aborcjonista
23.05.13, 08:54
Portal Narodowcy.net dotarł do testamentu Dominique Venner’a, francuskiego nacjonalisty, który popełnił wczoraj samobójstwo w proteście przeciwko postępującemu upadkowi Europy.
„Jestem zdrowy na ciele i umyśle, kochany przez żonę i dzieci. Kocham życie i nie oczekuję niczego od zaświatów. Kocham życie i nie oczekuję od zaświatów niczego, poza uwiecznieniem mej rasy i mego ducha. Jednak u zmierzchu życia, w obliczu ogromnych zagrożeń mej francuskiej i europejskiej ojczyzny, czuję się w obowiązku działać dopóki starcza mi sił. Uważam za konieczne poświęcić się, by wyrwać nas z przytłaczającego letargu. Oferuję to, co mi zostało z życia jako protest i akt założycielski. Wybrałem bardzo symboliczne miejsce, paryską katedrę Notre Dame, którą szanuję i podziwiam, a która została wzniesiona przez geniusz moich przodków w miejscu wcześniejszego kultu, co przypomina o naszych odwiecznych początkach.
Ten pan zaliczy najgorsze piekło jakie mógł sobie wyobrazić .
Na przykładzie tego pana widać jak źle na człowieka działają skrajności ideowe. I to nie ważne, w którą stronę człowiek się nadmiernie angażuje i radykalizuje: lewą czy prawą...
Choroba czy nawiedzony religiant który popełnił najgorszy grzech ?