brylant1 26.05.05, 12:30 Czy procesje "bożo ciałową" (cokolwiek to oznacza) wymyślono i wprowadzono jako "odpowiedż" na pochody pierwszo majowe?? Jeśli tak to mamy kolejny relikt komuny -procesja :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
marecki997 Re: Procesja=pochód? 26.05.05, 12:45 Zapewniam cię, że procesje bożociałowe mają tradycję dłuższą niż instnienie doktryny komunizmu. Już ks. Jędrzej Kitowicz w "Opisie obyczajów za panowania Augusta III" opisuje: "Każdy zakon asystował tej procesji idąc parami za swoim krzyżem od braciszka niesionym, oprócz jezuitów, którzy od asystencji z krzyżem bullami rzymskimi i dekretami z różnymi biskupy - chcącymi ich przymusić do równej z innymi zakonami asystencji-wygranymi byli uwolnieni. Cechy wszystkie asystowały tej procesji z chorągwiami i świecami. Warszawska konfraternia kupiecka z muszkietami, z których, po wniściu duchowieństwa cum Sanctissimo do kościoła, przed tymże kościołem po trzykroć wydała ognia. Dzieliła się ta konfraternia na dwa bataliony: używający niemieckiego stroju formowali jeden batalion, noszący polską suknią formowali drugi. Kolor sukien w obu batalionach rozmaity. Komendanci batalionów jak najbogaciej ubrani dystyngwowali się: niemieccy szarfami i szpontonami oficjerskimi tudzież kapeluszami, białym piórem strusim obłożonymi, polscy buławami hetmańskimi i kołpakami sobolimi. Każdy batalion swój ogień wydawał osobno raz po raz trzy razy, a za każdym ogniem chorąży czyniąc chorągwią salutacją wyrabiał nią różne sztuki, do której i ta należała, że czasem przez szybkie nią miotanie w różne strony i w cyrkuł wykręcanie zawadził w łeb jakiego spektatora nieostrożnie nawinionego albo tłokiem napchniętego. W dokazywaniu chorągwią Niemcy celowali Polaków, ale za to Polacy zawsze w dawaniu ognia przepisowali Niemców, którym rzadko kiedy udało się razem wystrzelić, chociaż przybierali do siebie dla lepszego ładu unteroficjerów od gwardii koronnej." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hans to swieto - jelopie IP: *.enovation.oper / *.enovation.nl 26.05.05, 12:45 Odpowiedz Link Zgłoś
marecki997 Re: Procesja=pochód? 26.05.05, 12:54 Gość portalu: hans napisał: > to swieto - jelopie Dzień Pracy również jest świętem, w dodatku jego geneza niewiele ma wspólnego z komunizmem. Tyle że nie ma on aż tak długiej tradycji jak święto Bożego Ciała, dlatego trudno się doszukiwanie w procesjach naśladownictwa pochodów jest czymś absurdalnym. Odpowiedz Link Zgłoś
marecki997 Re: Procesja=pochód? 26.05.05, 12:56 Święto Pracy ustanowione zostało w dzień śiętego Józefa, patrona ludzi pracy, tak więc jest to święto równie kościelne, co Boże Ciało. Odpowiedz Link Zgłoś
deltalima Re: Procesja=pochód? 26.05.05, 12:52 właśnie w tej chwili spocony, wyjący tłum przelewa się pod moimi oknami. zastanawia mnie jedno- przewodniczący tej wycieczki wyje do mikrofonu: 'błogosławieni którzy spożywają jego ciało i piją jego krew'. qrwa, co to za idiotyczna symbolika? Odpowiedz Link Zgłoś