Dodaj do ulubionych

Do nicka d.z

14.05.04, 14:50
Drogi nicku d.z, pogrzeb troche w swoim komputerze, bo nie wykluczam, ze
jakis wirus wykorzystuje Twoj komputer, albo jakies inne sztuczki robi z
uzyciem Twego adresu. W ostatnich dniach regularnie dostaje zawirusowana
poczte z Twego adresu. Nie jest to nic strasznego, bo te listy wyrzucam bez
otwierania, ale zawsze...

Na pomoc postmasterow, gazetowych antywirusow etc. nie licze. Pewno domyslasz
sie dlaczego.
Obserwuj wątek
    • niech Re: Do nicka d.z 14.05.04, 15:07
      I tak pogrzebane zostalo uczucie zanim sie spelnilo...
    • Gość: piecyk gazowy Re: Do nicka d.z IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.04, 15:22
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=430&w=11814099&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=430&w=11588877&v=2&s=0
      • sceptyk Piecyku & Niechu 14.05.04, 15:31
        Dziekuje. Ja to juz wiedzialem, ze tacy rozni bezwstydnie (i bezwiednie)
        wykorzystuja nasze adresy, ale byc moze d.z ma jakies swinstwo u siebie.

        Natomiast jesli chodzi o me uczucie do d.z - to chcialbym przyznac, ze nie mam
        blizszych danych na temat plci. Jesli to kobitka, w dodatku niezla, to
        oczywiscie swoj post wycofuje, oferujac w zamian osobiste przeskanowanie jej
        komputera. Natomiast jesli d.z jest facetem to oswiadczam, ze go nie kochalem,
        nie kocham i kochac nie bede. Podobnie jesli jest transwestyta/ka.
        • niech Re: Piecyku & Niechu 14.05.04, 15:46
          Nie podejmuj pochopnie takich decyzji. Daj zadzialac czasowi. Odprez sie.
          Przemysl wiele spraw na nowo. Zapomnij o pozostalych. Nie spiesz sie. To
          przyjdzie samo.
          • sceptyk Re: Piecyku & Niechu 14.05.04, 16:13
            Wahalem sie troche, ale to bylo jeszcze przed decyzja Rady Wawy co do pochodu
            Rownosci, Milosci, Tolerancji. Ale teraz widze, ze taki zwiazek nie mialby
            przyszlosci i moglby byc narazony na ostracyzm, dyskryminacje, nietolerancje i
            cos tam jeszcze ze strony ciemnogrodzkich katolo-heterow. Nawet bysmy sobie
            radosnie pochodzic nie mogli ulicami naszego miasta, wraz z innymi,
            manifestujac swe uczucie splecionymi rekoma i pocalunkami co 150m. Powzialem
            zatem nieodwolalna decyzje.
            • niech Re: Piecyku & Niechu 14.05.04, 17:48
              Wszystko w rekach naszego hipertolerancyjnego prezydenta.
              • spinkaa Re: Piecyku & Niechu 14.05.04, 21:29
                Nigdy nie mów nigdy. I miej świadomosc, że byc może druga taka szansa nie
                pojawi się w Twoim zyciu. A później, za lat 60, pomyślisz sobie z żalem przez
                cały ten czas ukrytym w głębi serca Twego i duszy twojej: dlaczgom jej (tej
                szansy) nie wykorzystał, dlaczegom pogrzebał uczucie jeszcze nie zrodzone,
                dlaczegom dopuścił sie aborcji emocjonolanej, dlaczegom....?!! :(((
                • kixx Re: Piecyku & Niechu 15.05.04, 19:17
                  no
                  spinkaa ma racje
                  ale mnie to nie dziwi,mieszkalismy obok siebie,a inteligencja jest zaraźliwa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka