Dodaj do ulubionych

Do Admnina o forum Warszawa!!

03.01.03, 07:34
Na forum Warszawa robi się coraz większe chamstwo i bezczelność <juz chyba
pobiło stan z wp.pl>. Zastanawia mnie jedno czy jeżeli osoba notorycznie
obraża inne <dodam, ze jest logowana>, to czy można ją po jakimś czasie
usunąć??? O ile "skoczek" coś sobie tam bredzi, to pan pndzelek <wlasnie ten
logujacy sie> wtóruje mu najcześciej obrażając i wyzywając od jełopów itp.
Czy nie dałoby się jakoś uporządkować forum Warszawa??
Obserwuj wątek
    • Gość: armata Re: Do Admnina o forum Warszawa!! IP: *.crowley.pl 03.01.03, 09:22
      gdyby nie chamstwo pana pędzelka, to okazałoby się, że jest tam więcej chamów,
      a tak, ten przyćmiewa innych, poza tym, pozatem wypowaiada się "po linii"
      gazetki.
      • zdzicha Re: Do Admnina o forum Warszawa!! 03.01.03, 10:02
        No, teraz to poważnie znieważyłes Pndzelka. Licz się z konsekwencjami.
        • Gość: Niech Re: Do Admnina o forum Warszawa!! IP: 217.197.165.* 03.01.03, 10:51
          A ja? Ja tez jestem chamem. Dlaczego o mnie zapominacie?
          • Gość: Normals Re: Do Admnina o forum Warszawa!! IP: 195.94.207.* 03.01.03, 10:55
            Bo ty jesteś pionkiem.
    • Gość: kiwi Re: Do Admnina o forum Warszawa!! IP: *.chello.pl 03.01.03, 10:56
      okruszek_1 napisała:

      > Na forum Warszawa robi się coraz większe chamstwo i bezczelność <juz chyba
      > pobiło stan z wp.pl>. Zastanawia mnie jedno czy jeżeli osoba notorycznie
      > obraża inne <dodam, ze jest logowana>, to czy można ją po jakimś czasie
      > usunąć??? O ile "skoczek" coś sobie tam bredzi, to pan pndzelek <wlasnie ten
      >
      > logujacy sie> wtóruje mu najcześciej obrażając i wyzywając od jełopów itp.
      > Czy nie dałoby się jakoś uporządkować forum Warszawa??

      Jestem za! Niemal kazdy temat kończy się lub znika ponieważ pojawia się tam
      tyle obrzydliwych wypowiedzi osób o raczej niskim poziomie kultury, w dodatku
      mających kłopoty z wyrazeniem włąsnych emocji w sposób cywilizowany. Niektórzy
      z nich to wyraźnie rozszalała i upojona bezkarnością dzieciarnia, ale nie brak
      tych bardziej dojrzałych, niestety.
      • pan_pndzelek Re: Do kiwi 03.01.03, 11:02
        Kiwi? Ty rzeczywiście wyglądasz jak kartofel z włosami... a fu...
    • pan_pndzelek Niedrogi głupi okruszku! 03.01.03, 10:57
      Nie mam już ochoty na wymianę zdań, bo zwyczajnie nudzisz. Przytoczę więc tylko
      (kopiując) moją na twój temat opinię (niezorientowanym wyjaśniam, że koleżanka
      okruszek jest lekko opóźniona w rozwoju i nie jest w stanie opanować pisania):

      "Rzecz w tym, że takim okruszkopodobnym rozmaici szarlatani nakładli w głowę,
      że
      są tak samo wartościowi mimo swojego analfabetyzmu. W związku z
      tym "okruszkopodobni" nie mają motywacji by się uczyć i zostają analfabetami.
      Ktoś jednak musi to powiedzieć wprost: dysortograficy i inni dys-co-tam-jeszcze-
      wymyślicie jesteście MNIEJ WARTOŚCIOWI OD LUDZI UMIEJĄCYCH PISAĆ!!!

      Kiedy ja byłem w wieku szkolnym, tego typu przypadłość nazywano NIEUCTWEM, a
      nie chorobą. Ci którzy przez lata robili błędy otrzymywali przed maturą
      jednoznaczne ostrzeżenie: błędy w dużej ilości zdyskwalifikują was na maturze
      niezależnie od zawartości merytorycznej pracy! I co? Cud!!! Nie robili błędów,
      po prostu mieli odpowiednią motywacj, a za plecami nie czuli wsparcia jakiejś
      niedorobionej pańci pedagog-psycholog, która tego typu studia wybrała tylko
      dlatego, że nie radziła sobie sama ze sobą. Ot co..."

      To wszystko okruszku...
      • sloggi_i_normals Re: Niedrogi głupi okruszku! 03.01.03, 11:05
        Otrzymujesz od nas pochwałę pędzlu. Nigdy nie przepadałem za twym, w większości
        przypadków, chamskim sposobem formułowania wypowiedzi, ale ten post zrobił na
        mnie wrażenie. Dlaczego? Ano dlatego, bo:

        1. Nie używając wulgaryzmów, dopiekłeś i to mocno, a to sztuka.
        2. Opowiedziałeś się jasno za dbałością o język polski. W Internecie rzadko kto
        dba o klarowność wypowiedzi i przestrzeganie zasad pisowni. Tym większa
        pochwała.


        Dalej jednak uważam, że najczęściej przesadzasz, ale prawdę mówiąc, niewiele
        mnie to obchodzi. Mniemam, że vice versa.
      • Gość: husky_ Re: Niedrogi głupi okruszku! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.01.03, 11:24
        pndzu zamknuj śmierdzącego ryja.
        • pan_pndzelek Re: Niedrogi głupi okruszku! 03.01.03, 11:52
          cfo mnowisz pacnoncy siuśky?
      • Gość: Jan Yaneq Osiecki Re: Niedrogi głupi okruszku! IP: *.se.com.pl / 10.0.119.* 03.01.03, 12:54


        Zanim zaczniesz krytykowac innych sam naucz sie pisac.

        pan_pndzelek napisał:


        > Nie mam już ochoty na wymianę zdań, bo zwyczajnie nudzisz. Przytoczę więc
        tylko (kopiując) moją na twój temat opinię (niezorientowanym wyjaśniam, że
        koleżanka okruszek jest lekko opóźniona w rozwoju i nie jest w stanie opanować
        pisania):



        > "Rzecz w tym, że takim okruszkopodobnym rozmaici szarlatani nakładli w głowę
        (BŁAD - prawidłowy zwiazek brzmi "do głowy", a nie "w głowe"), że są tak samo
        wartościowi mimo swojego analfabetyzmu. W związku z tym "okruszkopodobni" nie
        mają motywacji by się uczyć i zostają analfabetami.
        > Ktoś jednak musi to powiedzieć wprost: dysortograficy i inni dys-co-tam-
        jeszcze - wymyślicie jesteście MNIEJ WARTOŚCIOWI OD LUDZI UMIEJĄCYCH PISAĆ!!!

        (To nie jest bład to juz jest FASZYZM)!!!

        > Kiedy ja byłem w wieku szkolnym, tego typu przypadłość nazywano NIEUCTWEM, a
        > nie chorobą. Ci (INTERPUNKCJA - brak przecinka) którzy przez lata robili
        błędy otrzymywali przed maturą jednoznaczne ostrzeżenie: błędy w dużej ilości
        zdyskwalifikują was na maturze niezależnie od zawartości merytorycznej pracy! I
        co? Cud!!! Nie robili błędów, po prostu mieli odpowiednią motywacj, a za
        plecami nie czuli wsparcia jakiejś niedorobionej pańci pedagog-psycholog, która
        tego typu studia wybrała tylko dlatego, że nie radziła sobie sama ze sobą. Ot
        co..."
        >
        > To wszystko okruszku...

        Chyby stary mialbys problem z matura na pewno nie byles dyslektykiem albo
        dysgrafikiem?


        A tak generalnie frendzlu (pndzelku) masz chyba problemy ze swoim ego. Starsz
        sie je podbudowac za wszelka cene. oto dwa przyklady:

        "Kiedy ja byłem w wieku szkolnym" - wystarczyloby: "kiedy bylem w wieku
        szkolnym"

        "Przytoczę więc tylko (kopiując) moją na twój temat opinię" - skromniej byloby
        "Przytocze swoja opinie na Twoj temat" - skromniej, a do tego ladniej brzmi.

        ---

        Wiesz stary co to jest nauka? Kiedys sadzono, ze ziemia jest plaskim dyskiem...
        Potem okazalo sie, ze jest kula. Tak samo bylo z dysleksja i dysgrafia kiedys
        nauka nie umiala nazwac tego co sie dzieje z owsobami dotknietymi tymi
        dysfunkcjami - pozniej zrozumiano ich przyczyne, a problemom nadano nazwy. To,
        ze mamy ( sam jestem dygrafikiem - a jak popatrzysz na ID to zobaczysz gdzie
        pracuje <czasem tylko szef redagujac moj tekst rzuca jakies przeklenstwa ;> )
        pewne polaczenia synaptyczne (bo na tym to dokladnie polega) rozwiniete ciut
        inaczej niz wiekszosc populacji nie czyni nas ani gorszymi a nie innymi.
        Zwracajac sie w ten sposob do Okruszka pokazales swoj brak taktu i wylazl z
        Ciebie zakompleksiony cham!
        No coz Frendzelku albo jakos tam inaczej - moglbym jeszcze pobawic sie w
        psychologa i zrobic Ci psychoanalize <juz na pierwszy rzut oka widac, ze masz
        spore problemy ze soba>, ale nie chce mi sie z Toba gadac...
        • okruszek_1 Re: Niedrogi głupi okruszku! 03.01.03, 13:06
          Dzieki wypowiedzi Jana Yaneqa Osieckiego...doszłam do wniosku, że można tutaj
          znaleść ludzi którzy robia coś innego niż obrażają ludzi. Sądze, ze to miejesce
          nie miało temu służyć...Nauka idzie do przodu...masz rację i ja właśnie w naukę
          wierzę. Jak zauważyłam, to żaden biolog czy chemik nie przejmuje się zbytnio
          swoją ortografią...a gdyby nie oni nigdy nie odkryli byśmy aids, raka...a co??
          Kiedyś ich nie było <"umarł bo go coś bolało w środku"> to znaczy, że choroby
          te nie istnieją??? Wiele osób z tymi chorobami ma bardzo wysokie IQ, a przy ich
          badaniu wcale nie brano pod uwage ich choroby. Owszem znam osoby które nie
          umieją się nawet posłużyć słownikiem...a papierek o dysleksji kupuja za 10 zł.
          w placowkach ktore je wydaja...
          IQ mialam badane...i wcale nie narzekam...
          • Gość: Niech Re: Niedrogi głupi okruszku! IP: 217.197.165.* 03.01.03, 13:14
            IQ sie nie bada, a jego niski poziom raczej nie bywa przyczyna zadnych
            dolegliwosci, sadze, ze jest nawet gwarantem dobrego samopoczucia.
            • okruszek_1 Re: Niedrogi głupi okruszku! 03.01.03, 13:26
              Oj czasem nawet mam wrażenie, że takie niske IQ pozwala przejsc przez życie bez
              stresowo...
              A może ty mi powiesz skąd się wzieło to "niedrogi"???
              • Gość: Niech Re: Niedrogi głupi okruszku! IP: 217.197.165.* 03.01.03, 13:29
                Jedni sa dla innych drodzy - vide: drogi moj przyjacielu, droga tesciowo itd, a
                inni nie. No to sa niedrodzy.
          • Gość: Yaneq Re: okruszku! IP: *.se.com.pl / 10.0.119.* 03.01.03, 15:26
            Okruszku

            Dysleksja w zyciu nie przeszkadza. Mozna nawet zyc z pisania mimo, że popelnia
            sie bledy :)
            pendzelkiem sie nie przejmuj. Udzielaj sie na forum i bledami staraj sie po
            prostu nie przejmowac.
            • Gość: skoczek Re: okruszku! IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 03.01.03, 15:52
              Udzielaj sie na forum i bledami staraj sie po
              > prostu nie przejmowac.

              Tak, nie przejmuj się. Pewnego dnia przyjdzie jednak taki moment, że nie
              będziesz miała pod ręką słownika i popełnisz straszny błąd ortograficzny. Może
              to być jakieś pismo w banku, wywiadówka w klasie twoich dzieci albo inna równie
              stresująca sytuacja. Zapewniam cię, że lepiej uniknąć wstydu jakiego możesz się
              wtedy najeść. I nie słuchaj różnych szamanów i dobrych wujków z miernych
              gazecin poklepujących cię po plecach. Oni nie chcą, żebyś była od nich lepsza.

              skoczek patrzy
              • Gość: Yaneq Skoczek - drobne pytanie IP: *.se.com.pl / 10.0.119.* 03.01.03, 16:07
                Skoczek masz jakis problem ze soba czy po prostu jests tylko tak bezdennie
                glupi?
                • Gość: skoczek Re: Skoczek - drobne pytanie IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 03.01.03, 16:47
                  Powiedział, co wiedział pan dozorca z gmachu "Superścierwa". Dzisiaj, o której
                  kończysz zmianę?
                  • Gość: Yaneq Re: Skoczek - drobne pytanie IP: *.se.com.pl / 10.0.119.* 03.01.03, 17:06
                    Smieszny jestes - napisz cos jeszcze
              • Gość: k`k Re: okruszku! IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 03.01.03, 20:10
                Gość portalu: skoczek napisał(a):

                > Udzielaj sie na forum i bledami staraj sie po
                > > prostu nie przejmowac.
                >
                > Tak, nie przejmuj się. Pewnego dnia przyjdzie jednak taki moment.......

                Rozczarowywujesz mnie,Skoczek.
                Masz rację.
        • pan_pndzelek Koleżko Osiecki-"dziennikarzu" ze szmatławca 04.01.03, 15:04
          Koleżko Osiecki-"dziennikarzu" ze szmatławca pod tytułem Super Express!!!

          Miast prowadzić pseudofilologiczne i pseudopsychologiczne analizy moich postów
          zajmij się lepiej swoimi "dokonaniami" na niwie dziennikarskiej. Przypomnę w
          tym miejscu tylko twoją sztandarową KUPĘ dziennikarską z lata ubiegłego roku -
          artykuł w obronie jakiejś biurwy z ministerstwa (wiesz o co chodzi). Potem BYŁO
          JUŻ TYLKO GORZEJ!

          Nawet praca w tak szmatławym dzienniku (który jest dla dziennikarstwa tym czym
          disco polo dla muzyki) nie usprawiedliwia tak niskiego poziomu warsztatowego i
          osobistego, jaki ty reprezentujesz!

          Dotarło PAROBASIE GAZECIARZU?! To weź to sobie do serca, dla swojego dobra...
          • Gość: Yaneq Pndzelku - nasz forumowy blaznie IP: *.se.com.pl / 10.0.119.* 05.01.03, 13:58
            pan_pndzelek napisał:

            > Koleżko Osiecki-"dziennikarzu" ze szmatławca pod tytułem Super Express!!!

            Kolegow dobieram sobie sam i w tym gronie Ciebie na pewno nie ma.


            > Miast prowadzić pseudofilologiczne i pseudopsychologiczne analizy moich
            postów
            > zajmij się lepiej swoimi "dokonaniami" na niwie dziennikarskiej. Przypomnę w
            > tym miejscu tylko twoją sztandarową KUPĘ dziennikarską z lata ubiegłego roku
            -
            > artykuł w obronie jakiejś biurwy z ministerstwa (wiesz o co chodzi). Potem
            BYŁO
            >
            > JUŻ TYLKO GORZEJ!

            Z czytania ze zrozumieniem tekstu dostajesz "pale". Poczytaj sobie ten material
            jeszcze kilka razy i moze Twoj maly mozdzek w koncu pojmie o co w nim chodzi.

            > Nawet praca w tak szmatławym dzienniku (który jest dla dziennikarstwa tym
            czym
            > disco polo dla muzyki)

            /ciach bzdety/
            Mam rozumiec, ze disco polo tez sluchasz? Bo z tego co piszesz wynika, ze
            czytujesz regularnie SE i do tego sporo uwagi poswiecasz mojej skromniej
            osobie.


            > Dotarło PAROBASIE GAZECIARZU?! To weź to sobie do serca, dla swojego dobra...
            Bo jak nie to co? Oj bawisz mnie chlopczyku, bawisz...

            Szczerze mowiac troche mnie rozczarowales. Liczylem, ze stac Cie na wiecej, ale
            widze, ze jestes w stanie napisac tylko stek wyzwisk. No coz, to nie Twoja
            wina, ze urodziles sie glupi. Ale nie przejmuj sie i pisz dalej. Licze, ze w
            poniedzialek tez bede sie mogl posmiac z Twoich wypocin
            • pan_pndzelek Osiecki - nasz forumowy KMIOCIE 05.01.03, 21:19
              Osiecki - nasz forumowy KMIOCIE. Socjotechniki, jakie starasz się chłopcze
              wobec mnie zastosować są rodem cokolwiek z przedszkola. Na mnie wrażenia to nie
              robi...

              Jeśli idzie o twój, chłopcze, "dorobek" dziennikarski to owszem, jakiś czas po
              słynnej twojej wpadce z tamtym artykułem śledziłem te wypocinki. Łatwe to nie
              było, nie służy mi bowiem atmosfera takich pierdów, ale czyniłem to z pobudek
              poznawczych. Jesteś CIENKI koleżko, cieniusieńki, wybijasz się negatywnie NAWET
              na tle pozostałych "piszących" w SEx, choć i tamci przecie mistrzami nie są.

              Odpowiem ci jak Osioł Shreckowi: chłopcze, ja ci radzę, zainwestuj w tik-taki,
              bo... sam wiesz co...

              PS. Rozumiem, że ten wybuch złości wzbudziło w tobie to, że sam jesteś hmmm...
              nieco dysfunkcjonalny...
              • Gość: skoczek Osiecki - nasz forumowy KMIOCIE IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 05.01.03, 21:50
                Masz tupet dysortortografie. Przyznawać się do pisania dla tak wielkiego,
                dziennikarskiego szamba, jakim jest "Superścierwo". Własnym dzieciom
                wstydziłbym się powiedzieć, gdzie pracuję. Szukałem cię na
                stronach "Superkloaki", ale nie mogłem znaleźć twojego nazwiska. Nawet
                w "Supergnojówce" nie masz stałego miejsca? Żenujące.



                Pamiętaj dysortografie - skoczek patrzy.
              • Gość: pollak fajnie żeś jest na forum, sk_rwielku /nt IP: *.nasa.gov 05.01.03, 21:53
                • Gość: skoczek Jak się myje podłogi? n/t IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 05.01.03, 22:01
                  • Gość: pollak Chyba wiesz najlepiej /nt IP: *.whitehouse.gov 05.01.03, 22:15
                    • Gość: skoczek Re: Chyba wiesz najlepiej IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 05.01.03, 22:17
                      Niezły jesteś. Wiesz, ile można za takie coś posiedzieć?



                      skoczek patrzy i podziwia
                      • Gość: pollak Re: Chyba wiesz najlepiej IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 05.01.03, 22:27
                        Gość portalu: skoczek napisał(a):

                        > Niezły jesteś. Wiesz, ile można za takie coś posiedzieć?

                        Za co? Za mycie podłóg? ;)
                        • Gość: skoczek Re: Chyba wiesz najlepiej IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 05.01.03, 22:29
                          Moje ukłony:)



                          skoczek też by tak chciał:(
                          • Gość: pollak Re: Chyba wiesz najlepiej IP: *.nasa.gov 05.01.03, 22:32
                            Gość portalu: skoczek napisał(a):

                            > Moje ukłony:)


                            Moje uszanowanie ;)

                            > skoczek też by tak chciał:(

                            Jak? :)

                            Pan sk_rwielek (ogólnie to się lubimy ;)) już zdaje się kiedyś wysyłał jakieś info dzieś tam (czy to do Białego Domu czy gdzieś...) :)
                            • Gość: skoczek Re: Chyba wiesz najlepiej IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 05.01.03, 22:37

                              > Jak? :)

                              Tak:)

                              > Pan sk_rwielek (ogólnie to się lubimy ;)) już zdaje się kiedyś wysyłał jakieś
                              i
                              > nfo dzieś tam (czy to do Białego Domu czy gdzieś...) :)

                              Myślałem, że nie doszło i dostało się biednemu juniorowi.:)
                              • Gość: pollak Re: Chyba wiesz najlepiej IP: *.nasa.gov 05.01.03, 22:46
                                Gość portalu: skoczek napisał(a):

                                > Myślałem, że nie doszło i dostało się biednemu juniorowi.:)

                                Dżunior ma teraz inne rzeczy na głowie.
            • pan_pndzelek No OSIECKI neta ci odcięli? 10.01.03, 18:48
              No OSIECKI neta ci odcięli? Fajansiarzu. Bo coś od paru dni cię nie widać, o
              przepraszam z wyjątkiem podszywek pode mnie oczywiście.
              • Gość: skoczek Chyba nawet w "Superszmacie" się na nim... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 10.01.03, 19:50
                ...poznali. Dowiedzieli się z jakim analfabetą mają do czynienia i go po prostu
                wyrzucili.



                skoczek patrzy
    • okruszek_1 Re: Do Admnina o forum Warszawa!! 03.01.03, 12:58
      Nie mam zamiaru dyskutowac z panem pandzelkiem...a no dlatego, że nie umie on
      przyjąć żadnej krytyki... Były na tym forum osoby które zwracały uwagę na
      niektóre błędy jakie popełniam <jedne chcąc sprawdzić czy pan skoczek siedzi na
      bezrobotnym, w pracy mu sie nudzi czy po prostu jest paniem Miodkiem inne gdyz
      sie spieszylam zeby nakarmic sisotre...>. Po ich wypowiedziach siegalam czasem
      do slownika, albo szybciutko orientowalam sie, ze faktycznie jakies glupiutkie
      bledy robilam... Uwazam, ze skoczek robi rzecz calkiem pozytywna..gdyz nawet
      osobom opuznionym w rozwoju nalezy pokazywac bledy jakie poelniaja, poniewaz w
      ten sposob ucza sie <moja siostra uczeszcza do osrodka gdzie sa takie osoby>.
      Wspanial, ze skoczek broni nasz biedny jezyk, przed totalnym zniknieciem, pod
      slownictwem angielskim ktore z tak wielka checia przyjmujemy...a szkoda...bo
      nasz jezyk jest sliczny i ceniony. Sadze jednak, ze mozna to robic duzo
      delikatniej i z lepszym skutkiem. Skoczek bez potrzeby sie "bratał" z Panem
      Pndzelkiem...bo starcil w oczach ludzi przychylnych jego zachowaniu <min. w
      moich...>. Pan Pndzelek...no coz...moze i fajna z niego osoba...ale po co ta
      zlosliwosc i nie raz chamstwo...Ciekawa jestem po co to "niedroga" przed
      wypowiedzia....???? Ja nie mam zamiaru juz z nikim walczyc...cenie kazdego
      czlowieka za to, ze posiada wlasne zdanie, lub tak jak skoczek broni
      Polskosci...ale sadze, ze mozan delikatniej!!
      Pozdrawaim was wszystkich...i tych co by mnie zabili i tych ktorzy nic do mnie
      nie maja!!!
      • Gość: Raffix Do Okruszka IP: *.braun.de 03.01.03, 20:26
        Okruszku sympatyczny!
        Oczywiscie staraj sie pracowac nad swoja ortografia, ale nie przejmuj sie
        agresja tych ludzi. Anonimowosc internetu bez watpienia daje im mozliwosc
        latwego wyzywania sie i niech im bedzie. Na to tez pewnie psychologia zna
        okreslenia.
        Ja sadze, ze cos takiego jak dysgrafia czy dysleksja jednak istnieje - znam
        ludzi, ktorzy naprawde ciezko pracowali nad swoja ortografia i - choc robili
        postepy - nigdy nie osiagneli poziomu niektorych "obibokow", ktorym
        przychodzilo to bez trudu. Jestem tez w stanie wyobrazic sobie mechanizm tego
        zjawiska i wyglada on wiarygodnie.
        Co nie zmienia faktu, ze warto probowac to zmieniac jak tez stosowac
        mozliwosci, jakie daje technika (np. szybkie "copy-paste" kazdego postu do
        Worda, gdzie modul korekty pisowni blyskawicznie wylapie bledy).
        Pozdrawiam serdecznie i wierz mi, ze nie wszyscy tutaj sa tak pelni pogardy i
        agresji w stosunku do innych, nieznanych sobie ludzi (choc sam ze zdziwieniem
        stwierdzam je jest ich duzo).
        • Gość: skoczek Gdyby wszyscy tak myśleli to nadal... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 03.01.03, 20:35
          ...siedzielibyśmy na drzewach. Postęp wymaga wysiłku.


          Gość portalu: Raffix napisał(a):


          > Ja sadze, ze cos takiego jak dysgrafia czy dysleksja jednak istnieje

          Niektórzy sądzą, że Yeti i UFO też istnieją.

          - znam
          > ludzi, ktorzy naprawde ciezko pracowali nad swoja ortografia i - choc robili
          > postepy - nigdy nie osiagneli poziomu niektorych "obibokow", ktorym
          > przychodzilo to bez trudu.

          To się nazywa INTELIGENCJA, niektórzy mają ją na wyższym poziomie inni na
          niższym.

          Jestem tez w stanie wyobrazic sobie mechanizm tego
          > zjawiska i wyglada on wiarygodnie.

          Podobno ktoś ma zdjęcia Yeti i UFO.


          skoczek patrzy
          • Gość: Raffix Re: Gdyby wszyscy tak myśleli to nadal... IP: *.braun.de 03.01.03, 20:49
            Gość portalu: skoczek napisał(a):
            > To się nazywa INTELIGENCJA, niektórzy mają ją na wyższym poziomie inni na
            > niższym.

            Wybacz, ale twierdzenie, ze umiejetnosc latwego przyswajania i stosowania regul
            ortografii nazywa sie INTELIGENCJA jest cokolwiek absurdalne. Sadze, ze mozna
            byc dys-kimstam i umiec doskonale kojarzyc fakty, dowodzic twierdzen
            matematycznych itd. Ja bym raczej stosowal wlasnie te kryteria do okreslania
            kogos mianem inteligentnego lub nie.
          • Gość: Raffix I jeszcze jedno IP: *.braun.de 03.01.03, 20:53
            Gość portalu: skoczek napisał(a):
            > Re: Gdyby wszyscy tak myśleli to nadal...siedzielibyśmy na drzewach. Postęp
            wymaga wysiłku. (...)
            A to Twoje zdanie jest wyjatkowo balamutne. Nie twierdzilem inaczej. Ja takze
            zachecalem Okruszka do wysilku i proby przelamania tego problemu poprzez prace
            nad soba i wykorzystanie mozliwosci IT.


            • jedza1 Do skoczka 06.01.03, 11:13
              i nie zauwazylez "opUznionym"..
              spisz czy co?
              • jedza1 Re: Do skoczka 06.01.03, 11:16
                p.s. a zauwazysz: zauwazyleZ ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka