Dodaj do ulubionych

szokujący handel

28.10.05, 18:41
W Szczecinie jakaś azjatycka imigrantka otworzyła sklep w którym oferowała... mięso krokodyla. Sklep robił furorę wśród imigrantów i Polaków. Interes kwitł wspaniale, ale na szczęście miejscowi duchowni doprowadzili poprzez pikiety, a potem przez podanie do sądu, do zamknięcia sklepu. Imigrantka zamiast myśleć o otworzeniu następnego sklepu, musi sobie poszukać innej pracy.
Otworzyć w Polsce sklep z mięsem krokodyla to już naprawdę przegięcie.
Obserwuj wątek
    • ijaw Re: szokujący handel 28.10.05, 21:29
      > Otworzyć w Polsce sklep z mięsem krokodyla to już naprawdę przegięcie.

      Dlaczego? Bo nie ma ich w polskich rzekach?
      Czy krokodyle są pod ochroną? Jeśli nie to w czym jest przegięcie?

      >Interes kwitł wspaniale, ale na szczęście miejscowi duchowni doprowadzili
      poprzez pikiety, a potem przez podanie do sądu..

      A duchowni słuszni i prawi natychmiast podjęli kroki by wyeliminować imigranckie
      pomysły na życie i krokodyla ze sceny publicznej. A fee, bo też duchowni polscy
      obżerają się polędwicą najprzedniejszą, i nie znają głodu azjatyckiego, który
      skłania ludzi do jedzenia szczurów, węży, kotow, psów a z szerszenie a la frytki.
      • mercedes320 Re: szokujący handel 28.10.05, 21:50
        ijaw napisała:

        > Czy krokodyle są pod ochroną?

        może i jakieś są pod ochroną. Ale te które trafiają do sklepów to z ferm hodowlanych. Hoduje się je na mięso.

        > Jeśli nie to w czym jest przegięcie?

        no nie wiem, ale duchowni twierdzili, że to zamach na polską tożsamość.
        • ijaw Re: szokujący handel 28.10.05, 22:04
          mercedes320 napisał:

          > ijaw napisała:
          >
          > > Czy krokodyle są pod ochroną?
          >
          > może i jakieś są pod ochroną. Ale te które trafiają do sklepów to z ferm hodowl
          > anych. Hoduje się je na mięso.

          To nie ma problemu. Sąd nie powinien wydać zakazu. Nie widzę podstaw.
          > > Jeśli nie to w czym jest przegięcie?
          >
          > no nie wiem, ale duchowni twierdzili, że to zamach na polską tożsamość.

          Bo my mamy świńską tożsamość. I ptasią.

          ps. nie wiem co się dzieje, bardzo wolno chodzi mi net, moze gazeta ma problemy.
      • mr_pope Re: szokujący handel 29.10.05, 00:39
        A fee, bo też duchowni polscy
        > obżerają się polędwicą najprzedniejszą, i nie znają głodu azjatyckiego, który
        > skłania ludzi do jedzenia szczurów, węży, kotow, psów a z szerszenie a la
        frytki

        To była ironia, prawda?
        • ijaw Re: szokujący handel 29.10.05, 12:22
          O ile życie jest ironią.

          Niepowszchne jednak.

          ps. do sygnaturki - są jeszcze takie co nie dają w mordę i w ogóle nie dają.
          myślisz, że to ironia?
          • mr_pope Re: szokujący handel 29.10.05, 17:50
            > ps. do sygnaturki - są jeszcze takie co nie dają w mordę i w ogóle nie dają.

            Ależ się przyczepiła do sygnaturki. Razi Cię?
            • ijaw Re: szokujący handel 29.10.05, 23:35
              No prowokuje. Zresztą taki był Twój zamysł, nieprawdaż?
              Nie zapytam dlaczego ekonomista z dnia na dzień staje się znawcą kobiet, bo
              powiesz, że dyskryminuję ekonomistów płci męskiej.
              Kobieta we mnie się odzywa, bo treść sygnaturki ogólnie rzecz biorąc przesadzona.

              W "mordę" można dostać i nic więcej:) Tak też bywa.
              • mr_pope Re: szokujący handel 30.10.05, 00:20
                > No prowokuje. Zresztą taki był Twój zamysł, nieprawdaż?

                Nie. Jestem szowinistą i mnie ten tekst bawi.

                > Nie zapytam dlaczego ekonomista z dnia na dzień staje się znawcą kobiet, bo
                > powiesz, że dyskryminuję ekonomistów płci męskiej.

                A kto stał się znawcą kobiet?

                > Kobieta we mnie się odzywa, bo treść sygnaturki ogólnie rzecz biorąc
                przesadzon
                > a.

                :))
                • ijaw Re: szokujący handel 30.10.05, 14:12
                  >A kto stał się znawcą kobiet?

                  Ty. Ekonomię wymyśliłam w oparciu o niektore Twoje wypowiedzi. Zapomniałam, że
                  robiłeś tu i za eks-księdza z kochanką:)) Wybacz, gubię się w profesjach:-)
                  • mr_pope Re: szokujący handel 30.10.05, 14:21
                    Nie jestem ekonomistą. A z tym eks-księdzem z kochanką to chyba przesadziłaś.
                    Kiedy????
                    • ijaw Re: szokujący handel 30.10.05, 15:17
                      O, kochany, mam pamięć do takich rzeczy.:-) W trakcie jakiejś dyskusji z ub.r.,
                      acz nie pamiętam, której przyznałeś się do eks-księżego stanu. Przypomnę sobie,
                      to zacytuję. Teraz czytam "sprawę żydowską", bo mam opóźnienia spowodowane
                      obowiązkami.
                      • mr_pope Re: szokujący handel 30.10.05, 17:09
                        Chyba mnie z kimś mylisz.
                        • ijaw Re: szokujący handel 30.10.05, 23:09
                          Nie mylę. Jedna z Twoich prowokacji, którą wyraziłam zainteresowanie, ale nie
                          odpowiedziałeś. Nie pamiętam wątku. Na pewno w ub.r.
                          • mr_pope Re: szokujący handel 31.10.05, 00:11
                            Nie przypominam sobie bym chociaż prowokacyjnie kiedykolwiek i gdziekolwiek
                            udawał księdza, tym bardziej eks-księdza.
                            • ijaw Re: szokujący handel 31.10.05, 00:15
                              poświęcę się, choć nie dziś
                              pozdrawiam
                              • ijaw Re: szokujący handel 31.10.05, 01:51
                                Autor: mr_pope
                                Data: 20.12.04, 01:46

                                > W kwestii lubienia i kochania, (na wszelki wypadek od razu) robię to bez ocen,
                                > spontanicznie, nawet jeżeli osoba jest krańcowo różna w poglądach. Kocha się i
                                > lubi bezinteresownie.

                                Ciekawe, musisz zatem kochać i lubić wszystkich z definicji. Bo jak bez oceny
                                stwierdzisz czy lubisz?

                                > Nie wiem mr_pope, dlaczego? Może i zostałeś ekskomunikowany:) A może
                                > zwyczajnie nie miałeś kontaktow z księżmi, czy osobami bardzo ściśle
                                > związanymi z kościołem.

                                Myślałem o tym, ale niestety odpada. Byłem w służbie kościelnej. Może jeszcze
                                coś podrzucisz?
                                ===========
                                To jeden kawałek, ale była inna wypowiedź, w ktorej przedstawiałeś się jako były
                                ksiądz z kochanką. Znajdę:-)
                                • mr_pope Re: szokujący handel 31.10.05, 02:01
                                  > To jeden kawałek, ale była inna wypowiedź, w ktorej przedstawiałeś się jako
                                  > były ksiądz z kochanką. Znajdę:-)

                                  To ja poczekam na ten konkretny kawałek. Tutaj nie widzę ani prowokacji, ani
                                  sugestii odnosnie stanu duchownego.
                                  • ijaw cierpliwości n/t :) 31.10.05, 18:34

        • rrhadane Re: szokujący handel 29.10.05, 14:33
          Mam stryja wiejskiego proboszcza - najlepszy człowiek na swiecie, skromny,
          oszczędny, a co oszczędzi, zanosi biednym parafianom (naprawdę!)
          Ale jak on jada... A jego koledzy... I głównie mięso, fakt.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka