Dodaj do ulubionych

Obsluga klienta w Polsce

IP: 195.10.3.* 08.03.05, 10:08
dzwonie dzis do dewelopera w Warszawie bo jestem zainteresowana kupnem
mieszkania. wczesniej wyslalam dwa maile zeby umowic sie na spotkanie- w
Warszawie bede tylko 1 dzien - na maile oczywiscie nikt nie odpowiedzial.
Dzwonie - odbiera panienka z glosem jak z agencji towarzyskiej, baaardzo
zmeczona i znudzona. Nie mowi nazwy firmy kiedy odbiera wiec upewniam sie dwa
razy ze dodzwonilam sie w dobre miejsce (ta agencja mnie przesladuje)
dowiaduje sie ze 'u nas sie nie trzeba umawiac, a z osoba mowiaca po
angielsku (o to prosilam) nie powinno byc problemu' - hmmm,zobaczymy na jakim
poziomie ten angielski bedzie.
Totalne znudzenie osoby ktorej placi sie za sprzedawanie mieszkan i chamskie
westchniecie na koniec jakbym mowila o jakis dziwnych rzeczach pytajac o
termin spotkania.
Polska mnie dobija czasami, czytam posty o bezrobociu a takie krowska
znudzone prace jakos maja. no nic, wkurzylam sie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Teresa Re: Obsluga klienta w Polsce IP: *.net-serwis.pl 09.03.05, 12:25
      nie Ty jedna nie możesz tego pojąc i rzeczywiście najbardziej to razi, kiedy sie
      przyjezdza z normalnosci
      a tak a'propos, jeśli mogę zapytac: skąd chcesz wracac i dlaczego?
    • Gość: ALI Re: Obsluga klienta w Polsce IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.05, 12:52
      A czego oczekujesz od pracownika zatrudnionego za 1000 zl. brutto z
      perspektywA ,że jak będzie bardzo się staral to może za rok lub dwa dostanie
      100 zlotych podwyzki ( ale brutto oczywiście).......

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka