bimota
20.09.12, 11:55
Czy stalo by sie cos zlego gdyby wprowadzic calkowita wolnosc slowa ? Czyli mozna by bylo bezkarnie kazdego obrazac, oczerniac, "obrazac uczucia" itd...
Moim zdaniem wolnosc jest wazniejsza od glupiej dumy... Teraz za wyrazenie opinii czlowiek naraza sie na kare, a np. klamac (wprowadzac w blad) mozna bezkarnie do woli, byle nie narazac tym bezposrednio na szkode finansowa, a i wtedy bardzo czesto uchodzi to plazem...