Dodaj do ulubionych

Z potrzeby serca.

18.04.10, 21:57
I zapadła cisza
Cisza która przerazliwie jęczy
Zbolałą duszę tak okropnie męczy.
Katyniu,Katyniu cóżeś Ty uczynił
Nasze dusze straszną pustką wypełnił
Po raz drugi
Dlaczego tak wspaniali ludzie znów nas zostawili?
Dlaczego tak krwawą ofiarę złożyli
Ziemio katyńska czy Ci krwi za mało?
Czy to dlatego się stało?
By świat wsłuchał się w Twoją tragedię
Głęboki ukłon przed Waszymi trumnami czynimy
I wieczną pamięć Wam obiecujemy
I tylko ból nasze dusze rozrywa
I tylko jedno pytanie się odzywa
DLACZEGO?
Ten wiersz napisała moja przyjaciółka w dalekiej Szkocji
Obserwuj wątek
    • eurytka Re: Z potrzeby serca. 18.04.10, 23:00
      Męczeństwo, to nasza specjalność narodowa.
      Gdyby nie Katyń i te naciskanie,
      to by tam może nie polecieli.
      Musieli. Jest nowa tragedia.
      Na męczeństwie, grzebaniu się w historii
      niektórzy porobili kariery,
      napisali doktoraty i książki.
      To dla nas męczeństwo jest konieczne jak tlen.
      Przeczytaj to, to, jest prawda:
      wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Zwyciestwo-Jaroslawa-Kaczynskiego-niemal-pewne,wid,12183367,wiadomosc.html?ticaid=1a033
      wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Olga-Tokarczuk-o-polskiej-zalobie-w-New-York-Times,wid,12184606,wiadomosc_prasa.html
      • maria73 Re: Z potrzeby serca. 19.04.10, 07:18
        a czy zwycięstwo Jarosława Kaczyńskiego
        będzie tym najlepszym co z tej
        tragedii wyniknąć może???
        • eurytka Re: Z potrzeby serca. 19.04.10, 07:59


          Wolałabym aby to, to co było za Lecha,
          zostało już zamknięte,
          uswięcone, bez kontynuacji
          i by jakaś nowa epoka bezmęczeńska się zaczęła.
          normalność.
          Nikt życia nie wróci poległym pół wieku temu,
          a tyko umęczy żyjących.
          Pamiętać o historii, męczeństwie- tak,
          oddać hołd,ale tworzyć coś nowego.

          Trzeba z żywymi naprzód iść,
          Po życie sięgać nowe,
          A nie w uwiędłych laurów liść
          Z uporem stroić głowę

          Wy nie cofniecie życia fal!
          Nic skargi nie pomogą:
          Bezsilne gniewy, próżny żal!
          Świat pójdzie swoją drogą!

          Adam Asnyk
      • chochlik5 Re: Z potrzeby serca. 19.04.10, 07:57
        Pisarka (Olga Tokarczuk) odnosi się do cierpienia ofiar, które w
        obliczu śmierci są sobie równe. "Współczuję rodzinom ofiar. NIE MOGĘ
        PRZESTAĆ MYŚLEĆ O TYCH 96 LUDZIACH, KTÓRZY ZGINĘLI I O TYM CO MOGLI
        CZUĆ W MOMENCIE ŚMIERCI. W obliczu śmierci nie ma różnic pomiędzy
        ludźmi, nie ma prezydentów i stewardess, nie ma różnych religii i
        różnych narodów. Jest tylko człowiek” – podkreśla pisarka.

        • eurytka Re: Z potrzeby serca. 19.04.10, 08:09
          Jak byś chochliku5, widziała równość?
          Jak być powinno a nie jest i nie było?
          Bo nie rozumiem o co ci chodzi.
          Oni tam w samolocie nie od razu zginęli,
          piszczeli, krzyczeli,
          na pewno tą rozpacz czarne skrzynki zarejestrowały.
          Wszystkiego byli świadomi jak zobaczyli drzewa.
          Nikomu niepotrzebna taka śmierć,
          takie ofiary, taka masakra, tragedia
          i życie rodzin, i ludzi to pamiętających,
          którzy z tym będą musiały żyć.
          Jak powinni postąpić żywi,
          by wszyscy byli równi wobec śmierci?
          No jak?
          • www.alutka.pl Re: Z potrzeby serca. 19.04.10, 09:06
            Alutka56 witaj imienniczko big_grin
            • aga-kosa Re: Z potrzeby serca. 19.04.10, 09:23
              nie pamiętam autora :
              Nie pytaj świata dokąd zmierza
              bo nie daj Boże ci odpowie
              lepiej z paciorków pacierza
              ułóż modlitwę za jej zdrowie
              Co ma przeminąć to przeminie
              a co ma zranić do krwi zrani
              Piotr rzekł :dokąd idziesz Panie aga
              • eurytka Re: Z potrzeby serca. 19.04.10, 10:32
                Ja taka patetyczna nie jestem.
                wracam do codzienności.
                Jesli masz na cmentarzu mogiłę matki czy ojca,
                to po 20 latach musisz wykupić miejsce,
                bo pochowają tam kogo innego
                i nikt sie nie będzie z nikim cackał.
                W przypadku poległych tam,
                to już lekkie było przegięcie,
                tyle tych instytucji od tego,
                doktoraty na tym męzeństwie pisali,
                kariery robili,
                po prostu robili na tym swój życiowy biznes,
                jak kupcy zniczami i czym się da
                przed pałacem prezydenckim z trumnami,
                i tak się skończyło jak skończyło.
                Klątwa jakaś czy co?
                Nieroztropne przegięcie moim zdaniem.
                Kaczyński pielęgnował pamięć przodków,
                od tego zginął,
                jest męczennikiem, bohaterem,
                będzie czczony po wieki,
                a ci pozostali, równie wspaniali,
                którzy za szybko odeszli,
                których w to wciągnął
                pod naporem tych rodzin katyńskich i dla własnej chwały,
                oni są prawdziwymi ofiarami,
                a ich dzieci i żony i inni członkowie rodziny tak samo.
                To nie ma końca...
                Kto temu położy kres?
          • maria73 do Chochlika i Eurytki.... 19.04.10, 09:19
            Myślę moje miłe że mówicie
            o tym samym i o to samo wam chodzi.
            • pragata Re: do Chochlika i Eurytki.... 20.04.10, 20:20
              " Jakże wielkim ciężarem jest nazwisko,które stało się zbyt sławne"
              Wolter

              Patrząc na malutką i jak bardzo zmęczoną wnuczkę sławnego dziadka podczas
              niekończących się kondolencji na dziedzińcu wawelskim myślałam
              właśnie to samo...
              • maria73 Re: do Chochlika i Eurytki.... 20.04.10, 20:50
                Właśnie!
                Czy ktoś pomyślał o tym
                w ten sposób?
                Rozpacz nie potrzebuje tłumów,widowiska.
                Nie bez powodu powiada się:
                "ciszej nad tą trumną".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka