekającym ze szkoły, że jeśli nie wrócą natychmiast na mszę, będą mieli nieusprawiedliwioną nieobecność i obniżoną ocenę z zachowania.
            Młodzież mogłaby wykorzystywać te częste msze i nabożeństwa jako pretekst do uchylania się od obowiązku szkolnego, ale bywa, że jest wręcz odwrotnie. Jedna z klas, które w tym roku ukończyły szkołę, miała kiedyś iść w takim dniu na wagary i zgodziła się do mnie przyjść napisać klasówkę tylko pod warunkiem, że wpiszę im nieobecność (była wtedy tylko jedna lekcja, a potem cały dzień uroczystości o charakterze sakralnym z udziałem kilku biskupów). Uczniowie potrafią być poważni i odpowiedzialni, ale to wymaga pewnej powagi także z naszej strony.
            Muszę uczciwie przyznać, że nie jestem jedynym nauczycielem, który wbrew oficjalnym zarządzeniom tej czy innej dyrekcji nie zmusza nikogo do udziału w obrzędach religijnych, ale jest nas zdecydowana mniejszość. Wśród tych paru nauczycieli, którzy tolerują przebywanie uczniów w klasie podczas mszy, są - nawiasem mówiąc - osoby głęboko wierzące i praktykujące, których zdaniem zmuszanie kogoś do praktyk religijnych wcale nie służy dobrze kościołowi.
            Rozumiem też to, że szkoła musi pełnić funkcje wychowawcze i patriotyczne. Ale - z całym szacunkiem - nie wydaje mi się, żeby szkolna sala gimnastyczna była dobrym miejscem na odprawianie mszy świętych, w dodatku obowiązkowych. Wydaje mi się, że jeśli już takie msze się odbywają, co na zasadzie incydentalnej byłbym nawet w stanie zaakceptować, szkoła powinna mieć wypracowaną jakąś procedurę, co proponuje w tym czasie uczniom, którzy - z różnych względów - nie chcą w tych mszach uczestniczyć.
            Wydaje mi się, że szkoła publiczna ma obowiązki wychowawcze także wobec uczniów niewierzących. Nie powinno być tak, że każdą okazję obchodzi się przy pomocy mszy świętej i nie ma żadnego innego rodzaju refleksji. Mamy obowiązek wychowywać także tych niewierzących uczniów. Także niewierzący uczniowie mieli prawo przeżywać tragedię w Smoleńsku i mieli prawo w szkole to okazać, tymczasem szkoła nie umiała się zdobyć na nic innego poza dwoma mszami świętymi, na których oczywiście w roli hymnu państwowego i]]odśpiewano "Boże coś Polskę", a nie "Mazurek Dąbrowskiego".
            Nawet jeśli przyjmiemy, że większość uczniów w szkole deklaruje chodzenie na religię katolicką, opisywany przeze mnie problem nie jest wcale marginalny i nie można go lekceważyć. Uczeń chodzący na religię nie ma obowiązku chodzić na mszę świętą, bo uczestnictwo w praktykach religijnych nie może w żaden sposób być wiązane z ocenianiem z
            i]]religii. Na religię mają poza tym prawo chodzić uczniowie innych wyznań, tak samo jak katolicy mają prawo wybrać etykę. Podczas rekolekcji, które w naszej szkole również odbywają się na sali gimnastycznej, wielu uczniów mówiło, że nie tyle nie chodzi na rekolekcje, co chodzi na rekolekcje w swojej parafii i nie czuje potrzeby dublować tego w szkole.
            Nie wiem zupełnie, jak rozliczać moich wychowanków z obecności w szkole 1 września tego [/i]roku, dlatego pozwoliłem sobie spytać o opinię uczestników usenetowej dyskusji na pl.soc.edukacja.szkola.
            ""
        • piwi77 Re: Ateiści w Polsce 07.03.11, 08:00
          strikemaster napisał:

          > No to się zgadzamy, że to przykład bezdennej głupoty rezydentów pokoju
          > nauczycielskiego.

          Zgadza się. Ale to nie pokój nauczycielski będzie pisał przyszłość Polski. Napiszą ją dzisiejsi uczniowie, a o to jaki to będzie światopogląd, czy nadal będzie on ukrzyżowany, o to jestem jakoś spokojny.
      • Gość: Stab Re: Ateiści w Polsce IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 07.03.11, 07:20
        Ateistyczna wiara powinna byc sprawa prywatna. Pisanie artykulow do gazet z donosami ze ktos sie nie odzywa jest typowym przykladem szukania zaczepki.

        Wiele razy bylam ponizana i po cichu dyskryminowana za bycie katoliczka. Nie pisalam o tym do gazet, ci co mnie ponizali pewnie by sie wypierali. Za "tolerancyjnej" PRL mawialo sie "dobry fachowiec ale bezpartyjn" czyli: ubic go. To byla prawdziwa dyskryminacja. Jesli pani czuje sie dyskryminowana to od czego sa sady. Ateisci, i ogolnie lewusy uwazaja ludzi religijnych za idiotow i to juz jest przejaw nietolerancji.
        • strikemaster Brednie Stab 07.03.11, 07:53
          Ateizm nie jest wiarą.

          > Wiele razy bylam ponizana i po cichu dyskryminowana za bycie katoliczka.

          I teraz postanowiłas się zemścić na tej nauczycielce?
          • Gość: Stab Re: Brednie Stab IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 07.03.11, 08:01
            > Ateizm nie jest wiarą.

            Jest wiara w subiektywny obraz swiata.


            >
            > > Wiele razy bylam ponizana i po cichu dyskryminowana za bycie katoliczka.
            >
            > I teraz postanowiłas się zemścić na tej nauczycielce?

            Bron Boze!. Gdybym sie chciala mscic to pisalabym donosy do gazet ze mnie dyskryminuja.
            • strikemaster Re: Brednie Stab 07.03.11, 10:16
              > Bron Boze!. Gdybym sie chciala mscic to pisalabym donosy do gazet ze mnie dyskr
              > yminuja.

              Washington Post przyjmuje donosy?

              > Jest wiara w subiektywny obraz swiata.

              To właśnie jest ta twoja bzdura. Myslisz, że jak będziecie często to powtarzać, to ktoś uwierzy? Uzasadnij swoja hipoteze to zobaczyswz, ze nie masz racji.
            • kolter-xxl Re: Brednie Stab 07.03.11, 12:23
              Gość portalu: Stab napisał(a):

              > > Ateizm nie jest wiarą.
              >
              > Jest wiara w subiektywny obraz swiata.

              Ja też wierzę w to ze jesteś nawiedzona religijnie ,a to też jakiś rodzaj wyznania ??
              • Gość: Stab Re: Brednie Stab IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 07.03.11, 18:11
                > Ja też wierzę w to ze jesteś nawiedzona religijnie ,a to też jakiś rodza
                > j wyznania ??


                "To właśnie jest ta twoja bzdura. Myslisz, że jak będziecie często to powtarzać, to ktoś uwierzy? Uzasadnij swoja hipoteze to zobaczysz, ze nie masz racji. "

                Tak wyglada dyskusja z nawiedzonymi ateistami.
                • kolter-xxl Re: Brednie Stab 07.03.11, 21:37
                  Gość portalu: Stab napisał(a):

                  > "To właśnie jest ta twoja bzdura. Myslisz, że jak będziecie często to powtarzać
                  > , to ktoś uwierzy? Uzasadnij swoja hipoteze to zobaczysz, ze nie masz racji. "

                  No właśnie wy cały czas powtarzacie ze ateizm to wyznanie !!


                  > Tak wyglada dyskusja z nawiedzonymi ateistami.

                  Napisała nawiedzona katoliczka która nie zna odpowiedzi na pytania z biblii na poziomie przedszkola .
        • kolter-xxl Re: Ateiści w Polsce 07.03.11, 09:16
          Gość portalu: Stab napisał(a):

          > Ateistyczna wiara powinna byc sprawa prywatna. Pisanie artykulow do gazet z don
          > osami ze ktos sie nie odzywa jest typowym przykladem szukania zaczepki.

          Nie , to jest szukanie ratunku w społeczeństwie w którym depcze się konstytucyjne prawa obywateli ateistów !!!

          > Wiele razy bylam ponizana i po cichu dyskryminowana za bycie katoliczka

          Wolna Polska ci to zafundował ??, Polska po 1989 roku ???

          Nie pisalam o tym do gazet, ci co mnie ponizali pewnie by sie wypierali. Za "toleran
          > cyjnej" PRL mawialo sie "dobry fachowiec ale bezpartyjn" czyli: ubic go.

          No to mamy jasność ze było to za PRL-u .ale i tak wiem ze łżesz bo ja nie pamiętam żeby jakiś znany mi katolik był za to w PRL-u np lat 70-80 prześladowany !!

          >To byl a prawdziwa dyskryminacja.

          Aha czyli tacy jak ty muszą teraz na to odreagować na zasadzie oko za oko :))

          > Jesli pani czuje sie dyskryminowana to od czego sa sady.

          Od tego żeby znaleźć światków którzy w strachu przed wszechwładnym plebanem nic nie zeznają ?? To masz na myśli ? W tym sklerykalizowanym do cna kraju w którym sędziowie i dyrektorzy szkoło trzęsą się o posady kiedy na sali stoi obywatel Kowalski kontra wszechpotężna mafia zwana Krk ??

          Ateisci, i ogolnie lewusy uwazaja ludzi religijnych za idiotow i to juz j
          > est przejaw nietolerancji.

          No ty dajesz do tego powody

          Ps mam pytanie :))

          Kochanie możesz mi powiedzieć co sądzisz na temat tego wersetu biblijnego ?

          EW Łukasza 23,43
          Jezus mu odpowiedział: Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju.

          Interesuje mnie kwestia tego gdzie w tamtych czasach był raj ? No i nie uciekaj od odpowiedzi jak to ostatnio zrobiłaś :)
          Jeżeli nie rozumiesz tego cytatu po Polsku służę angielskim tłumaczenie :)
          Luke 23,43
          And Jesus said to him, Verily I say to thee, This day shalt thou be with me in paradise.
      • kolter-xxl Re: Ateiści w Polsce 07.03.11, 09:07
        Gość portalu: Stab napisał(a):

        > To jest przyklad glupoty i arogancji ateistow: jestem ateista, noscie mnie na r
        > ekach idioci i badzcie tacy jak ja bo ja w nic nie wierze.

        Kochanie możesz mi powiedzieć co sądzisz na temat tego wersetu biblijnego ?

        EW Łukasza 23,43
        Jezus mu odpowiedział: Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju.

        Interesuje mnie kwestia tego gdzie w tamtych czasach był raj ? No i nie uciekaj od odpowiedzi jak to ostatnio zrobiłaś :)))

        Jeżeli nie rozumiesz tego cytatu po Polsku służę angielskim tłumaczeniem:))

        Luke 23,43
        And Jesus said to him, Verily I say to thee, This day shalt thou be with me in paradise.
    • piwi77 Re: Ateiści w Polsce 07.03.11, 07:56
      W Polsce następują zmiany światopoglądowe i idą one w dobrym kierunku. A zmiany jak to zmiany, bywają trochę bolesne. Ważne jest jednak to, że są one nieodwracalne.
      • Gość: Stab Re: Ateiści w Polsce IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 07.03.11, 08:04
        > W Polsce następują zmiany światopoglądowe i idą one w dobrym kierunku

        Jedynie slusznym: dekadencja i rozklad. Slyszalam to za nieboszczki PRL.

        >A zmiany
        > jak to zmiany, bywają trochę bolesne. Ważne jest jednak to, że są one nieodwra
        > calne.

        No tak, rozklad PRLu byl nieodwracalny i bolesny dla niektorych:))
        • piwi77 Re: Ateiści w Polsce 07.03.11, 09:18
          Gość portalu: Stab napisał(a):

          > Jedynie slusznym: dekadencja i rozklad. Slyszalam to za nieboszczki PRL.

          Prędzej słyszałeś to ubiegłej niedzieli z ambony.
        • kolter-xxl Re: Ateiści w Polsce 07.03.11, 12:25
          Gość portalu: Stab napisał(a):

          > No tak, rozklad PRLu byl nieodwracalny i bolesny dla niektorych:))

          Sporo polskich katolików żałuje PRL-u , gdzieś ostatnio czytałem ze ponad 40 % ankietowanych dobrze wypowiadało się o tamtym czasie .
    • oszolom-z-radia-maryja ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 07.03.11, 09:27
      bo ateizm jest sprzeczny z nasza narodową kulturą i tradycją. ateizm został nam narzucony siła przez komunistów w 1944 roku i wyrządził on narodowi polskiemu wiele niepowetowanych szkód
      • piwi77 Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 07.03.11, 09:34
        oszolom-z-radia-maryja napisał:

        > i wyrządził on narodowi polskiemu wiele niepowetowanych szkód

        A jaką na przykład?
        • oszolom-z-radia-maryja Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 07.03.11, 09:38
          w edukacji np. ateiści wprowadzili pogarde dla kościoła
          • ikcort Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 07.03.11, 09:46
            > w edukacji np. ateiści wprowadzili pogarde dla kościoła

            Przestań bredzić, Oszołom, bo co jak co, ale akurat niechęci do Kościoła komunistom nie udało się zaszczepić w Polakach. Na tle Europy Polska wyróżnia się religijnością, Kościół jest organizacją aż nadto wpływową i Twoje teorie nie mają krzty poparcia w faktach.
            • oszolom-z-radia-maryja Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 07.03.11, 11:15
              To ze tak się stało ze komunistom się to nie udało zawdzięczamy to prymasowi tysiąclecia kard S Wyszyńskiemu oraz Karolowi Wojtyle późniejszemu papieżowi Janowi Pawłowi II
              • oszolom-z-radia-maryja Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 07.03.11, 11:16
                spójrz ino na Czechy, na Wegrów Bułgarów Niemców z dawnego NRD (zwl na tych pierwszych i ostatnich
                • kolter-xxl Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 07.03.11, 12:35
                  oszolom-z-radia-maryja napisał:

                  > spójrz ino na Czechy,

                  Patrzę i widzę ze to kraj i naród szczególnie znienawidzony prze watykan co skutkowało wieloma wojnami religijnymi .Dlatego tak wielu tam teraz ateistów !!
              • ikcort Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 07.03.11, 11:23
                > To ze tak się stało ze komunistom się to nie udało zawdzięczamy to prymasowi tysiąclecia
                > kard S Wyszyńskiemu oraz Karolowi Wojtyle późniejszemu papieżowi Janowi Pawłowi II

                No to jak w końcu: komuniści narzucili nam ateizm i zaszczepili pogardę dla Kościoła czy tego nie zrobili dzięki prymasowi Wyszyńskiemu i Karolowi Wojtyle, późniejszemu papieżowi? Zdecydowałbyś się na coś.
              • kolter-xxl Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 07.03.11, 12:34
                oszolom-z-radia-maryja napisał:

                > To ze tak się stało ze komunistom się to nie udało zawdzięczamy to prymasowi ty
                > siąclecia kard S Wyszyńskiemu oraz Karolowi Wojtyle późniejszemu papieżowi Jano
                > wi Pawłowi II

                No popatrz a mi się wydawało ze to z przekory, na pohybel komunie a nie ze owi panowie mieli taki wpływ na religijność.
          • piwi77 Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 07.03.11, 09:55
            oszolom-z-radia-maryja napisał:

            > w edukacji np. ateiści wprowadzili pogarde dla kościoła

            Ciągle nie możesz darować tow. Edwardowi Gierkowi, że witał się z papieżem stojąc?
            • ikcort Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 07.03.11, 10:05
              > Ciągle nie możesz darować tow. Edwardowi Gierkowi, że witał się z papieżem stojąc?

              Ja nie mogę mu darować, że witał się z Breżniewem liżąc.
              • kolter-xxl Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 07.03.11, 12:30
                ikcort napisał:

                > > Ciągle nie możesz darować tow. Edwardowi Gierkowi, że witał się z papieże
                > m stojąc?
                >
                > Ja nie mogę mu darować, że witał się z Breżniewem liżąc.

                Bez jaj Gierek spoglądał tylko czy lonia ma czysty kołnierzyk.
          • kolter-xxl Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 07.03.11, 12:29
            oszolom-z-radia-maryja napisał:

            > w edukacji np. ateiści wprowadzili pogarde dla kościoła

            Ta, czyli po prostu komuniści zrobili dokładnie to samo co robił kler z prostym człowiekiem .coś za coś !!
        • kolter-xxl Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 07.03.11, 12:28
          piwi77 napisał:

          > oszolom-z-radia-maryja napisał:
          >
          > > i wyrządził on narodowi polskiemu wiele niepowetowanych szkód
          >
          > A jaką na przykład?

          Pozwolił temu typowi żyć .
      • jureczek_barbarzynca Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 07.03.11, 11:13
        oszolom-z-radia-maryja napisał:

        > bo ateizm jest sprzeczny z nasza narodową kulturą i tradycją. ateizm został nam
        > narzucony siła przez komunistów w 1944 roku i wyrządził on narodowi polskiemu
        > wiele niepowetowanych szkód

        Katolicyzm narzucono w Polsce w X w. i ponad 200 lat trwało zanim ludzie przestawili się z wiary ojców na katolicyzm. Polska była od czasów Kazimierza Wielkiego aż do rozbiorów państwem wielokulturowym i wieloreligijnym. Był to ewenemet w skali Europy, gdzie na tle religijnym cały czas wybuchały wojny. Podbój przez Kazimierza Wielkiego w 1366 r terenów na wschód , aż do morza czarnego, spowodował podporządkowanie ludności prawosławnej-rusini, tatarów-islam, oraz konieczność sprowadzaenia na te tereny osadników, głównie żydów i niemców. Władysław Łokietek zaś nie miał oporów sprzymierzyć się z pogańskimi litwinami przeciw Krzyżakom, co wywołało w Europie oburzenie.
        Powiedz więc jaką tradycję i kulturę masz na myśli.
        • oszolom-z-radia-maryja Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 07.03.11, 11:17
          jakbyśmy katolicyzmu wtedy nie przyjeli to bysmy podzielili los Prusów
          • jureczek_barbarzynca Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 07.03.11, 11:39
            oszolom-z-radia-maryja napisał:

            > jakbyśmy katolicyzmu wtedy nie przyjeli to bysmy podzielili los Prusów

            Z punktu widzenia tamtych czasów był to najkorzystniejszy wybór dla władców Polan. Czesi i Niemcy przestali nas nękać oficjalnie, nie mieli pretekstu, ale i tak przeprowadzali napady z pogańskimi Weletami. Zresztą wtedy wojny miały charakter bardziej rabunkowy niż polityczny.Chrobry, Lambert, Śmiały, Krzywousty jak i książęta dzielnicowi też rabowali sąsiadów jak leciało. Katolicyzm nam i tak by nie pomógł gdyby nie sojusz z pogańskimi litwinami, tylko dzięki temu unikneliśmy losu Jaćwingów i Prusów.
            Teraz jażmo watykańskie jest nam niepotrzebne
            • kolter-xxl Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 07.03.11, 12:45
              jureczek_barbarzynca napisał:

              Z punktu widzenia tamtych czasów był to najkorzystniejszy wybór dla władców Pol
              > an. Czesi i Niemcy przestali nas nękać oficjalnie, nie mieli pretekstu,

              E tam niedługo

              24 czerwca 972– bitwa pod Cedynią, zwycięstwo wojsk Mieszka I nad wojskami margrabiego Hodona. W walce dowodził brat Mieszka Czcibor..

              979 roku Otton II miał najechać również kraj Mieszka. Wzmianka na ten temat znajduje się w Dziejach biskupów kambryjskich z lat 40. XI wieku. Przebieg i efekty wyprawy nie są znane, ale przypuszcza się, że to cesarz był stroną przegraną. Z powodu złej pogody władca Niemiec już w grudniu powrócił na pogranicze Turyngii i Saksonii. Ze względu na skąpość źródeł nie jest pewne czy atak rzeczywiście się odbył i czy dotyczył Polski. W Dziejach podano jedynie, że była to wyprawa "na Słowian". Tezę o najeździe Ottona wspierają odkrycia archeologiczne.

              > Katolicyzm nam i tak by nie pomógł gdyby nie sojusz z pogańskimi litwinami, tylko dzięki temu unikneliśmy losu Jaćwingów i Prusów.

              Nawracanie pogan na ziemiach polskich było jednak procesem długotrwałym i nie zakończyło się za panowania Mieszka. Przykłady sąsiednich państw wskazują, że książę mógł być zmuszony do tłumienia buntów ludności, a szczególnie walki z odsuniętą od władzy starą warstwą kapłańską. Lud, szczególnie na wsiach, kultywował stare słowiańskie wierzenia i obyczaje – miejscami aż do XVI wieku.
              > Teraz jażmo watykańskie jest nam niepotrzebne
              • kolter-xxl Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 07.03.11, 12:46
                pl.wikipedia.org/wiki/Mieszko_I
          • kolter-xxl Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 07.03.11, 12:36
            oszolom-z-radia-maryja napisał:

            > jakbyśmy katolicyzmu wtedy nie przyjeli to bysmy podzielili los Prusów

            Aha czyli potwierdzasz ze twój kościół dopuszczał się masowych eksterminacji ??
      • kolter-xxl Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 07.03.11, 12:27
        oszolom-z-radia-maryja napisał:

        > bo ateizm jest sprzeczny z nasza narodową kulturą i tradycją. ateizm został nam
        > narzucony siła przez komunistów w 1944 roku i wyrządził on narodowi polskiemu
        > wiele niepowetowanych szkód

        Oczywiście wprowadzanie na siłę do Polski katolicyzmu przed 1000 lat było zgodne z naszą narodowo pogańską tradycją .
        • oszolom-z-radia-maryja Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 08.03.11, 18:27
          katolicyzmu siłą nikt w Polsce nie wprowadził. Sami go przyjęliśmy z rąk czeskich co się Niemcom nie spodobało.
          • karbat Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 08.03.11, 18:40
            oszolom-z-radia-maryja napisał:

            > katolicyzmu siłą nikt w Polsce nie wprowadził. Sami go przyjęliśmy z rąk czeskich co się >Niemcom nie spodobało.

            a teraz podaj ile setek lat wprowadzano ten katolicyzm na terenach polskich ...
            i dlaczego trwalo to tak dlugo , to wbijanie do glowek ludnosci zamieszkiwalej owczesne tereny Polski , tego katolicyzmu .

            Polak kultywuje katolicyzm , ktory przejal od Czechow ... na ktory co Czesi sie wypieli ...
            o Niemcach nie wspominam .

            • oszolom-z-radia-maryja Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 22.03.11, 17:39
              w ciągu pierwszych 150 lat cała Polska została schrystianizowana
              • kolter-xxl Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 22.03.11, 21:18
                oszolom-z-radia-maryja napisał:

                > w ciągu pierwszych 150 lat cała Polska została schrystianizowana

                To w którym roku spalono katolickie świątynie w 1200 ?
          • kolter-xxl Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 08.03.11, 21:08
            oszolom-z-radia-maryja napisał:

            > katolicyzmu siłą nikt w Polsce nie wprowadził. Sami go przyjęliśmy z rąk czeski
            > ch co się Niemcom nie spodobało.

            My ? czy władca i jego dwór ? Skoro nie siłą to czemu za nieprzestrzeganie postu wybijano zęby ?
          • paco_lopez Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 23.03.11, 14:40
            o matko co ty chrzanisz człowieku - plemiona z drewnianych grodów wyszły i ochoczo przyjęły nowe obrzędy rzucając stare, bo stwierdziły, ze to trendi jest. to była akcja dla facetów w zbrojach i dziwnych nakryciach głowy. historia pisana dotyczy tylko tej kasty.
      • massaranduba Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 07.03.11, 15:37
        oszolom-z-radia-maryja napisał:

        Ateisci nie powinni uczyc polskich dzieci
        > bo ateizm jest sprzeczny z nasza narodową kulturą i tradycją. ateizm został nam
        > narzucony siła przez komunistów w 1944 roku i wyrządził on narodowi polskiemu
        > wiele niepowetowanych szkód

        TYLKO I WYLACZNIE ateisci powinni uczyc dzieci,bo to zagwarantuje im neutralnosc wyznaniowa.Od ewentualnego religijnego wychowania sa lekcje religii.I zeby bylo jasne-jestem przeciwniczka religijnej indoktrynacji osob nieletnich.Moja wiara-moja sprawa,kazdy odpowiada za siebie.
        • Gość: Stab Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 07.03.11, 18:16
          > TYLKO I WYLACZNIE ateisci powinni uczyc dzieci,bo to zagwarantuje im neutralnos
          > c wyznaniowa

          Jaka neutralnosc??. Ateisci na tym forum i gdzie indziej zachowuja sie jak najgorsi fanatycy. Atakuja i ponizaja ludzi religijnych. Powinni byc jak najdalej od dzieci ze wzgledu na poczucie wyzszosci, nietoloerancje i niezrozumienie zasad etyki.
          • strikemaster Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 07.03.11, 18:36
            > Jaka neutralnosc??. Ateisci na tym forum i gdzie indziej zachowuja sie jak najg
            > orsi fanatycy. Atakuja i ponizaja ludzi religijnych.

            Podasz przykłady czy wolisz grzecznie przeprosić i obiecac, ze już więcej nie będziesz pluła jadem?
            • Gość: Stab Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 07.03.11, 18:41
              > Podasz przykłady czy wolisz grzecznie przeprosić i obiecac, ze już więcej nie b
              > ędziesz pluła jadem?

              Zacznijmy od proroka Dawkinsa ktory glosi ze religia to choroba umyslowa. Jego wyznawcy powtarzaja to bezmyslnie. Wystarczy przejrzec watki cytujace Dawkinsa i innych prorokow ateizmu zeby widziec co naprawde "neutralni" ateisci mysla o religii.
              • strikemaster Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 07.03.11, 18:43
                Pisałaś o ateistach z Forum Społeczeństwo, pod jakim nickiem się tutaj Dawkins wypowiada?
                • Gość: Stab Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 07.03.11, 19:02
                  Niekoniecznie na forum spoleczenstwo. Jesli chcesz to sam poczytaj. Kto tu sie wyroznia neutralnoscia swiatopogladowa?.
                  Kolter? Dritte_dame? Czy tak wg ciebie wyglada neutralnosc swiatopogladowa???
                  • strikemaster Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 07.03.11, 19:06
                    Czyli na podstawie dwóch przypadków definiujesz całą społeczność? Nie wspominając o takim dzienym fakcie, dla Ciebie pewnie kompletnie niezrozumiałym, że niekózry z nas mieszkają w Polsce i muszą płacić podatki na jakieś Wieżowce Opaczności, słuchać orzeczeń, że ksiądz prawu nie podlega (Komisja Majątkowa) i czytać o nauczycielkach zmuszanych do uczestnictwa w mszach. Z laickiej Kaliforni wszystko pewnie wygląda inaczej.
                    • Gość: Stab Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 07.03.11, 19:20
                      > Czyli na podstawie dwóch przypadków definiujesz całą społeczność?

                      To tylko 2 represzentatywne przypadki. Wiekszosc ateistow jest agresywnie negatywna wobec religii. Oczywiscie czesto powoluja sie na prorokow ktorzy do wierzenia podaja ze religia to choroba umyslowa. Potem narzekaja ze "ciemnogrod" ich nie toleruje. Czy ty sie dziwisz ze rodzice instynktownie przyjmuja pozycje obronna wobec takiej filozofii??? W Polsce maja dodatkowe skojarzenia z jedynie slusznym i niesmiertelnym systemem ktory glosil "tolerancje i neutralnosc swiatopogladowa."
                      • strikemaster Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 07.03.11, 19:36
                        > To tylko 2 represzentatywne przypadki. Wiekszosc ateistow jest agresywnie negat
                        > ywna wobec religii.

                        Wobec religii czy wobec przymusu religijnego (np. tego występującego w prawodawstwie antyaborcyjnym)? TO dwie zupelnie odrębne rzeczy. Gdybyś mogla podać jakieś większościowe przykłady negatywnego nastawienia do religii?

                        > Oczywiscie czesto powoluja sie na prorokow ktorzy do wierze
                        > nia podaja ze religia to choroba umyslowa

                        Jeżeli często, to chyba podanie takich przykłądów nie będzie stanowiło dla Ciebie problemu?

                        > Potem narzekaja ze "ciemnogrod" ich
                        > nie toleruje.

                        To też pewnie z łatwością udokumentujesz?

                        > Czy ty sie dziwisz ze rodzice instynktownie przyjmuja pozycje obr
                        > onna wobec takiej filozofii???

                        Jacy rodzice? Ci z Forum Społeczeństwo?

                        > W Polsce maja dodatkowe skojarzenia z jedynie sl
                        > usznym i niesmiertelnym systemem ktory glosil "tolerancje i neutralnosc swiatop
                        > ogladowa."

                        Wbrew obiegowym opiniom, wielu ludzi, prawdopodobnie większość w Polsce calkiem miło wspomina tamte czasy. Oczywiście opowieści o niedoborach, permanentnym kryzysie itp. powodują, że prawie nikomu się do tamtych czasów wracac nie chce, ale przeżywanie okrucieństw "komuny" to domena emigrantów i polityków prawicowych prawie wylącznie.
                        • Gość: Stab Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 08.03.11, 03:18
                          > > Oczywiscie czesto powoluja sie na prorokow ktorzy do wierze
                          > > nia podaja ze religia to choroba umyslowa
                          >
                          > Jeżeli często, to chyba podanie takich przykłądów nie będzie stanowiło dla Cieb
                          > ie problemu?

                          Znana strategia: udowodnij ze ksiezyc nie jest zrobiony z zoltego sera. Ktos sie poci i zbiera dowody, bo zbieranie dowodow to praca. A gdy juz udowodni, wtedy pada nastepne blyskotliwe pytanie. I w ten sposob trwa "obywatelska dyskusja."

                          Odmawiam takiej "dyskusji."

                          Wystarczy zobaczyc na nowe watki atakujace religie pod jakimkolwiek pozorem: papiez nie powinien sie wtracac, seks po katolicku, religia won ze szkol. To sa wszystko "neutralne swiatopogladowo" wypowiedzi ateistow wyrozniajacych sie jakobinska tolerancja.
                          • kolter-xxl Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 08.03.11, 07:43
                            Gość portalu: Stab napisał(a):

                            To sa w
                            > szystko "neutralne swiatopogladowo" wypowiedzi ateistow wyrozniajacych sie jakobinska tolerancja.

                            Jakobini mówisz ? ci sami którzy odreagowali po wiekach wspólnego wykorzystywania chłopów przez kler i króla ??
                          • strikemaster Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 08.03.11, 08:13
                            > Znana strategia: udowodnij ze ksiezyc nie jest zrobiony z zoltego sera.

                            Wiem, że jest Ci znana, ale nie zamierzam udowadniać, że nie jest. Wystarczy, jak Ty nie dasz rady udowodnić, że jest.
                  • kolter-xxl Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 07.03.11, 21:42
                    Gość portalu: Stab napisał(a):
                    > Kolter? Dritte_dame? Czy tak wg ciebie wyglada neutralnosc swiatopogladowa???

                    Ja tylko takim jak ty uświadamiam w jakiej sekcie się obracają
                    • Gość: Stab Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 08.03.11, 03:20
                      > Ja tylko takim jak ty uświadamiam w jakiej sekcie się obracają

                      A ja ci uswiadamiam ze piszesz glownie nonsensy.
                      • kolter-xxl Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 08.03.11, 07:43
                        Gość portalu: Stab napisał(a):

                        > > Ja tylko takim jak ty uświadamiam w jakiej sekcie się obracają
                        >
                        > A ja ci uswiadamiam ze piszesz glownie nonsensy.

                        Wiec masz klapki na oczach wielkości końskich ale twoje sa razy 3
              • kolter-xxl Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 07.03.11, 21:41
                Gość portalu: Stab napisał(a):

                > Zacznijmy od proroka Dawkinsa ktory glosi ze religia to choroba umyslowa. Jego
                > wyznawcy powtarzaja to bezmyslnie. Wystarczy przejrzec watki cytujace Dawkinsa
                > i innych prorokow ateizmu zeby widziec co naprawde "neutralni" ateisci mysla o
                > religii.

                My tu na forum mamy enia111 on to wykluł w swoim chorym przeżartym przez katolicyzm mózgu takie to powiedzonko ; głupi, jak ateista. zapewne to nie poniża ludzi niewierzących w dziewicę z siedmiorgiem dzieci, czy innych bajkach np o piórach anioła w niemieckim kościele !!
                • Gość: Stab Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 08.03.11, 03:31
                  > My tu na forum mamy enia111 on to wykluł w swoim chorym przeżartym przez katoli
                  > cyzm mózgu takie to powiedzonko [url=https://forum.gazeta.pl/forum/w,29,11990799
                  > 4,119989240,Re_Zwierzeta_tez_sa_ateistami_.html]; głupi, jak ateista.[/u

                  Nigdy nie czytalam enia111 i tego typu banaly mnie nie inspiruja.
                  • karbat Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 08.03.11, 04:01
                    Gość portalu: Stab napisał:
                    > > Podasz przykłady czy wolisz grzecznie przeprosić i obiecac, ze już więcej
                    > nie będziesz pluła jadem?

                    > Zacznijmy od proroka Dawkinsa ktory glosi ze religia to choroba umyslowa.
                    >Jego wyznawcy powtarzaja to bezmyslnie.

                    tak mowi Dawkins ... to udowodnij , ze to nieprawda , ze sie myli .
                    rzeczowymi kontrargumentami obal jego argumenty , w czym problem ...

                    >Jego wyznawcy powtarzaja to bezmyslnie. Wystarczy przejrzec watki cytujace Dawkinsa
                    > i innych prorokow ateizmu zeby widziec co naprawde "neutralni" ateisci mysla o
                    > religii.

                    chocbys nie wiem jak gardlowala , sa i beda osoby podzielajace poglady Dawkinsa .
                    Najwieksza krytyka kato- religi jest nie Dawkins , jest nia historia kosciola katolickiego , papiestwa .
                    Najwieksza krytyka kato- wiary/religii jest nie Dawkins , jest nia Oswiecenie
                    i nauki jak ; teoria ewolucji , geologia , archeologia , teologia . itd.
                    • Gość: Stab Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 08.03.11, 06:14
                      > tak mowi Dawkins ... to udowodnij , ze to nieprawda , ze sie myli .
                      > rzeczowymi kontrargumentami obal jego argumenty , w czym problem ...

                      Jego pomowienie brzmi mniej wiecej tak: "ateizm to choroba umyslowa." Po pierwsze, zaden zdrowy umyslowo czlowiek nie pieprznie takiego "argumentu." Juz nie powiem o naukowcach. Z tym sie nie da dyskutowac i dlatego Dawkins sie po prostu pokazuje jako fanatyk ubrany w piorka naukowca.

                      > Najwieksza krytyka kato- religi jest nie Dawkins , jest nia historia kosciola k
                      > atolickiego , papiestwa .
                      > Najwieksza krytyka kato- wiary/religii jest nie Dawkins , jest nia Oswiecenie

                      Belkot, belkot, belkot!!!
                      • Gość: karbat Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci IP: *.dip.t-dialin.net 08.03.11, 07:21
                        Gość portalu: Stab napisał(a):
                        > > tak mowi Dawkins ... to udowodnij , ze to nieprawda , ze sie myli .
                        > > rzeczowymi kontrargumentami obal jego argumenty , w czym problem ...

                        > Jego pomowienie brzmi mniej wiecej tak: "ateizm to choroba umyslowa." Po pierws
                        > ze, zaden zdrowy umyslowo czlowiek nie pieprznie takiego "argumentu."

                        po pierwsze przeczytaj jakie bzdury wpisujesz
                        po drugie nie rozumiesz slowa argumen, logika , fakt .

                        Aby sie zapoznac z jego argumentami trzeba jego ksiazke przeczytac ze ZROZUMIENIEM .
                        Ktora argumentacje z jego wypowiedzi podwazasz . przytocz !

                        >> Najwieksza krytyka kato- religi jest nie Dawkins , jest nia historia kosc iola katolickiego , papiestwa .
                        >> Najwieksza krytyka kato- wiary/religii jest nie Dawkins , jest nia Oswiecenie ,
                        >>nauka , geologia , archeologia , teologia .

                        > Belkot, belkot, belkot!!!

                        to sa twoje argumenty , do dyskusji ...
                        nie liczylem na to , ze ciebie na cos wiecej stac , fakt

                        • Gość: Stab Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 08.03.11, 07:27
                          > po pierwsze przeczytaj jakie bzdury wpisujesz
                          > po drugie nie rozumiesz slowa argumen, logika , fakt .

                          Sluchajcie karbat. Wy mnie tu nie pouczajcie nt. logiki i argumentu bo akurat
                          wiem cos na ten temat. Dawkins nie ma zadnego argumentu ze religia to choroba umyslowa.
                          Nie ma czego obalac. To jest jego subiektywna i fanatyczna wiara.
                          • karbat Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 08.03.11, 07:41
                            > Gość portalu: Stab napisał(a):

                            > > Jego pomowienie brzmi mniej wiecej tak: "ateizm to choroba umyslowa." Po
                            > pierwsze, zaden zdrowy umyslowo czlowiek nie pieprznie takiego "argumentu."

                            twoje zaslepienie umyslowe , kaze ci wypisywac takie bzdury ?
                            widze , ze sie pienisz , ze klepiesz w klawiature NAWET nie zdajac sobie sprawy
                            z tego co wystukujesz ... mam cie traktowac powaznie ...
                      • kolter-xxl Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 08.03.11, 07:50
                        Gość portalu: Stab napisał(a):

                        > Belkot, belkot, belkot!!!

                        Sama sobie zaprzeczasz teraz niewiasto moherowa !! przecież jeszcze niedawno twój kościół wierzył w to ze Adam jest konkretnym człowiekiem a bóg wszystko stworzył 6 tys lat temu !! dziś już ty wiesz ze to nie tak ; a księga rodzaju to opisująca to alegoria :)). Wiec nie pieprz po trzykroć ze to bełkot o tym oświeceniu !!
                  • kolter-xxl Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 08.03.11, 07:46
                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                    > Nigdy nie czytalam enia111 i tego typu banaly mnie nie inspiruja.

                    Ja zaś nie czytałem nigdy Dawkinsa. bo nie potrzebuje czytać o was religiantach skoro mam na wasz temat swoje własne zdanie
                    • Gość: Stab Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 08.03.11, 18:00
                      > Ja zaś nie czytałem nigdy Dawkinsa. bo nie potrzebuje czytać o was religiantach
                      > skoro mam na wasz temat swoje własne zdanie

                      Przypomina sie dowcip ktory akurat do ciebie pasuje: "ja tam nie czytalem Sw. Tomasza, Kierkegaarda czy Kanta, ale jak przpypieprze miedzy oczy...."
                      • kolter-xxl Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 08.03.11, 21:07
                        Gość portalu: Stab napisał(a):

                        > > Ja zaś nie czytałem nigdy Dawkinsa. bo nie potrzebuje czytać o was religi
                        > antach
                        > > skoro mam na wasz temat swoje własne zdanie
                        >
                        > Przypomina sie dowcip ktory akurat do ciebie pasuje: "ja tam nie czytalem Sw. T
                        > omasza, Kierkegaarda czy Kanta, ale jak przpypieprze miedzy oczy...."

                        Wiesz ja wolę zamiast Dawkinsa poczytać wasz katechizm. Ktoś kto to redagował musiał być cwaniakiem i oszustem ponad wszystko,wystarczy poczytać jak taki cwaniak traktuje swoich wiernych za kompletnych durni żeby nie wyszukiwać potwierdzeń u świeckich Pisarzy !!

                        Poza tym wytłumacz mi a nie uciekaj od tematu mi sekciarzowi gdzie Jezus zabrał łotra zaraz po śmierci ?? Gdzie był ten raj ?? No dawaj przecież my sekciarze błędnie interpretujemy przestawianie dwukropka w tekście !!
          • massaranduba Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 07.03.11, 19:35
            Gość portalu: Stab napisał(a):

            . Ateisci na tym forum i gdzie indziej zachowuja sie jak najg
            > orsi fanatycy. Atakuja i ponizaja ludzi religijnych. Powinni byc jak najdalej o
            > d dzieci ze wzgledu na poczucie wyzszosci, nietoloerancje i niezrozumienie zasa
            > d etyki.

            Rozumiem,ze tylko katolicy sa w stanie wychowac porzadnego i odpowiedzialnego czlowieka?
            I tylko oni kieruja sie zasadami etyki.Coz,powiem krotko.JESTEM W SZOKU.
            • Gość: Stab Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 08.03.11, 03:59
              > Rozumiem,ze tylko katolicy sa w stanie wychowac porzadnego i odpowiedzialnego c
              > zlowieka?
              > I tylko oni kieruja sie zasadami etyki.Coz,powiem krotko.JESTEM W SZOKU.

              Wiec sie uspokoj. Ateisci sa w stanie kierowac sie etyka, nie potrafia tylko uzasadnic zadnej etyki poza
              relatywna. Na relatywnej etyce, tak jak ruchomych piaskach nie da sie niczego budowac
              • karbat Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 08.03.11, 04:07
                Gość portalu: Stab napisał(a):

                > > Rozumiem,ze tylko katolicy sa w stanie wychowac porzadnego i odpowiedzial
                > nego czlowieka. I tylko oni kieruja sie zasadami etyki.Coz,powiem krotko.JESTEM W SZOKU.

                > Wiec sie uspokoj. Ateisci sa w stanie kierowac sie etyka, nie potrafia tylko uzasadnic zadnej >etyki poza relatywna. Na relatywnej etyce, tak jak ruchomych piaskach nie da sie niczego >budowac

                kato-etyka jest absolutna , jest nierelatywna ? , tak sadzisz ? czy tylko sobie tak bredzisz ....
                • Gość: Stab Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 08.03.11, 06:17
                  > kato-etyka jest absolutna , jest nierelatywna ? , tak sadzisz ? czy tylko sobie
                  > tak bredzisz ....

                  Etyka oparta o Absolut jest absolutna. Pozostala etyka jest zmienna jak pogoda.
                  Poczytaj co pisali ci co mieli mozgi, np. Sw. Tomasz z Akwinu.
                  • Gość: karbat Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci IP: *.dip.t-dialin.net 08.03.11, 06:45
                    Stab napisał(a):
                    karbat napisal;
                    > > Rozumiem,ze tylko katolicy sa w stanie wychowac porzadnego i odpowiedzial
                    > >nego czlowieka. I tylko oni kieruja sie zasadami etyki.Coz,powiem krotko.JESTEM W SZOKU.

                    > Wiec sie uspokoj. Ateisci sa w stanie kierowac sie etyka, nie potrafia tylko uzasadnic zadnej >etyki poza relatywna. Na relatywnej etyce, tak jak ruchomych piaskach nie da sie niczego >budowac

                    kato-etyka jest absolutna , jest nierelatywna ? , tak sadzisz ? czy tylko sobie tak bredzisz ....

                    Stab napisal ;
                    karbat napisal ;
                    >kato-etyka jest absolutna , jest nierelatywna ? , tak sadzisz ? czy tylko sobie
                    >tak bredzisz ....

                    Etyka oparta o Absolut jest absolutna. Pozostala etyka jest zmienna jak pogoda.
                    Poczytaj co pisali ci co mieli mozgi, np. Sw. Tomasz z Akwinu
                    ------------------------------------------

                    wiec pytam ; ZA CO ?
                    przepraszal publicznie caly swiat , twoj guru , K.Wojtyla pseud. JP II , zwany Ojcem Sfientym mamroczac pod nosem ...
                    czyzby nie za za swoja , za kato - etyke wynikajaca , oparta na Absolucie :o .

                    "... prosze o wybaczenie za bledy , wypaczenia ... " tzn , morderstwa , bandytyzm ,
                    grabieze , zlo czynione na przestruzeni wiekow w imie mojej wiary .... " - wasz JP II .

                    gdybys mial(a) mozg ,umial(a) sie nim poslugiwac
                    nie wypisywlabys bzdur o niezmiennej kato- etyce
                    • Gość: Stab Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 08.03.11, 07:33
                      > wiec pytam ; ZA CO ?
                      > przepraszal publicznie caly swiat , twoj guru , K.Wojtyla pseud. JP II , zwany
                      > Ojcem Sfientym mamroczac pod nosem ...
                      > czyzby nie za za swoja , za kato - etyke wynikajaca , oparta na Absolucie :o .

                      Sluchajcie karbat. Subtelnosci etyczne przekraczaja wasza wyobraznie. Lenin, Stalin, Polpot i inne komuchy
                      nigdy za nic nie przepraszaly. Katolik ciagle egzaminuje swoje sumienie. Lewusy, takie jak wy karbat,
                      wsadzaja swoje chamskie lapy w cudze sumienie bo sami sumienia nie maja.
                      • Gość: Stab Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 08.03.11, 07:35
                        Karbat, jestescie idealnym przykladem "neutralizmu swiatopogladowego", ktore twoi towarzysze usiluja tu wciskac.
                        • karbat Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 08.03.11, 07:53
                          Gość portalu: Stab napisał(a):
                          > Sluchajcie karbat. Subtelnosci etyczne przekraczaja wasza wyobraznie. Lenin, Stalin, Polpot >i inne komuch, nigdy za nic nie przepraszaly. Katolik ciagle egzaminuje swoje sumienie. >Lewusy , takie jak wy karbat, wsadzaja swoje chamskie lapy w cudze sumienie bo sami sumienia nie maja.

                          nie pieprz nie na temat , nie blaznuj ! , pytalem konkretnie o niezmiennosc etyczna ,
                          absolut etyczny twojej religii /wiary , powtorze :

                          ZA CO ?
                          przepraszal publicznie caly swiat , twoj guru , K.Wojtyla pseud. JP II ,
                          zwany Ojcem Sfientym mamroczac pod nosem ...
                          czyzby nie za za swoja , za kato-etyke wynikajaca , oparta na Absolucie ....

                          Nie ustosunkowujac sie konkretnie do konkretnego pytania forumowicza ,
                          zbaczajac z tematu , pieprzac od rzeczy , dowodzisz , ze :
                          twa teze o niezmiennosci kato-etyki mozesz sobie w doope wsadzic .
                        • kolter-xxl Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 08.03.11, 08:00
                          Gość portalu: Stab napisał(a):

                          > Karbat, jestescie idealnym przykladem "neutralizmu swiatopogladowego", ktore tw
                          > oi towarzysze usiluja tu wciskac.

                          Wy mi tu nie pieprzcie ale odpowiedz na jedno proste pytanie !!!

                          Gdzie był w roku (33) raj do którego Jezus obiecał zabrać łotra wiszącego obok Jezusa podczas egzekucji ??
                      • kolter-xxl Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 08.03.11, 07:57
                        Gość portalu: Stab napisał(a):


                        > Sluchajcie karbat. Subtelnosci etyczne przekraczaja wasza wyobraznie. Lenin, St
                        > alin, Polpot i inne komuchy
                        > nigdy za nic nie przepraszaly.

                        Urban II za milion ofiar pierwszej krucjaty też nie a gdyby miał wtedy czołgi to wątpię czy te 50 milionów ofiar hitlera byłoby rekordem !!

                        >Katolik ciagle egzaminuje swoje sumienie.

                        Przed kamerami TV ??

                        Lewusy, takie jak wy karbat,
                        > wsadzaja swoje chamskie lapy w cudze sumienie bo sami sumienia nie maja.

                        Wasz kler nie ma sumienia !! to bezduszna wiecznie zapita maszynka do zapełniania kasy biskupa ot cała prawda o waszych duś pasterzach
                  • kolter-xxl Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 08.03.11, 07:51
                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                    Etyka oparta o Absolut jest absolutna. Pozostala etyka jest zmienna jak pogoda.
                    > Poczytaj co pisali ci co mieli mozgi, np. Sw. Tomasz z Akwinu.

                    No popatrz a o Jezusie z Nazaretu gdzieś tam przypadkiem ci nie mówili ?
                    • oszolom-z-radia-maryja Re: ateiści nie powinni uczyc polskich dzieci 22.03.11, 17:41
                      to zalezy kto i jak mówił o Jezusie
    • Gość: Echo Re: Ateiści w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.11, 12:04
      Tak to już jest. Religia wyżera mózgi. Ja kiedyś też byłam fanatyczną katoliczką, pewnie pamiętacie moje stare posty. Ale przejrzałam na oczy.
      • kolter-xxl Re: Ateiści w Polsce 23.03.11, 13:35
        Gość portalu: Echo napisał(a):

        > Tak to już jest. Religia wyżera mózgi. Ja kiedyś też byłam fanatyczną katoliczk
        > ą, pewnie pamiętacie moje stare posty. Ale przejrzałam na oczy.

        Ta, ale tamta pisała z USA a ty nie .
        • Gość: Echo Re: Ateiści w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.11, 09:46
          Bo wróciłam do Polski. Uważasz, że się podszywam?
          • oszolom-z-radia-maryja Re: Ateiści w Polsce 24.03.11, 11:28
            tak! pode mni tez się swego czasu podszywano i wypisywano w rzekomo moim imieniu poądy ktore ja zwalczam
            • Gość: Echo Re: Ateiści w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.11, 09:12
              A pode mnie się nikt nie podszywał.
          • kolter-xxl Re: Ateiści w Polsce 25.03.11, 00:05
            Gość portalu: Echo napisał(a):

            > Bo wróciłam do Polski. Uważasz, że się podszywam?

            Ta.
            • Gość: Echo Re: Ateiści w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.11, 09:11
              kolter-xxl napisał:
              > Gość portalu: Echo napisał(a):
              > > Bo wróciłam do Polski. Uważasz, że się podszywam?
              >
              > Ta.
              Co "ta"? Pisz po polsku katoliku.
              • kolter-xxl Re: Ateiści w Polsce 25.03.11, 10:21
                Gość portalu: Echo napisał(a):

                > kolter-xxl napisał:
                > > Gość portalu: Echo napisał(a):
                > > > Bo wróciłam do Polski. Uważasz, że się podszywam?
                > >
                > > Ta.
                > Co "ta"? Pisz po polsku katoliku.

                Ta
    • Gość: Echo Re: Ateiści w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.11, 09:19
      Jestem ateistką. Kiedyś jak jeszcze mieszkałam w Stanach byłam katoliczką ale mi przeszło. Teraz jest trudniej, zwłaszcza w Polsce ale świadomość tego, że należę do elity intelektualnej narodu wprawia mnie w dobre samopoczucie. Jako ateistka jestem mądrzejsza od takiego Dziwisza, który wierzy w czary mary.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka