Gość: edit
IP: *.bielsko.dialog.net.pl
24.04.06, 21:35
strasznie chciałbym móc zmieniać swoje wypowiedzi ze względu na to że nbie ponosi a dopóki myślę took. ale potem mam zbyt wielkie i zbyt osobiste podejście do zagrożeń...je..a , to może być slina na języku nie cierpiącym suchości..jak teraz czytam ..chodziłoby mi też o szczerą wersję ale nie zmienianie treści czyli kawałek pierwotny i zmodyfikowany po myśleniu innyych
ps i proszę o rozumiejące traktowanie bo mi przeglądarka działa ok dopóki tu nie wejdę i wiem i wy wiecie że ktoś haczy mocno..z nimi nie wygramy i cicho sza po nas pozabijają..czy aby m ój stravj jest irracjonalny..nie robię literówek, ale czasem je przemyślę później, zmiłujcie się albo zatrudnijcie kogoś kompetentnego i.bardzo mi źle psychicznie kiedy umiera ktoś kogo przeklinałem-wie że wasze sumienia rozumieją.cisza.ja już nie chcę się czepiać.możecie to skasować jako list i się nie wk...nie dam jednak głowy..