Gość: olo
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
02.08.04, 10:52
We Włoszech mnóstwo, całe mnóstwo, ludzi jeździ na rowerach. I nie byłoby w
tym nic dziwnego gdyby nie fakt, na jakich rowerach jeżdżą. Odniosłem
wrażenie, że im rower starszy i im bardziej zniszczony tym większy sznyt.
Takich rzęchów nie widziałem jak żyję. Rozumiem, że nikt nie jeździ na
dobrych, bo kradną zapewne, ale żeby aż takie zabytki eksploatować.