beboljo
01.07.07, 18:58
Witam, takie trochę nie na temat ale bardzo pilne dla mnie ;) Przed chwilka
złapałem w moim mieszkaniu jednego prusaka. Nigdy ich w domu nie miałem,
pokoje są czyste, jedzenie tez nie leży nawet na odkrytych talerzach gdzieś na
biurku (wszystko jest pochowane). Czy mam sie szykować na dezynsekcje czy
można podpiąć to pod przysłowie... jedna jaskółka wiosny nie czyni ? proszę o
jakieś rady. Pozdrawiam