IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 02.04.05, 20:06
A ja w tym w wszystkim widzę coś nienormalnego.Umiera wielki czlowiek/ jeżeli
już nie umarł/ a Watykan knuje coś i nie wiadomo dlaczego robi z tego
medialny spektakl.Dowiemy się po latach jak było naprawde.W tej chwili to mam
wrażenie ,że Oni czarni siedzą tam wszyscy i dzielą kawałki schedy.jeżli tak
nie jest to dawno by papieżowi pozwolili odejść.
Obserwuj wątek
    • Gość: antypapista Re: Watykan IP: *.sieroszewice.sdi.tpnet.pl 02.04.05, 20:25
      Podejrzewam a właściwie jestem pewny,że papcio nie żyje.
      A czemu tak myślę?To proste:Im dłużej purpuraci będą utrzymywać jego śmierć w
      tajemnicy,tym więcej forsy wpłynie do kościelnej kasy.
      Oglądając ten cyrk wokół niego,te tłumy dewotów w kościołach,czynnych całą dobę,
      w których na pewno zbierane są datki na msze w intencji uzdrowienia papcia,
      utwierdzają mnie w takim przekonaniu.A Ty co o tym myślisz?
    • andrzej105 Re: Watykan 02.04.05, 20:29
      www.racjonalista.pl/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka