23.11.08, 13:33
nie został meteorytem.
Pizdnął se w atmosferę i sie usmażył.

Kanada ocalała.
Obserwuj wątek
    • tropem_misia1 a dokładniej to 23.11.08, 13:33
      ona go wessała, ta atmosfera.
      • konto_online Re: a dokładniej to 23.11.08, 14:22
        ta kto opowiadasz, że aż mi się zrobiło go żal
        • tropem_misia1 ale miał swoje pięć minut 23.11.08, 15:46
          był wielka ognista kulą.
          • konto_online Re: ale miał swoje pięć minut 23.11.08, 21:39
            epizod maniakalny...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka