mercedes320
28.10.05, 18:41
W Szczecinie jakaś azjatycka imigrantka otworzyła sklep w którym oferowała... mięso krokodyla. Sklep robił furorę wśród imigrantów i Polaków. Interes kwitł wspaniale, ale na szczęście miejscowi duchowni doprowadzili poprzez pikiety, a potem przez podanie do sądu, do zamknięcia sklepu. Imigrantka zamiast myśleć o otworzeniu następnego sklepu, musi sobie poszukać innej pracy.
Otworzyć w Polsce sklep z mięsem krokodyla to już naprawdę przegięcie.