Dodaj do ulubionych

W XXI wieku?

14.06.12, 09:37
Czy w XXI wieku, w cywilizowanym kraju wypada, aby zwierzęta tak ciężko pracowały? A może by tak baców ustawić w zaprzęgu, zaczipować i niechaj ciągną wóz?
Przecież są pojazdy elektryczne, czy jakieś inne nie brudzące środowiska i nimi można wozić turystów. Koniom należy w końcu dać spokój. Już wystarczająco były wykorzystywane w dziejach ludzkości. Osobiście, będąc w miejscowościach turystycznych, unikam jazdy wszelkimi wozami konnymi, dorożkami, itd.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11930187,Znakuja_konie_na_drodze_do_Morskiego_Oka__Lekarze_.html
Obserwuj wątek
    • billy.the.kid Re: W XXI wieku? 14.06.12, 09:51
      ot, jak ci dbający o przyrodę się ośmieszają.
      pojazdy elektryczne-mają w sobie bateryjki-litowe czy jakieś inne-już deczko trucizny do atmosfery.
      coby takie bateryjki naładować trza ociupinikę wegla czy czegóś tam spalić w jakiejś elektrowni-
      no w jądrowej to juyż sam miód dla tych ekologistów.
      no później te bateryjki trza utylizować.też jakie ćwierć kilo węgla czy czego użyć trzeba do tego.
      a że parę uncji tej trucizny trafi do atmosfery-to już się nie liczy.

      jadą do moka ZAWSZE JADĘ BREKIEM.zawszeć to 8 km upierdliwego do utrapienia spaceru oszczędzone.
      • aborcyjnokoncepcyjnalustracja bateryjki 14.06.12, 09:59
        W sprawie bateryjek może masz rację. Chyba, że są jakieś bardziej nowoczesne?
        Ale zamiast bateryjek baców do woza zapędzić można, prawda?
        • billy.the.kid Re: bateryjki 14.06.12, 10:04
          baców też można.
          zgniłym kalafiorkiem wisi kto, czym i jak dowiezie mnie do włosienicy.
          deptać 8 km po asfalcie nie mam zamiaru.
    • 33qq Re: W XXI wieku? 14.06.12, 10:06
      może to będzie dla ciebie zaskoczenie, gdyby nie dorożki te konie by nie żyły
      • aborcyjnokoncepcyjnalustracja Re: W XXI wieku? 14.06.12, 10:11
        33qq napisał:

        > może to będzie dla ciebie zaskoczenie, gdyby nie dorożki te konie by nie żyły

        Może żyją, ale co to za życie?
        A poza tym widziałeś kiedyś dorożkarza? Trzeźwy był?
        • 33qq Re: W XXI wieku? 14.06.12, 10:17
          to trochę inna sprawa, czym innym jest wożenie, czym innym znęcanie, a jeszcze czym innym picie . Ogólnie lud nasz prosty ma w dupie nie tylko los, ale u ból, nie tylko zwierząt ale i ludzi. Zresztą nie tylko nas do dotyczy.
          • billy.the.kid Re: W XXI wieku? 14.06.12, 10:28
            nie spotkałem wozaka do moka nawet po drobnym browarku.
            śnią wam sie dorożkarze z czasów św.p.mistrza ildefonsa.

            koniki zadbane, najedzone, wysrane i wysikane.przywiezione i odwiezione do miejsca pracy.
            nawet po drodze, gdy konik ma zrobić kupke ,wozak mu pod pupę wiaderko podstawia.
            • 33qq Re: W XXI wieku? 14.06.12, 12:06
              no i słusznie, chociaż nie robią tak z troski o bydlaka, tylko 1. bo mandacik będzie, 2. o warsztat trzeba jakośzadbać, bo w 1. dutki można stracić, 2. dutków można nie zarobić
              • billy.the.kid Re: W XXI wieku? 14.06.12, 13:47
                włąśnie z troski.
                jak konik padnie,to gazda ma parę złotych w plecy. wszak takie bydle parę tysi.kosztuje.
                • 33qq Re: W XXI wieku? 14.06.12, 19:05
                  atam, koń wiele wytrzyma, miałeś kiedyś konia? Tak łatwo nie padnie
    • atrakcyjny.leon W Krakowie 14.06.12, 16:15
      W Krakowie na Rynku konie co rusz padają z wyczerpania :(
      • billy.the.kid Re: W Krakowie 14.06.12, 16:19
        no pewnie -jeden,albo dwa na godzinę padają.
    • klosowski333 Re: W XXI wieku? 14.06.12, 16:21
      Odnosnie Twojej sygnaturki - piszesz cos o XXI wieku a sam jakby mentalnie tkwisz w Sredniowieczu. Tam bys sie idealnie czul, narzucajac ludziom swoje normy, zakazy, nakazy i ortodoksje moralna.
      • atrakcyjny.leon Cześć klos 14.06.12, 16:59
        Cześć klos, co tam u brunera?
    • misiu-1 Re: W XXI wieku? 14.06.12, 20:07
      aborcyjnokoncepcyjnalustracja napisała:

      > Czy w XXI wieku, w cywilizowanym kraju wypada, aby zwierzęta tak ciężko pracowały?

      Oczywiście. Zawsze wypada pracować na swoje utrzymanie. Ludzie pracowali ciężko całe wieki nie po to, żeby dziś zwierzęta miały lekko, tylko, żeby sami mieli. A przy okazji postęp ulżył także zwierzętom. Konie wożą turystów nie dlatego, że turyści nie mogą jeździć samochodami tylko dlatego, że chcą raz przejechać się dorożką. Nadążasz?

      > A może by tak baców ustawić w zaprzęgu, zaczipować i niechaj ciągną wóz?

      A może by tak zaprząc lewackich oszołomów? Przynajmniej raz w życiu zrobiliby coś pożytecznego.
      • misiu-jeden Re: W XXI wieku? 15.06.12, 07:24
        misiu-1 napisał:

        > Konie wożą turystów nie dlatego, że turyści nie mogą jeździć samochodami tylko dlatego, że chcą raz przejechać się dorożką.

        No to niech turyści ciągną dorożkę a konie niech w niej siedzą :)

        > A może by tak zaprząc lewackich oszołomów?

        A może by tak prawackich oszołomów do wozów zagonić?
        • misiu-1 Re: W XXI wieku? 15.06.12, 09:10
          Osobnik bez własnej twarzy napisał:

          > No to niech turyści ciągną dorożkę a konie niech w niej siedzą :)

          Niech konie zapłacą odpowiednią stawkę za taką rozrywkę, to może znajdą się turyści, co pociągną.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka