nowy6662
25.09.05, 12:27
Nie chodzi mi o "Kapitał" Marksa, ale o nasze pieniądze gromadzone na koncie
funduszu osiedlowego. 150 złociszy od głowy to sporo jeśli się weźmie pod
uwagę dotychczasowe inwestycje, mam na myśli bramę wjazdową na osiedle,
kosiarkę do trawy, podkaszacz oraz kosze na śmieci to reasumując wynik na
koncie powinien być dodatni. Prosty rachunek 160 x 150 = 24 000 minus brama,
kosziarka, podkaszacz i kosze wskazuje, że wynik na koncie to minimum 10 000
polskich okrągłych złotych. Kwota ktorą można wykorzystać przy finansowaniu
systemu monitoringu osiedla, może nie są to duże pieniądze ale biorąc pod
uwagę zapewnienia inwestora fundusz będzie zasilany kolejnymi wpłatami a to
otwiera kolejnemożliwości.