14.09.13, 20:15
Uwielbiam rządy Tuska i jego ekipy. Zaraz zapanuje taki dobrobyt jakiego jeszcze nie było nawet za G.Sybilia pisała ,że Polska będzie od morza do morza.Ja nie wiem czego ci związkowcy się czepiają. Z tym kryzysem tylko się Premier pomylił bo faktycznie nigdy takiego nie było. Praca jest jak się poszuka a tylko obiboki stale narzekają.Zarobki też nie takie złe bo średnia już prawie taka jak w Unii. Skazani mogą sobie chodzić na wolności .Więc wolności pod dostatkiem. Dobrze napisałem adminko?
Obserwuj wątek
    • wikul W kwestii formalnej 14.09.13, 20:23
      W miejscu sygnaturki zamieszczasz jakiś niewyraźny bohomaz. Mógłbyś napisać co to jest i o co w tym zamulonym obrazku chodzi?
      • anoagata Re: W kwestii formalnej 14.09.13, 20:31
        Amityr masz dziś dzień dobroci dla zwierząt ????
        • amityr Re: W kwestii formalnej 14.09.13, 20:38
          anoagata napisała:

          > Amityr masz dziś dzień dobroci dla zwierząt ????


          Chodzi ci o ta łysa koń co się za nią wstawiłem?
          • iryska2604 Re: W kwestii formalnej 14.09.13, 22:40
            ...Więc wolności pod dostatkiem. Dobrze napisałem adminko?

            Złośliwiec z ciebie pierwszej wody.Moja wina ze ja tu wkoło siebie biedy nie widzę a ty ją wyszukujesz gdzie sie tylko da? Nie twierdzę wcale że rząd sie sprawdza ale ty mi do tej pory nie odpowiedziałeś , który był dobry a tylko masz pobozne życzenia.
            • amityr Re: W kwestii formalnej 15.09.13, 10:48
              Zawsze byłem fanem Gierka,który mając nad głową ciężką łapę moskala zrobił dla kraju więcej przez 8 lat niż obecne rządy przez 20. Dodam ,że połowę środków uzyskanych z pożyczki musiał Gierek oddać Moskwie na zbrojenia.Powiem więcej,gdyby np nie nabudował tyle bloków mieszkalnych to obecnie ludzie mieszkaliby chyba w wykopanych jamach.Mieli i jeszcze maja obecni co kraść prywatyzując zakłady pod nowe prawo spółek i robiąc z nich wydmuszki.A wszystko to przez dwóch mądrali Kanie i Jaruzela.
              • jaga_22 Re: W kwestii formalnej 15.09.13, 11:25
                Tytuł wątku...Dorobyt
                Jak się dorobimy,to i byt będzie dobry. http://s19.rimg.info/24c88fbb1e9c68618bc730c84326b25b.gif
              • wikul Re: W kwestii formalnej 15.09.13, 15:51
                amityr napisał:

                > Zawsze byłem fanem Gierka,który mając nad głową ciężką łapę moskala zrobił dla
                > kraju więcej przez 8 lat niż obecne rządy przez 20. Dodam ,że połowę środków u
                > zyskanych z pożyczki musiał Gierek oddać Moskwie na zbrojenia.Powiem więcej,gd
                > yby np nie nabudował tyle bloków mieszkalnych to obecnie ludzie mieszkaliby chy
                > ba w wykopanych jamach.Mieli i jeszcze maja obecni co kraść prywatyzując zakład
                > y pod nowe prawo spółek i robiąc z nich wydmuszki.A wszystko to przez dwóch mą
                > drali Kanie i Jaruzela.


                Nie jestem zaskoczony twoim uwielbieniem dla Gierka. Tak przypuszczałem czytając twoje mitomańskie wypowiedzi. Trudno dyskutować z kimś kto wypisuje takie brednie o tym okresie rządów ale z wiarą trudno dyskutować, bo jak dyskutować z kimś kto opiera swoją wiedzę o mity a nie o fakty. A fakty sa bezlitosne,
                Gierek doprowadził do bankructwa Polski.
                Z ta gierkowską spuścizną zmagamy się do tej pory.

                ryszardpetru.blog.pl/2013/01/15/czas-na-rok-gierka/
                • jantoni.jajcorz Re: W kwestii formalnej 15.09.13, 16:16
                  wikul napisał: ...link
                  "W tym kontekście pomysł żeby rok, którym po raz pierwszy żyjemy bez długów Gierka (w 2012 Polska spłaciła ostatnią ratę) rzeczywiście śmiało może być nazwany rokiem tego wielkiego stratega."
                  To cudownie, że w 2012 roku spłaciliśmy ostatnią ratę "gierkowskiego długu".
                  Co to był za dług, w porównaniu z obecnym...
                  • wikul Re: W kwestii formalnej 15.09.13, 16:32
                    jantoni.jajcorz napisał:

                    > wikul napisał: ...link
                    > "W tym kontekście pomysł żeby rok, którym po raz pierwszy żyjemy bez długów Gie
                    > rka (w 2012 Polska spłaciła ostatnią ratę) rzeczywiście śmiało może być nazwany
                    > rokiem tego wielkiego stratega."
                    > To cudownie, że w 2012 roku spłaciliśmy ostatnią ratę "gierkowskiego dłu
                    > gu".
                    > Co to był za dług, w porównaniu z obecnym...

                    W porównaniu z obecnym był nie do spłacenia, gospodarka polska nie mogła go unieść. Obecny dług niezaleznie od inflacji (między rokiem 1980 a 2013) spłacany jest terminowo i bez przeszkód.
                • amityr Re: W kwestii formalnej 15.09.13, 16:29
                  wikul napisał:

                  >
                  > Nie jestem zaskoczony twoim uwielbieniem dla Gierka. Tak przypuszczałem czytają
                  > c twoje mitomańskie wypowiedzi. Trudno dyskutować z kimś kto wypisuje takie bre
                  > dnie o tym okresie rządów ale z wiarą trudno dyskutować, bo jak dyskutować z ki
                  > mś kto opiera swoją wiedzę o mity a nie o fakty. A fakty sa bezlitosne,
                  > Gierek doprowadził do bankructwa Polski.
                  Z ta gierkowską spuścizną zmagamy
                  > się do tej pory.



                  Człowieku co ty piszesz. Bankructwo to zaraz będziesz miał. Już jest bo nie ma co po Gierku spieniężyć a kradnie się dalej .Na samych autostradach dokonano przekrętu na 24 mld zł. Daj sobie luzu.
                  • wikul Re: W kwestii formalnej 15.09.13, 16:36
                    amityr napisał:

                    > Człowieku co ty piszesz. Bankructwo to zaraz będziesz miał. Już jest bo nie ma
                    > co po Gierku spieniężyć a kradnie się dalej .Na samych autostradach dokonano pr
                    > zekrętu na 24 mld zł. Daj sobie luzu.

                    Mówiłem że trudno dyskutować z mitomaństwem.
                    • amityr Re: W kwestii formalnej 15.09.13, 16:43
                      wikul napisał:
                      Mówiłem że trudno dyskutować z mitomaństwem
                      .

                      Fakt ,że ja też tak uważam. Nawet Twoi prawnukowie nie spłacą tego biliona ,który rośnie w zastraszającym tempie. Brakło 20 mld na same odsetki. Długu oczywiście nie spłacamy bo z czego itd szkoda słów.
                      • iryska2604 Re: W kwestii formalnej 15.09.13, 17:11
                        Do ciebie amityr nie dotarło że Gierka juz dawno nie ma, ustrój padł i to se ne vrati choćbyś pękł. Jakiego ty chcesz ustroju? Równosci i sprawiedliwości dla wszystkich, kraju mlekiem i miodem płynącego - bo i praca dla wszystkich, mieszkania i co tylko kto sobie życzy. Pytanie za 100 pkt jaki to moze być ustrój? I gdzie znajdziemy podobny?
                        • amityr Re: W kwestii formalnej 15.09.13, 17:32
                          iryska2604 napisała:

                          > Do ciebie amityr nie dotarło że Gierka juz dawno nie ma, ustrój padł i t
                          > o se ne vrati
                          choćbyś pękł. Jakiego ty chcesz ustroju? Równosci i sprawi
                          > edliwości dla wszystkich, kraju mlekiem i miodem płynącego - bo i praca dla wsz
                          > ystkich, mieszkania i co tylko kto sobie życzy. Pytanie za 100 pkt jaki to mo
                          > ze być ustrój? I gdzie znajdziemy podobny?
                          A czy ja Irysko napisałem ,że to Tuska wina . Nie! Napisałem ,że ustrój padł nie przez Gierka ale przez Jaruzela i Kanię.Fakt ,że do załamania gospodarki też przyczynił się kryzys i jak napisałem przymusowe oddanie części pożyczki Breżniewowi. Nie było więc za co dokończyć industrializacji kraju a odsetki i dług rósł.Nawet podobnie jak u Tuska.
                          • wikul Re: W kwestii formalnej 15.09.13, 17:41
                            amityr napisał:

                            > A czy ja Irysko napisałem ,że to Tuska wina . Nie! Napisałem ,że ustrój padł ni
                            > e przez Gierka ale przez Jaruzela i Kanię.Fakt ,że do załamania gospodarki też
                            > przyczynił się kryzys i jak napisałem przymusowe oddanie części pożyczki Breżni
                            > ewowi. Nie było więc za co dokończyć industrializacji kraju a odsetki i dług ró
                            > sł.Nawet podobnie jak u Tuska.

                            Dalej piszesz głupstwa z głowy, czyli z niczego. Ręce opadają.
                            • amityr Re: W kwestii formalnej 15.09.13, 17:56
                              wikul napisał:
                              Dalej piszesz głupstwa z głowy, czyli z niczego. Ręce opadają.


                              Lepiej jednak pisać z głowy niż bez. Jak się nie ma głowy to nic nie można zrozumieć.Podejrzewam ,że i alkohol też pijesz bezgłowy i po tym takie posty. Oj wikul.
                              • wikul Re: W kwestii formalnej 15.09.13, 18:05
                                amityr napisał:

                                > Lepiej jednak pisać z głowy niż bez. Jak się nie ma głowy to nic nie można zroz
                                > umieć.Podejrzewam ,że i alkohol też pijesz bezgłowy i po tym takie posty. Oj wi
                                > kul.

                                Nie sil się na osobiste złośliwosci bo potrafię odpowiedzić w sposób który cię ośmieszy i zawstydzi. A nie chciałbym tego.
                              • jaga_22 Re: W kwestii formalnej 15.09.13, 18:08
                                A ja z Wikulem się zgadzam całkowicie,
                                a czarne scenariusze nie są mi potrzebne,bo ich nie widzę.
                                Tylko pd rządami prezesa ma być pięknie,praca dla wszystkich,
                                wysokie zarobki i mieszkanie dla każdego. http://s2.rimg.info/ff7b651aa3240ae5628544d2e1fcb6a6.gif
                                • wikul Re: W kwestii formalnej 15.09.13, 18:20
                                  jaga_22 napisała:

                                  > A ja z Wikulem się zgadzam całkowicie,
                                  > a czarne scenariusze nie są mi potrzebne,bo ich nie widzę.
                                  > Tylko pd rządami prezesa ma być pięknie,praca dla wszystkich,
                                  > wysokie zarobki i mieszkanie dla każdego.

                                  Dług publiczny to zmora wszystkich krajów. Problem się zaczyna gdy państwo nie ma z czego go spłacać (jak za schyłkowgo PRL-u). Za Kaczyńskiego dług polski wynosił 466 miliardów zł.
                                  Dług USA osiągnął gigantyczną niewyobrażalną liczbę 16 bilionów dolarów.

                                  www.forbes.pl/artykuly/sekcje/wydarzenia/dlug-publiczny-usa-osiagnal-pulap-16-bln-dol-,29854,1
                      • wikul Re: W kwestii formalnej 15.09.13, 18:01
                        amityr napisał:

                        > Fakt ,że ja też tak uważam. Nawet Twoi prawnukowie nie spłacą tego biliona ,któ
                        > ry rośnie w zastraszającym tempie. Brakło 20 mld na same odsetki. Długu oczywiś
                        > cie nie spłacamy bo z czego itd szkoda słów.

                        Przestudiuj coś na temat w którym zabierasz głos, to pogadamy.

                        pl.wikipedia.org/wiki/D%C5%82ug_publiczny
                        • amityr Re: W kwestii formalnej 15.09.13, 18:39
                          wikul napisał:


                          >
                          > Przestudiuj coś na temat w którym zabierasz głos, to pogadamy.

                          Ty masz swoją teorię. Ja prowadzę firmę.Ty wiesz swoje ja też i niech tak pozostanie.
                          Nie ma sensu dyskutować o komunistycznych Chinach gdzie USA demokratycznie wisi?Czy o schyłkowym PRL-u ?
                          • wikul Re: W kwestii formalnej 15.09.13, 19:11
                            amityr napisał:

                            > Ty masz swoją teorię. Ja prowadzę firmę.Ty wiesz swoje ja też i niech tak pozostanie.

                            Ja nie mam żadnych teori, ja mam wiedzę wynikającą z pamięci o tamtych czasach. A czego nie pamietam lub nie wiem sparawdzam we wiarygodnych źródłach.
                            Prowadzisz firmę i tęsknisz do PRL-u?
                            • amityr Re: W kwestii formalnej 15.09.13, 21:46
                              Miałem nie pisać ale tyle ci powiem ,że na prawdę albo nie chcesz albo rzeczywiście jesteś bez głowy .Jak tak czytasz i oglądasz to aż dziw bierze ,że nie wiesz co z ludźmi wyprawiają prorok i fiskus. To ma być demokracja.
                              • wikul Re: W kwestii formalnej 15.09.13, 23:15
                                amityr napisał:

                                > Miałem nie pisać ale tyle ci powiem ,że na prawdę albo nie chcesz albo rzeczywi
                                > ście jesteś bez głowy .Jak tak czytasz i oglądasz to aż dziw bierze ,że nie wie
                                > sz co z ludźmi wyprawiają prorok i fiskus. To ma być demokracja.

                                Oświeć mnie co z ludźmi wyprawiają prorok i fiskus. I kto to w ogóle jest? I kto ci ukradł demokrację? Chociaż tego ostatniego się domyślam.
                                • amityr Re: W kwestii formalnej 16.09.13, 10:25
                                  wikul napisał:

                                  >
                                  > Oświeć mnie co z ludźmi wyprawiają prorok i fiskus. I kto to w ogóle jest? I kt
                                  > o ci ukradł demokrację? Chociaż tego ostatniego się domyślam.

                                  Kup sobie żarówkę najlepiej rtęciową .Zużyjesz mniej energii.
                                  • anoagata Re: W kwestii formalnej 16.09.13, 11:51
                                    amityr napisał:

                                    > wikul napisał:
                                    >
                                    > >
                                    > > Oświeć mnie co z ludźmi wyprawiają prorok i fiskus. I kto to w ogóle jest
                                    > ? I kt
                                    > > o ci ukradł demokrację? Chociaż tego ostatniego się domyślam.
                                    >

                                    > Kup sobie żarówkę najlepiej rtęciową .Zużyjesz mniej energii.
                                    Oj tam,oj tam,energie można zużyć nawet bez żarówki,co doskonale Ci wychodzi.
      • amityr Re: W kwestii formalnej 14.09.13, 20:35
        To jest skan jakiegoś akwarelisty .Nie pamiętam skąd to ściągnąłem ale mi się podoba.To jakaś wizja 3000 roku.
        • aga-kosa Re: W kwestii formalnej 15.09.13, 17:07
          Może głupie pytanie - jestem finansowa noga - na mój rozum: jak kończę spłacać ratę do banku, to w domu zostają mi te pieniądze, które co miesiąc do banku zanosiłam i mogę je wydać na coś dla siebie?
          A może w długach państwowych jest inaczej? surprised aga
          • wikul Re: W kwestii formalnej 15.09.13, 17:50
            aga-kosa napisała:

            > Może głupie pytanie - jestem finansowa noga - na mój rozum: jak kończę spłacać
            > ratę do banku, to w domu zostają mi te pieniądze, które co miesiąc do banku za
            > nosiłam i mogę je wydać na coś dla siebie?
            > A może w długach państwowych jest inaczej? surprised aga

            To prawda ale rządzący politycy pod naciskiem opozycji parlamentarnej, pozaparlamentarnej, związków zawodowych, instytucji społecznech, organizacji pozarzadowych, opinii publicznej itp., muszą brać kolejne kredyty bo zabraknie na niezbędne potrzeby społeczne i spłatę bieżących odsetek. Taka metoda panuje na całym świecie bo wszystkie społeczeństwa sa niecierpliwe i maja swoich Dudów.
            • jantoni.jajcorz Re: W kwestii formalnej 15.09.13, 19:15
              A my, dodatkowo mamy Pupę tongue_out
    • wikul A propos 15.09.13, 19:14
      wyborcza.biz/biznes/1,100896,14499702,Polska_dogonila_UE_pod_wzgledem_motoryzacji__Prawie.html#Cuk
      • anoagata Re: A propos 15.09.13, 20:08
        Tak czytam a czasem i słucham i się zastanawiam,dlaczego mnie nic nie obchodzi dług publiczny ??? a moze jestem za ciemna ???
        Czy ludzie nie maja swoich długów lub swoich zmartwień aby martwić sie o dług publiczny ????
        • iryska2604 Re: A propos 15.09.13, 21:45
          No i trafiłas w sedno! My i tak nie dowiemy sie czy i kiedy ten dług będzie spłacony bo nas już nie będzie.
          Amityr napisał:
          A czy ja Irysko napisałem ,że to Tuska wina . Nie! Napisałem ,że ustrój padł nie przez Gierka ale przez Jaruzela i Kanię.Fakt ,że do załamania gospodarki też przyczynił się kryzys i jak napisałem przymusowe oddanie części pożyczki Breżniewowi. Nie było więc za co dokończyć industrializacji kraju a odsetki i dług rósł.Nawet podobnie jak u Tuska.

          Amityr, ustrój nie padł przez Jaruzela i Kanię - jak piszesz a poprostu taka była koniecznosc dziejowa. To poprostu musiało pasć. Był sprzyjajacy moment, zaczęły się protesty, Polak został papieżem - był podatny grunt. Wstrzeliła sie w to wszystko Solidarność i pooooszło! A i pomoc z zachodu szła...
          • zajbel Re: A propos 16.09.13, 13:49
            Koniec i kropka. amen. Post umarł smiercia naturalna za co mu dziękuję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka