monikaannaj
25.11.04, 11:38
Na innym forum dyskutowalismy o sytuacji kobiet w krajach muzułmańskich -
głównie arabskich. O kamienowaniu niewiernych żon, o oblewaniu kwasem, o
zabijaniu zgwałconych dziewczynek przez członkow jej rodziny - bo przynosiły
hańbę. Pojawiło się parę niepochlebnych okresleń w stosunku do islamistow i
arabów. Jeden z forumowiczów zazucił nam ( kobietom mówiacym o fatalnych
losach arabskich kobiet), że jesteśmy rasistkami, bo ślemy gromy na arabów.
Czy według was, jeśli w takim kontekscie wyrażam się negatywnie o arabach -
mezczyznach, to jest to przykład rasizmu?