gorby
07.03.06, 22:50
Sprawa o odmowę badań prenatalnych wraca do sądu pierwszej instancji - tak
zdecydował białostocki Sąd Apelacyjny. Rodzice dziecka, które urodziło się z
rzadką chorobą genetyczną, domagają się zadośćuczynienia i renty dla dziecka.
Rodzice nie kryli swojego zaskoczenia takim postanowieniem sądu, ponieważ to,
że należy im się odszkodowanie, stwierdził Sąd Najwyższy. Sąd apelacyjny miał
jedynie ustalić jego wysokość. - Ja nie wiem, dlaczego jest to odwleczone,
skoro wyrok najwyższej w Polsce instancji był jednoznaczny. Jest wina, należy
się i zadośćuczynienie, i odszkodowanie - mówi matka chorego dziecka. Teraz
sprawa wysokości odszkodowania może toczyć się przez kilka kolejnych lat. A
sytuacja mieszkaniowa rodziny, wychowującej dwójkę niepełnosprawnych dzieci,
jest bardzo trudna. Sąd w Łomży będzie musiał teraz ustalić stopień winy
lekarza z tamtejszego szpitala, a także stwierdzić, jakiego uszczerbku na
zdrowiu doznała matka. W toku trwającego już kilka lat procesu uprawomocniła
się jak na razie tylko decyzja o 60 tysiącach złotych zadośćuczynienia dla
matki. Rodzice domagają się takiej samej sumy dla ojca, a także comiesięcznej
renty dla dziecka w wysokości 3,5 tysiąca złotych. 7 lat temu będącej w ciąży
matce chorego na rzadką chorobę genetyczną dziecka odmówiono skierowania na
badania prenatalne. Okazało się, że kolejne dziecko także jest chore.
[Źródło: interia.pl]
Nie dowierzam wlasnym oczom gdy czytam co sie wyprawia w mojej bylej
ojczyznie.Polska paranoja jest dla mnie niepojeta.
Jakim prawem lekarz odmawia badan prenatalnych w tym poj.. kraju ? Jakim
prawem okrada sie podatnikow i zabiera czas sadom z tytulu niepotrzebnych
procesow ? Jakim prawem Bogu ducha winni ludzie dotknieci juz i tak przez
okruyny los traca czas i energie z powodu kretynow lekarzy zaniedbujacych
swoje podstawowe obowiazki ? Za odmowe badan prenatalnych czy innych w
cywilizowanych krajach lekarz idzie za kratki i traci prawo wykonywania
zawodu.