jaga_22
04.04.13, 12:33
"Polacy proszą o terytorium większe od Placu Czerwonego" - twierdzi jeden z rosyjskich urzędników, komentując zamysł polskiej strony na upamiętnienie ofiar katastrofy smoleńskiej. W miejscu, gdzie 10 kwietnia 2010 roku spadł tupolew, ma powstać nie tylko pomnik. Plany idą znacznie dalej.
Na stronie internetowej rosyjskiego dziennika "Izwiestia" opublikowano artykuł o kontrowersjach wokół budowy pomnika upamiętniającego ofiary katastrofy smoleńskiej. Można w nim przeczytać, że polskie władze chcą wydzielenia 100 tysięcy metrów kwadratowych na budowę monumentu. Plany kompleksu przewidują również budowę kaplicy, stworzenie ekspozycji muzealnej, parkingu i strefy ochronnej.
Gazeta twierdzi, że na razie nie udało się uzgodnić miejsca pod budowę pomnika i wydzielić terytorium, na którym ma on stanąć, gdyż strony rosyjskiej nie zadowalają roszczenia Polaków.
wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/423984,rosjanie-oburzeni-na-polakow-chodzi-o-pomnik-w-smolensku.html