Dodaj do ulubionych

Niewolnicza praca

18.07.06, 17:56
113 Polaków zmuszanych we Włoszech do niewolniczej pracy uwolniono w regionie
Apulia w okolicach Bari i Foggi. Podczas wspólnej operacji polskich
policjantów i włoskich karabinierów w obu państwach zatrzymano co najmniej 25
osób zamieszanych w handel ludźmi, są wśród nich m.in. Polacy, Ukraińcy i Włosi.
W sumie ofiarami tego procederu mogło - według szacunków policji - paść ponad
1000 Polaków. Cztery osoby popełniły samobójstwo; polska i włoska policja nie
wyklucza jednak, że mogło też dochodzić do zabójstw i śmierci z wycieńczenia.
Przesłuchano 300 poszkodowanych, 700 czeka na przesłuchanie.
Jak poinformował we wtorek komendant główny policji Marek Bieńkowski, operację
pod kryptonimem "Ziemia Obiecana" koordynowała specjalna komórka karabinierów
w Rzymie (ROS) oraz centralny zespół do walki z handlem ludźmi w Komendzie
Głównej Policji. W wymianie informacji pomagał Europol i Interpol.
Akcję polscy i włoscy policjanci przeprowadzili w nocy z poniedziałku na
wtorek. Osoby zamieszane w handel ludźmi zatrzymano we Włoszech w okolicach
Bari i Foggi, a także w Polsce - w woj. podkarpackim, małopolskim, śląskim i
lubelskim. Jak poinformowano, we Włoszech zatrzymano 16 osób, w Polsce - 9
osób. O godz. 2 nad ranem uwolniono 113 Polaków zmuszanych do niewolniczej pracy.
Oszuści kusili dobrze płatną pracą
Ze śledztwa wynika, że działający w Polsce gangsterzy werbowali swoje ofiary
za pośrednictwem ogłoszeń w prasie lokalnej do prac sezonowych we Włoszech
przy uprawie owoców i warzyw. Obiecywali zarobki w granicach 5-6 euro za
godzinę, a załatwienie miejsca zatrudnienia kosztowało werbowanego od 500 do
900 zł.
Jak wyjaśniał na konferencji prasowej Bieńkowski we Włoszech Polaków
przejmowały osoby, które miały być szefami firm zajmujących się świadczeniem
usług ogrodniczych i rolniczych dla okolicznych plantatorów - trzej Polacy,
dwaj Ukraińcy i Algierczyk (przebywali oni we Włoszech od kilku lat i mieli
rozległe kontakty m.in. z tamtejszymi plantatorami).
- Polaków kwaterowano w barakach, w podłych warunkach sanitarnych. W
rzeczywistości zarabiali 1 euro na godzinę, byli też zobowiązywani do
opłacenia kosztów noclegu oraz wyżywienia co powodowało, że większość
zatrudnionych wpadała w celowo stworzoną spiralę długów - mówił komendant.
Robotników w tych swoistych obozach pracy pilnowali ukraińscy, włoscy i polscy
uzbrojonych strażników, którzy sami siebie nazywali "kapo". Opór tłumiono
biciem, szczuciem psami i grożeniem bronią. Bieńkowski poinformował, że
udokumentowane procesowo zostały przypadki zmuszania do prostytucji, zgwałceń
oraz maltretowania metalowymi pałkami osób sprzeciwiających się terrorowi.
(PAP)
wiadomosci.o2.pl/?s=258&t=248452
Obserwuj wątek
    • ijaw obozy pracy się odradzają 22.07.06, 13:44
      W kilka dni po rozbiciu gangu i aresztowaniach powstają nowe obozy pracy.
      Wniosek prosty, mafiosi mają się dobrze.
      wiadomosci.o2.pl/?s=258&t=250134
    • ijaw Przeciw handlowi ludzi 09.08.06, 13:17
      powstała międzynarodowa grupa

      "Dwóch krakowskich prokuratorów i dwóch policjantów prowadzących śledztwo w
      sprawie włoskich obozów pracy wyjechało wczoraj do Hagi. Z włoskimi śledczymi
      będą rozmawiać o powołaniu międzynarodowej grupy ścigającej handel ludźmi.
      Dotychczas Włosi i Polacy prowadzą dwa osobne śledztwa w sprawie zmuszania do
      niewolniczej pracy na włoskich plantacjach. Jak dotąd na polecenie krakowskiej
      prokuratury zatrzymano 26 osób. Kolejnych 27 podejrzanych, w tym 23 Polaków
      zamieszanych w handel ludźmi, zatrzymała włoska policja."

      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,3535099.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka