Dodaj do ulubionych

Woda z kranu

10.03.11, 21:54
Wszędzie niemal w cywilizowanym swiecie wodę mozna pic prosto z kranu tylko nie u nas, skad to się bierze?



pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • shir-ker Re: Woda z kranu 10.03.11, 21:57
      U mnie, w Polsce, jest bardzo dobra. :)
      • qqazz Re: Woda z kranu 10.03.11, 22:01
        Kamień sie nie osadza w czajniku? Jak nie to masz sporo szczęscia bo ja takiej jeszcze w Polsce nie widziałem.



        pozdrawiam
        • shir-ker Re: Woda z kranu 10.03.11, 22:05
          Kamień się osadza po bardzo odległym czasie. Źródlana też tak ma.
          Naprawdę mam dobrą wodę :)
          • Gość: aaa Re: Woda z kranu IP: *.warszawa.mm.pl 10.03.11, 22:10
            Przepraszam ale w której dzielnicy? Napewno nie na Bielanach gdzie woda jest okropna, śmierdząca, niesmaczna.
            • ka_p_pa Re: Woda z kranu 10.03.11, 22:16
              Jak to woda z Wisły, jaka ma być?
            • shir-ker Re: Woda z kranu 11.03.11, 06:13
              Słowem się o Warszawie nie zająknęłam. :)

              Gość portalu: aaa napisał(a): Przepraszam ale w której dzielnicy? Na pewno nie na Bielanach gdzie woda jest okropna, śmierdząca, niesmaczna.
          • qqazz Re: Woda z kranu 11.03.11, 15:37
            Przestań, w Szkocji czy Holandii czajnik nawet po latach uzywania nie nosi oznak kamienia u nas po kilku dniach.


            pozdrawiam
            • shir-ker Re: Woda z kranu 11.03.11, 18:12
              W Holandii nie byłam, ale po sąsiedzku ze Dzkocją leży sobie Anglia i tam mają paskudna wodę.

              Dlaczego mam przestać, skoro ' moja ' woda jest dobra?
        • ka_p_pa Re: Woda z kranu 10.03.11, 22:09
          Powinien się osadzać.
          • lucusia3 Re: Woda z kranu 10.03.11, 22:16
            Jasne, nie osadza się po destylowanej, ale ona jest trująca.
            U nas można pić wodę z kranu (chyba, że masz pompę i ciągniesz ze studni).
            W wodociągach stale jest monitorowana, ale nie na zawartość mikroelementów - np. wapnia (twój kamień) ale bakterii czy metali ciężkich.
            Możesz spokojnie pić. Jak masz wątpliwości zadzwoń sobie do SANEPIDu.
            • qqazz Re: Woda z kranu 11.03.11, 15:38
              Wapń osadza się na biało a nie na rdzawo.


              pozdrawiam
          • Gość: rossdarty Re: Woda z kranu IP: *.dynamic.chello.pl 10.03.11, 22:38
            ka_p_pa napisał:

            > Powinien się osadzać.

            Często robię badanie właściwości wody.
            Wymagają tego moi podopieczni:D
            Średnie wyniki to:
            7,5 - 8,5 pH
            20 - 24 TWO.

            Zwłaszcza ten drugi wynik powoduje tworzenie się zawiesiny na powierzchni w zbiornikach na wodę odstałą, a po kilkakrotnym używaniu takiego zbiornika wyczuć można drobinki kamienia na dnie zbiorników.
            TWARDA WODA = KAMIEŃ.

            Widocznie takie są właściwości naszych wód.
            Dlatego POWINIEN.

            Jednak spotkałem się z wodą, która po dwuletnim użytkowaniu czajnika elektrycznego nie zanieczyściła grzałki nawet w śladowych ilościach.
            Dwuletnia grzałka - jak nówka!
            W Irlandii.
            • ka_p_pa Re: Woda z kranu 10.03.11, 22:57
              > Jednak spotkałem się z wodą, która po dwuletnim użytkowaniu czajnika elektryczn
              > ego nie zanieczyściła grzałki nawet w śladowych ilościach.
              > Dwuletnia grzałka - jak nówka!
              > W Irlandii.

              Demineralizowana. Tak działają niektóre filtry. Niezdrowo i niesmacznie.
              • Gość: rossdarty Re: Woda z kranu IP: *.dynamic.chello.pl 10.03.11, 23:07
                ka_p_pa napisał:

                > Demineralizowana. Tak działają niektóre filtry. Niezdrowo i niesmacznie.

                A ja myślałem, ze to oczyszczona deszczówka:D
                Tam woda jest tzw. dobrem narodowym, na wzgórzach często widać ogromne zbiorniki, a ciśnienie równe jest ciśnieniu wody wypływającej pod własnym ciężarem i nie podlega opłacie.
                (przynajmniej tak było dopóki nie wróciłem)
                • ka_p_pa Re: Woda z kranu 10.03.11, 23:12
                  >
                  > A ja myślałem, ze to oczyszczona deszczówka:D

                  Czyli destylowana. Jeszcze lepiej.

                  > Tam woda jest tzw. dobrem narodowym,

                  A ja myślałem, że wiecznym problemem. Jaki procent roku tam nie pada?
                  • karbat Re: Woda z kranu 11.03.11, 02:43
                    lucusia3 napisała:

                    > Jasne, nie osadza się po destylowanej, ale ona jest trująca.

                    no jasne , jak wrzucisz do niej trucizny ... l
                  • Gość: rossdarty Re: Woda z kranu IP: *.dynamic.chello.pl 11.03.11, 18:23
                    ka_p_pa napisał:

                    > A ja myślałem, że wiecznym problemem. Jaki procent roku tam nie pada?

                    Gdzieś tam słyszałem, że pada tylko 199 dni w roku:)
                    Sam nie sprawdzałem, nie liczyłem.

                    Problemem i to dużym...
                    Dzień przed moim wyjazdem było następne urwanie chmury, (lipiec). Padało tak mocno, że jadąca za mną Irlandka nie zauważyła że hamuję i wjechała na mnie:D
                    Czyli na moje auto.
                    Bilet na prom zabukowany, wszystkie sprawy uregulowane, mieszkanie zdane z pozwoleniem na jeszcze jedno (tylko) przenocowanie...Lekko się wkurzyłem.
                    Okazało się jednak, że bagażnika mi nie pomniejszyła:D mogłem się zapakować i wracać:D

                    Sprawy z ubezpieczeniem załatwiałem już z Polski...
            • bling.bling Re: Woda z kranu 11.03.11, 08:38
              To zależy gdzie w Irlandii. W północnych dzielnicach Dublina woda jest twarda a w południowych miękka
              • Gość: rossdarty Re: Woda z kranu IP: *.dynamic.chello.pl 11.03.11, 17:58
                bling.bling napisał:

                > To zależy gdzie w Irlandii. W północnych dzielnicach Dublina woda jest twarda a
                > w południowych miękka
                >

                Jasne że za całą Irlandię nie mogę twierdzić autorytatywnie.
                Ja byłem w North-West.
                Przykład z czajnikiem, który podałem zaskoczył mnie.
                Kupiłem na początku mojej bytności, służył mi ponad dwa lata, dopóki współlokator go nie sfajczył, tak że miałem nawet grzałkę w ręku, by dokładniej się przyjrzeć:D
                Zero kamienia.
                Jedyna zmiana to kolor z niklu na zielonkawy, taki, jaki "wychodzi" na miedzianych rurkach.
                I nie wiem, czy nie był to efekt przegrzania.
                Dla porównania - w Polsce widać osad po niecałym tygodniu użytkowania.

                w południowych miękka

                I to by się zgadzało.
                Do południowych dzielnic sprowadzana była prawdopodobnie z gór Wiklow.
                Północne raczej płaskie, więc łatwiej było się dowiercić do wód głębinowych, choć nie wiem, co mogło "wzbogacić" wodę w minerały...
                Lawa wulkaniczna?:D
        • yoma Re: Woda z kranu 11.03.11, 11:26
          > Kamień sie nie osadza w czajniku?

          1. Twardość wody nie ma nic wspólnego z zanieczyszczeniem wody
          2. Pij prosto z kranu, nie będzie ci się osadzał.
    • piwi77 Re: Woda z kranu 11.03.11, 08:00
      Bierze się to stąd, że w Polsce wodę czerpie się z rzek, a za granicą (tam gdzie woda zdatna do picia bez przegotowania) ze studni położonych w miejscach specjalnie chronionych.
      • bling.bling Re: Woda z kranu 11.03.11, 08:32
        Nie czerpie się z rzek tylko z warstw wodonośnych, które również znajdują się pod rzekami. I za granicą i w Polsce warstwy wodonośne (aquifer) podlegają ochronie podobnie jak i same ujęcia wody. Czasem wodę czerpie się z górskich potoków tam gdzie nie występuje naturalny aquifer ale potem przepuszcza się przez warstwy piasku w celu oczyszczenia. Woda taka jest całkowicie bezpieczna do spożycia bez potrzeby gotowania.
        • qqazz Re: Woda z kranu 11.03.11, 15:40
          Ja bym jednak nie ryzykował, bo skad w niej tyle kamienia?


          pozdrawiam
    • sammler Re: Woda z kranu 11.03.11, 08:30
      U mnie już podobno można: wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9235663,Gonimy_Europe__w_Warszawie_mozna_juz_pic_wode_z_kranu.html

      Ale nie zaryzykuję. "Zapach" tej wody jednak mnie odstrasza...

      Skąd to się bierze? Filtry warszawskie działają dość sprawnie. Ale wody w Wiśle się tak szybko nie wymieni. Zanieczyszcza ją z ćwierć Polski...

      S.
      • sammler Re: Woda z kranu 11.03.11, 08:32
        Ale gwoli sprawiedliwości dodam, że moi rodzice, mieszkający pod Łodzią, wodę mają chyba najlepszą w Polsce - sam zawsze piłem ją prosto z kranu gdy z nimi mieszkałem. Bo pochodzi ze studni głębinowych...

        S.
      • qqazz Re: Woda z kranu 11.03.11, 15:40
        Warszawskiej to nawet po przegotowaniu nie da się pić, trzeba najpierw przefiltrować.


        pozdrawiam
        • yoma Re: Woda z kranu 11.03.11, 15:46
          Iii tam.
        • strikemaster Re: Woda z kranu 11.03.11, 19:40
          > trzeba najpierw przefilt
          > rować.

          Już domyślam się, czym się zawodowo zajmujesz. :)
      • strikemaster Re: Woda z kranu 11.03.11, 19:40
        Zaraz ćwierc Polski, to tylko kilka kopalń.
    • Gość: kalka Re: Woda (z) kranu IP: *.range86-135.btcentralplus.com 11.03.11, 15:56
      z rury qqazziu, z rury.

      ps
      zanim nie odpowiesz; (powiem tylko) ze przejrzalam wszystkie odpowiedzi na Twoje pytanie. zadna (odprocz piwiego) nie byla jednoznaczna.
      wodolejstwo.


      • qqazz Re: Woda (z) kranu 11.03.11, 16:01
        Też obstawiam rury.


        pozdrawiam
        • voxave Re: Woda (z) kranu 11.03.11, 18:43
          moja woda jest z gór---ale nie piję surowej boje sie ameby albo co

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka