30.01.06, 13:47
Znalazlem takie cos...
uploads.ungrounded.net/content.php?id=292213&name=292213_tower.swf&title=ToWeR&date=1138597200&quality=b&uj=0&w=800&h=500
Obserwuj wątek
    • pancia110 Re: Wieza 30.01.06, 16:09
      super, tylko króciutkie
      • katg1 Re: Wieza 30.01.06, 22:01
        gdzie włożyć zębatkę i miksturę?
        • pancia110 Re: Wieza 30.01.06, 23:17
          miksturką musisz polać naoliwic koło
          • katg1 Re: Wieza 31.01.06, 12:17
            coś chyba jeszcze muszę zrobić bo mi nie idzie. Przecięłam łańcuch u góry, na
            koło włożyłam ogniwo ale naoliwić się nie da. Co robić ?
            • 1oo Re: Wieza 31.01.06, 12:28
              Zdejmij korek.
              • organza18 Re: Wieza 31.01.06, 12:40
                i co dalej, zostal mi teraz korek, szbla i wiadro wody
                • katg1 Re: Wieza 31.01.06, 12:51
                  organza, wodą ugaś ogień z żyrandola u góry
            • katg1 Re: Wieza 31.01.06, 12:49
              utknęłam znowu. Włożyłam zębatkę i nic i jedną kulkę w pieniek. Taka prosta gra
              a ja nie daję rady !
              • kurcze Re: Wieza 31.01.06, 12:58
                A jak odkopać te zębatki? Mam to coś dziwnego z góry.
                M.
                • kurcze Re: Wieza 31.01.06, 13:00
                  Juz mam smile dzieki
                  • katg1 Re: Wieza 31.01.06, 13:03
                    napisz co dalej bo już mi mózg paruje
                    • kurcze Re: Wieza 31.01.06, 13:06
                      Jak masz zębatke to użyj piszczeli ( tej od drabinki ) coby zejść niżej.
                      • katg1 Re: Wieza 31.01.06, 13:12
                        ok, przeszłam, dzięki !
                      • organza18 Re: Wieza 31.01.06, 13:49
                        włozylam piszczel, ale z zebatka nie wiem co zrobic... piszczel sie rusza jak
                        dzwignia, ale nic sie nie otwiera
                        • organza18 Re: Wieza 31.01.06, 14:12
                          i nie wiem jak mam woda zalac ten zyrandol. woda wcale nie chce sie wylac... sad
                          • lroody Re: Wieza 31.01.06, 14:26
                            Musisz najpierw przeciac lancuch na ktorym wisi zyrandol (mieczem w okolicach sciany)
                            • organza18 Re: Wieza 31.01.06, 14:36
                              bu i nie wiem po co weszlam na sama gore...
                          • mmmmarta Re: Wieza 31.01.06, 14:31
                            Ja też nie wiem jak wylać to wiadro, woda się jakoś na żyrandol nie leje sad
                            • organza18 Re: Wieza 31.01.06, 14:38
                              ok, juz mam jakis glazik z gory i wlozylam kamyk w pien i co dalej???
                              • organza18 Re: Wieza 31.01.06, 14:42
                                ok, w koncu zeszlam...
                            • mmmmarta Re: Wieza 31.01.06, 14:45
                              No i już - przeszłam big_grin dziękuję
                              • anesta2 Re: Wieza 23.03.06, 10:27
                                Pomóżcie co z robić z tą zębatką. Gdzie ją włożyć?
                                • 1oo Re: Wieza 23.03.06, 11:39
                                  Na samym dole, w pomieszczeniu na prawo, jest dziura w ścianie. Trzeba ją
                                  powiększyć z pomocą narzędzia, które znajdziesz na dachu w jednym z kamieni.
                                  • adamari1 Re: Wieza 23.03.06, 15:08
                                    Matko, zaraz mnie cos trafi. Sluchajcie, ja mam tylko kosc - widze, ze mozna jej
                                    uzyc jako dzwigni, zebatka sie rusza ale nic sie nie otwiera. Klikam wszedzie
                                    indziej i nie mam ani zadnej mikstury, ani nic, tylko kosc i tyle. Albo
                                    osleplam, albo nie wiem. Podpowiedz please
                                    • 1oo Re: Wieza 23.03.06, 16:22
                                      Ta kość jest uniwersalna. Możesz jejteż użyć zamiast szczebelka w drabince.
                                      • adamari1 Re: Wieza 23.03.06, 16:27
                                        Nie noo, zabij mnie, a w zyciu bym na to nie wpadla indifferent Machałam co prawda nią
                                        gdzieś w okolicach drabiny, ale najwyrazniej fuksa nie mialam wink
                                        • khinigika Re: Wieza 24.03.06, 11:40
                                          Ja mam kosc, wlazlam na gore, wzielam plonący kawałek badyla i podpalilam na
                                          dole słomę, mam ogniwo, zalozylam je na koło. Mam miecz, jakąs czerwoną
                                          substancje w butelce, kółko zębate. Ciachnelam zyrandol, plonie sobie i na tym
                                          stoje od kilkunastu minut. Jak zdjac to wiadro, jak zdjac korek z butelki, jak
                                          naoliwic kolo? Bo klikam jak oszalała i nic sie nie dzieje indifferent
                                          • anesta2 Re: Wieza 24.03.06, 11:48
                                            Musisz lupką podświetlić flaszeczkę i korek wyskoczy. Potem wziąć butelkę i
                                            wylać miksturę na to wielkie koło. Wtedy pociągnąć za drugi koniec łańcucha i
                                            dostaniesz wiadro. Wodę z wiadra wylej na płonący żyrandol.
                                            • anesta2 Re: Wieza 24.03.06, 11:54
                                              Co mam zrobić na dachu? Wiem że wyjmę coś spod kamienia ale jak? Wsadziłam w
                                              pieniek kuleczkę z miecza i co?
                                              • anesta2 Re: Wieza 24.03.06, 12:00
                                                Udało mi się. Nie byłam po prostu na samej górze. Zatrzymywałam się na tym
                                                piętrze gdzie są te pieńki, bo kiedyś gdy weszłam wyżej to zrobił mi się czarny
                                                ekran i więcej tam bałam się wchodzić. Ale teraz już poszło. UFF!!!!
                                                • heart_of_ice Re: Wieza 25.03.06, 13:47
                                                  a jak zejsc do tej cieknacej rury z woda na samym dole??
                                                  piszczelem obmachalam drabinke, ale nigdzie nie pasuje, wiec chyba jeszcze czego
                                                  nie mam, albo moze nie musze tam schodzic?

                                                  Pauli
                                                  --
                                                  mmm... mam na ciebie ochotę....
                                                  • 1oo Re: Wieza 25.03.06, 18:18
                                                    No, ale skoro widzisz tę kałużę to znaczy, że już tam jesteś. Zatkaj rurę i
                                                    poczekaj, aż kałuża wyschnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka