Dodaj do ulubionych

Faceci myślą tylko o jednym

12.07.11, 22:26
Tu duzo się pisze górnolotnie o myśleniu, cogito itp... ale wiadomo, że faceci myślą tylko o jednym wink
Obserwuj wątek
    • bartos29 Myślenie sterowane 16.07.11, 23:49
      To cecha społeczeństwa konsumpcyjnego. Seks jest też tu towarem i może najważniejszym elementem strategii marketingowej. Chodzi o to by umysł człowieka był w największym stopniu nastawiony na konsumpcję, by jak najwięcej kupował, czegoś wciąż potrzebował i zaspokajał te potrzeby za pieniądze!
      To myślenie o "tym jednym" to nie jest myślenie w sensie ludzkim, ale pewien rodzaj psychicznej rutyny podobnej do psa Pawłowa
      • jo_ember Re: Myślenie sterowane 18.07.11, 22:06
        Zgadzam się bardzo z powyższym, chociaż nie bardzo rozumiem o co chodzi z tym psem Pawłowa. Domyślam się, że chodzi o uzależnienia: seksoholizm, zakupoholizm, itp. wspomagane przez fachmanów od marketingu.
          • zawle Re: Czyżby? 25.07.11, 17:07
            Już niedługo. Nie ma co gdybać o przyczynach. Prawda jest taka że nawet pies Pawłowa przy ciągle pełnej misce zacznie marzyć o spacerze. Coraz więcej facetów ma problemy natury seksualno-sprawnościowej. Idąc za Houellebecqiem, skazani jesteśmy za zagładę;/
            • ole-na Re: Czyżby? 04.08.11, 20:09
              To w tej chwili jest jeden z elementów rynku konsumpcyjnego z sektora FMCG. Tak jak żywność -= wiadomo jest potrzebna, niezbędna do życia. Ale kiedy kończy się prawdziwy głód a zaczyna głód stymulowany przez reklamy, marketing tego do końca nie wiadomo. Podobnie jest z seksem. To jest taki sam towar jak inne.
              • ilnyckyj Niby tak, ale... 26.09.11, 21:01
                ole-na napisała:

                > To w tej chwili jest jeden z elementów rynku konsumpcyjnego z sektora FMCG.do ko
                > ńca nie wiadomo. Podobnie jest z seksem. To jest taki sam towar jak inne.
                ________
                Trochę za bardzo poddajemy się chorobom naszej epoki. Pod znakiem konsumpcji. Seks - też przypomina konsumpcję hamburgera. A przecież - to sprawa poważna. Raz: intymna relacja między partnerami, dwa: prokreacja, przedłużenie gatunku (a przy okazji też: Narodu). Zdecydowanie sprzeciwiam się hamburgeryzacji seksu!
    • basilisque Re: Faceci myślą tylko o jednym 30.12.11, 22:46
      Dochodzę do wniosku, że ten wątek wyniknął z takiego dość uproszczonego mniemania, że mężczyzna myśląc o seksie, czy też go uprawiając dąży po prostu do zaspokojenia potrzeby, rozładowania napięcia i jak to zrobi - to już mu na niczym nie zależy. To bardzo prymitywny pogląd, upowszechniany przez niektóre prymitywne panie i też prymitywnych facetów. Zapominamy przy tym, że w seksie staje naprzeciwko siebie dwoje ludzi i to co tych dwoje doświadcza jest bardzo zależne od ich psychiki, osobowości, nastawienia do świata, nastroju, a także - rozmaitych okoliczności zewnętrznych. Czy chcemy tego czy nie - nie można seksu sprowadzać tylko do zwierzęcych instynktów.
    • bartos29 Re: Faceci myślą tylko o jednym 02.01.13, 18:34
      Dość beznadziejne zdanie, z którego wynikła całkiem interesująca dyskusja. Trochę o pułapkach konsumpcjonizmu, o ktorym już się tu dyskutuje w rozlicznych wątkach. Może i Zawle ma rację, gdy pisze, że o konsumpcjonizmie dyskutują ludzie, którym nie brakuje, są nasyceni dobrami i z nudów zaczynają dyskutować, czy ta sytuacja jest zdrowa.
      Ale też to nie tak. Bieda to przypadłość wieluset tysięcy ludzi (w Polsce), którzy pobrali kredyty, a teraz nie mogą ich spłacić. Może nie wszyscy, ale duża część tych ludzi stała się biedakami z powodu swej konsumpcyjnej zachłanności: "za malo kasy? A co tam - wezmę kredyt i kupię to co chcę". To własnie ofiary konsumpcjonizmu.
    • phoros Re: Faceci myślą tylko o jednym 04.01.13, 18:05
      Ja jestem facetem i nie myślę ciągle o jednym. Mam całkiem sporo tematów do rozmyślań. Z doświadczenia wiem, że to kobiety częściej i więcej "myślą o jednym" niż wielu facetów. Znam wiele kobiet, którym w głowie hula tylko jedna rzecz. A ja lubię sobie o filozofii porozmyślać, o literaturze czasami, albo gospodarce... i jeszcze całej masie innych rzeczy.

      ... ale może jestem wyjątkiem potwierdzającym regułę...?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka