Dodaj do ulubionych

Każde nowe forum

22.05.24, 21:40
Na początek wylewa "właściciel" swe problemy. To go toczy i nie zakładałby forum.
A potem to się już toczy.

Tak naprawdę forum nie ma właściciela. Jest założyciel, są osoby moderujące, ale forum nie ma właściciela.
Większość grup, które zakładali na USENET nie ma już swego właściciela. Ci nie żyją.
Obserwuj wątek
    • hrasier_2 Re: Każde nowe forum 22.05.24, 23:46
      Psychologicznie to ostatnio siadasz. Ja raczej nie mam problemów. Raz że moderuje jedyne forum, gdzie nic się nie dzieje. A służy tylko do kontaktów. A w niektórych łączy mnie przyjaźń. Ale taka na dobre i złe. Nie mam problemów z komunikacją i raczej staram się pomagać ludziom. Wszyscy powinniśmy się wspierać, ale tak nie jest bo różne charaktery. Co komu się podoba to innym będzie źle. Ale na szacunek każdy pracuje osobno. Znamy się długo z FK. Tam też poznałem dwie fajne osoby. Jedna nieżyje Hopcia. Druga ma własne problemy i życie też ją nie rozpieszcza. Kiedyś było inaczej. Byly dyskusje nikt nie usuwał postów lub wątków, chyba że były wyjątkowo wulgarne. Byliśmy młodzi i chciało się zdobywać świat.
      • negativum Re: Każde nowe forum 23.05.24, 00:17
        hrasier_2 napisał:

        > Psychologicznie to ostatnio siadasz. Ja raczej nie mam problemów. Raz że moderu
        > je jedyne forum, gdzie nic się nie dzieje. A służy tylko do kontaktów. A w niek
        > tórych łączy mnie przyjaźń. Ale taka na dobre i złe. Nie mam problemów z komuni
        > kacją i raczej staram się pomagać ludziom. Wszyscy powinniśmy się wspierać, al
        > e tak nie jest bo różne charaktery. Co komu się podoba to innym będzie źle. Ale
        > na szacunek każdy pracuje osobno. Znamy się długo z FK. Tam też poznałem dwie
        > fajne osoby. Jedna nieżyje Hopcia. Druga ma własne problemy i życie też ją ni
        > e rozpieszcza. Kiedyś było inaczej. Byly dyskusje nikt nie usuwał postów lub wą
        > tków, chyba że były wyjątkowo wulgarne. Byliśmy młodzi i chciało się zdobywać ś
        > wiat.

        Świat się cały czas zdobywa.
        To nie jest coś co nam dano na stałe.
        Umieranie kobiety mnie smuci. Modlę się by z tego wyszła. Wycięto jej piersi. Wiem o tym, a np. nie wie teściowa, jej teściowa. Dowie się na pogrzebie.
        Pisałem dziś o repentance Polski. Na początku ja się krępowałem, ona też. Zakładałem spodenki do chodzenia po własnym domu. Ona teraz chodzi w kusej halce. Przestała mnie się krępować. Mogła by chodzić i bez halki.
        Dziewczyna kupla jest dla nie święta. Nie jestem imigrantem.
        Jeśli nie ma dzieci, to dorośli mogą chodzić nago. Kogo zgorszą? Problem jest jak są dzieci. One o rozmnażaniu zaczynają się uczyć koło 13 lat. Mój syn w życiu nie widział mnie z fajfusem (znów śląski) na wierzchu.
        Bardzo dbałem o jego intymność. Tę trzeba odkrywać etapami, zgodnie z wiekiem. Dziewczyna kupla chodzi wobec mnie w halce. Ale ma 25 lat. Jest dojrzałą kobietą.
        Nie dlatego, by mnie prowokowała. Tak się czuje swobodnie.
        Za tydzień siądzie na koło i będzie znów walczyć o medal. Da radę. Ma kochającego faceta, tolerancyjnego sąsiada i upierdliwego trenera. Trener teraz odgrywa mniejszą rolę. Jeździ z kołami zapasowymi. W pewnym wieku nie potrzebujemy już trenerów. Potrzebujemy doradców, ale nie trenerów.
        Albo masz wydolność albo nie. Do kręcenia 350-500 W nie potrzeba ci trenera. Potrzeba do przygotowania odpowiedniego koła.
    • xstefciax Re: Każde nowe forum 26.05.24, 18:20
      Mam inne zdanie na ten temat. Ty odpowiadasz za to forum i atmosferę, jaka tu panuje. Ostatnio wymadrzales się z obywatelem i ze mnie zrobiliście ofiarę, bo raczylam się upomnieć o szacunek do krzyża i wiary. Szkoda zdrowia!
      • negativum Re: Każde nowe forum 26.05.24, 18:37
        xstefciax napisała:

        > Mam inne zdanie na ten temat. Ty odpowiadasz za to forum i atmosferę, jaka tu p
        > anuje. Ostatnio wymadrzales się z obywatelem i ze mnie zrobiliście ofiarę, bo
        > raczylam się upomnieć o szacunek do krzyża i wiary. Szkoda zdrowia!

        Symbolem chrześcijaństwa jest ryba, nie żaden cholerny krzyż.
        Jezus żył przez ponad 30 lat. Nie łaził z krzyżem.

        Nawet krzyż pokutny miał masę koło 200 kg. Uważasz, że Jezus mógł po upodleniu i po praktycznie zabiciu dźwigać taką kłodę?
        • xstefciax Re: Każde nowe forum 26.05.24, 18:40
          U mnie na ścianie wisi krzyż.
          • negativum Re: Każde nowe forum 26.05.24, 18:43
            xstefciax napisała:

            > U mnie na ścianie wisi krzyż.

            A u mnie znak ryby.
            Quo vadis.
            • xstefciax Re: Każde nowe forum 26.05.24, 18:47
              Myślisz, że tylko ty znasz ten symbol i tylko ty przeczytales Quo vadis? Dobra, koniec gadki!
              • negativum Re: Każde nowe forum 26.05.24, 19:16
                xstefciax napisała:

                > Myślisz, że tylko ty znasz ten symbol i tylko ty przeczytales Quo vadis? Dobra,
                > koniec gadki!

                Jezus żył ponad 30 lat. Nie można go wiązać tyko z krzyżem. Zresztą ten symbol pojawił się bodajże w 6 wieku.
                Jak nie później.
                Przeczytaj proszę raz Biblię tak dokładnie. To nie boli. Wtedy będziemy wiedzieć o czym mówimy. Mój kuzyn jest inkwizytorem, tak ich dawniej określano. Oczywiście mnie nie zabije, ale rozprawy bywają gorące.
                Na spokojnie o wierze mogę porozmawiać z tatą. Gdy atmosfera dysput z tatą robi się gorąca ten proponuje mi spacer, albo lampkę wina. Jest osobą głęboko wierzącą, ale nie jest oszołomem. Uwielbiam dyskutować z 85 letnim staruszkiem. Belem miał tyle wigory w jego latach co on.
                Tata nie mówi wiele. ROMA LOCUTA, CAUSA FINITA. Może użył tego argumentu 2 razy. To naprawdę bardzo spolegliwy człowiek. Możesz na nim ostrzyć dzidy, nic. Ale jak się wyrazisz nie tak o krewnych. ROMA LOCUTA, CAUSA FINITA. Podobnie jak o Polsce, choć sam jest Ukraińcem
            • hrasier_2 Re: Każde nowe forum 26.05.24, 19:07
              negativum napisał:

              > xstefciax napisała:
              >
              > > U mnie na ścianie wisi krzyż.
              >
              > A u mnie znak ryby.
              > Quo vadis.
              >
              >
              Powieś sobie nad drzwiami skrzyżowane ryby.
              Pionowo daj szczupaka, poziomo płotkę. Przecież i tak nie wierzysz w Boga.
              • hrasier_2 Re: Każde nowe forum 26.05.24, 19:16
                Ryba nigdy nie funkcjonowała jako jednoznaczny symbol wyznawców Chrystusa tak jak później krzyż. To krzyż wisi na ołtarzach w kościele.
                • negativum Re: Każde nowe forum 26.05.24, 19:21
                  hrasier_2 napisał:

                  > Ryba nigdy nie funkcjonowała jako jednoznaczny symbol wyznawców Chrystusa tak j
                  > ak później krzyż. To krzyż wisi na ołtarzach w kościele.

                  Znakiem naklejanym na autach jest ryba.
              • negativum Re: Każde nowe forum 26.05.24, 19:19
                hrasier_2 napisał:

                > negativum napisał:
                >
                > > xstefciax napisała:
                > >
                > > > U mnie na ścianie wisi krzyż.
                > >
                > > A u mnie znak ryby.
                > > Quo vadis.
                > >
                > >
                > Powieś sobie nad drzwiami skrzyżowane ryby.
                > Pionowo daj szczupaka, poziomo płotkę. Przecież i tak nie wierzysz w Boga.

                Przecież wiesz o co chodzi.

                Czy wierzę, czy nie zależy ile krzyży będę miał. Wiara nie podlega w krzyżach na ścianie.
                • hrasier_2 Re: Każde nowe forum 26.05.24, 21:30
                  Wcześniej też był Chryzmon. Quo vadis to była fikcja co napisał Sienkiewicz. Chrześcijanie wcale nie chowali się przed prześladowaniami w katakumbach. Nie ma tymczasem żadnych świadectw o męczeństwie wyznawców Chrystusa w Koloseum. Wcześniej też nie adorowano krzyża i także ryby. .W IV wieku powszechnie używany był właśnie chryzmon. Warto poczytać panią profesor Elżbietę Jastrzębowską.
                  • negativum Re: Każde nowe forum 26.05.24, 21:38
                    hrasier_2 napisał:

                    > Wcześniej też był Chryzmon. Quo vadis to była fikcja co napisał Sienkiewicz.
                    > Chrześcijanie wcale nie chowali się przed prześladowaniami w katakumbach. Nie
                    > ma tymczasem żadnych świadectw o męczeństwie wyznawców Chrystusa w Koloseum. Wc
                    > ześniej też nie adorowano krzyża i także ryby. .W IV wieku powszechnie używany
                    > był właśnie chryzmon. Warto poczytać panią profesor Elżbietę Jastrzębowską.

                    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/7/7b/Simple_Labarum2.svg

                    Nie wiem czy Jezus władał greką.
      • oby.watel Re: Każde nowe forum 27.05.24, 09:46
        xstefciax napisała:

        > Mam inne zdanie na ten temat. Ty odpowiadasz za to forum i atmosferę, jaka tu p
        > anuje. Ostatnio wymadrzales się z obywatelem i ze mnie zrobiliście ofiarę, bo
        > raczylam się upomnieć o szacunek do krzyża i wiary. Szkoda zdrowia!

        Jeśli ktoś woła o pomoc, to najpierw sprawdzasz jaki ma stosunek do krzyża i Twojej wiary? Masz podziwu godną umiejetność brania wszystkiego do siebie. Zwróciłem uwagę na bardzo niechrześcijańskie podejście, brak tolerancji, zrozumienia, współczucia. To oceniałem, nie Ciebie ani kogokolwiek innego. Twoja wiara jest Twoją indywidualną sprawą dopóty, dopóki nie dotyczy, nie ma wpływu na innych. Żądanie usuwania wpisów, bo Tobie się nie podobają, bo ranią Twoje uczucia, to jest narzucanie swoich przekonań innym. Jak myślisz, gdzie można znaleźć takie słowa: Jako więc wybrańcy Boży - święci i umiłowani - obleczcie się w serdeczne miłosierdzie, dobroć, pokorę, cichość, cierpliwość, znosząc jedni drugich i wybaczając sobie nawzajem, jeśliby miał ktoś zarzut przeciw drugiemu: jak Pan wybaczył wam, tak i wy!
        • xstefciax Re: Każde nowe forum 27.05.24, 13:49
          Zawsze winny jest ktoś inny.
          • oby.watel Re: Każde nowe forum 27.05.24, 14:15
            xstefciax napisała:

            > Zawsze winny jest ktoś inny.

            O jakiej winie mowa? Ty nie udzielałaś się w tamtym wątku? Nie przykładałaś ręki do tego, że ciągle wisiał na górze zamiast popaść w zapomnienie? Sama nurkujesz w szambie i masz pretensje, że śmierdzi? Swego czasu ktoś domagał się usunięcia cytatów z Biblii. Zdarzyło Ci się stanąć w obronie jakichkolwiek uczuć poza swoimi? Coś chyba jest nie tak z nimi uczuciami, skoro wszystko je obraża.
            • xstefciax Re: Każde nowe forum 27.05.24, 14:34
              Tak, poprosiłam o usunięcie tamtego wątku założyciela forum. Trudno mi się z Tobą rozmawia, nie rozumiemy się.
              • hrasier_2 Re: Każde nowe forum 27.05.24, 14:42
                Tak ciężko się rozmawia . Ja też prosiłem to zrobił ze mnie kapusia. Choć dobrze wiem że fora moderuje admin tej strony.
                • oby.watel Re: Każde nowe forum 27.05.24, 16:09
                  hrasier_2 napisał:

                  > Tak ciężko się rozmawia . Ja też prosiłem to zrobił ze mnie kapusia. Choć dobr
                  > ze wiem że fora moderuje admin tej strony.

                  Doprawdy? Któż, ach któż z Ciebie zrobił kapusia?
              • oby.watel Re: Każde nowe forum 27.05.24, 16:06
                xstefciax napisała:

                > Tak, poprosiłam o usunięcie tamtego wątku założyciela forum. Trudno mi się z To
                > bą rozmawia, nie rozumiemy się.

                A jak się mamy rozumieć, skoro udajesz, że nie rozumiesz o czym mowa. I bez żadnego trudu przychodzi Ci oskarżanie i osądzanie. Oskarżyłaś mnie o to, że ze zrobiłem z Ciebie ofiarę, ale nie raczyłaś tego udowodnić. Choć podlinkować do dowodzącego winy wpisu nawet dziecko potrafi. Stanąłem po Twojej stronie, gdy Cię niesłusznie oskarżali i obrażali. Nie masz oporów przed pójściem w ich ślady? Uznałem, że ten człowiek woła o pomoc. Ale ponieważ forum nie jest właściwym miejscem do jej udzielania, więc nie zabierałem głosu. Nie potrafisz ignorować wszystkiego, co Cię nie dotyczy, co nie jest do Ciebie adresowane?
            • negativum Re: Każde nowe forum 27.05.24, 14:51
              oby.watel napisał:

              > xstefciax napisała:
              >
              > > Zawsze winny jest ktoś inny.
              >
              > O jakiej winie mowa? Ty nie udzielałaś się w tamtym wątku? Nie przykładałaś ręk
              > i do tego, że ciągle wisiał na górze zamiast popaść w zapomnienie? Sama nurkuje
              > sz w szambie i masz pretensje, że śmierdzi? Swego czasu ktoś domagał się usunię
              > cia cytatów z Biblii. Zdarzyło Ci się stanąć w obronie jakichkolwiek uczuć poza
              > swoimi? Coś chyba jest nie tak z nimi uczuciami, skoro wszystko je obraża.

              Każdy z nas się tam praktycznie udzielał. Też po latach się tam wpisałem.
              Ktoś go usunął i dobrze.
              Uprzedził mnie.
              Nim coś zrobię, co może komuś zaszkodzić, długo myślę.
              Z Chińczykami nie mam już tego problemu. Praktycznie wystarczy zajrzeć w referencje. Jeśli 50 odnośników na 50 jest do Chińczyków, a cały świat nie robił w tej materii, a praca jest kiepska to nie daję już drugiej szansy.
              Polacy cytują np. kogoś jak coś odkrył. No są na szarym końcu listy Szanghajskiej. Nie mamy zwyczaju cytować siebie tylko by cytować.
              Większość cytowań Azjatów, choć nie wszystkich (bo Japończycy są tu bardzo sumienni) sprowadza się do tego że mój kupel z podwórka coś opublikował. Opublikował, bo przepuścił to edytor, a potem recenzenci. I mamy prawdę objawioną. Dostanę medal od władz Chin.
              Jeśli ktoś pisze np. o transferze energii, do musi sprawdzić czy jego wzbudzenie nie wzbudza dwóch jonów, a także ich kinetykę.
              Zapalę ci żarówkę i mogę powiedzieć wszystko (według Chińczyków) o transferze energii między jonami.
              Świeci wszystko, bo wszystko jest wzbudzane. Krzywa kinetyki tą wątpliwość rozwiewa. Musi mieć narost. Jeden poziom się opróżnia inny obsadza.
              Czasami są to procesy bardzo szybkie 1E-9 - 1E-15 sekundy. Ale to widać. Choćby ich zarys.
              • xstefciax Re: Każde nowe forum 27.05.24, 16:34
                Dobra, postaram się tu rzadko pisać, za wysokie progi na moje nogi.
                • oby.watel Re: Każde nowe forum 27.05.24, 18:16
                  xstefciax napisała:

                  > Dobra, postaram się tu rzadko pisać, za wysokie progi na moje nogi.

                  Można rozmawiać z kimś, kto najpierw rzuca oskarżeniami bez pokrycia, albeo później wieje? Naprawdę uważasz, że ten, kto zgadza się z Tobą we wszystkim, potakuje i nadskakuje dobrze Ci życzy?
                  • negativum Re: Każde nowe forum 27.05.24, 19:08
                    oby.watel napisał:

                    > xstefciax napisała:
                    >
                    > > Dobra, postaram się tu rzadko pisać, za wysokie progi na moje nogi.
                    >
                    > Można rozmawiać z kimś, kto najpierw rzuca oskarżeniami bez pokrycia, albeo póź
                    > niej wieje? Naprawdę uważasz, że ten, kto zgadza się z Tobą we wszystkim, potak
                    > uje i nadskakuje dobrze Ci życzy?

                    Mnie tylko martwi przyszłość przyszłych pokoleń. Serio.
                    Syna nie zdążyłem wyszukiwać informacji. 9 lat, kto mu to głowy kładł. Dziecko (9 lat) powinno żyć swoim życiem. To od rodziców zależy zapewnienie mu bezpieczeństwa.
                    Mój da sobie radę. Ale z większością dzieci, młodzieży będzie kicha.
                    Wszystko dobrze, do czasu jak się kręcą wiatraki. Ale te nie zawsze będą się kręcić. Potem będzie rzeź niewiniątek. Dałem Synowi niezależność. A dalej niech się uczy.
                    Znam swoją żonę, prosi kloszard o coś do jedzenia, dała by mu 2 zł. Poprosił mnie, wszedłem do sklepu z Synem. Wybraliśmy mu żywność. Rzucił się na to żarcie, jakby nie jadł nic od miesiąca. Sygnał do Syna poszedł.
                    Dałem mu wybrać produkty. Nie dawanie 2-5 zł. Ktoś cię prosi o żywność. Faktycznie był głodny.
                • negativum Re: Każde nowe forum 27.05.24, 18:38
                  xstefciax napisała:

                  > Dobra, postaram się tu rzadko pisać, za wysokie progi na moje nogi.

                  Ależ pisz. Ale naprawdę denerwuje mnie mnie, jak jakiś Chińczyk wymyślił np. w XXI wieku prawo Arrheniusa.
                  DOI 10.1515/zpch-1889-0416
                  www.degruyter.com/document/doi/10.1515/zpch-1889-0416/html
                  Über die Reaktionsgeschwindigkeit bei der Inversion von Rohrzucker durch Säuren
                  Zeitschrift für Physikalische Chemie, 1889 vol. 4U, strony 226-248.

                  Byliśmy w ciemnych czasach. Dziś już nic nie ginie dzięki Rosjanom. Ci nie twierdzą, że wszystko odkrył Novowiejerow. I jestem pełen podziwu dla nich. Łamią prawa autorskie, ale moim zdaniem naczelnym prawem ludzkości jest prawo do wiedzy. Za 200 lat, ktoś inny będzie na nowo odkrywał to co zostało odkryte i udokumentowane 300 lat wcześniej.
                  Rosjanie działają podobnie do SZA. Z tym, że SZA tylko archiwizują. Rosjanie robią, to samo, tylko udostępniają.
                  Czym się zrewanżował im Donald?
                  DWM-WP-SWN.080.7.2024.AB

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka