Dodaj do ulubionych

A propos miejsc na cmentarzach

19.08.06, 22:41
Mam pytanie: czy prawdą jest to, iż miejsce na cmentarzu nie jest wykupywane
na wieki wieków, tylko już po 20 latach, w razie nieuiszczenia opłaty za to,
właściciel cmentarza ma pełne prawo do tego, żeby zniszczyć grób (wraz z
pochowanym nieboszczykiem) i go przekazać w użytkowanie komuś innemu?
Obserwuj wątek
    • elmumio Re: A propos miejsc na cmentarzach 19.08.06, 22:56
      Tak.
    • w.s2 Tak, a podstawą prawną jest... 19.08.06, 22:59
      Tak, a podstawą prawną jest ustawa z dnia 31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych. Tekst jednolity opublikowany jest w Dz.U. Nr 23/2000 poz. 295.
      • Gość: Joszka Re: Tak, a podstawą prawną jest... IP: *.pl / *.enterpol.pl 20.08.06, 10:08
        Dotyczy to grobów ziemnych.Nie z nagrobkami z np.lastriko.
        • Gość: wredna Re: Tak, a podstawą prawną jest... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.06, 10:48
          Ziemny - 20 lat
          Pole urnowe - 30 lat
          Piwniczka - o ile sie nei myle, 40 :)
    • robertmar1 Re: A propos miejsc na cmentarzach 20.08.06, 10:33
      Przeczytałem podane teksty, za które zresztą bardzo dziękuję. Co jednak znaczy
      termin "ponowne użycie grobu do chowania"? Co się wówczas robi z pochowanymi
      tamże szczątkami?
      • Gość: zenka Re: A propos miejsc na cmentarzach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.06, 10:41
        Trafiają do zbiorowej mogiły.
    • Gość: betka Re: A propos miejsc na cmentarzach IP: *.slowianin.pl 21.08.06, 10:08
      Oczywiście,a zwłaszcza w dużych miastach jest to egzekwowane,jak nie zapłacisz,to
      robia miejsce na następny pochówek.
      Zadnych prochów nie wybierają jak ktoś sugerował.
      Jest grób,a jutro może go nie być,ja mam grób Ojca w Szczecinie i bardzo tego
      przestrzegam,tzn.płacę na dalsze 20 lat.
      • robertmar1 Re: A propos miejsc na cmentarzach 21.08.06, 11:45
        A czy ten grób jest murowany?
        • Gość: wredna Re: A propos miejsc na cmentarzach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.06, 11:54
          Piwniczka - 40 lat, koleś skoro pisze o 20 latach, to chyba chodzi o ziemny :/
          Czytajcie co piszą, a nie kompromitujcie sie debilnymi pytaniami :/
          • robertmar1 Re: A propos miejsc na cmentarzach 21.08.06, 12:36
            To nie lepiej zatem postawić nagrobek?
            Poza tym gdzie masz w ustawie zapis o tych 40 latach dla "piwniczki"? Ja go nie
            dostrzegłem.
            • Gość: wredna Re: A propos miejsc na cmentarzach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.06, 12:40
              20 lat to nienaruszalnośc grobu ziemnego [a zatem i nagrobka z lastrico, czy
              czegokolwiek].
              Natomiast pole urnowe czy piwniczke - chyba sobie Zarządy Cemtarzy same uchwalają:
              w Krakowie - pole urnowe 30 lat, piwniczka - 40.
              • robertmar1 Re: A propos miejsc na cmentarzach 21.08.06, 12:45
                Tylko, że ja tak sobie czytam tę ustawę i nie dostrzegam tam żadnych delegacji
                dla właścicieli cmentarzy odnośnie nienaruszalności piwniczek.
                • Gość: wredna Re: A propos miejsc na cmentarzach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.06, 13:25
                  No to masz jeszcze gorzej :))) Bo ci do piwniczki dołożą kogoś po 20 latach, jak
                  nie zdążysz zapłacić :P
                  • robertmar1 Re: A propos miejsc na cmentarzach 21.08.06, 13:38
                    Hmm... A gdzie widzisz taką opcję w ustawie?
            • Gość: wredna Re: A propos miejsc na cmentarzach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.06, 12:41
              W momencie jak wykupujesz grób - powinni cie poinformować na ile to lat.
        • Gość: betka Re: A propos miejsc na cmentarzach IP: *.slowianin.pl 21.08.06, 12:36
          Jest pomnik,ale jeżeli chodzi o Szczecin nie ma to znaczenia.
          • robertmar1 Re: A propos miejsc na cmentarzach 21.08.06, 12:38
            Ma znaczenie!!! Przeczytaj art. 7 ust. 1-3 ustawy o cmentarzach i chowaniu
            zmarłych z 31.01.1959 roku. Tam wyraźnie się oddziela groby ziemne od
            murowanych.
            • Gość: betka Re: A propos miejsc na cmentarzach IP: *.slowianin.pl 21.08.06, 12:48
              Nie wiem czy sie orientujesz,że cmentarz w Szczecinie jest pod względem
              wielkości trzeci w Europie.

              Pochówki sa w tej chwili tylko dla osób,kto mają już krewnych na cmentarzu,
              tam każde miejsce jest momentalnie odzyskiwane.
              Bałabym się nie zapłacić,bo wiem,że nie ma zmiłuj się.
              Niedawno chowano mojego kolegę,Jego żona wskazała sama opuszczony
              grób,administracja sprawdziła tylko,czy była opłata na kolejne 20 lat.
              Tu już reklamacji nie ma.
              • robertmar1 Re: A propos miejsc na cmentarzach 21.08.06, 13:24
                Powtórzę: jeśli nie jest to grób ziemny, to dyrekcja cmentarza łamie prawo.
                Wielkość cmentarza nie ma tu nic do rzeczy, bo ustawa w żaden sposób nie daje
                możliwości do tego rodzaju praktyk i to nawet jeśli nie ma już miejsca na nowe
                groby.
                Jeśli zaś jest to grób ziemny, to wtedy nie ma siły - płacić albo zamienić na
                piwniczkę.
          • robertmar1 Re: A propos miejsc na cmentarzach 21.08.06, 12:47
            Sorki, źle musiałem zajrzyć. Ale z tego co wiem, to grobów ziemnych jest dziś
            robionych nader mało, gros stanowią piwniczki. A zatem na szczęście nie jest
            tak źle :)
      • Gość: zenka Re: A propos miejsc na cmentarzach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 13:35
        > Zadnych prochów nie wybierają jak ktoś sugerował.

        Wszystko zależy od administratora cmentarza.

        Mój brat kiedyś ,,dorabiał sobie'' przy likwidacji opuszczonych grobów. Był to
        akurat cmentarz parafialny rzymsko-katolicki i tamtejszy proboszcz właśnie w
        taki sposób rozwiązywał kwestię szczątków z grobów, o które nikt już się nie
        upominał. Wydzielił miejsce na cmentarzu na zbiorową mogiłę.

        To jest mała parafia, więc dopiero po prawie 150 latach istnienia cmentarza
        zaczęło brakować na nim miejsca. Wcześniej żaden z proboszców nie spieszył się
        z likwidacją opuszczonych grobów. W dużych miastach, gdzie ,,rotacja'' jest
        duża, faktycznie nikt się nie obcyngala.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka