Dodaj do ulubionych

gdzie na rower?

14.07.03, 23:27
jakie macie propozycje na wycieczki rowerowe? nie chodzi mi o jezdzenie w
kolko po kilku sciezkach rowerowych w zarach :)) chcialabym wybrac sie
gdzies dalej, ale za bardzo nie mam pomyslu. moga byc pobliskie wioski (choc
kunice, mirostowice dolne i jankowa zag. objechalam juz:). zielony las - nie
jezdzilam tam nigdy i bylam ostatnio chyba kiedy rodzice mnie w wozku
wozili :) dlatego za bardzo nie wiem jak tam dotrzec cywilizowana trasa -
tzn. nie przez zarosniete pola i laki :)
jutro poki co wybieram sie do kunic, polezec nad zanieczyszczonym stawem -
szkoda, ze tam juz raczej nici z kapieli :(

pozdrawiam serdecznie :)

malawi
Obserwuj wątek
    • croolick Re: gdzie na rower? 15.07.03, 02:29
      ma.la.wi napisała:

      > zielony las - nie
      > jezdzilam tam nigdy i bylam ostatnio chyba kiedy rodzice mnie w wozku
      > wozili :) dlatego za bardzo nie wiem jak tam dotrzec cywilizowana trasa -
      > tzn. nie przez zarosniete pola i laki :)

      EEE, no bez przesady, drog jest wiele, ja najbardziej lubie jezdzic po
      Zielonym Lesie zaczynajac przejazdzke od ul. Komnuny Paryskiej (w bok od
      Zgorzeleckiej) jadac na Laz - potem skrecam na wieze bismarckowska, zjazd
      smierci z gorki na pazurki i wyjezdzam przy basenie przy Lesnej. Ponadto mozna
      wjechac do Zielonego lasu od strony Wojska Polskiego wjezdzajac w ul.
      Dziewina - przy Syrenie. Zreszta opcji jest tysiace, bedac w Zielonym Lesie
      mozna wybrac dowolna sciezke i za kazdym razem wyjechac w nieoczekiwanym
      miejscu.

      > jutro poki co wybieram sie do kunic, polezec nad zanieczyszczonym stawem -
      > szkoda, ze tam juz raczej nici z kapieli :(

      naprawde tam taki brud? Ten staw po piaskowi/zwirowni przy wylocie na
      Mirostowice?

      Co do wypraw rowerowych to polecam nastepujace trasy:

      1. Czysta rekraacja: Zary (Czerwonego Krzyza) - Grabik - Gorka - (ladny widok
      na Zary z dorgi pomiedzy - nagrod za pramie gorska) - Sieniawa - Zary. Dlugosc
      trasy ok. 14 km

      2. Dla wytrwalszych: Zary - Grabik - Gorka - (po drodze mozna zajechac na
      basen w Lipinkach) - Lipinki (wyladnialy ostatnio) - Sieniawa - jak nas zaden
      wracajacy z Leknicy zmotoryzowany nie rozjedzie to nagroda beda rodzinne
      Zary ;-) Dlugosc trasy ok. 25 km

      3. Tez dla wytwalych: Zary - Drozkow - Lipsk Zarski - Pietrzykow (diabel mowi
      dobranoc, a psy jak to psy w tej okolicy szczekaja nie ta czescia ciala co
      nalezy) - Lipinki - Sieniawa - Zary. Dlugosc trasy ok. 30 km

      4. Rekraacyjnie a przyjemnie: Zary - Grabik (droga na Lubsko) - Lubanice
      (ladnie sie zrobilo, obejscia jak w Reichu prawie) - Lubomysl (niezle wyrzecie
      na drodze) - Zary. Dlugosc trasy ok. 15 km

      5. Troche wysilku, troche lasu: Zary - Marszow - Olszyniec - Zlotnik (stary
      opuszczony gotycki kosciol cos dla romatykow, milosnikow rocka gotyckiego,
      kiurow, death metalowcow, miejscowej zulerki i innych co lubia sie bac) -
      Lubomysl - Zary (w odwrotnej kolejnosci tylko dla twardzieli). Dlugosc trasy
      ok. 20 km

      6. Zary - Marszow - Zagan (przejezdzka po parku, przy ladnej pogodzie ach!) -
      Siodlo - Zary Kunice - Zary. Dlugosc trasy ok. 35 km

      7. Polecam tez wybrac sie rowerkiem do Biedrzychowic - ciekawa luzycka wies z
      romanskim kosciolkiem niedaleko Bieniowa. W Biedrzychowicach konczy sie asfalt
      ale mozna przedzierac sie lasem do Wiciny (miejsca slynnych znalezisk
      archeologicznych) a potem do Jasienia a stad do Zar.

      i na koniec trzy extra:

      8. Tylko dla orlow: Zary - Marszow - Zagan - Stary Zagan - Pozarow - Miodnica -
      Nowogrod - Dabrowiec - Wlostow - Bieniow - Zary. Niezla zaprawa ok. 70 km.

      9. Dla odwaznych: Zary - Grabik - Drozkow - Swibna - Jasien - Budziechow -
      Lubsko - Tuchola Zarska - Nowogrod - Dabrowiec - Wlostow - Bieniow - Zary.
      Nozki wysiadaja po 70 km.

      10. Dla traperow i innych niecierpiacych cywilizacji (a moze po prostu
      milosnikow serialu Przystanek Alaska): Zary - Grabik - Drozkow - Swibna -
      Jasien - Bronice - Grabow (ciekawe czy jest jeszcze basen i osrodek w
      Grabowku, dawno tam nie bylem, sam musze odswiezyc te trase) - Chlebice -
      Debinka (tu na odpoczynek mozna grzybkow nazbierac, uwaga na zmije) -
      Pietrzykow - Sieciejow (przy drodze jest dostrzegalnia, wiosna mozna na nia
      wejsc - widok wspanialy - widac kominy Bogatyni a nawet Karkonosze przy ladnej
      pogodzie) - Gorka - Grabik no i na wieczor jestesmy w Zarach.
      • waldi123 Re: gdzie na rower? 15.07.03, 09:35
        szkoda crolick, ze urzedasy tego nie czytaja. Dostaliby w ten sposob przepis na
        wydanie pieniedzy z UE na sciezki rowerowe. Wszystkie te trasy objechalem juz z
        kilkadziesiat razy, cudo masz racje. Piekny jest nasz region z widoku siodelka
        roweru, a nie z przez okna samochodu :-)
        • croolick Re: gdzie na rower? 15.07.03, 10:56
          waldi123 napisał:

          > szkoda crolick, ze urzedasy tego nie czytaja. Dostaliby w ten sposob przepis
          na
          > wydanie pieniedzy z UE na sciezki rowerowe.

          Ja mysle, ze porzadne sciezki rowerowe (no bo niby sa, ale czasem jakby ich
          nie bylo) a przede wszystkim uprzatniecie koniczne sa w Zielonym Lesie,
          ponadto przydalyby sie tam konne patrole - na jakies dwa koniki mogloby sie
          miasto szarpnac dla Strazy Lesnej lub Miejskiej (jesli wreszcie Zielony Las
          zostalby wlaczony do miasta). Mysle ze sciazki rowerowe przydalyby sie przy
          trasie do Leknicy (wreszcie bez obaw moznyby rowerem dojechac do skansenu
          luzyckiego w Buczynach - fajny kicz, troche wrazen kulturalnych i znakomita a
          niedroga kuchnia) a ponadto patrzac z perspektywy zmotoryzowanego - byloby
          bezpieczniej, bo w naszym kraju wielu wiejskich rowerzystow nie uwaza za
          stosowne uzywac swiatel rowerowych ani odblaskow a droga jest bardzo
          ruchliwa...
          W wielu pozostalych miejscach ze wzgledu na maly ruch samochodowy, przydaloby
          sie jedynie dobre oznakowanie szlakow rowerowych.

          > Wszystkie te trasy objechalem juz z
          > kilkadziesiat razy, cudo masz racje.

          Pozdrowienia dla rowerowego fana :-)

          > Piekny jest nasz region z widoku siodelka
          > roweru, a nie z przez okna samochodu :-)

          To prawda, uwazam ze nasz region moglby sie stac zaglebiem turystyki
          rowerowej - tylko troche checi i wizji brak wsrod decydentow.
      • ma.la.wi Re: gdzie na rower? 15.07.03, 15:57
        croolick napisał:

        > EEE, no bez przesady, drog jest wiele, ja najbardziej lubie jezdzic po
        > Zielonym Lesie zaczynajac przejazdzke od ul. Komnuny Paryskiej (w bok od
        > Zgorzeleckiej) jadac na Laz - potem skrecam na wieze bismarckowska, zjazd
        > smierci z gorki na pazurki i wyjezdzam przy basenie przy Lesnej.

        wlasnie wrocilam z zielonego lasu :) jechalam tak samo, tylko ze na odwrot -
        wrocilam rpzez lazy :) troche jednak sie zmeczylam przy tych ciaglych
        podjazdach pod gorke ;)) no dobra, przyznam - kilka razy po prostu podeszlam,
        bo miejscami jest dosc stromo :)

        > naprawde tam taki brud? Ten staw po piaskowi/zwirowni przy wylocie na
        > Mirostowice?

        tak, ten - po drodze na kunicki cmentarz. brudno tam jest, kilka razy ostatnio
        tam bylam i jakos nie widzialam chetnych do kapieli, zreszta woda nie wyglada
        zachecajaco. a kiedys to fajne miejsce bylo. pamietam szalone eskapady, gdy
        pacholeciem bylam :)))

        > Co do wypraw rowerowych to polecam nastepujace trasy:

        jestes niesamowity! :))) dziekuje Ci za wszystkie propozycje :) na pewno z
        czegos skorzystam - moze niekoniecznie z 70-kilometrowych tras :) no i przy
        okazji polepszy sie moja znajomosc regionu :) to wszystko brzmi zachecajaco :)
        dzieki raz jeszcze :)

        pozdrawiam cieplo :)

        malawi
    • robertrobert1 Re: gdzie na rower? 22.07.03, 21:24
      A moze gdzies dalej? -----------------------------------------------------------
      ---------------------
      Po objechaniu Baltyku w 2000r, po pobycie na Bałkanach 2001, po zwiedzeniu
      Litwy w 2002 r naszła mnie ochota na zwiedzenie Czech. Czechy przede
      wszystkim sie kojaza z Praga Czeska, piwem i knedliczami. Co bardziej
      obeznani znaja Sumawe: gory i park narodowy, ktory jest podobnie dziki jak
      nasze Bieszczady ale rozciega sie na wiekszy obszarze. Ale po przeczytaniu
      przewodnika dowiedzialem sie, ze w Czechy sa najezone mnostwem zamkow,
      palacow i miasteczek z kameralnymi starowkami. Na dodatek dochodza
      niezapomniane widoki z licznych gor i goreczek.

      Chce to wszystko zobaczyc!
      Czy ktos sie do mnie przylączy?

      Dla wyjasnienia podaje szczegóły:
      1. Wyprawa (od granicy)w całości na rowerach.
      2. Noclegi pod namiotem (na dziko lun na campingu)
      3. Termin w połowie sierpnia.
      4. Charakter wyprawy: turystyczny ale z uwagi na pofaldowany teren moze byc
      naprawde ciezko.


      Zapraszam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka