Dodaj do ulubionych

Pomoc w sprawie gier

11.02.05, 15:23
Obserwuje straszne hamstwo i zazdrość na tym forum. Jeśli ktoś prosi o crack lub serial to od razu widze posty z hamskimi odpowiedzimi typu kup sobie orygnał. Prosze zauważyć że większość z graczy to głownie dzieciaki, ktorych nie stać na kupno gry kosztującej około 150 zł. Rodzice niestety nie mają pieniędzy aby zafundowac grę za 150 zł dla swojej pociechy. Młodzież powinna miec jakąs rozrywkę oprocz nauki. Straty ponoszone przez producenta gry są znikome, prosze zauważyć jak słynny założyciel Microsoftu nażeka na piractwo jakie on to ponosi straty, tymczasem jest najbogatszym człowiekiem na świecie. Prosze sobie darować złośliwe odpowiedzi do osób które proszą o pomoc. Osobiście będac administratorem forum zakładał bym dla tych ludzi blokade IP tak aby wogole nie mogli już nigdy kożstać z tego forum. Proacowałem przez długi czas w Holandii i powiem wam że nie ma tam takiej złośliwości i zazdrości która jest polską specjalnością wynikającą z biedy i choroby tego kraju. Tam każdy sobie pomaga a wrecz uznaje to za swój obowiązek! POSTANOWIŁEM POMÓC KAŻDEJ OSOBIE JEŚLI CHODZI O PROBLEMY ZWIĄZANE Z CRACKAMI, CZY TEŻ SERIALAMI DO GIER! MLODZIERZ MA PRAWO ROWNIEZ DO ROZRYWKI NIE TYLKO DO NAUKI. JESLI KTOS BEDZIE CZEGOS POTRZEBOWAL TO PROSZE PISAC POD NUMER GG 5197323 nUMER TEN WYGLADA NA NIEAKTYWNY GDYZ NIGDY NIE MAM STATUSU DOSTEPNEGO, JESTEM NA UKRYTYM TAK WIEC PROSZE PISAC NIE ZWRACAJAC UWAGI NA DOSTEPNOSC, NA KAZDE ZAPYTANIE POSTARAM SIE OPOWIEDZIEC I W MIARE MOZLIWOSCI POMOC. ODPOWIEDZI BEDE ZAZWYCZAJ UDZIELAL WIECZORAMI. Pozdrawiam i proponuje aby hamy i złośliwcy nie wypowiadali sie lub blokowano ich IP.
Obserwuj wątek
    • toptek Re: Pomoc w sprawie gier 13.02.05, 12:33
      brawo tak trzymaj
    • propl Re: Pomoc w sprawie gier 13.02.05, 21:41
      Pomcy!!!Mówisz ,że pomożesz osobom z kłopotami.
      Czy mógłbyś powiedzieć mi na jakiej stronie moge znaleść kody do CONFLIKT
      DESERT STORM.Odpowiedz mi na e-mail(a). wojtek.prochownik@neostrada.pl
      jak nie wiesz to powiedz,że mie wiesz.
    • dino22 pytania przesyłac na macioschek@o2.pl 14.02.05, 01:29
    • tppiotr Re: Pomoc w sprawie gier 24.02.05, 14:20
      Podaj swój adres domowy,drzwi zostaw otwarte,pieniądze połóż na
      wierzchu,przecież jest tylu biedniejszych od ciebie.
    • dziara_men Re: Pomoc w sprawie gier 26.02.05, 20:33
      masz świętą racje z tymi grami po 150 zł, popieram, dlatego ja uwazam że
      wszelkiego typu torenty są potrzebne i trzeba je podtrzymywać przy zyciu, ale
      co powiesz na gry po 19 zł??? dla mnie jest kilka gier których nie mógł bym
      mieć piratów bo by mnie to bolało (m.in heroes od 1 do 3 wraz z dodatkami, jak
      rozpętałem) i żadna nie jest powyżej 29.90 (błogosławione projekty CD projekt)
      a wiec piractwo ale z "sumieniem" pozdrowienia
      • dino22 Do dziara_men 26.02.05, 20:51
        No cóż, to co ktoś kupuje to indywidualna sprawa, ja nikomu nie narzucam żeby kupił grę bąć też ją ściągnoł przez internet. Każdy ma swoj rozum i wie co robi. Co do twojej uczciwości, to zastanów się czy warto w naszym kraju byc uczciwym. Ja już przekonałem się wielokrotnie że będąc ucziwym nie osiągnie się nic. Być może nie przytrafiły ci się sytaucaje w ktorych będąc dla kogoś dobrym dostało się "kopa w dupę", mjnie przytrafiło się to niestety już wielokrotnie. Popatrz wokoło, wszedzie jest pełno oszustwa, a jeden drugiego potrafi wykorzystać ile się da. Panuje u nas autorytet człowieka sukcesu, nikt jednak nie pyta w jaki sposób ten "ktoś" sukces osiągnoł. Większość tych ludzi dąży do sukcesu "po trupach". Pamiętaj będąc uczywym nie wyjdziesz na dobre, dużo ludzi ci to powie. W tym poście nie nakłaniam cię do kupna piratów czy bycia nieuczciwym jeśli tak to zrozumiałeś, przedstawiam tylko jak to się ma do rzeczywistości. Pozdrawiam!
    • malibu6 Re: Pomoc w sprawie gier 27.02.05, 18:23
      Masz jakas wybiorcza uczciwosc.Piszesz ze nie stac rodzicow na gre za 150 zl to
      znaczy ze maja ja ukrasc.Wyobraz sobie taka sytuacje ze masz auto i ktos je
      ukradnie i wedlug Twojej opinni jest wsystko ok bo rodzicow dziecka nie bylo
      stac na ten samochod a ono chcialo sie tylko przejechac.
      Ja tez nie jestem swiety i sciagam sobie programy na ktore mnie nie stac ale nie
      zglaszam tego na forum tylko sam szukam craka do nich.Wystarczy wpisac na Gogle
      haslo i masz kupe stron z crakami.
      I tu nie chodzi czy pan Gates ma straty czy tez nie ale tego czego uczymy dzieci
      bo teraz ukradna program z internetu a pozniej kto wie ... i pan tatus zalamie
      rece i powie ze dobrze wychowywal dziecko i nie wie co sie stalo.
      Takze nie pisz o CHAMSTWIE (ortografia sie klania) tylko o pewnych pozorach
      ktore trzeba zachowac w stosunku do dzieci , po co maja wiedzic ze tatus ukradl
      gre dla nich.
      Pomysl o tym zanim postawisz na forum tego typu post.
      I pewnie nikt nie zablokuje moje IP pomimo ze mam troche inne zdanie od Twojego.
      Pozdrawiam
      • dino22 Do malibu6 27.02.05, 18:42
        szanuje twoje zdanie, a jeśli to forum ci się nie podoba i potrafisz wszystko
        sam znaleźć to proponuje tu nie zaglądać. Forum to z takiego założenia powstało
        żeby komuś kto tego potrzebuje pomagac. Co do ortografi to nie przywiązuje do
        tego wagi, nigdy jej nie umiałem, nie umiem i nie chcę umieć, język polski mam
        jednym słowem "gdzieś" Co do blokady IP to nie musisz się martwić, a tak na
        przyszłość każda dziedzina ma swoje forum, zaglądają na nie ludzie ktorzy chcą
        ale tacy jak ty też się trafiają, więc uprzejmie zwracam się z prośbą o
        darowanie sobie opinii związanych z ortografią i to że nakłaniam kogoś do
        piractwa, bo tutaj się mylisz. Pozdrawiam!
    • didig1 Re: Pomoc w sprawie gier 11.03.05, 21:06
      bardzo trafne stwierdzenia Dina22 o naszej narodowej wadzie - zawiści,że komuś
      mogłbym pomóc i ulżyć,lepiej niech się męczy.A wypowiedzi innych o
      pseudouczciwości, że to niby szkoda im ogołacać Billa Gitsa ,są poprostu
      śmieszne. Nasz kraj to dla tego gościa to rynek zbytu ostatniego sortu i nie
      liczy tu na kokosy a my pomagając sobie wzajemnie zyskujemy więcej dla naszych
      dzieci czyż one nie są najwazniejsze ,jak wytłumaczyć kilkulatkowi że koledzy
      graja na jakiejś tam grze(moze pirackiej)a jego rodziców nie stać na orginał to
      nie bedzie grał na niej ?
    • mistrzinternetu Hipokryzja wydawców. 20.03.05, 16:30
      Ceny gier w Polsce są na poziomie nie do przyjęcia. Gry w Wielkiej Brytanii
      kosztują nieco drożej niż u nas (a i to nie wszystkie, tylko największe hity,
      reszta na poziomie naszych cen) - chodzi o nowości. Gry potem zaczynają tanieć,
      w rok po premierze kosztują średnio połowę ceny premierowej. Nie muszę dodawać,
      że najmniejsza stawka w UK jest 6 razy wyższa niż u nas.

      Dlaczegop tak się dzieje?

      Podeprę się przykładem z innej (choć nie do końca) bajki. Jak to jest, że
      kaseta z muzyką, której wyprodukowanie jest droższe niż płyty CD, a w skład
      ceny wchodzą te same podatki, tantiemy itp. kosztuje drożej niż CD? Ha? Chodzi
      o to, że na zachodzie nikt nie słucha kaset, i wydawcy nie obawiają się
      reeksportu i psucia rynków w Niemczech, czy Francji. Dopóki zaś klient z Europy
      zachodniej (na jego portfel skonstruowano cenę) będzie ważniejszy od klienta z
      Polski, dopóty ja będę olewał ten system i piracił ile tylko wlezie. Na pohybel
      koncernowm fonograficznym i wszystkim innym stosującym podobne praktyki.

      Dodam jeszcze, że gdy cena jest normalna (seria dobra gra), to mam taką zasadę,
      że jeżeli mam takiej gry pirata, to i oryginał kupię. Takich oryginałów mam już
      prawie 20. Pozdro.
      • orlinos Re: Hipokryzja wydawców. 01.04.05, 10:02
        Wyższe zarobki to w 100 % prawda, ale to dotyczy nie tylko gier, ale również np.
        cen sprzętu. W czasie wakacji pracowałem w USA i jak z kumplem wchodziliśmy do
        sklepu, to oczki nam uciekały w tył głowy, bo nie dość, że było tanio, to w
        dodatku za b. kiepskie pensje, jakie tam mieliśmy, zarabiałem i tak tyle, że po
        miesiącu kupiłem sobie wypasionego laptopa do gier i masę innych gadżetów. Potem
        wróciłem do Polski i mam przykrą świadomość, że jak będę sobie chciał
        zmienić/upgrade'ować kompa, to muszę zrobić super karierę, a nie popracować
        troszkę w fabryce... Ale to nie znaczy przecież, że będę sprzęt kupował od pasera...

        Nie chcę udawać niewiniątka, w czasach młodości miałem tylko piraty, ale np.
        teraz mam praktycznie wszystko legalne i tanio - wyprzedaże w Empiku, gazety,
        ostatnio allegro. Najdroższą moją grą był Silent Hill 2 (70 zł) z Allegro i
        KOTOR za chyba 50-60 z Empiku. Reszta gier jest znacznie tańsza. Jak coś
        kosztuje 150 zł, to nie kupuje, czekam aż cena spadnie (pół roku, rok i spada).

        Takie kupowanie (w reedycjach) ma też tę zaletę, że jak kupuję grę od dawna
        dostępną już na rynku, to mam do niej kupę wsparcia w postaci istniejących
        patchy, (w wypadku starych i kultowych gier są to wręcz często poprawki graczy,
        znacznie lepsze od producenckich), FAQ-ów, poradników etc. Wielu gier wręcz
        sobie nie wyobrażam, żebym je kupił w chwili wydania (Icewind Dale na początku
        miał tylko 640x480 sad ). Oczywiście, nie mogę szpanować, że zaliczyłem np. Half
        Life 2, ale jakoś z tym żyję.

        Proszę ponadto zauważyć, że platforma sprzętowa, na jakiej współcześnie można
        udźwignąć przyzwoite detale, jest koszmarnie droga. Moi rodzice też nie mają
        pieniędzy i dopóki nie zapracowałem sobie na laptopa, to normalnym kompem do
        Internetu i grania był jakiś Celeron ze zintegrowaną kartą graf. - nadawał się
        właśnie do STARSZYCH gier z czasopism i tyle. Nie mam nic do piratów, ale jakoś
        nie chce mi się wierzyć, że jak ktoś ma kompa za 5-6 tysięcy, to 70-80 zł na grę
        też nie ma. Chyba, że zalicza 15 tytułów na miesiąc...

        Poza tym jest jeszcze jeden argument przeciwko piractwu, który dotarł do mnie od
        niedawna.

        Odkąd mam tego mojego "wypasionego" (bez przesady, już zaczął się ostro
        "starzeć" laptopa z wakacyjnego wyjazdu, "spełniam swoje marzenia", grając w
        różne gry, o których do tej pory tylko słyszałem (Splinter Cell, Thief, NOLF,
        Half-Life 1, Prince of Persia, listę można by ciągnąć b. długo smile.

        I wiecie co? Większość z moich ukochanych tytułów (Thief, Fallout, Beyond Good
        and Evil, Planescape Torment) sprzedawała się kiepsko. B. kiepsko. Skutki?
        Looking Glass (twórcy Thiefa i System Shocka) zostało zamknięte. Black Isle też,
        na szczęście jego pracownicy przenieśli się do Troika Games, ale ono chyba też
        ma problemy - świadczy o tym niedopracowanie ich gier. Tę listę można długo ciągnąć.

        Oczywiście powodów tego jest wiele: rynek gier jest mniejszy od np. rynku
        kinowego, niszowe produkcje mają więc w nim nikłe szanse na sprzedaż, gracze
        leniwieją i nie chce im się grać w ambitniejsze produkcje, producenci nie umieją
        się skutecznie wypromować etc.

        Ale wydaje mi się, że piractwo też się częściowo do tego przyczynia, bo,
        widzicie, Microsoft, EA Sports itp. giganty zawsze się jakoś utrzymają ze
        sprzedaży Fify 10000, Dooma 8, Dungeon Siege'a 15 itp. Ale małe, niezależne
        firmy szlag trafia, bo przychód generowany przez nie jest i tak niewielki, a
        piractwo go minimalizuje. Dlatego staram się w szczególności nie kupować
        nielegalnych wersji gier, na których mi szczególnie zależy - bo chcę, żeby ich
        wydawcy jakoś przetrwali. (Chociaż mam oczywiście świadomość, że moje działania
        tu akurat niewiele znaczą i pomogą smile.

        Pozdrawiam,
        Piotr
    • dino22 Re: Pomoc w sprawie gier 15.04.05, 17:58
      Witam! Kochani, nie piszcie na mój e-mail na www.gazeta.pl Ostatnio otwarłem
      skrzynke pocztową i widze że wielu z was pisze na ten adres, przez co nie
      odpowiadałem na wasze pytania bo nie zaglądam tutaj. Niestety nie jestem w
      stanie kontrolować kilkudziesięciu skrzynek pocztowych. Jeśli coś ktoś
      potrzebujecie to prosze pisać na macioschek@o2.pl a napewno odpowię w niedługim
      czasie. A i prosze nie zwracać się do mnie per Pan bo jeszcze aż taki stary nie
      jestem tongue_out
    • mastero25 Re: Pomoc w sprawie gier 15.04.05, 18:15
      rece opadaja jak widze takiego kogoś jak ty. to jest straszne co ty sobie
      wyobrażasz? :straty dla producenta są znikome".ludzie pracuja kilka lat tylko
      po to zeby sciagnac tą gre z netu? pomysl!...ten pomysl abys zostawil drzwi
      otwarte jest bardzo dobry. lepszy niz jakas pomoc z crackami. Przecież są
      biedniejsi od Ciebie. Jest to jawne złodziejstwo, a "Dzieci" które nie maja
      pieniędzy niech czytają książki lub kupują świetne gry niektóre z eXtra gry czy
      jakiegoś innego wydawnictwa za 19.90zł. Są też sklepy internetowe. Zresztą co
      będe cytował. Poczytaj sobie kilka poprzednich nr CLICKA! tam masz wszystko co
      trzeba wiedzieć o piractwie..złodzieju

      p.s. mówisz że polski masz gdzieś ? widać...to chociaż PODSTAW ortografii się
      naucz człowieku! i ty jesteś Polakiem... ?? no w sumie złodziej . . .
      • dino22 do mastero25 18.04.05, 14:28
        Wiesz twoja opinia zwisa mi. To co ty o mnie sadzisz tak samo. Pozdrawiam!
      • dino22 zz 18.04.05, 14:29
        chciałem jeszcze dodać że na bzdurne posty typu post mastero25 nie odpowiadam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka