Dodaj do ulubionych

Prostota a prostolinijnosc

19.02.12, 21:47
temat moze blahy
chodzi mi o te mala roznice
prostota kojarzy mi sie z prostakiem
zas prostolinijnosc z czlowiekiem otwartym
czy chcecie o tym porozmawiac ?
Obserwuj wątek
    • klosowski333 Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 21:54
      Slownik jezyka polskiego zaprasza. I nie, prostota to nie jest prostactwo, a to, ze sie Tobie kojarzy... Coz, skojarzenia potrafia byc baaardzo abstrakcyjne. Mnie sie na przyklad Zalew Zegrzynski kojarzy z nalesnikiem ;)
      • lidka449 Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 21:59
        mily to nie jestes
        tak mnie chcesz stad wykopac szybciutko ;)
        • klosowski333 Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 22:02
          Ja tu niczego nie chce. Czasem wchodze dla rozrywki. Poza tym ja zawsze jestem bardzo mily.

          Ale powtorze, wez najpierw do reki slownik jezyka polskiego, przeczytaj definicje tych pojec i zastanow sie czy Ci one pasuje. Nie zdziw sie, gdy sie okaze, ze prostactwo to nie jest to samo co prostota.

          • karkowiak2plus Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 22:06
            Klosowski ja tam miły nie będę. Przeproś koleżankę i zmykaj .
            • lidka449 Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 22:10
              dzieki za rycerskosc :)
              i mysle ze Pan K.nie bedzie taki dokuczliwy ;)
              • k_a_p_p_a Lidka, jesteś weganką? 19.02.12, 22:26


                lidka449 napisała:

                > dzieki za rycerskosc :)

                Jesteś weganką?

                > i mysle ze Pan K.nie bedzie taki dokuczliwy ;)

                Nie zwracaj uwagi, to wsiowy głupek, wpada tu czasem jak się nawali.
                • klosowski333 Re: Lidka, jesteś weganką? 19.02.12, 22:29
                  Kappcio, Ty zawsze jak walisz do kogos epitety, to mowisz o sobie i swoich wspomnieniach z dziecinstwa. Nazywano Ciebie wsiowym glupkiem? A widzisz, trafilem.

                  Poza tym trzeba ostroznie, biorac pod uwage Twoj stan zdrowia i krucha konstrukcje psychiczna. Mozesz znowu wpasc w jakies nieciekawe stany a ja wcale Ci tego nie zycze, przyjacielu.
                  • k_a_p_p_a Re: Lidka, jesteś weganką? 19.02.12, 22:34
                    kozłowski, co to, pełnia się zbliża? Dcio się pojawił, teraz ty. Tylko patrzeć, jak wróci walduś, polska_ potęga_ światowa
                  • 33qq Re: Lidka, jesteś weganką? 20.02.12, 17:06
                    Chłe chłe chłe, Łosiu, zaczynasz się czepiać domu rodzinnego, widać mam na ciebie zły wpływ

                    :D
                • lidka449 Re: Lidka, jesteś weganką? 19.02.12, 22:33
                  k_a_p_p_a napisał:

                  >
                  >
                  > lidka449 napisała:
                  >
                  > > dzieki za rycerskosc :)
                  >
                  > Jesteś weganką?
                  >
                  > > i mysle ze Pan K.nie bedzie taki dokuczliwy ;)
                  >
                  > Nie zwracaj uwagi, to wsiowy głupek, wpada tu czasem jak się nawali.
                  Panowie jestem z Was dumna
                  dobre wychowanie jeszcze zostalo :)
                  • k_a_p_p_a Re: Lidka, jesteś weganką? 19.02.12, 22:35
                    Ale co z pytaniem zasadniczym- jesteś weganką?
                    • lidka449 Re: Lidka, jesteś weganką? 19.02.12, 22:41
                      k_a_p_p_a napisał:

                      > Ale co z pytaniem zasadniczym- jesteś weganką?
                      a czy to cos zmienia ??
                      • k_a_p_p_a Re: Lidka, jesteś weganką? 19.02.12, 22:43
                        lidka449 napisała:

                        > k_a_p_p_a napisał:
                        >
                        > > Ale co z pytaniem zasadniczym- jesteś weganką?
                        > a czy to cos zmienia ??

                        Jak dla mnie, to nie, ale karkowiak ostatnio bardzo czuły dla weganek:))
                        • lidka449 Re: Lidka, jesteś weganką? 19.02.12, 22:47
                          to czym sie odzywiamy nie ma na nas wplywu
                          jakby tak bylo to musialabym swiecic tyle spozywam produktow z zawartoscia chemii :)
          • lidka449 Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 22:07
            klosowski333 napisał:

            > Ja tu niczego nie chce. Czasem wchodze dla rozrywki. Poza tym ja zawsze jestem
            > bardzo mily.
            >
            > Ale powtorze, wez najpierw do reki slownik jezyka polskiego, przeczytaj definic
            > je tych pojec i zastanow sie czy Ci one pasuje. Nie zdziw sie, gdy sie okaze, z
            > e prostactwo to nie jest to samo co prostota.
            tak moge byc b.elokwentna i pisac przy uzyciu slownika jezyka polskiego i leksykonow
            oraz encyklopedii
            tak chcialam skromnie porozmawiac jesli mozna
            chyba o to tu chodzi na ty forum nieprawdaz ? ;)
            >
            • klosowski333 Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 22:11
              Ale pytasz w zasadzie o definicje czyli znaczenie tych pojec, nieprawdaz? Warto byloby wiec to znaczenie ustalic, sprecyzowac. Chyba nie chcesz redefiniowywac na wlasny uzytek slow powszechnie uzywanych?
              • gucio71.2 Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 22:15
                no przecie ci napisali grzecznie byś sp..lał baranie. Gówno cie obchodzi co chce dziewcze, spadaj do mamy póki mleko nie wystygło i przed snem zrób siku by nie robic mamie rano kłopotu
                • klosowski333 Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 22:27
                  Gucio Budowlaniec znowu przemawia wlasnym glosem. To lubie. Ci ludzie w Redzie, ktorzy napadli na 7-letnie dzieci to Twoi mentalni bracia, dobrze zgaduje? Zabawne, ze gdy uslyszalem o tym zdarzeniu od razu sobie o Tobie przypomnialem. W realu nie mam takich znajomosci, a w necie Ty jestes sztandarowym przykladem "prawdziwego mezczyzny", "prawdziwego Polaka" i w ogole prawdziwego prawdziwka. Wulgarny, prostacki (nomen omen), prymitywny, o mentalnosci kibola. Ja mysle, ze tych dwunastu z Redy generalnie mozna opisac podobnymi slowami co Ciebie, Guciu...

                  • lidka449 Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 22:35
                    drogi czlowieku czemu tak kazdemu nawtykasz
                    nie lubisz ludzi ?
                    • gucio71.2 Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 22:39
                      lidka449 napisała:

                      > drogi czlowieku czemu tak kazdemu nawtykasz
                      > nie lubisz ludzi ?

                      szczególnie nie lubi kobiet, czyżby jakiś budowlaniec narzeczoną dmuchnął?
                      • k_a_p_p_a Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 22:41
                        gucio71.2 napisał:

                        > lidka449 napisała:
                        >
                        > > drogi czlowieku czemu tak kazdemu nawtykasz
                        > > nie lubisz ludzi ?
                        >
                        > szczególnie nie lubi kobiet, czyżby jakiś budowlaniec narzeczoną dmuchnął?

                        Z tego, co kiedyś w pijanym zwidzie tu wypłakiwał, to małżonkę.
                        • gucio71.2 Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 22:44
                          k_a_p_p_a napisał:

                          > gucio71.2 napisał:
                          >
                          > > lidka449 napisała:
                          > >
                          > > > drogi czlowieku czemu tak kazdemu nawtykasz
                          > > > nie lubisz ludzi ?
                          > >
                          > > szczególnie nie lubi kobiet, czyżby jakiś budowlaniec narzeczoną dmuchnął
                          > ?
                          >
                          > Z tego, co kiedyś w pijanym zwidzie tu wypłakiwał, to małżonkę.

                          rany boskie, pijany byłem nie pamietam
                  • gucio71.2 Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 22:37
                    klosowski333 napisał:

                    > Gucio Budowlaniec znowu przemawia wlasnym glosem. To lubie. Ci ludzie w Redzie,
                    > ktorzy napadli na 7-letnie dzieci to Twoi mentalni bracia, dobrze zgaduje? Zab
                    > awne, ze gdy uslyszalem o tym zdarzeniu od razu sobie o Tobie przypomnialem. W
                    > realu nie mam takich znajomosci, a w necie Ty jestes sztandarowym przykladem "
                    > prawdziwego mezczyzny", "prawdziwego Polaka" i w ogole prawdziwego prawdziwka.
                    > Wulgarny, prostacki (nomen omen), prymitywny, o mentalnosci kibola. Ja mysle, z
                    > e tych dwunastu z Redy generalnie mozna opisac podobnymi slowami co Ciebie, Guc
                    > iu...
                    >

                    różnica miedzy nami jest taka że ja takich kiboli nap...lam ty przed taki uciekasz
                    • klosowski333 Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 22:45
                      Gucio, Ty jestes jak male dziecko. Infantylny, naiwny, z calym nareczem poboznych zyczen. Podobnie jak Kappcio lubisz prezyc netowo muskuly i mowic jaki Ty to jestes wielki. Dla mnie jestes nickiem, za ktorym najprawdopodobniej kryje sie zahukane stworzenie, pelne kompleksow, ktore ciagle probuje sie jakos dowartosciowac. Wydajesz sie tez byc kryptohomoseksualista, biorac pod uwage rodzaj emocji, ktore manifestujesz i czestotliwosc postow, w ktorych do gejostwa nawiazujesz w sposob silnie homofobiczny. Nie ma tego akurat w tym watku, ale poza tym wyplakales sie w tym temacie wiele razy. Twoje wielkie miesnie maja rekompensowac inne niedostatki i jednoczesnie maja podkreslac Twoja rzekoma meskosc. Obawiam sie, ze wielu ludzi moze dostrzegac to jak bardzo jestes w tym swoim miotaniu sie zalosny. Lekasz sie wlasnej tozsamosci seksualnej co Ciebie jeszcze bardziej nakreca. No i ta Twoja slynna kultura osobista... Caly Gucio Budowlaniec, ktory zawsze musi czuc sie baaaardzo meski.
                      • gucio71.2 Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 22:50
                        klosowski333 napisał:

                        > Gucio, Ty jestes jak male dziecko. Infantylny, naiwny, z calym nareczem pobozny
                        > ch zyczen. Podobnie jak Kappcio lubisz prezyc netowo muskuly i mowic jaki Ty to
                        > jestes wielki. Dla mnie jestes nickiem, za ktorym najprawdopodobniej kryje sie
                        > zahukane stworzenie, pelne kompleksow, ktore ciagle probuje sie jakos dowartos
                        > ciowac. Wydajesz sie tez byc kryptohomoseksualista, biorac pod uwage rodzaj emo
                        > cji, ktore manifestujesz i czestotliwosc postow, w ktorych do gejostwa nawiazuj
                        > esz w sposob silnie homofobiczny. Nie ma tego akurat w tym watku, ale poza tym
                        > wyplakales sie w tym temacie wiele razy. Twoje wielkie miesnie maja rekompensow
                        > ac inne niedostatki i jednoczesnie maja podkreslac Twoja rzekoma meskosc. Obawi
                        > am sie, ze wielu ludzi moze dostrzegac to jak bardzo jestes w tym swoim miotani
                        > u sie zalosny. Lekasz sie wlasnej tozsamosci seksualnej co Ciebie jeszcze bardz
                        > iej nakreca. No i ta Twoja slynna kultura osobista... Caly Gucio Budowlaniec, k
                        > tory zawsze musi czuc sie baaaardzo meski.


                        synku, bedziesz nie wyspany jutro w gimnazjum idź spac, nie przeszkadzaj dorosłym
                        • klosowski333 Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 22:57
                          Sam widzisz, Guciu, ze gdy przychodzi co do czego to Ty niewiele mozesz. Tylko na forum jestes supermanem w swoim wlasnym mniemaniu. Podejrzewam, ze w realu juz nie jest tak komiksowo.
                          • gucio71.2 Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 22:59
                            klosowski333 napisał:

                            > Sam widzisz, Guciu, ze gdy przychodzi co do czego to Ty niewiele mozesz. Tylko
                            > na forum jestes supermanem w swoim wlasnym mniemaniu. Podejrzewam, ze w realu j
                            > uz nie jest tak komiksowo.

                            zawsze możesz wpaśc do szklarskiej, kto wie może masz racje
                            • klosowski333 Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 23:07
                              Przeciez ja bywam w Szklarskiej Porebie, albo w okolicach. Co nie znaczy, ze zadaje sie z byle zulami, czy szukam towarzystwa dresiarzy. Wybacz, Guciu, ale w realu musisz sobie szukac towarzystwa pasujacego do Ciebie. Skoro ostatnio jestes na tym forum w nadmiarze i mnostwo wolnego czasu tu spedzasz, to znaczy, ze albo samemu odciales sie od wlasnego towarzystwa z jakiegos powodu, albo inni ludzie odcieli sie od Ciebie i szukasz akceptacji, "kolegow", "przyjaciol" tutaj.
                      • k_a_p_p_a Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 22:51


                        klosowski333 napisał:

                        >Twoje wielkie miesnie

                        Kozłowski, ty rwiesz Gucia!
                        • lidka449 Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 22:57
                          Panowie rycerskosc gora !!!!
                          • klosowski333 Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 22:58
                            Lidka, Ty tu chyba jestes jakas nowa? Nie mowie nawet o FS, mowie w ogole o necie.
                        • gucio71.2 Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 23:00
                          k_a_p_p_a napisał:

                          >
                          >
                          > klosowski333 napisał:
                          >
                          > >Twoje wielkie miesnie
                          >
                          > Kozłowski, ty rwiesz Gucia!

                          Ty bo sie porzygam
                          • lidka449 Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 23:03
                            "hej szable w dlon Ketlig,Wolodyjowski,Zagloba"
                            ratunkuuu ;)
                          • k_a_p_p_a Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 23:18
                            gucio71.2 napisał:



                            > Ty bo sie porzygam

                            Reakcja fizjologiczna zrozumiała, ale sam zobacz:

                            > Gucio, Ty jestes jak male dziecko. Infantylny, naiwny, z calym nareczem pobozny
                            > ch zyczen. Podobnie jak Kappcio lubisz prezyc netowo muskuly i mowic jaki Ty to
                            > jestes wielki. Dla mnie jestes nickiem, za ktorym najprawdopodobniej kryje sie
                            > zahukane stworzenie, pelne kompleksow, ktore ciagle probuje sie jakos dowartos
                            > ciowac. Wydajesz sie tez byc kryptohomoseksualista, biorac pod uwage rodzaj emo
                            > cji, ktore manifestujesz i czestotliwosc postow, w ktorych do gejostwa nawiazuj
                            > esz w sposob silnie homofobiczny. Nie ma tego akurat w tym watku, ale poza tym
                            > wyplakales sie w tym temacie wiele razy. Twoje wielkie miesnie maja rekompensow
                            > ac inne niedostatki i jednoczesnie maja podkreslac Twoja rzekoma meskosc. Obawi
                            > am sie, ze wielu ludzi moze dostrzegac to jak bardzo jestes w tym swoim miotani
                            > u sie zalosny. Lekasz sie wlasnej tozsamosci seksualnej co Ciebie jeszcze bardz
                            > iej nakreca. No i ta Twoja slynna kultura osobista... Caly Gucio Budowlaniec, k
                            > tory zawsze musi czuc sie baaaardzo meski.
                            • klosowski333 Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 23:26
                              Kappcio, zawsze mnie rozbawiales. Tyle razy mowilem Ci, ze sie obnazasz nieswiadomie, ze najwyrazniej wziales sobie to do [s]ust[/s] serca. Niezle jaja :D
                              • k_a_p_p_a Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 23:30

                                klosowski333 napisał:

                                > Niezle jaja

                                Oj, dałbyś już spokój, nie jestem zainteresowany.
                                • klosowski333 Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 23:38
                                  Kappcio, Ty masz tu paru adoratorow w rodzaju Gucia Budowlanca. Wam jakos ze soba dobrze, no i pasujecie do siebie, moze czas spotkac sie w Szklarskiej Porebie, zrobic wreszcie ten coming out, moze wtedy wszystko sie dla Ciebie zmieni na lepsze. Wieczory nie beda juz najtrudniejsze, no i seks przestanie byc dla Ciebie przereklamowany :D Jezeli seks z kobieta wydawal sie Tobie zawsze przereklamowany i nie odczuwales po nim jakiejs szczegolnej satysfakcji, to moze Gucio Tobie dogodzi?

                                  • karkowiak2plus Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 23:47
                                    Gucio-prostak
                                    Kapeć-frustrat
                                    Matylda-forumowa ciotka
                                    Lidka-analfabetka

                                    Co Ty Klosku robisz w tym towarzystwie?
                                    Jak nisko się musisz schylić by znaleźć się na tym poziomie?
                                    Jeździsz po ludziach jak nie przymierzając po burej suce.
                                    Poczytałem Twoje postu z pewnym zaciekawieniem. Zastanawia mnie czemu uruchamiasz się tak bardzo jak znajdziesz kogoś na kogo możesz wylac wiadro pomyj?
                                    Czy to powoduje jakąś wewnętrzną ulgę Twej zszarganej życiem psychice?
                                    Mam wrażenie,że wszyscy uczestnicy tego forum mają swój nick-Ty masz swój schizofreNICK.
                                    • klosowski333 Re: Prostota a prostolinijnosc 20.02.12, 00:15
                                      Fajny tekst. Sposrod postow Twojego autorstwa, ktore przeczytalem, jako jedyny ma jakis potencjal ;)

                                      Oczywiscie, ze nie jezdze po wszystkich. Przekomarzam sie z sympatia tylko z oszolomami. Co ja poradze na to, ze sa oni wizytowka Forum Spoleczenstwo i tutaj dominuja. Moze to i dobrze, bo wiadomo, gdzie szukac tego rodzaju rozrywki. Nie znam zadnego innego forum tak osobliwego jak FS, choc slyszalem, ze Forum Religia i Forum Kraj maja podobny poziom.

                                      • migreniasta Re: Prostota a prostolinijnosc 20.02.12, 00:18
                                        To poużywaj sobie teraz na mnie.........
                                        START!
                                        • klosowski333 Re: Prostota a prostolinijnosc 20.02.12, 00:21
                                          Z przyjemnoscia, tylko, ze teraz skacze pomiedzy kompem a ploterem i nie wiem czy bede mial tyle czasu na przekomarzanki co np. godzine temu.
                                          • migreniasta Re: Prostota a prostolinijnosc 20.02.12, 00:23
                                            Tylko nie tłucz głową o framugę bo wpłynie to nieestetycznie na jakość Twojej tfórczości.
                                            • klosowski333 Re: Prostota a prostolinijnosc 20.02.12, 00:26
                                              Migreniasta, jestes znakomitym przykladem na opisanie czlowieka niedorzecznego. Ty zawsze wyskakiwalas z jakimis tekstami jak Filip z Konopii, to chyba jest jakis dar od Boga :)

                                              • migreniasta Re: Prostota a prostolinijnosc 20.02.12, 00:30
                                                Bóg łaskawszy się dla mnie okazał niż dla Ciebie.
                                                A Ty niczym forumowy zombie latasz między ploterem a kompem waląc pustym łbem o framugę. Uważaj...framugę to boli.
                                                • klosowski333 Re: Prostota a prostolinijnosc 20.02.12, 00:47
                                                  Znowu kompletnie niedorzeczny post z fantazjami/wizualizacjami/projekcjami a'la Kappcio. Zawsze bylas strasznie glupiutka, Migreniasta, nie ja jedyny Ci to mowilem, ale w parze z nie mniej glupiutkim Piwim robiliscie tu kiedys niezle show. Dwojka trzymajacych sie razem oszolomow.
                                                  Czy Bog okazal sie dla mnie mniej laskawy? Migreniasta, jak wielu miejscowych oszolomow zyjesz zludzeniami. Spamujesz tu od lat, wielokrotnie paralas sie klasycznym trollingiem i nigdy nie stac Ciebie bylo na odrobine refleksji. Wg Ciebie inni ludzie maja gorsze zycie od Twojego, choc nie znasz tych ludzi i nie znasz ich zycia. Tak jakbys rozpaczliwie gonila za swoimi iluzjami, a w tych iluzjach Twoje zycie nie jest "gorsze", jest "laskawsze". Fakt, ze od lat grzezniesz na takim forum jak FS ma dowodzic tego, ze Bog byl dla Ciebie laskawy? Nie sadze.



                            • gucio71.2 Re: Prostota a prostolinijnosc 20.02.12, 20:13


                              faktycznie, ale numer kłosiu gejem.
              • lidka449 Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 22:21
                nie chce
                "oby jezek gietki powiedzial wszystko co pomysli glowa"
                czy czlowiek musi byc doskonaly ??
                a wracajac do watku
                czy cenimy zachowanie ludzi wyslawiajacych sie w prosty sposob ale mowiacych prawde
                czy wolimy pieknie dobrane slowka i same klamstwa
                prosze o odpowiedz
                • klosowski333 Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 22:32
                  czy cenimy zachowanie ludzi wyslawiajacych sie w prosty sposob i mowiacych same bzdury
                  czy wolimy ludzi mowiacych madrze, logicznie i poslugujacych sie piekna polszczyzna?

                  Przyklad z brzegu - Jerzy Waldorff, przepiekna polszczyzna, wielka erudycja i elokwencja. Czy cenimy takich ludzi? Tak.
                • gucio71.2 Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 22:35
                  lidka449 napisała:

                  > nie chce
                  > "oby jezek gietki powiedzial wszystko co pomysli glowa"
                  > czy czlowiek musi byc doskonaly ??
                  > a wracajac do watku
                  > czy cenimy zachowanie ludzi wyslawiajacych sie w prosty sposob ale mowiacych pr
                  > awde
                  > czy wolimy pieknie dobrane slowka i same klamstwa
                  > prosze o odpowiedz

                  mnie o takie rzeczy nie pytaj, ja lubie prosty i jasny przekaz, czasem mało subtelny W pracy najzwyczajniej szkoda mi czasu na jakieś intelektualne wywody, z resztą w prywatnym życiu też
                  • lidka449 Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 22:39
                    gucio71.2 napisał:

                    > mnie o takie rzeczy nie pytaj, ja lubie prosty i jasny przekaz, czasem mało sub
                    > telny W pracy najzwyczajniej szkoda mi czasu na jakieś intelektualne wywody, z
                    > resztą w prywatnym życiu też
                    > czasem to najwazniejsze, ale nie kazdy czlowiek tak ppostepuje...
                    >
          • matylda1001 Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 23:04
            klosowski333 napisał:

            > Czasem wchodze dla rozrywki<

            Lepiej wsadz sobie granat w tyłek i wyciągnij zawleczke. Będziesz miał rozrywkę.
            • lidka449 Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 23:09
              matylda1001 napisała:

              > klosowski333 napisał:
              >
              > > Czasem wchodze dla rozrywki<
              >
              > Lepiej wsadz sobie granat w tyłek i wyciągnij zawleczke. Będziesz miał rozrywkę
              Kobiety gora sa i basta !
              > .
              >
              • matylda1001 Re: Prostota a prostolinijnosc 20.02.12, 00:40
                lidka449 napisała:

                > Kobiety gora sa i basta !<

                Nad takim łatwo być gorą bo to jakaś sfrustrowana niedojda:) Przez caly tydzień tyra gdzieś, w sobotę chla, a w niedziele, w samotności, usiłuje dojśc do siebie, i leczy swoje kompleksy na forum:)
                • klosowski333 Re: Prostota a prostolinijnosc 20.02.12, 00:51
                  Matyldo, slonko, jestes ekspertem od czyich problemow, dramatow zyciowych, rodzinnych, tragedii ludzkich, tak jak bylas forumowym ekspertem od Madzi. Ty sobie wmawiasz, ze to z dobroci serca i wrodzonej wrazliwosci, tymczasem kobiety takie jak Ty nazywane sa pijawkami, zerujacymi na czyims nieszczesciu, osobami toksycznymi. Czy Ty jestes wobec kogokolwiek gora? Czy w realu ludzie szanuja takie kobiety jak Ty? Gdzie sa Twoi prawdziwi przyjaciele z prawdziwego zycia? Zastanawialas sie kiedys nad tym? A moze wydaje Ci sie, ze Ty bylas fair i super fajna, ale ludzie sa wredni i zli i nikt nie docenil takiej cudownej i wrazliwej osobowosci jak Matylda. Ostatecznie podobnie jak inna ciotka Migreniasta, skonczylas na tym forum. Jestes gora?

                  • matylda1001 Re: Prostota a prostolinijnosc 20.02.12, 01:04
                    Przestan już pic, niedojdo! Siusiu, paciorek i spać!
                    • klosowski333 Re: Prostota a prostolinijnosc 20.02.12, 01:16
                      Dobrze, ciociu, juz ide spac. Ale przemysl sobie w wolnej chwili kim jestes i w jaki sposob mozesz siebie ocenic w sensie moralnym, wiedzac o sobie wiecej niz ktokolwiek inny.

                      I czy Twoje wybory, decyzje, pobudki, ktorymi sie kierowalas, byly szlachetne, i czy zawsze przez otoczenie (przez Twoja rodzine, znajomych) postrzegane byly w ten sposob. To, ze tkwisz na FS od lat, wsrod totalnie zdziwaczalych osob, o czyms swiadczy. Nie masz dystansu ani do siebie, ani do innych nickow. Poprzednio, niczym Kappcio, wpadlas w furie, bo trafilem w sedno i trafnie Ciebie opisalem. Mam wrazenie, ze Ty chcesz byc "dobra", ale ciagle jakies emocje stoja temu na przeszkodzie.

                      Tak czy owak, dobranoc, ciociu. Jestes troszke inna od pozostalych oszolomow, nie do konca pasujesz do tego zbioru. Nie jestes tepa, jak Migreniasta, wiele miesiecy temu rozmawialismy bez tych Twoich nerwow i czesto mielismy zbiezne poglady. Niemniej warto by bylo, bys sama zaczela sie szanowac. Gdy tworzylas tamten watek o Magdzie ten szacunek do samej siebie gdzies sie ulotnil. Zbyt latwo.


                      • matylda1001 Re: Prostota a prostolinijnosc 20.02.12, 01:25
                        klosowski333 napisał:

                        > Dobrze, ciociu, juz ide spac.<

                        No to fajnie. Tylko pamietaj, rączki maja leżeć na kołderce.
                        • 6burakow Re: Prostota a prostolinijnosc 20.02.12, 03:26
                          Wydaje mi sie ze wiekszosc tego co mowisz rozumiem tylko co do tego maja wegetarianie?
                          • matylda1001 Re: Prostota a prostolinijnosc 20.02.12, 12:37
                            6burakow napisał:

                            > Wydaje mi sie ze wiekszosc tego co mowisz rozumiem tylko co do tego maja wegetarianie?<

                            A co mieliby mieć do tego? Nic nie mają:)
                            • 6burakow Re: Prostota a prostolinijnosc 20.02.12, 19:33
                              matylda1001 napisała:

                              > 6burakow napisał:
                              >
                              > > Wydaje mi sie ze wiekszosc tego co mowisz rozumiem tylko co do tego maja
                              > wegetarianie?<
                              >
                              > A co mieliby mieć do tego? Nic nie mają:)

                              Acha.
            • klosowski333 Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 23:11
              Witaj, Matyldo. Jak dobrze Cie widziec. Mam specjalnie dla Ciebie przeslanie sformulowane przez XX-wiecznego filozofa

              "Gdybym żył życiem innych i babrał się w cudzych problemach, to moje własne życie stałoby się nie do zniesienia".
        • karkowiak2plus Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 22:02
          On byłby milszy gdyby zamiast o prostocie założyłabyś wątek o prostacie. Jego chyba to boli.
          • lidka449 Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 22:08
            bez komentarza ...
            nie chce nikomu nacisnac na odcisk ...
            • k_a_p_p_a Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 22:28
              lidka449 napisała:

              > bez komentarza ...
              > nie chce nikomu nacisnac na odcisk ...

              Ależ naciskaj, nie ma sporu- nie ma forum.
        • Gość: Yag Re: Prostota a prostolinijnosc IP: 176.31.202.* 19.02.12, 23:44
          A ja zupelnie nie rozumiem dlaczego zarzucasz mu ze nie jest mily.
          Napisal po prostu ze to co sie Tobie wydaje niekoniecznie ma cos
          wspolnego z tym co dane slowo faktycznie znaczy.
          W zwiazku z tym dalsza dyskusja nie ma jakby sensu bo wystarczylo
          zajrzec i przeczytac definicje, proste? :-)
          • lidka449 Re: Prostota a prostolinijnosc 19.02.12, 23:50
            Gość portalu: Yag napisał(a):

            > A ja zupelnie nie rozumiem dlaczego zarzucasz mu ze nie jest mily.
            > Napisal po prostu ze to co sie Tobie wydaje niekoniecznie ma cos
            > wspolnego z tym co dane slowo faktycznie znaczy.
            > W zwiazku z tym dalsza dyskusja nie ma jakby sensu bo wystarczylo
            > zajrzec i przeczytac definicje, proste? :-)
            nie podszywaj sie pod inny nick
            co zabralo odwagi ?!
            • Gość: Yag Re: Prostota a prostolinijnosc IP: 176.31.202.* 19.02.12, 23:57
              Lidka449 kochanie,
              ja nie mam nicka.
              Wiec jakby nie mam sie pod kogo podszywac.
              • lidka449 Re: Prostota a prostolinijnosc 20.02.12, 00:02
                czlowieku chory z nienawisci daj ludziom spokoj
                mnie tez i bez epitetow prosze
                • Gość: Yag Re: Prostota a prostolinijnosc IP: 176.31.202.* 20.02.12, 00:07
                  Lidka 449 czy ktos Cie obrazil?
                  Jesli tak to mysle ze nie bylam to ja :-)
                  Zalecalabym nabranie dystansu do slowa pisanego wirtualnie to raz
                  a dwa polecilabym przed zadaniem pytania uswiadomienie sobie ze inni
                  uzytkownicy forum moga miec zdanie zupelnie odmienne.
                  Poza tym widze tu urojenia... to ze mam podobnie zdanie
                  do nicka Klosowski333 to nie znaczy ze nim jestem, nieprawdaz?
                • klosowski333 Re: Prostota a prostolinijnosc 20.02.12, 00:20
                  Lidka, wyluzuj troche. Mnie nazywaj jak chcesz, czlowiekiem chorym z nienawisci czy co Ci tam przyjdzie do glowy, ale Yaga piszaca kiedys pod nickiem "Yagnik" to nie ja.

                  Zreszta ciezko zgadnac co masz na mysli uzywajac takich okreslen, skoro prostszych typu "prostota" czy "prostactwo" nie potrafilas zniuansowac.

                  Zacznijmy moze od slowa "nienawisc". Czy uwazasz, Droga Lidko, ze Ciebie nienawidze?
                  ;)
                  • migreniasta Re: Prostota a prostolinijnosc 20.02.12, 00:25
                    Ty klos sam się nienawidzisz......
                    A przynajmniej nie szanujesz.
                    • klosowski333 Re: Prostota a prostolinijnosc 20.02.12, 00:35
                      A propos niedorzecznosci. Pamietam dyskusje, w ktorych ludzie mowili na temat, wyrazali wlasne przemyslenia, przekonania, komentowali jakies zdarzenie, az nagle pojawialas sie Ty z tekstem totalnie od czapy. I to mi sie z kims kojarzylo.

                      Mialem w pracy kolezanke, z ktora zreszta do dzis koresponduje. Od lat nie mieszka w Polsce, ale wciaz mamy kontakt, bardzo ja lubie i szanuje za oryginalny sposob bycia. Oczywiscie nie jest Toba, ale miala wlasnie te niesamowita ceche, ze jak sie odzywala, to nigdy nie wiadomo bylo o co jej chodzi. Byla mloda, jeszcze konczyla studia, u nas sobie tylko dorabiala. Wtedy siedzialem w pokoju gdzie bylo 8 stanowisk a wiec 8 osob. I gdy ona cos powiedziala, cala pozostala siodemka wpadala w konsternacje. Totalna kosmitka. Mimo, ze byla bardzo zgrabna i ladna, przez ten swoj sposob bycia jakos nie przyciagala meskiego zainteresowania, faceci nigdy nie wiedzieli jak ja ugryzc, wszelkie flirty konczyly sie w najlepszym razie nieporozumieniami.

                      Ona nigdy nie przeczyta tych slow, wiec nie ma problemu, poza tym ona sie zmienila, jakby sie wreszcie z ludzmi oswoila, zaczela sie jakos komunikowac po ludzku. Zawsze mnie dreczylo pytanie czy moze ona nie byla po prostu osoba autystyczna w jakims sensie. Z pewnoscia nie byla glupia, ona po prostu dzialala na innych czestotliwosciach.

                      Oczywiscie Ty to nie ona, w ogole nie ma co porownywac, ale faktem jest, ze na tym forum niezwykle czesto wypowiadalas sie niedorzecznie. Ten tekst o framudze przypomnial mi stara dobra ciociie Migreniasta.




                      • migreniasta Re: Prostota a prostolinijnosc 20.02.12, 00:39
                        Ładna bajeczka............
                        Ciekawa i tkliwa-nie to co framuga-no nie?
                        pozdrów Kaśkę
                        • klosowski333 Re: Prostota a prostolinijnosc 20.02.12, 00:56
                          Zadna bajeczka. Zwykle wspomnienie osoby, ktorej od lat nie widzialem, nie liczac zdjec. Oczywiscie Ty, Migreniasta, to inna zupelnie historia. Przede wszystkim ciezko o Tobie powiedziec, ze nie jestes glupia. Twoja niedorzecznosc nie ma rodowodu zwiazanego np. z autyzmem. Ktos tu kiedys napisal do Ciebie, ze bredzisz. Ja mysle, ze mniej wiecej tym sa Twoje posty, nie liczac spamu i trollingu, bo to nieco inna kategoria Twojej tworczosci forumowej.
    • andrzej256 Prostota a prostactwo 19.02.12, 23:47
      lidka449 napisała:

      > temat moze blahy
      > chodzi mi o te mala roznice
      > prostota kojarzy mi sie z prostakiem
      > zas prostolinijnosc z czlowiekiem otwartym
      > czy chcecie o tym porozmawiac ?

      Z prostakiem powinno kojarzyc sie prostactwo, a nie prostota. Wbrew pozorom trzeba byc bardzo skomplikowanym by lubic prostote, i bardzo nieskomplikowanym by lubic prostactwo.
      No i jest jeszcze prostata ;)
      • lidka449 Re: Prostota a prostactwo 19.02.12, 23:53
        taki temat
        a wzbudzil tyle emocji
        zlych emocji :(
        • andrzej256 Prostactwo 20.02.12, 00:02
          lidka449 napisała:

          > taki temat
          > a wzbudzil tyle emocji
          > zlych emocji :(

          W kim wzbudzil ten temat zle emocje? Temat jest raczej bardzo neutralny, i powiedzialbym bardziej nadajacy sie na jakies forum językowe. Temat dotyczy znaczenia slow i ich rozumienia.
          • lidka449 Re: Prostactwo 20.02.12, 00:07
            andrzej256 napisał:

            > lidka449 napisała:
            >
            > > taki temat
            > > a wzbudzil tyle emocji
            > > zlych emocji :(
            >
            > W kim wzbudzil ten temat zle emocje? Temat jest raczej bardzo neutralny, i powi
            > edzialbym bardziej nadajacy sie na jakies forum językowe. Temat dotyczy znaczen
            > ia slow i ich rozumienia.
            przeczytaj calosc to zrozumiesz
            z ludzi wychodza zwierzeta
            brrr....
            • andrzej256 Re: Prostactwo 20.02.12, 00:18
              lidka449 napisała:

              > andrzej256 napisał:
              >
              > > lidka449 napisała:
              > >
              > > > taki temat
              > > > a wzbudzil tyle emocji
              > > > zlych emocji :(
              > >
              > > W kim wzbudzil ten temat zle emocje? Temat jest raczej bardzo neutralny,
              > i powi
              > > edzialbym bardziej nadajacy sie na jakies forum językowe. Temat dotyczy z
              > naczen
              > > ia slow i ich rozumienia.

              > przeczytaj calosc to zrozumiesz

              Nie chce mi sie, wybacz! Nie sadze, zeby tam bylo cos ciekawego. Na forum jezykowym tak, moglyby byc w tej materii ciekawe rzeczy.

              > z ludzi wychodza zwierzeta

              Byleby do nich nie wrocily!!!

              > brrr....

              hmm...
            • wuzet21 Re: Prostactwo 20.02.12, 08:32
              lidka449 napisała:


              >
              > > lidka449 napisała:
              > >
              > przeczytaj calosc to zrozumiesz
              > z ludzi wychodza zwierzeta
              > brrr....

              A co miało by wychodzić ? człowiek jest człowiekiem, bo sam się tak nazwał, w rzeczywistości jest jednym ze zwierząt zamieszkującym Ziemię - dokładnie drapieżnikiem.
          • klosowski333 Re: Prostactwo 20.02.12, 00:24
            Bardzo zgrabna odpowiedz. Probowalem Lidce to samo wytlumaczyc, ale ona zaczela doszukiwac sie we mnie nienawisci ;)

            Tak, to jest kwestia rozumienia znaczenia slow, dlatego zadajac takie pytania jak Lidka warto bylo na poczatek te slowa zdefiniowac czyli to znaczenie jasno okreslic.

            • voxave Re: Prostactwo 20.02.12, 00:50
              Swieże mięsko zwabiło forumowe węgorze---nikt nie podał definicji---wszystkie akcje obok :)
              • pocoo Re: Prostactwo 20.02.12, 09:48
                voxave napisała:

                > Swieże mięsko zwabiło forumowe węgorze---nikt nie podał definicji---wszystkie a
                > kcje obok :)

                Jak zwykle.Trafnie to ujęłaś.
                Nie o definicję chyba Lidce chodziło a o to, jak ludzie rozumieją prostotę i prostolinijność. No i wylazło prostactwo i chamstwo.A może niektórzy uważają,że są szaleńczo dowcipni.W realu ci mali dowcipnisie nie odważą się na epitety w obawie o wlasne szczęki.
                Osoby prostolinijne najczęściej dostają po głowie ,bo rozmowcy doszukują się w ich wypowiedzi podtekstów i odpowiadają jakby się urwali z choinki.
                Czy klepanie haseł ze "Słownika Wyrazów Obcych " świadczy o inteligencji? Spotkalam się z taką perełką,że tak jak w kościele ,nikt nie zrozumiał wypowiedzi ale wszyscy pięknie się uśmiechali i udawali,że wiedzą o co chodzi.Wstrząsnęło mną i wyszłam ,bo aż taką "dyplomatką" jak oni to ja nie jestem.

                • voxave Re: Prostactwo 20.02.12, 12:32
                  Pocoo--szczera prawda przez ciebie przemawia--mnie podejrzewa sie o podteksty a ja taki prostolinijny człowiek jestem, nie mylic z prostactwem :))))))
    • voxave Re: Prostota a prostolinijnosc 20.02.12, 14:07
      Prostolinijnośc wynika z cechy charakteru----prostoty----jest to uczciwośc, szczerośc,otwartośc,naturalnośc.
      Przeciwieństwo--
      • wuzet21 Re: Prostota a prostolinijnosc 20.02.12, 14:14
        A gdzie prostata ?
        • ultimate.strike Re: Prostota a prostolinijnosc 20.02.12, 14:18
          > A gdzie prostata ?

          Na tacce, trzeba było chodzić w spodniach?
          • wuzet21 Re: Prostota a prostolinijnosc 20.02.12, 17:37
            ultimate.strike napisał:

            > > A gdzie prostata ?
            >
            > Na tacce, trzeba było chodzić w spodniach?

            Nie lubię spodni...
            • ultimate.strike Re: Prostota a prostolinijnosc 20.02.12, 17:42
              > Nie lubię spodni...

              I słusznie, nie ma ich za co lubić, o ile nie mieszka się w strefie arktycznej.
        • voxave Re: Prostota a prostolinijnosc 20.02.12, 15:59
          Wuzet--jeśli jestes męzczyzna to masz ja na dole w brzuchu.I tu niespodzianka---najwiecej zachorowań na przerost prostaty ma miejsce w krajach skandynawskich.
    • rossdarty Ufff... doczytałem do końca 20.02.12, 19:04
      ...co prawda na raty, ale zawziąłem się:)
      I co?
      I nic...

      Skąd Migrenka wyrwała tą framugę???
      Ryła w skamielinach???
      • migreniasta Re: Ufff... doczytałem do końca 20.02.12, 19:09
        A jak Ci się jawiła postawa kolegi towarzysza klosowskiego?
        Dla niego to framugę bym wyciągnęła z piekła.........
        • rossdarty Re: Ufff... doczytałem do końca 20.02.12, 19:15
          migreniasta napisała:

          > A jak Ci się jawiła postawa kolegi towarzysza klosowskiego?
          > Dla niego to framugę bym wyciągnęła z piekła.........

          Prostolinijny facio...

          A co do framugi: ostatni raz to wyrażenie słyszałem od dziadka...
          Ś.p... zmarł przed 1970r....
          • karbat Re: Ufff... doczytałem do końca 20.02.12, 20:26
            a co chodzi ... czyzby znowu dal glos, pojawil sie , internetowy psycholog Psychiczny .
            • rossdarty Re: Ufff... doczytałem do końca 20.02.12, 20:53
              karbat napisał:

              > a co chodzi ... czyzby znowu dal glos, pojawil sie , internetowy psycholog
              > Psychiczny .

              Boli...
              Mam wrażenie ze ktoś mnie nie lubi....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka