Gość: rd
IP: *.server.ntl.com
09.02.02, 06:17
Pozwolilem sobie skierowac zapytanie do Senior Staff w Monash University (od Chancellora po
nizszych ranga przedstawicieli tej szacownej instytucji) jakie to research work upowaznia pana
Lecha Kellera do bezkarnego buszowania w sieci w czasie pracy i zarzucanie list dyskusyjnych
wpisami o tresci raniacej uczucia ludzi wierzacych, tresci pornograficzne i rasistowskie.
Zawiadomienie opatrzylem stosownymi linkami do odpowiednich watkow tego forum z polozeniem
szczegolnego nacisku na ewentualne przetlumaczenie na jezyk bardziej przystepny dla
zainteresowanych.Pozwolilem sobie zasugerowac kandydature tlumaczki pani Dudek jezeli nie
bedzie innych kandydatow. Zawiadomienie bedzie rowniez wyslane do Abuse .
Ps. Panie Keller chcial Pan wojny straszac mnie sadem itp duperelami , prosze bardzo. Poniewaz
walka na sztachety wyszla juz z mody pozwolilem sobie na bardziej nowoczesne posuniecie.Odcinam
sie z gory od zarzutow o podpierdalanie , gdyz pan sam niejako sie o to prosil obnoszac sie ze
swoimi koneksjami, tytulami i o ile mnie pamiec nie myli podobno takie zachowanie jest czescia
Panskiej pracy naukowej za co jakoby rektor mial pana calowac po rekach.Postanowilem to
sprawdzic znajac co nieco prawo Brytyjskie ( domyslam sie, ze australijskie jest mocno podobne)i
wiedzac jak traktowane sa ekscesy rasistowskie i ublizajace uczuciom religijnym innych ludzi.
Ps2 Uczciwie ostrzegam pana Lecha Kellera ze od tej pory zaczynam robic fwd wszystkich jego
tekstow zawierajacych ataki z powodu wyznania badz przynaleznosci rasowej oraz tresci
pornograficzne do juz raz uzytych adresow.