Dodaj do ulubionych

dziecko niepełnosprawne

01.03.07, 10:21
jaki wózek dla dziecka niepełnosprawnego z mpdz i epilepsją., dziecko ma 7
lat i nie trzyma głowy
Obserwuj wątek
    • gofer73 Re: dziecko niepełnosprawne 01.03.07, 12:53
      zobacz tu - www.ortoservice.com.pl/sklep/index.php?
      doc=product&id=16&category=1115&limit=20&offset=0&session_id=0ab31e5031ab8d01e9b
      3f81fa215a20e
      myślę ze mają i wózki i dla starszych dzieci. Minus jest taki, że są potwornie
      drogie.
    • marlenna3 Re: dziecko niepełnosprawne 02.03.07, 13:06
      moja 7 letnia córka, jest dzieckiem leżącym, nie trzyma glowy i jest bardzo
      wiotka, jednocześnie strasznie się pręży, mam teraz kimbę spring, ale ten wózek
      nie spelnia naszych potrzeb, jest raczej dla dzieci siedzących samodzielnie,
      jak dla mnie jest zamało wyłożony materiałem , który chroni dziecko wiotkie.
      • gofer73 Re: dziecko niepełnosprawne 02.03.07, 15:40
        Marleno
        Nasze dziecko też jest bardzo wiotkie i nie trzyma głowy (nie siedzi i nie
        bedzie siadać samodzielnie). Póki co my jesteśmy zadowoleni z Kimby, braki w
        wysciółce uzupełniamy pieluchami lub poduszkami. Ale każde dziecko jest inne i
        każdy ma swoje doświadczenia w tym względzie. Życzę powodzenia w poszukiwaniu
        idealnego dla Was wózka
      • marlenna3 Re: dziecko niepełnosprawne 11.03.07, 18:59
        nig1...w zeszłym rok refundacji było 1800zł, nie mam pojęcia ja to w tym roku,
        być może bez zmian, z tego co mi wiadomo co 3 lata przysługuje taka refundacja,
        ale na własnym przykładzie wiem też że jeżeli zachodzi potrzeba wcześniej tzn,
        np dziecko szybko urosło, albo wózek nie spełnia potrzeb dziecka to można
        kolejny dostać nawet po 1.5 roku...........w tej cenie ciężko kupić wózek, np
        gemini który ja mam teraz kosztował 1800zł, ale dodatki trzeba było dokupić,
        tzn, torbę, koszyk pod wózek, pokrowiec na nogi..jednak trzeba wziąść fakturę i
        starać się o róznicę tej wydanej kwoty o zwrot w pefronie, z tego co wcześniej
        można wyczytać na forum, to kimba kosztuje ok 13000zł........a tak na
        marginesie...to mogę podpowiedzieć, tak samo robię z pieluchami, tzn, płacę za
        przysługiwane nam przez państwo, czyli 60szt na misiąć, ale zbieram faktury z
        apteki przez cały rok i pózniej staram się o zwrot tej kwoty w PEFRONIE, jak
        narazie zwracają:)
          • marmati Re: dziecko niepełnosprawne 12.03.07, 06:55
            Witajcie. Ja mam chłopca z mpdz ma czterokończynową postać troszkę mieszaną, My
            mamy wózek Gemini jest robiony bardzo podobnie jak Kimba z Otto Bock. Różni się
            ceną i może tylko troszkę wyglądem. Jeśli ktoś jest zainteresowany to moja
            koleżanka ma Gemini do sprzedania nowiutki i z wszystkimi dodatkami łącznie z
            pokrowcem z budką, klinem i podkładką pod główkę dla wiotkich dzieci. Jeśli
            ktoś byłby zainteresowany to podaję numer : 691330927. Wózek ani razu nie był
            używany. Ma kolor zielony a cena jest do negocjacji.
            P.S. A tak wogóle to w każdym wózku znajdziemy coś nie tak. Niestety ale każde
            z naszych dzieci jest inne i dopasowanie odpowiedniego a jeszcze ładnego wózka
            jest bardzo trudne. Pozdrawiam
            • marlenna3 Re: dziecko niepełnosprawne 12.03.07, 08:49
              Marmati...masz rację, dopasować wózek do dziecka, zwłaszcza z wieloma
              dyzfunkcjami, i jeszcze jeśli dziecko jest wiotkie, to nie taka prosta
              sprawa, ...a jeśli chodzi o sprzedaż wózka Twojej koleżanki, pewnie dostała go
              na wniosek, więc może niech poprostu wymieni na inny, tam gdzie kupowała,
              Pozdrawiam
            • nig1 Re: dziecko niepełnosprawne 12.03.07, 10:49
              witaj .ciesze sie ze mozna tutaj sie poradzic i dowiedziec wielu rzeczy bo
              niestety u mnie w MOPR trudno jest sie czegokolwiek dowiedziec.mam jeszcze
              jedno pytanko czy moze staralas sie o dofinansowanie na remont mieszkania ?
                • marmati Re: dziecko niepełnosprawne 12.03.07, 11:15
                  Czy można starać się o remont? to nie do konca tak, można starać się o
                  dostosowanie mieszkania do dziecka niepełnosprawnego z tyt. barier
                  architektonicznych. Można starać się o dofinansowanie np. podjazdu,
                  przystosowania łazienki (płytki do połowy ściany, wanna, brodzik, uchwyty
                  itd.), likwidacja progów w mieszkaniu. Dotyczy to tylko ludzi z dysfunkcją
                  narządu ruchu dzieci również ale rodzice musza mieć tyt. prawny do lokalu(muszą
                  być właścicielami)
                  A co do wózka to tak zakupiła go na wniosek ale wymienić nie może niestety a
                  jej mały korzysta już ze zwykłej spacerówki.
                  • annarow Re: dziecko niepełnosprawne 12.03.07, 14:47
                    Cześć,
                    WózekOtto Bock Kimba w wersji dla Pauliny kosztuje 12 tys zł, z czego 1800
                    refunduje NFZ i 2700 Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie. Na reszte szukamy
                    sponsora ;-)
                    Gemini robiony jest na wzór Kimby, niektórzy go bardzo chwalą. Na pewno jest
                    tańszy.
                          • maka2003 Re: dziecko niepełnosprawne 13.03.07, 13:44
                            Ja przed kupnem próbowałam Hanie usadzic w 3 wózkach:
                            1/ gemini
                            2/ teha tom (czeskiej firmy patron bochemia oferowany przez mobilex)
                            3/ kimba.

                            Hania oprócz tego, ze jest bardzo wiotka ma bardzo uszkodzony wzrok (widzi
                            tylko na 1 oko około 30 cm przed sobą) i ma padaczkę lekooporną (ciężkie napady
                            do 50 w miesiącu). Szukaliśmy wózka w którym byłby zapewniony stały kontakt
                            słuchowy z dzieckiem oraz nasz kontakt wzrokowy (wyłapywanie początków
                            napadów), w którym Hani nie krzywił się kręgosłup i nie musiała wisieć na
                            klinie. 2 lata temu (nie wiem jak jest dziś) gemini nie zapewniał pelotów
                            piersiowych a w ustawieniu siedziska przodem do rodzica nie dało się zbyt dużo
                            odchylić siedziska w tył (tak aby powstał wygodny kubełek do włożenia pupki),
                            oraz peloty do potrzymywania głowy dla naszej Hani nie spełniały swojej funkcji
                            (powodowały zbyt duże przesunięcie głowy do przodu). Brak tez było w gemini
                            pasów miedniczych - w ofercie był tylko klin. Co do Reha Toma - była to juz
                            wtedy lepiej dopracowana podróbka Kimby - tańsza od niej o połowę, jedynym
                            minusem było w pozycji przodem do rodzica brak mozliwości odchylenia w tył w
                            celu stworzeniu kubełka, jeżeli tylko Hania mogłaby jeździć przodem do kierunku
                            jazdy ten wózek byśmy wybrali (jest cięższy od Kimy), mozna też do niego
                            dokupić podstawę do stworzenia fotelika domowego (przenosi się siedzisko) i
                            stolika.

                            Odpowiadając na pytanie w sprawie fotelika samochodowego:
                            W ofercie w Polsce dostepny jest tylko 1 specjalistyczny (Lars firmy Otto-Bock)
                            ale kosztuje około 8 tysięcy. Ja rozmawiałam z Panami z firmy produkującej
                            fotele do samochodów sportowych - takie pod wymiar kierowcy - obiecali stworzyć
                            coś specjalnie dla Hani - kubełek, 5 punktowe pasy, bezpieczne montowanie w
                            samochodzie.
                            podaję namiary:
                            www.bimarco.pl/kontakt.html
                            pozdrawiam, marta
                            • gofer73 Re: dziecko niepełnosprawne 14.03.07, 08:40
                              Dziękuję za super post porównujący wózki. Co do wożenia samochodem, nasz Szymek
                              jeździ na leżąco (jest bardzo wiotki i często się ksztusi więc jest to dla
                              niego najbezpieczniejsza pozycja). Dla jego bezpieczeństwa mamy to:
                              www.safertransport.com/products/familyVehicle/vestClosure.shtml
                              jest to super pomysł. Może ktoś się podejmie uszycia czegoś podobnego w Polsce.
                              • maka2003 Re: dziecko niepełnosprawne 14.03.07, 09:06
                                Witaj gofer73, czytuje Wasza Preclową Stronkę i podczytuję bloga, bardzo mi się
                                podoba.
                                A tak dla uzupełnienia - mozna kupić Kimbę z półeczką pod wózkiem na
                                respirator - korzystaja z tej opcji moi znajomi, są bardzo zadowoleni.
                                naszanatalka.w.interia.pl/ w galerii zdjęć Natalki jest fajna
                                prezentacja wózka.

                                pozdrawiam, marta
                                • marlenna3 Re: dziecko niepełnosprawne 14.03.07, 09:19
                                  Marta, weszłam na stronę Natalki, bardzo dobrze jest tam pokaany wózek KImba:-
                                  )...jestem pod wrażeniem tego wózka...tylko ta cena:(, jest poprostu
                                  przerażająca:(.......to takie niesprawiedliwe, takich dzieci jest coraz więcej,
                                  a oni przywalili taką cenę na wóżek...i pytam skąd ta cena(, poprostu koszmar
                                • gofer73 Re: dziecko niepełnosprawne 14.03.07, 14:25
                                  Mamy Kimbę z półeczką bo jest ona w naszym przypadku nieodzowna;) Wózek
                                  sprawuje się świetnie (my odkupiliśmy używany od rodzicow którym dziecko po
                                  prostu wyrosło z wózka za 1/3 oryginalnej ceny, która jest zabójcza to fakt).
                                  Jedynymi minusami (poza tymi 13 tys) jesli mozna powiedzieć są a) waga -
                                  taszczymy go we dwie dorosłe osoby po schodach bo do windy oczywiscie sie nie
                                  miesci) b) za chiny ludowe nie miesci się do samochodu tzn. pakujemy część do
                                  bagaznika a część na przednie siedzenie, no ale wtedy odpada jeżdzenie ze
                                  starszą pociechą bo nie ma już miejsca. Ale cóż nic nie jest idealne nie?
                                  • maka2003 Re: dziecko niepełnosprawne 14.03.07, 14:31
                                    czego sie dla dziecka nie robi...
                                    wymieniliśmy samochód na renault kangoo (oczywiście uzywany), i do bagaznika
                                    oprócz nie złożonej Kimby mieści się jeszcze rowerek Zośki, a przesuwane drzwi
                                    boczne mniej przeszkadzaja nam przy wkładaniu klocuszka Haneczki do wozu.

                                    :)))

                                    marta
                                  • gofer73 Re: dziecko niepełnosprawne 14.03.07, 14:36
                                    PS. Maka widzialam Waszą strone juz dużo wczesniej...Macie super dzieciaki i
                                    widać, że tworzycie im super warunki. Jeśli się nie obrazisz...pisałaś o
                                    zapadniętej klatce piersiowej. Nam zawsze mówiono, że jest to oznaka
                                    niewystarczającej wentylacji. Szymek gdy zbyt dużo zostaje bez respiratora lub
                                    ma zbyt niskie ustawienia od razu "gubi" lewą klatkę piersiową. Gdy jest dłużej
                                    wspierany oddechowo (teraz np. nie chce siedzieć dłużej bez respiratora niż 1 -
                                    1,5 h na dobę klatkę ma idealną).
                                    • maka2003 Re: dziecko niepełnosprawne 15.03.07, 09:37
                                      Gofer, niestety to nie była Nasza stronka, nie postarałam sie jeszcze o takową
                                      dla Hani (a obiecuję sobie, że się za to zabiore od 2 lat) Stronka
                                      NAszanatalka .... to stronka moich przyjaciól, rodziców Natalki i Szymka, i co
                                      do rodzinki, to naprawdę są SUPER !!

                                      pozdrawiam, marta
                              • marlenna3 Re: dziecko niepełnosprawne 14.03.07, 09:22
                                Gofer, masz rację:)...post zaczął się tak niewinnie, szukałam wózka, a teraz
                                zebrałyśmy tu teraz tyle wiadomości, tyle ciekawych pomysłów, i linków...oby
                                pomógł on rodzicom poszukującym rózne przedmioty dla swoich pociec..Pozdrawiam
                                MARLENA
                • nig1 Re: dziecko niepełnosprawne 12.03.07, 15:37
                  marleno.....tak tutaj o wiele wiecej sie dowiedzialam niz w innych instytucjach
                  od 6 lat chodze i prosze o jakakolwiek pomoc i co....?i znikad zadnej nie
                  dostalam tylko potrafia odsylac gdzie indziej.pozdrawiam kasia
                  • marlenna3 Re: dziecko niepełnosprawne 12.03.07, 18:25
                    Kasiu-:), ja o większości sprawach dowiedziałam się z internetu:), i od mam
                    mających podobne problemy, zapewne jeszcze wiele nie wiem, ale się dowiem, kto
                    szuka nie błądzi:)..podam swoje gg, jak chcesz to możemy wymienić się
                    doświadczeniami , i doradzić sobie, jeśli to będze możliwe..mój nr gg9278173,
                    zapraszam-:)
    • marmati Re: dziecko niepełnosprawne 12.03.07, 21:51
      Jakby ktoś był zainteresowany zakupem Gemini to moja koleżanka ma nowiutki
      zileony do sprzedania z całym kompletem tj. śpiwór, budka, klin, pałąk. Cena do
      uzgodnienia podaję numer telefonu dla zainteresowanych 691330927.
      • marlenna3 Re: dziecko niepełnosprawne 14.03.07, 10:05
        Dziewczyny-)...to się bardzo ucieszyłam, dzięki temu postowi, i wiadomości tu
        zebranych..jedna dziewczyna...załatwiła sobie wózek dla dzieka...:)do tej pory
        nie korzystała z refundacji na wózek...:)
        • olivka_83 Re: dziecko niepełnosprawne 15.03.07, 18:07
          mojsynek tez jest wiotki, samodzielnie nie siedzi i nie trzyma glowki i tez
          mamy Kimbe, ktora wynisła nas 12 tys. Nie jestem z tego wozka do konca
          zadowolona bo za ta kwote spodziewalam sie wszelkich udogodnien a tu
          rozczarowanie, wozek za waski dla synka i zbyt twardy mimo resorów... coz...

          mam takie pytanie czy wiecie gdzie moge oddac wozek specjalistyczny dla
          dziecka, bo mam jeden na zbyciu, mama przywiozla z Włoch ale za maly dla synka.
          Najlepiej zeby to byl ktos potrzebujacy z okolic trojmiasta, juz myslalam zeby
          do hospicjum do Gdanska zawiesc, poradzcie co zrobic a szkoda zeby stal w
          piwnicy a tak skonczy bo w domu robi sie ciasno :/

          pozdrawiam wszystkie Mamy walczace o komfort i godne zycie dla swoich pociech!!!
          • maka2003 Re: dziecko niepełnosprawne 16.03.07, 08:41
            co do resorów sie zgadzam, lepiej resoruje pod ciężkim dzieckiem - dla
            maluszków jest za twardy, troszke pomagają opony pompowane a nie lane, ale
            cóż...

            A co do szerokości, może po prostu masz źle ustawiony wózek, jak widzę Twój
            synek nie ma jeszcze 3 lat, moja Hanka ma 4, ale szczuplutka i malutka to ona
            nie jest. Poza tym w takim wózku jeździ juz prawie 11 letnia córka mojej
            znajomej i kawała z niej baby i na to że jest za wąski sie nie skarży. Sprawdź
            jeszcze raz ustawienia...

            pozdrawiam, marta
            • olivka_83 Re: dziecko niepełnosprawne 16.03.07, 12:41
              wlasnie problem w tym, ze wozek jest juz ustawiony na max'a i kiedy wsadzam
              Olka do niego w samym body czy dresie jest ok ale jak trzeba rajstopy zalozyc i
              spodnie (juz nie spomne o zimowych spacerach i kurtce) to dupsko ledwo juz mu
              sie miesci ale moze tak ma tez byc ze dziecko musi byc zablokowane po bokach
              zeby nie "latac". Pan, ktory nam przywiozl wozek mowil, ze w jedynce dzieci
              jezdza nawet do 9 roku zycia ale jak Oli bedzie tak rosl jak do tej pory to w
              wozku sie zmiesci przez gora dwa lata :(
              Oliwier, ma 2 latka i 8 miesiecy, wazy prawie 20 kg i mierzy 105 cm.
              Licze na to ze maly nie bedzie rosl juz w szerz i ten wozek nam jeszcze ciut
              posluzy ;)

              dziekuje za odpowiedzi ;)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka