Dodaj do ulubionych

Miłość w marcu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.10, 14:16
gdzie shepard ?
Obserwuj wątek
    • Gość: poi Re: Miłość w marcu IP: *.zax.pl 16.02.10, 14:25
      nie wiedzial na co sie powrywa i przepadl sad
    • Gość: panicz Re: Miłość w marcu IP: *.dialog.net.pl 16.02.10, 14:34
      właśnie leci do Was godnych następców Drozdy i Kryszaka żeby zaliczyć na Was headshoty, umierajcie durnie
    • Gość: Najcarg Re: Miłość w marcu IP: *.in-addr.btopenworld.com 16.02.10, 14:37
      Porwał sie big_grin
    • Gość: q Re: Miłość w marcu IP: 93.159.39.* 16.02.10, 14:39
      biotycy...
    • Gość: hasp Re: Miłość w marcu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.10, 14:40
      Nic specjalnego.
    • wincenty.okon Re: Miłość w marcu 16.02.10, 14:49
      dziwne te gry ostatnio robią.
      Nie mam nic do oryginalnych pomysłów, ale za schizo podziękuję.

      The Patch mnie znudził po 15 minutach. Gra może być nieszablonowa, ale nie nuuudna.
    • shalick Re: Miłość w marcu 16.02.10, 15:09
      @wincenty.okon - zgadzam się. Pomysł ciekawy, klimat ok, ale... po prostu kiepsko się grało.

      Jak dla mnie w przypadki the path twórcy skupili się na chęci zrobienia czegoś ambitnego i niezależnego, że zapomnieli, że robią GRĘ. Wiecie - coś w co da się GRAĆ.

      Co do LOVE. jakkolwiek by nie wyszło - twórcy należy się szacunek za samodzielne przepchnięcie całego projektu.
    • Gość: Piechu Re: Miłość w marcu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.10, 15:25
      Panowie, jakie są wyznaczniki gry? Pytanie czy Path nia jest czt nie jest zależy od tego co odpowiecie.

      Dla mnie the Path było jednym z największych growych wydarzeń ostatnich lat, niezwykłym o ile odpowiednio dozowane. Przeznaczyłem na tą grę kilka miesięcy rozgrywając historię każdej z dziewczynek w kilkutygodniowych przerwach, kiedy czułem, że "mam dobry klimat". Plus co by nie mówić - jak często zdarza nam się gra w której muzykę robi nie kto inny jak sama Jarboe? =)
    • Gość: plum Re: Miłość w marcu IP: 82.139.159.* 16.02.10, 15:38
      @Piechu: kiedy czułem, że "mam dobry klimat"

      -----------------------------------
      Palimy co? ;]
    • Gość: ufoludek Re: Miłość w marcu IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.02.10, 15:40
      "Miłość w marcu" to powinno się tyczyć artykułu o FINAL FANTASY XIII smile Chce Finala XIIIsmile
    • Gość: czusnyk Re: Miłość w marcu IP: *.ver.abpl.pl 16.02.10, 15:49
      Love to będzie coś, zobaczyta!
    • Gość: Z Re: Miłość w marcu IP: *.mikolow.multimetro.pl 16.02.10, 16:02
      "Jak dla mnie w przypadki the path twórcy skupili się na chęci zrobienia czegoś ambitnego i niezależnego, że zapomnieli, że robią GRĘ. Wiecie - coś w co da się GRAĆ."

      Ależ twórcy The Path nie robili gry. Nastąpiło jakieś niezrozumienie z Twojej strony.
    • shalick Re: Miłość w marcu 16.02.10, 16:16
      @Piechu - "Panowie, jakie są wyznaczniki gry? "

      Jeśli Path nie jest grą, to czym?
      Małe porównanie: wyobraź sobie niezwykle klimatyczny film, z obrazem wyświetlonym do góry nogami. Albo książkę, która została napisana bez spacji. Po prostu cholernie niewygodne, prawda?

      Path jest trochę takie. Cóż z tego, że ma świetny klimat skoro gra się w to... hmm... topornie?
    • fijau Re: Miłość w marcu 16.02.10, 16:42
      Ciekawy pomysł, ale ... o co w tym czymś tak właściwie chodzi? Obejrzałem sobie wprowadzenie na YouTube i ... koleś robiący dziury w ziemi albo wzniesienia i mówiący "It's kinda fun, isn't it?" jakoś mnie nie przekonał smile Gdy się zagłębiłem w temat to odkryłem parę smaczków. No ale nadal pozostaje pytanie: co ma motywować gracza do budowania?
    • Gość: Z Re: Miłość w marcu IP: *.mikolow.multimetro.pl 16.02.10, 17:09
      "Małe porównanie: wyobraź sobie niezwykle klimatyczny film, z obrazem wyświetlonym do góry nogami. Albo książkę, która została napisana bez spacji. Po prostu cholernie niewygodne, prawda?"

      Ogromna większość literatury wysokich lotów jest "niewygodna". Podobnie z filmami. W sztuce nie chodzi o wygodę.
    • Gość: BUNCH Re: Miłość w marcu IP: *.2-0.pl 16.02.10, 17:10
      I tym jak zmieniają proceduralnie generowany świat, a nie z góry zaplanowanych i przewidzianych czynnościach oraz zadaniach do wykonania?
    • Gość: BUNCH Re: Miłość w marcu IP: *.2-0.pl 16.02.10, 17:25
      Video: www.quelsolaar.com/love/gameplay_video.html
    • shalick Re: Miłość w marcu 16.02.10, 19:11
      "Ogromna większość literatury wysokich lotów jest "niewygodna". Podobnie z filmami. W sztuce nie chodzi o wygodę."

      Pewnie, że nie chodzi. Z tym, że "nieprzystępność" TP pochodzi głównie z kwestii technicznych. Bo wiesz - da się zrobić grę, która próbuje być ambitna, jest niezależna i (uwaga) fajnie się w nią gra. Trudne? Pewnie!

      I nie przesadzałbym z ogłaszanie TP sztuką. To, że twórcy starają się przekonać wszystkich, że "OMFG ROBIMY AMBITNĄ SZTUKĘ" nie znaczy, że tak jest. A jeśli nawet, to może powinni zainteresować się innym medium. Filmem, literaturą... bo gry wychodzą im średnio.
    • Gość: el^^ Re: Miłość w marcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.10, 22:46
      no data received from server?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka