Dodaj do ulubionych

Problem z identyfikacją

02.08.08, 04:41
Po ostatnich wydarzeniach, w tym wczorajszej rocznicy Powstania
coraz bardziej uderzający staje się problem identyfikacji lub jej
braku z Polską. Wokół czego, tzn. wokól jakich wartości ma ona się
organizować? Historia, Przedmurze Chrześcijaństwa, Papież, nieudane
powstania, Solidarność? To wszystko wartości odświętne, śmiertelnie
poważne, wobec ktorych obowiązuje postawa "na baczność". A
jednocześnie gdyby na nie spojrzeć historycznie i krytycznie, to
wszystko można podważyć i sprowadzić do właściwych proporcji.
Uważam, że sakralizowanie własnych dziejów szkodzi narodowi... (cdn.)
--
nonkonformiści
Obserwuj wątek
    • ilnyckyj Re: Problem z identyfikacją 02.08.08, 05:04
      Cd.
      W każdym razie wielkie zadęcia, patriotyzm taki odświętny, to
      wszystko nie sprzyja identyfikacji zwykłych ludzi z własnym Narodem.
      Piłka nożna i inne sportowe igrzyska? To strasznie mało i w duchu
      plemienno-karnawałowym, no i zależne od sukcesów, których tak za
      bardzo nie ma.
      Nacjonalizm, szowinizm - są nie do przyjęcia dla ludzi myślących.
      Wydaje mi się, że zapominamy o jednym elemencie tożsamości narodowej
      teraz lekceważonym: mam na myśli Kulturę. No może nie potrzebnie to
      duże "K", bo właśnie nie chodzi o wielkie zadęcie i patriotyczne
      trąby, ale o zderzanie się koncepcji, pomysłów o różne idee i także
      podważanie tych odświętnych i nadętych "symboli". Widzenie
      pojedynczego człowieka w tym świecie w jakim żyje, w zderzeniu
      kultur i cywilizacji. Tylko wtedy naród żyje, kiedy potrafi spojrzeć
      na siebie z dystansu. A nie wtedy, kiedy każe się klękać przed
      zastygłymi, odświętnymi symbolami i pomnikami. To już jest cmentarz!

      Dobrego dnia! Il
      --
      nonkonformiści
      • basilisque Re: Problem z identyfikacją 03.08.08, 19:29
        Nic dziwnego. Byliśmi zawsze przyzwyczajenie do identyfikacji "na
        nie", przeciw czemuś lub komuś. Przeciw Rosji, Niemcom, komunizmowi,
        nazizmowi. Teraz trochę pbrakuje przeciwnika, dlatego mamy problem z
        utwierdzaniem się w naszej tożsamości, chętnie wyjeżdżamy tam,
        gdzie "lepiej płacą". Kultura nic tu nie pomoże, mało kogo obchodzi,
        wszystkie media dostarczają zglobalizowaną (zamerykanizowaną) papkę
        ujednoliconych "formatów". To pseudo-kultura, by sparodiować zanane
        powiedzenie z czasów Stalina: " narodowa w formie, zglobalizowana w
        treści".
        Z globalnym pozdro. Baz
      • krol-czy-krolik Re: Problem z identyfikacją 07.08.08, 21:44
        Idetyfikacja, o której zapominasz to jest Kościół, czyli Polak
        katolik. W kościele od momentu chrztu zostajesz pasowany na Polaka.
        Może się to podobać lub nie ale tak to jest, mimo różnych tam
        naszych antyklerykalizmów!

        Szczęść Boże Kczyk
        • ilnyckyj Re: Problem z identyfikacją 11.08.08, 21:30
          Sorry, Królik, ale to jakaś totalna bzdura, doprowadzenie do absurdu
          zbitki "Polak-katolik". A czy Kolumbijczyk czy Mongoł biorac chrzest
          (nawet w polskim kościele) staje się Polakiem?
          Puknij się w czachę!
          Z braterskim pozdr. Il
          --
          nonkonformiści
          • jo_ember Re: Problem z identyfikacją 20.08.08, 20:16
            Czy to chodzi o identyfikację, czy tożsamość? Raczej to drugie.
            Przypomnieć należy, że naszą tożsamość budowaliśmy zawsze w opozycji
            do gnębiących nasz naród i okupujących go potęg. Wtedy np. Dziady
            Mickiewicza, czy Kordiana Słowackiego, "Wesele" można było czytać i
            oglądać w teatrze z wypiekami na twarzy. Dziś, gdy zabrakło
            prześladowcy to wszystko szeleści papierem i nikogo nie interesuje.
            W wolnej Polsce, niestety, cały nasz romantyzm to już makulatura.
      • dziwny_ten_swiat Re: Problem z identyfikacją 19.08.11, 14:41
        ilnyckyj napisał:

        > Wydaje mi się, że zapominamy o jednym elemencie tożsamości narodowej
        > teraz lekceważonym: mam na myśli Kulturę. No może nie potrzebnie to
        > duże "K", bo właśnie nie chodzi o wielkie zadęcie i patriotyczne
        > trąby, ale o zderzanie się koncepcji, pomysłów o różne idee i także
        > podważanie tych odświętnych i nadętych "symboli".

        ________
        No tak, ale kultura jest za bardzo wieloznaczna, eksponująca rózne często sprzeczne konfliktujące wartości i przekazy (np. romantycy kontra Witkacy i Gombrowicz). Nie może być źródlem jednoznacznej tożsamości narodowej. Zresztą to jej zaleta, bo inaczej byłaby strasznie uboga!
    • krol-czy-krolik Re: Problem z identyfikacją 02.09.08, 21:20
      ilnyckyj napisał:

      > Po ostatnich wydarzeniach, w tym wczorajszej rocznicy Powstania
      > coraz bardziej uderzający staje się problem identyfikacji lub jej
      > braku z Polską. Wokół czego, tzn. wokól jakich wartości ma ona się
      > organizować? Historia, Przedmurze Chrześcijaństwa, Papież,
      nieudane
      > powstania, Solidarność? To wszystko wartości odświętne,
      śmiertelnie
      > poważne, wobec ktorych obowiązuje postawa "na baczność". A
      > jednocześnie gdyby na nie spojrzeć historycznie i krytycznie, to
      > wszystko można podważyć i sprowadzić do właściwych proporcji.
      > Uważam, że sakralizowanie własnych dziejów szkodzi narodowi...
      (cdn.)
      Ale czasami trzeba trochę "podsakralizować". Ku pokrzepieniu serc,
      Il. To też nasza tradycja... Pozdr. krzepiąco. Królik
      • w.ell Re: Problem z identyfikacją 04.09.08, 22:17
        "Pokrzepianie serc"? Popieram. Ale bez sakralizowania. Wystarczyło
        by tak może choć troszeczkę dowartościować. Podnieść na duchu. O tak
        żeby nie czuć się zdołowaną (-nym). DB. Well
        --
        Trzeba przemalować sufit - pomyślała
        • jo_ember Re: Problem z identyfikacją 07.09.08, 21:44
          Ja naszą najnowszą historię widzę b. pozytywnie. Naród, który
          przetrwał 120 lat rozdarcia i utworzył własne państwo. Jako pierwszy
          postawił się Hitlerowi - i Stalinowi jednocześnie, co mogło go
          skazać na totalną zagładę. W tak trudnym położeniu pomiędzy dwoma
          agresywnymi potęgami, nie tylko przetrwał, ale i pokazał swoją siłę.
          Ja - w odróżnieniu od części tu wypowiadających się osób czuję dumę
          (tak! proszę bez śmichów-chichów) że jestem Polakiem. Ta świadomość
          pomaga mi w chwilach kryzysowych...

          Jo! wink
          • ilnyckyj Re: Problem z identyfikacją 08.09.08, 22:40
            Też jestem dumny! Ale też nie nadymam się za bardzo. I nie wpadam w
            samozachwyt. Też i tak bardzo różowo nie jest. I mnie bohaterskie
            czyny z dawnej i niedawnej historii nie krzepią.
            Czuj duch. Il
            --
            nonkonformiści
          • basilisque Re: Problem z identyfikacją 12.09.08, 19:38
            jo_ember napisał:

            > Ja - w odróżnieniu od części tu wypowiadających się osób czuję
            dumę
            > (tak! proszę bez śmichów-chichów) że jestem Polakiem. Ta
            świadomość
            > pomaga mi w chwilach kryzysowych...
            >
            > Jo! wink

            Ja też uważam, że jakby spojrzeć wstecz naszej historii, to obecny
            moment wygląda bardzo korzystnie. Ale uważam, że nic tak nie szkodzi
            społeczeństwu jak samozachwyt, a z drugiej strony - samobiczowanie,
            a my mamy skłonności do jednego jak do do drugiego. Teraz mamy
            koniunkturę, więć głosy zadowolonych przeważają nad skargami, ale co
            będzie jak koniunktura się odwróci?

            smile Baz.
            • bartos29 Re: Problem z identyfikacją 11.09.09, 20:45
              Czy wciąż się napawać dawną chwałą? Tą bohaterszczyzną i krwawymi powstaniami i
              porażkami?

              Dla mnie czymś bardziej pozytywnym jest Solidarność i wyjście z komunizmu. I to
              jak daliśmy sobie - jako naród - radę z nową rzeczywistością.
            • bartos29 Re: Problem z identyfikacją 10.09.10, 12:33
              basilisque napisał:

              > społeczeństwu jak samozachwyt, a z drugiej strony - samobiczowanie,
              > a my mamy skłonności do jednego jak do do drugiego. Teraz mamy
              > koniunkturę, więć głosy zadowolonych przeważają nad skargami, ale co
              > będzie jak koniunktura się odwróci?
              >
              > smile Baz.
              No i koniunktura się odwróciła. I teraz jeszcze bardziej dmie sie w trąby hurra-patriotyczne. Jakimś odreagowaniem tego zadęcia jest palikotyzm
              • essor Re: Problem z identyfikacją 20.09.10, 18:33
                bartos29 napisał:

                > basilisque napisał:
                > No i koniunktura się odwróciła. I teraz jeszcze bardziej dmie sie w trąby hurra
                > -patriotyczne. Jakimś odreagowaniem tego zadęcia jest palikotyzm

                Takie przeciwstawienie jest po prostu chore. Może w tym jest strategia PO?
                Między oszołomami i bluźniercami zdobywa glosy ludzi środka.
                • basilisque Re: Problem z identyfikacją 11.08.11, 22:16
                  essor napisał:

                  > bartos29 napisał:
                  >
                  > > basilisque napisał:
                  > > No i koniunktura się odwróciła. I teraz jeszcze bardziej dmie sie w trąby
                  > hurra
                  > > -patriotyczne. Jakimś odreagowaniem tego zadęcia jest palikotyzm
                  >
                  > Takie przeciwstawienie jest po prostu chore. Może w tym jest strategia PO?
                  > Między oszołomami i bluźniercami zdobywa glosy ludzi środka.

                  Ludzi środka - być może. Ale antagonistów PO nie da się sprowadzić ani do oszołomów, ani do bluźnierców.


                  --
                  Ha, ha - said the clown!
                  • essor Re: Problem z identyfikacją 11.08.12, 18:55
                    Dużo tu mowy o przeszłości, tradycji, itp. Ale dzisiaj - z czym i kto ma się identyfikować? Z kim się identyfikują cwaniacy, którzy naciągają ludzi na kasę? Inni cwaniacy, którzy wystawiają obecnej Polsce rachunek za nacjonalizację z poprzedniej epoki i wyrzucają Bogu ducha winnych ludzi z ich mieszkań, na bruk. Nie wiem, czy ci eksmitowani też czują się patriotami. A raczej czy ta obecna Polska jest dla nich ojczyzną.
                    • ilnyckyj Re: Problem z identyfikacją 29.08.12, 21:32
                      Identyfikacja na "tak" bez poświęceń i martyrologii. Moglibyśmy np. szczycić się awansem cywilizacyjnym, dokonanym w czasie ostatniego 20-lecia. I właściwie - tak! Dokonał się, postęp, mimo tych czy innych problemów, postęp w nadążaniu za Zachodem jest ogromny. Tylko - czy to my możemy się tak bardzo tym szczycić, tego nie byłbym pewien. Większość przyszło z Zachodu, wraz z inwestycjami, funduszami UE, wymogami świata cywilizowanego i tym, że ci bezwzględni kapitaliści zobaczyli tu - i częściowo stworzyli rynek zbytu dla swojej produkcji.
                      --
                      nonkonformiści
                      • ilnyckyj Re: Problem z identyfikacją 08.10.12, 22:17
                        W ogóle pytanie kim jestem czasami wynurza się z codzienności i zatyka cię. Ta Polska jest czasami obrzydliwa, czasami zabawna, czasami fascynująca. Najbardziej mnie denerwuje infantylizm, z jakim traktuje się różne narodowe świętości i tragedie. Nawet zaczynam nabierać dystansu do Gombrowicza, który z niedojrzałości usiłował sklecić naszego nowo-polskiego ducha.
                        --
                        nonkonformiści
                        • essor Smoleńska toksyna 07.12.12, 19:59
                          Przeraża mnie i oburza to rozszerzające się zbiorowe rojenie na temat zamachu, trotylu, wybuchu. Czy ci ludzie nie mogą zaakceptować to co opublikowała komisja Millera (tam ponoć byli najlepsi fachowcy, co oczywiście różni psychole moga kwestionować, tak jak będą kwestionować innych fachowców, którzy nie potwierdzą zamachu). Tu rzeczywiście Rosja odniosla sukces!
                          • bartos29 Re: Smoleńska toksyna 26.12.12, 12:55
                            Walka odbywa się w języku. Tutaj najbardziej dopełniają się PiS z Palikotyzmem. Jedni zawłaszczają takie pojęcia jak Naród, Patriotyzm, Ojczyzna, Wspólnota a ci drudzy - właśnie od tych pojęć usilują się zdystansować, oddając je pisowcom właściwie bez walki. Ja uważam, że o te słowa też musimy walczyć. O ich definicję daleką od nacjonalizmu, ksenofobii czy szowinizmu. Tutaj wysoko cenię naszego prez. Komorowskiego, bo on coś robi w tym kierunku, chociaż może za mało i powinni to robić ludzie nie związani bezpośrednio z partiami czy bieżącą polityką.
                            • ilnyckyj Re: Smoleńska toksyna 25.12.13, 12:09
                              Smoleńsk dla Pisu może być i jest caly czas szansą na mobilizowanie niezadowolonych, ale wkrótce może się stać pułapką. Młodzi nacjonaliści, na razie podzieleni stanęli już do wyścigu z Pisowską ideologią, nie oglądając się na smoleńską martyrologię.
                              --
                              nonkonformiści
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka