Ciekawości

20.09.06, 12:32

Żeromski przodkiem Giertycha
pi2006-09-19, ostatnia aktualizacja 2006-09-19 12:34
Roman Giertych przyznał, że jest spokrewniony ze słynnym pisarzem Stefanem
Żeromskim - pisze "Super Express"



Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Roman Giertych



Stefan Żeromski
SONDAŻ
Widzisż podobieństwo?

Tak
Nie


Gazeta powołuje się na doniesienia kieleckiego "Echa Dnia", które ustaliło,
że prababka Romana Giertycha była rodzoną siostrą Żeromskiego. Jej wnuk
Jędrzej był dziadkiem obecnego wicepremiera i ministra edukacji.

Pomimo tak znakomitego przodka Roman Giertych nie eksponował dotychczas faktu
pokrewieństwa. Może dlatego, że szef LPR nie jest fanem twórczości
Żeromskiego. - Nie lubiłem czytać jego książek - cytuje wypowiedź
Giertycha "SE".




    • jaga_22 Re: Ciekawości 21.09.06, 11:46
      BOTANIKA

      Wykiełkowały po dwustu latach


      Pochodzące z czasów napoleońskich nasiona wypuściły zielone pędy


      Akacja wyhodowana z dwustuletniego nasionka ma już pół metra wysokości
      Naukowcy brytyjscy donoszą o niezwykłym sukcesie: udało się wyhodować zdrowe
      rośliny z nasion sprzed dwóch wieków. Nasiona przywiózł z Kapsztadu na Wyspy
      Brytyjskie w roku 1803 holenderski kupiec, a odnaleziono je między kartkami
      kajetu przechowywanego w archiwach londyńskiej twierdzy. Botanicy zasiali je,
      starając się symulować warunki, jakie panują w Afryce Południowej. Rejon
      Przylądka Dobrej Nadziei często nawiedzany jest przez pożary, które są sygnałem
      dla roślin, że czas kiełkować. Dlatego naukowcy naśladowali efekt pożaru:
      dmuchali dymem w nasionka albo obłupywali je z osłonek.

      W skład odnalezionej w zeszycie kolekcji wchodziło 29 gatunków, nasiona trzech
      wypuściły pędy. Rośliny, których nasiona wykiełkowały, to akacja, protea oraz
      Liparia villosa. Szczególnie nasiona tej ostatniej okazały się wyjątkowo
      odporne na niszczący wpływ czasu.

      Cztery lata temu podobny sukces odnotowali naukowcy amerykańscy - wyhodowali
      kwiaty lotosu z nasion, które miały pięćset lat.

      • jaga_22 Re: Ciekawości 21.09.06, 11:48
        BIOLOGIA

        Tłuszcz może być zdrowy


        Nadmiar kilogramów szkodzi, podobnie jak ich niedostatek - naukowcy znaleźli
        nowy dowód na dobre strony posiadania sadełka


        Tłuszcz pełni w komórkach rolę magazynu, w którym przetrzymywany jest nadmiar
        białek
        (c) EAST NEWS SPL
        Właściwości te wynikają z roli, jaką kropelki tłuszczu odgrywają w
        poszczególnych komórkach. W najnowszym numerze pisma "Current Biology" opisali
        ją naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego. - Dokonaliśmy zaskakującego
        odkrycia: tłuszcz zagospodarowuje nadmiar białek, zanim te wyrządzą jakąś
        szkodę - tłumaczy kierownik badań prof. Steven Gross.

        Amerykanie przeprowadzili swoje badania na muszce owocówce, której gospodarka
        tłuszczowa pod wieloma względami przypomina tę u ssaków. W komórkach zarodków
        owada udało im się zaobserwować, że kropelki tłuszczu spełniają rolę magazynu,
        w którym przetrzymywane są histony, białka biorące udział w wiązaniu się DNA.
        Co ciekawe, z początku gromadzi się w nich połowa wszystkich białek
        znajdujących się w komórce.

        Wraz z dojrzewaniem embrionu ich ilość tam przetrzymywana stopniowo topnieje.
        Dzieje się to w momencie, kiedy zapotrzebowanie na histony zgłaszają inne
        struktury komórki.

        Zespół Grossa sądzi, że kropelki tłuszczu mogą odgrywać rolę magazynu także dla
        innych białek. Wiedza na ten temat mogłaby pomóc w leczeniu chorób, których
        powstanie wiąże się z nieprawidłową gospodarką białkową, np. choroby
        Creutzfeldta-Jakoba

        -------------------------------------------------------------------------------








    • grenka1 Tobago 21.09.06, 14:36
      wyspa na Oceanie Atlantyckim u połnocno-wschodnich wybrzeży Ameryki
      Południowej, na północny-wschód od wyspy Trynidad, z którą tworzy jedno państwo
      Trynidad i Tobago, przy czym zachowuje odrębny samorząd.
      Geografia
      Tobago liczy 56 tys. mieszkańców (2002). Głównym miastem i stolicą Tobago jest
      Scarborough liczące ok 17 tys. mieszkańców.

      Powierzchnia wyspy wynosi ok. 303 km², jest długa na 42 kilometry i szeroka na
      10. Ukształtowanie powierzchni wyspy wyżynne, maksymalna wysokość do 576 m. Na
      wyspie występuje klimat równikowy, wybitnie wilgotny z dużym średnim rocznym
      opadem, wynoszącym ok. 3800 mm. Ludność zajmuje się głównie obsługą ruchu
      turystycznego (luksusowe hotele, pensjonaty, sporty wodne).
      Historia
      Tobago zostało odkryte w 1498 przez Krzysztofa Kolumba, w zasadzie nie było
      kolonizowane przez Hiszpanów. W późniejszych latach wyspa często zmieniała
      właścicieli, w jej posiadaniu byli m.in. Holendrzy, Francuzi czy Anglicy. W
      latach 1639-1693 wyspa ta należała nawet do KURLANDII LENNIKA RZECZYPOSPOLITEJ,
      podobnie zresztą jak Gambia i Toco. W 1814 roku wyspa ostatecznie została
      opanowana przez Brytyjczyków i w 1888 roku została scedowana do brytyjskiej
      koloni Trynidad i od tego czasu dzieliła jej losy polityczne.
      • jaga_22 Re: Klimat 27.09.06, 11:16
        Najgoręcej od 12 tysięcy lat


        Jeżeli temperatura wzrośnie o jeden stopień Celsjusza, na Ziemi będzie
        najcieplej od miliona lat


        Lodowce Ziemi topnieją w zastraszającym tempie
        (c) AP/BRIAN WITTE
        To wnioski z analiz przeprowadzonych przez Jamesa Hansena z należącego do NASA
        Goddard Institute for Space Studies. Przez ostatnie 30 lat średnia temperatura
        rosła o ok. 0,2 st. C na dekadę - obliczył Hansen. Już teraz jest najcieplej od
        12 tys. lat. Zmiany zarejestrowano nawet na Pacyfiku i Oceanie Indyjskim - w
        wodach, które zmieniają temperaturę stosunkowo wolno. Zdaniem Hansena
        ocieplenie to doprowadzi do kolejnych gwałtownych zjawisk pogodowych. - Jeżeli
        temperatura podniesie się jeszcze o 2 lub 3 stopnie Celsjusza, Ziemia stanie
        się inną planetą. Ostatnio taka temperatura była w pliocenie, jakieś 3 mln lat
        temu, ale wtedy poziom oceanów był o 25 metrów wyższy niż obecnie - uważa James
        Hansen.

        peka
        • jaga_22 Re: Ciekawości 27.09.06, 11:34
          Nubijska Madonna w Polsce
          Niezwykły obraz odkryli i przywieźli do Warszawy polscy naukowcy: tylko przez
          dzień można będzie oglądać jeden z najstarszych na świecie wizerunków Matki
          Boskiej namalowany w VIII wieku w Afryce
          • grenka1 Re: Ciekawości 27.09.06, 11:38
            Samolot z Okęcia miał uderzyć w Londyn?
            PAP2006-09-27, ostatnia aktualizacja 2006-09-27 07:53
            Według pakistańskiego prezydenta Perweza Muszarrafa około roku 2003 Al-Kaida
            chciała uprowadzić sześć samolotów lecących do Londynu, w tym jeden z Okęcia. W
            ciągu kilku minut miały one staranować londyńskie lotnisko Heathrow, zabijając
            ludzi w terminalach i niszcząc zbiorniki z paliwem, informuje "Dziennik".
            Muszarraf ujawnił te rewelacje w wydanej właśnie w USA książce. Pisze w niej,
            że samoloty chciano porwać z Polski, Czech, Słowacji, Malty, Chorwacji i
            Rumunii. Terroryści zamierzali przejąć stery na krótko przed planowanym
            lądowaniem i urządzić rzeź.
            Znakiem do ataku miało być włączenie przez pilotów sygnalizacji "zapiąć pasy",
            tuż przed lądowaniem. Bronią miały być stalowe sztućce i szkło ze stłuczonych
            butelek po alkoholu, twierdzi Muszarraf w książce "Na linii ognia".
            Plan, przygotowywany od 2002 roku zawiódł, bo główny inicjator zamachów Khalid
            Shaikh Mohammad został w 2003 roku złapany przez pakistańskie służby specjalne
            i obecnie jest więziony w Guantanamo.
            "Dziennik" pisze, że rewelacje Muszarrafa pośrednio potwierdził były szef
            polskiego MSWiA Krzysztof Janik, choć zasłonił się tajemnicą służbową.
            • jaga_22 Re: Ciekawości 27.09.06, 13:52
              ŻW] Powtórzył się fenomen krwi św. Januarego
              autor: RJ, kb, 2006-09-27, Ostatnia aktualizacja: 2006-09-27
              Przed kilkoma dniami znów zawrzała ampułka z krwią św. Januarego. Nauka nie
              jest w stanie wyjaśnić tego wielowiekowego fenomenu.

              Co wiemy o krwi św. Januarego? Przypisuje się ją biskupowi, który został
              zamęczony w roku 305, za czasów cesarza Dioklecjana. Wedle legendy, zwierzęta
              nie chciały go rozszarpać, a płomienie spalić. W końcu został ścięty. Na chwilę
              przed śmiercią miał uleczyć sędziego, który wydał nań wyrok. Wedle
              chrześcijańskiej tradycji kilkuset świadków, którzy to widzieli, uwierzyło w
              Pana. Krew męczennika pobrano podobno do dwóch szklanych ampułek, potem
              specjalnie zaklejonych.

              Podawane są dwie daty, kiedy miało nastąpić pierwsze upłynnienie się krwi –
              1389 rok albo pierwsza połowa XV wieku.

              Fenomen powtarza się dwa albo trzy razy do roku (ampułka prezentowana jest w
              Neapolu w określone dni). Krew upłynnia się całkowicie, częściowo lub nie
              upłynnia się wcale. Przybiera barwy od czarnej do czerwonej. Raz jest
              spieniona, a raz nie. Czas trwania zjawiska bywa różny, od kilku minut do kilku
              dni. Podobno ampułka zwiększa wagę (nawet o 26 gramów), ale tego naukowo nie
              potwierdzono.

              Istnieje też sprzeczność w datowaniu ampułek. Wedle jednych informacji
              pochodzą, podobnie jak zamykający je klej, z IV wieku, natomiast wedle innej –
              rzekomo potwierdzonej badaniami – z okresu późniejszego o cztery stulecia.
              Powstało podejrzenie, że wówczas do krwi mógł zostać dosypany jakiś związek
              chemiczny umożliwiający upłynnienie.
              Co jest w środku? Przeprowadzono dwa badania spektrograficzne, które wykazały,
              iż znajduje się tam hemoglobina i jej pochodne. Entuzjaści twierdzą, że to po
              prostu krew – w co wątpią sceptycy.

              Ale jeśli nie krew, to co? Uważa się, że może tam być żel, stworzony na
              przykład na bazie uwodnionego tlenku żelaza. Podobne związki znajdują się w
              okolicach Neapolu. Lepkość takiej substancji spada pod wpływem ruchu. A
              wiadomo, że kapłani prezentując przed zgromadzonym tłumem ampułkę oprawioną w
              złoto, potrząsają nią. Niektórzy sądzą, że za cudem kryje się nie unikalna
              chemia, lecz właśnie ruch.

              Do tej pory przeprowadzono publicznie ok. 1600 prób odtworzenia cudu.
              Kilkakrotnie udało się stworzyć wspomniany żel (o różnym składzie), który
              rzeczywiście się upłynniał. Zauważono jednak, że działo się to za każdym razem,
              podczas gdy krew św. Januarego nie zawsze się upłynnia. Ostatnio jeden z
              włoskich profesorów biologii molekularnej Giuseppe Gieraci z uniwersytetu w
              Neapolu podał na łamach miejscowej gazety, że udało mu się upłynnić własną,
              zakrzepłą krew. Niezależne źródła tego nie potwierdziły.




              • jaga_22 Re: Ciekawości 27.09.06, 14:08

                Śpiący od 10 tys. lat wulkan na Alasce może wkrótce wybuchnąć
                autor: PAP, kb, 2006-09-27, Ostatnia aktualizacja: 2006-09-27
                Wulkan na Alasce, uznany przez naukowców za nieczynny od 10 tys. lat, zaczął
                niespodziewanie wykazywać oznaki przebudzenia , wyrzucając w powietrze popiół,
                gaz i parę wodną, co wg wulkanologów może oznaczać, że jego erupcja zacznie się
                już w najbliższych dniach lub tygodniach.

                Taką opinię na temat Fourpeaked Volcano (Wulkanu o czterech szczytach)
                sformułowała we wtorek wspólna komisja złożona z ekspertów agencji stanowej i
                federalnej. Pierwsze chmury gazu i pary zauważono w pobliżu wierzchołka 2104-
                metrowej góry w ubiegłym tygodniu. Jednak początkowo ludzie mieszkający w tym
                regionie, oddalonym o 322 km na południowy zachód od Anchorage przypuszczali,
                że aktywność wykazuje nie odwieczny śpioch, ale inny, sąsiadujący z nim czynny
                wulkan.
                - Rozpoznanie sytuacji utrudniała dodatkowo zła pogoda. Gdy się przejaśniło,
                rozpoczęto loty nad stożkiem, które wykazały, że wulkan się przebudził, co
                potwierdziły również rozmieszczone wokół krateru specjalne czujniki -
                poinformował Peter Cervelli, geofizyk z Alaskańskiego Obserwatorium
                Wulkanologicznego.

                - Dostrzegliśmy całkiem sporą ilość wydobywającego się gazu, co pozwala
                przypuszczać, że nastąpiły ruchy magmy - powiedział. - Jest pewnym
                zaskoczeniem, że ten wulkan się rusza - dodał.

                Wulkan znajduje się w słabo zaludnionym terenie. Najbliższe większe skupisko
                ludzkie to ośrodek rybacki Kodiak, położony o około 130 km na południowy wschód.







                • jaga_22 Re: Ciekawości 29.09.06, 14:48
                  Ostatnio pojawia się coraz więcej doniesień o olbrzymich szczurach, które nie
                  boją się ludzi i są wyjątkowo odporne na wszelkie trutki. Czy na zaśmieconych
                  ulicach Wielkiej Brytanii ewoluuje właśnie nowa rasa „nadszczurów”?


                  Mogą mierzyć nawet pół metra - od wiecznie drgających wąsów po gruby, długi
                  ogon. Potrafią przegryźć beton i podskoczyć w górę na kilkadziesiąt
                  centymetrów. Za dnia biegają po ulicach, specjalnie się z tym nie kryjąc.
                  Bezczelnie stają na dwóch łapach na widok śmieciarza, przeszukują śmietniki i
                  pochłaniają truciznę tak, jakby była to czekoladka.

                  • grenka1 Re: Ciekawości 29.09.06, 16:53
                    Pani Ewa, mieszkanka Ełku, wracała z pracy do domu. Nagle jak z podziemi
                    wyrosła przed nią sfora bezpańskich psów. - Jeden rzucił się za mną. Uciekałam
                    przez kilkaset metrów, ledwo uszłam z życiem. Teraz chodzę inną drogą -
                    opowiada przestraszona. W Ełku psie gangi zaczęły terroryzować mieszkańców
                    kilka tygodniu temu. - W okolicy jest kilkanaście takich psów. Niektórzy je
                    karmią, więc zwierzęta uważają, że to ich rejon. Gdy tylko wyczują, że ktoś się
                    boi, stają się agresywne - przyznaje Stanisław Fadrowski, kierownik rejonu os.
                    Konieczki Spółdzielni Mieszkaniowej "Świt", na którym mieszka pani Ewa.

                    Psie stada są tak groźne, że sprawa stała się przedmiotem debat władz miasta. -
                    To problem także w całej gminie. Znieczulica jest już tak duża, że wyrzucają
                    nawet starsze psy, wiele z nich przychodzi do nas ze wsi. Tymczasem do
                    schroniska nie można ich przewozić, bo miejsc jest 35, a zwierząt już ponad
                    sto - mówi Andrzej Semeńczuk z urzędu miejskiego.
                    • del.wa.57 Re: Ciekawości 30.09.06, 13:29
                      Nie do pomyślenia jest to tutaj gdzie mieszkam,żeby tak psy
                      grasowały/bezpańskie/ tak to ludzie są winni,biorą sobie pieski potem jak im
                      sie znudzą wyrzucają na ulicę jak starą zabawkę pluszową,nie rozumiem
                      tego,przecież to zwierze czuje,przeżywa jak moga ludzie tak postępować.
    • grenka1 Nas też to czeka 29.09.06, 17:29
      Przejście na euro podniosło ceny o 100 procent

      Możliwość skonfrontowania obecnych cen w euro i lirach oraz tych sprzed pięciu
      lat w niektórych włoskich supermarketach wykazała, że przejście na euro
      spowodowało we Włoszech podwyżki nawet o sto procent.

      Przyjmujący liry niewielki supermarket we Florencji każdego miesiąca przyjmuje
      ich od 4 do 5 milionów (równowartość 2-2,5 tys. euro). W Toskanii jest
      czternaście sklepów akceptujących starą walutę. Jest ich kilka w Mediolanie, w
      Foggii, na wyspie Ischia i w Palermo. Klienci wyjaśniają, że robiąc porządki
      znaleźli zachomikowane gdzieś banknoty po 50 tysięcy czy 100 tysięcy lirów i w
      nadziei, że są coś warte, chodzą z nimi na zakupy. Oczywiście, kasjerki resztę
      wydają już w euro, bo rozstanie z lirami jest bezpowrotne.

      We Włoszech wciąż są w obiegu 3 biliony lirów. Choć w marcu 2002 roku Włochy
      rozstały się ze swą walutą i wprowadziły euro, część klientów nadal używa
      starych pieniędzy.
    • grenka1 "Wodociągi" 01.10.06, 09:38
      "Wodociągi" poinformowały ją o jej własnym zgonie

      Pewna Brytyjka powracająca do zdrowia po poważnej operacji chirurgicznej
      otrzymała od miejscowych wodociągów list z informacją o... własnym zgonie.
      W związku z komplikacjami po zabiegu histerektomii Julia Warnes musiała poddać
      się kolejnej operacji i po wstępnych badaniach krwi wróciła do domu, gdzie
      czekał na nią list informujący o zamknięciu rachunku w związku z jej śmiercią.
      Urzędnicy prosili w liście o kontakt z rodziną zmarłej w sprawie naliczenia
      nowych stawek za zużycie wody.
      • jaga_22 Re: Dokument 01.10.06, 10:51
        Wstrząsający dokument o Lisie Lopes


        2006-09-27 (komentowana: 25 razy)


        Telewizja amerykańska wyemituje wstrząsający film dokumentalny z udziałem
        Lisy "Left Eye" Lopes nagrany na krótko przed tragiczną śmiercią piosenkarki.
        Materiały telewizji VH1 powstały w Hondurasie zaledwie kilka dni przed
        wypadkiem samochodowym, w którym wokalistka grupy TLC straciła życie.





        LISTA TRAGICZNIE ZMARŁYCH GWIAZD


        Film powstawał dokładnie w tym miejscu, w którym później rozbił się samochód
        artystki. Redaktor naczelna magazynu „Sister 2 Sister” Jamie Foster Brown
        oglądała materiał i zapewnia, że całkowicie odmieni on wizerunek zmarłej
        artystki w oczach ludzi. „W swoim wymarzonym świecie Lisa znajdowałaby się naga
        w lesie otoczona zwierzętami. Na filmie widać, jaka była słodka, niewinna i
        dobra. Była jednym z aniołów, które Bóg za szybko zabrał ze świata” - mówi
        Foster Brown.

        Dziennikarka dodaje, że największe wrażenie zrobiła na niej jednak złowróżbna
        scena spotkania Lopez ze stadem sępów i inne niezwykłe zbiegi okoliczności, o
        jakich jest mowa w filmie. „Lisa zawsze wierzyła, że towarzyszy jej duch. Na
        tydzień przed swoją śmiercią zobaczyła przy drodze stado żerujących sępów. Było
        to dokładnie to samo miejsce, w którym kilka dni później zginęła. Z kolei w
        pierwszym tygodniu po przyjeździe do Hondurasu, Lisa podróżowała samochodem,
        który przypadkowo potrącił i zabił małego chłopca o nazwisku Lopez. Left Eye
        powtarzała, że duch śmierci chciał dosięgnąć jej, ale przez pomyłkę zabił to
        dziecko.”

        Lisa "Left Eye" Lopes zginęła w wypadku samochodowym 25 kwietnia 2002 roku.

        • jaga_22 Re: kawa 02.10.06, 10:33
          Kawa dobra na procenty
          Kofeina w małej czarnej chroni wątrobę
          Badacze z Kalifornii sprawdzili dane 125 tysięcy osób. Przyjrzeli się, ile osób
          zachorowało na marskość wątroby. Było ich 330, z czego w 199 przypadkach
          marskość ta została wywołana nadużywaniem alkoholu.

          Dobra na marskość
          Dalsze analizy wskazały jednak, że ci, którzy poza słabością do alkoholu mieli
          też słabość do kawy, o wiele rzadziej zapadali na choroby wątroby. W końcu
          badaczom udało się ustalić, że u osób nadużywających alkoholu, ale też pijących
          tylko jedną filiżankę kawy dziennie, ryzyko wystąpienia marskości wątroby jest
          aż o 20 proc. mniejsze, niż u tych, którzy owszem - lubią wypić, ale unikają
          kawy. Gdy wypijają dwie lub trzy filiżanki, ryzyko spada o 40 proc., a przy
          czterech i więcej - aż o 80 proc.

          Prowadzący badania dr Arhut Klatsky sądzi, że na zdrowotne działanie kawy może
          mieć wpływ kofeina, ale też dodaje: - Nasze odkrycie nie może być traktowane
          jako rekomendacja do łączenia nadmiernego spożywania alkoholu z częstym
          sięganiem po kawę.

          Polacy do kawy!
          Alkoholowa marskość wątroby rozwija się po około 10 latach picia u 15 procent
          alkoholików. Szacuje się, że prawie milion Polaków jest uzależnionych od
          alkoholu. Odkrycie z Kalifornii powinno więc dobrą wiadomością dla co najmniej
          150 tysięcy Polaków.

          autor: Przemysław Berg, źródła: New Scientist, Science, BBC News
          Science/Nature
          • jaga_22 Re: Ziemia 04.10.06, 11:59
            Ziemia zamieni się w pustynię

            Wkrótce 30 proc. Ziemi zajmą pustynie /AFP9 minut temu

            Około jednej trzeciej powierzchni Ziemi będzie pustynią do 2100 roku - wynika z
            raportu Centrum Prognoz i Badań Klimatycznych Hadley, działającego przy Biurze
            Meteorologicznym Wielkiej Brytanii.

            Do przygotowania raportu na temat zagrożenia suszą spowodowanego zmianami
            klimatycznymi po raz pierwszy użyto superszybkiego komputera.

            W raporcie, o którym informuje środowy dziennik "Independent", napisano, że
            pustynie, stanowiące obecnie 3 proc. powierzchni naszej planety, zajmą do 2100
            aż 30 proc.

            Zdaniem czołowego brytyjskiego eksperta ds. wpływu zmian klimatycznych na kraje
            rozwijające się, Andrew Simmsa, "te prognozy mają wpływ na niemal wszystkie
            aspekty życia w państwach rozwijających się - zdolność produkowania żywności,
            utrzymania bezpiecznego systemu sanitarnego, dostępności wody". - Strąci to w
            przepaść setki ludzi, którzy już dziś z trudem przeżywają kolejny dzień - uważa
            Simms.

            Pełny tekst raportu zostanie opublikowany jeszcze w tym miesiącu w
            piśmie "Journal of Hydrometeorology".

            Źródło informacji: PAP

            • jaga_22 Re: Znalezisko 06.10.06, 12:30
              miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3666958.html
    • margo.pf Re: Ciekawości 06.10.06, 15:50
      Tia, szkoda tylko ze intelektualnych zalet i serca oraz toleracji po Zeromskim
      nie odziedziczyl.
      • jaga_22 Re: Ciekawości 06.10.06, 17:40
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,74419,3667591.html
        • jaga_22 Re: Ciekawości 06.10.06, 17:57
          Mel Gibson w najdroższym filmie w historii polskiej kinematografii
          Gazeta Wyborcza


          2006-10-06 10:05 (komentowana: 10 razy)

          Biznesmen Mariusz Białek zamierza wyprodukować najdroższy film w historii
          polskiej kinematografii. Jedną z głównych ról i reżyserię zaproponował Melowi
          Gibsonowi. Budżet ma wynieść ponad 120 mln zł. Roboczy tytuł projektu
          brzmi: "Victoria".

          Obraz ma opowiadać o odsieczy wiedeńskiej Jana III Sobieskiego. 120 mln zł to
          jedynie koszty realizacji, do których mają dojść honoraria artystów. Wśród nich
          mają znaleźć się największe gwiazdy światowego kina.

          - Traktuję film jak zwykły produkt na sprzedaż. To jest biznes.
          Przekalkulowałem, jaki film świat chciałby zobaczyć. To się sprowadza do
          analizy rynku - mówi w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Białek, który w Warszawie
          prowadzi firmę deweloperską.

          - W 85 proc. jest to opowieść oparta na prawdzie historycznej - wyjaśnia Cezary
          Harasimowicz, który ukończył już prace nad scenariuszem.
          - Z materiałów i dokumentacji o Wiktorii Wiedeńskiej, które zebrałem,
          wyciągnąłem mało znany wątek, który jest pełen zaskakujących zwrotów akcji.
          Wokół niego osnułem fabułę.

          W filmie będzie miłość, przyjaźń i wątek szpiegowsko-sensacyjny, czyli
          wszystko, co niezbędne dla dobrego widowiska - dodaje scenarzysta, który
          pracował m.in. nad fabułami takich obrazów, jak "Wróżby kumaka", "Bandyta",
          czy "300 mil do nieba".

          Białek, który zadebiutował ostatnio jako producent "Sztuczek" Andrzeja
          Jakimowskiego, nawiązał już współpracę z warszawską Wytwórnią Filmów
          Dokumentalnych i Fabularnych. Sam projekt złożył w Ministerstwie Kultury i w
          Polskim Instytucie Sztuki Filmowej.

          Prowadzi także rozmowy z Melem Gibsonem. Chce, by autor "Pasji" i pamiętny
          William Wallace z epickiego dramatu historycznego "Braveheart - Waleczne serce"
          nie tylko zagrał Jana III Sobieskiego, ale i wyreżyserował całość.

          Jak twierdzi producent, propozycja spotkała się z zainteresowaniem.






          • jaga_22 Re: Ciekawości 11.10.06, 17:16
            Skandal na koncercie Barbry Streisand
            IAR, jg2006-10-11, ostatnia aktualizacja 2006-10-11 16:17
            Barbra Streisand zwymyślała publiczność podczas swego koncertu w Nowym Jorku.
            Niezadowolenie słuchaczy wzbudził zaproszony przez nią konferansjer i imitator
            Steve Bridges. Jest on szczególnie znany jako naśladowca prezydenta Busha,
            którego Streisand nie jest wielbicielką.

            Fot. Kevork Djansezian / AP
            Barbra StreisandMiędzy kolejnymi występami piosenkarki, Bridges opowiadał
            dowcipy, które jednak nie zachwycały publiczności. Jeden z nich brzmiał "gdybym
            się przejmował sondażami, kandydowałbym na prezydenta Polski". Doszło wtedy do
            głośnego protestu ze strony jednego z widzów, na co Barbara Streisand
            krzyknęła, by się zamknął, jeśli nie potrafi przyjąć żartu. Zaproponowała mu
            też, że zwróci mu za bilet, jeśli zechce wyjść. Mężczyzna tak zrobił.

            Po koncercie, który dalej przebiegał normalnie, Streisand przyznała, że jej
            zachowanie było głupie, tłumaczyła, że straciła panowanie nad sobą.
    • grenka1 Re: Ciekawości 12.10.06, 19:59
      Na Cyprze odkryto nieznany gatunek myszki.
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60153,3681193.html
    • grenka1 UFO w Polsce 13.10.06, 19:14
      wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=8550318&rfbawp=1160759451.681&ticaid=127eb
      • jaga_22 Re:Babcia urodziła wnuczkę 15.10.06, 08:50
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3684548.html
        • grenka1 Śnieżyca w USA 15.10.06, 12:35
          "Niezwykła o tej porze roku śnieżyca nadal pozbawia prądu ok.430 tys.
          gospodarstw domowych i firm w regionie Buffallo i w zachodniej części
          amerykańskiego stanu Nowy Jork. W obawie przed skutkami nagłej odwilży władze
          wystawiły straże przeciwpowodziowe."
          fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/sniezyca-w-pazdzierniku-nowy-jork-bez-pradu,806391,2943
    • grenka1 Ciężka droga 17.10.06, 12:29
      kartki pocztowej
      fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/historia-kartki-pocztowej-ktora-szla-czterdziesci-lat,807051,2943
      • jaga_22 Re: Pierwszy sztuczny żołądek 14.11.06, 11:40
        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_061114/nauka/nauka_a_3.html
        Uczeni brytyjscy skonstruowali sztuczny żołądek.
        • jaga_22 Re:Per 2-- szansą dla otyłych... 16.11.06, 12:08
          jest wynalezienie genu odpowiedzialnego za sygnał głodu.
          ------------------------------------------------------
          NAUKA
          KRÓTKO

          Szansa dla otyłych
          -----------------
          Per 2 - taką nazwę nosi gen odpowiedzialny za pojawianie się sygnału głodu
          przed posiłkami. Zidentyfikowali go badacze z uniwersytetów we Fryburgu i
          Strasburgu. Odkrycie dotyczy synchronizacji godzin posiłków i reakcji
          fizycznych przed posiłkami. Zdaniem badaczy jest ono bardzo obiecujące,
          ponieważ na tej podstawie możliwe będzie opracowanie skutecznych terapii
          przeciw otyłości, ale także bezsenności, depresjom i alkoholizmowi.

          k.k., afp kru, reuters
    • grenka1 Ciekawostki 16.11.06, 13:33
      Nieznani sprawcy buszowali w szpitalu im. św. Łukasza w poszukiwaniu
      elektroniki. Uciekli z urządzeniem niezbędnym do obsługi rozruszników serca.
      Nikt nie zauważył tego, jak złodzieje wyważali drzwi prowadzące do poradni
      kardiologicznej. W środku prawdopodobnie nie spędzili wiele czasu. Porwali
      znajdujące się tam urządzenie elektroniczne i zniknęli. Szpitalny personel
      stwierdził, że łupem przestępców padł programator rozruszników serca.
      Specjalistyczne urządzenie w rękach laików na nic się nie przyda. Nie zdołają
      go wykorzystać, ani spieniężyć. Najlepiej by się stało, gdyby sprawcy anonimowo
      zwrócili sprzęt bardzo potrzebny lekarzom i pacjentom - apelują tarnowscy
      policjanci.
      wiadomosci.wp.pl/kat,1348,wid,8603480,wiadomosc.html
      • jaga_22 Re: Ciekawostki 25.11.06, 12:13
        1500 odcisków dinozaurów odkryli naukowcy w regionie Jury we wschodniej Francji

        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_061125/nauka/nauka_a_3.html
        • jaga_22 Re: Ciekawostki 14.12.06, 12:28
          Malowane genitaliami.Chyba jeszcze daleko nam do takich zdolności? ,na
          szczęście.
          wiadomosci.wp.pl/kat,1356,statp,TmFqbm93c3pl,wid,8642704,wiadomosc.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja