Zbierając materiały do mojego felietonu...
Wszyscy lubimy się pośmiać, ale w końcu każdy dowcip zbyt często powtarzany przestaje być śmieszny. Tak też jest w przypadku dc_gt, którego trollujące posty były zabawne, ale kiedyś trzeba powiedzieć dość, bo ile można czerpać radości z prowokowania innych?
Tak też z okazji świąt:


dc_gt otrzymuje od nas prezent w postaci zasłużonego urlopu od forum. Aby się zregenerował, w nadziei, że po powrocie będzie jednak chciał rozmawiać z innymi użytkownikami, zamiast wzniecać fanbojskie wojny.


dc_gt nie byłby jednak dc_gt, gdyby nie forumowicze, którzy dawali mu się ztrollować i wpuścić w maliny. Dlatego też dla potomnych i jako nauczka na przyszłość, przygotowałem swoiste the best of twórczości dc_gt. Jeżeli następnym razem zaświerzbi Was ręka po jakimś jego poście - miejcie w pamięci podstawową zasadę internetu: nie karmić trolli.
Jedziemy
Creme de la creme jest oczywiście
napisana na miesiąc przed premierą recenzja Gran Turismo 5. Wady: brak
Teoria ewolucji gracza, stawiająca użytkowników PlayStation 3 na wyższym szczeblu inteligencji emocjonalnej:
Przecietny gracz swoją pasję zaczyna od peceta. Pozniej wraz z wiekiem przezuca sie na xboxa 360 aby w koncu po osiagnieciu pelnej dojrzalosci emocjonalnej wymienic go na ps3. Z moich obserwacji wynika, ze zdecydowana wiekszosc graczy zamienia xboxa 360 na wlasnie ps3. Odwrotna sytuacja przytrafia sie niezwykle rzadko. Są to sporadyczne przypadki. Tak więc kończąc moją mysł, mozna rzec, ze im więcej xboxów sie sprzedaje tym wiecej potencjalnych uzytkownikow ps3 bedziemy mieć.
Rozważania nad tym, co czyni konsole konsolą i czymże są gry konsolowe:
Chciałbym zacytowac dwa zdania z wikipedii. "konsole mają ograniczony interfejs i dostęp do ustawień administracyjnych". Wedle tak rozumianej definicji, xbox 360 rzeczywiscie jest konsolą ale na stronie wikipedii mozemy rowniez przeczytać, iż "Konsola do gier – komputer o wyspecjalizowanej architekturze przeznaczony do uruchamiania gier konsolowych". GIER KONSOLOWYCH. Ta definicja jest wlasnie dla mnie kluczowa i trafia w samo sedno problemu, ktory tu poruszyłem.
Jak sami mogliscie wyczytac w mojej publikacji, w przyszłym roku na xboxa 360 zmierza tylko jeden exclusiv, a mianowicie gears of war 3. Jesli dodatkowo przypomnimy sobie, iż jest to gra z rodowodem pecetowym (pierwsza część swiecila najwieksze tryumfy własnie na komputerach) to sytuacja robi się naprawdę nieciekawa. Powstaje pytanie zatem, czy xbox 360, ktory praktycznie wszystkie swoje dotychczasowe exclusivy sprzedał, a raczej oddał za darmoche pecetowi jest jeszcze konsolą czy już...komputerem?
Exclusivy, pół ekskluzivy, ćwierćgłówki:
Maj był z kolei miesiacem, w którym pierwszy raz od początku roku MS jak i Sony mieli podjąć rękawice. Własnie dopiero w maju miał ukazać się pierwszy prawdziwy (pisze prawdziwy ponieważ niektórzy uznają takie cos jak polexclusiv lub exclusiv konsolowy) ex na xboxa czyli Alan Wake.
Losowe mądrości:
Miała to być odpowiedz na Metal Gear Solid 4 jednak uproszczenie rozrywki do maksimum spowodowało, ze starutki wąsacz Snake w dalszym ciągu jest jedynym mistrzem skradania na konsolach next gen. [o Splinter Cell: Conviction]
pierwsza część swiecila najwieksze tryumfy własnie na komputerach [o Gears of War]
Oczywiście nie wszystkie gry były bardzo dobre ale na pewno wiekszosc.
Losowe nadinterpretacje:
Microsoft na targach nie był obecny lub jego obecnosc nie została zauważona. [o MS na Gamescomie, który oczywiście na targach był i miał nawet swoją oddzielną prezentację gier przed rozpoczęciem imprezy]
Po tak ciężkim szoku miłą dla oka odskocznią było przemówienia Kevina Butlera, który w charakterystyczny dla siebie sposób dał do zrozumienia, ze ps move zadowoli nawet najbardziej wymagającego gracza.[pomimo, że wszyscy inni zapamiętali to wystąpienie ze względu na to, że oddawało cześć jednemu królowi - graniu]
Swój post chciałbym zakończyć tradycyjnym życzeniami spokojnej i merytorycznej dyskusji. Brawissimo!